4
Sąd odrzucił skargę Szkoły im. Konarskiego

Krystyna Kratkowska i adwokat Marius Navickas oskarżali w sądzie stołeczny samorząd o nieprzemyślane „buldożerowe” decyzje Fot. Marian Paluszkiewicz

Krystyna Kratkowska i adwokat Marius Navickas oskarżali w sądzie stołeczny samorząd o nieprzemyślane „buldożerowe” decyzje Fot. Marian Paluszkiewicz

Wczoraj zapadło orzeczenie Litewskiego Najwyższego Sądu Administracyjnego w sprawie wileńskiej Szkoły Średniej im. Szymona Konarskiego. Skarga szkoły na decyzję samorządu stołecznego o niekompletowaniu klas 11-12 w „Konarskim” została odrzucona.

— Jeszcze nie znamy uzasadnienia takiej decyzji sądu – poinformowała „Kurier” Krystyna Kratkowska, wicedyrektor Szkoły Średniej im. Szymona Konarskiego. – Otrzymaliśmy na razie tylko wstępną ustną informację.

Szkoła wkroczyła na drogę sądową jeszcze latem br. po tym, gdy 29 lipca Rada samorządu Wilna podjęła decyzję o przekształceniu 9 wileńskich szkół średnich, w tym Szkoły im. Szymona Konarskiego, w podstawowe. Oznaczało to zakaz kompletowania klas 11-12.

Szkoła im. Konarskiego zaskarżyła do sądu pośpieszne, nieprzemyślane i dezorganizujące proces nauczania decyzje stołecznego samorządu.
Posiedzenie Sądu Administracyjnego miało odbyć się 5 października, ale po apelacji samorządu już 31 sierpnia sąd wyższej instancji uchylił tymczasowe środki, co oznaczało, że jednak klas 11-12 w szkole być nie może.

Mimo to jedenastacy i dwunastacy 1 września stawili się na apelu i zajęciach lekcyjnych, zaś szkoła czekała na orzeczenie sądu administracyjnego.

— Tak się nie robi – mówiła Krystyna Kratkowska, oceniając pośpieszną decyzję samorządu. – Decyzje o niekompletowaniu 11-12 klas zapadły tylko na miesiąc przed początkiem roku szkolnego. Prawnie takie decyzje muszą być podejmowane co najmniej na 4 miesiące przedtem.

Obecnie 87 uczniów z 11-12 kl. z „Konarskiego” fizycznie uczy się w murach swej szkoły, faktycznie zaś są uczniami Gimnazjum im. Adama Mickiewicza. Uczą ich nauczyciele z „Konarskiego”, którzy musieli podpisać umowę o pracy z dyrekcją Gimnazjum im. Adama Mickiewicza.

— Współpracujemy z Gimnazjum im. Adama Mickiewicza rzeczowo i konkretnie, ale jest dużo utrudnień, które przeszkadzają w normalnej pracy. Przykładowo nasi nauczyciele zostali zatrudnieni w Gimnazjum im. Adama Mickiewicza od września jako drugorzędni specjaliści, przez co stracili na wynagrodzeniu. Kto jest odpowiedzialny za uczniów, którzy np. reprezentują naszą szkołę na konkursie recytatorskim „Kresy” – my czy oni? Kiedy nasi uczniowie idą sprzątać cmentarz, „Mickiewiczówka” musi wydać pozwolenie. Jest to absurdalna sytuacja – mówiła Krystyna Kratkowska.

Sejm zezwolił na przedłużenie terminu akredytacji dla szkół średnich do 2017 r. Poprawka ta została zatwierdzona przez prezydent Dalię Grybauskaitė.
Istnieją więc wszelkie podstawy prawne do dalszego funkcjonowania zagrożonych degradacją szkół średnich, którym samorząd odbiera prawo do kompletowania 11-12 klas.
Komitet Obrony Szkoły składający się z rodziców jest zdeterminowany dalej walczyć o zachowanie placówki.

4 odpowiedzi to Sąd odrzucił skargę Szkoły im. Konarskiego

  1. mederes mówi:

    A tak to bytło w sierpieniu 1940 roku w Wilnie:
    “Rozpoczęto systematyczną litwinizację szkolnictwa. Część szkół miała przejść od razu na język wykładowy litewski, część czasowo pozostać miał polską. Historię i geografię. Historię Polski zastąpiono od razu historię i geografią Litwy. Masowo usuwano nauczycieli polskich. Pierwsza próba zamachu nagłego na polskie szkolnictwo, gdy w szkołach zamiast nauczycieli polskich zjawili się litewscy, spotkała się z imponującym strejkiem szkolnym. Historia tego strejku winna kiedyś doczekać się specjalnego opisu. Rezultatem tej akcji były nowe wpisy w szkołach. Jednak rząd litewski musiał pójść na pewne ustępstwa i wyrzec się natychmiastowej litwinizacji szkół…..Fragment raportu w Archiwum : The Polish Institute and Sikorski Museum (London)

  2. jan71 mówi:

    Pomimo wszelkich przeciwności udało już się obronić 6 szkół i trwają starania o ocalenie następnych przed litewskim niszczycielskim kulturkampfem. Nie poddamy się, bo jesteśmy to winni przyszłym pokoleniom, a racja jest po naszej stronie.
    Wierzę że da się wygrać, bo na Litwie są też i uczciwi sędziowie. Trzeba tylko do nich dotrzeć i nie zrażać się niepowodzeniami. Polscy rodzice i społeczności szkolne dadzą radę, bo są pewni swoich racji i mają w sobie wielką wolę walki.

  3. Jur mówi:

    Zobaczymy jak uyłoiżą się stosunki Litwy z nowym rządem w Polsce i Prezydentem Dudą.Lekko niebędzie ale jakiś konsensus z D.Grybauskaite jest możliwy.

  4. ... mówi:

    Ustawa oświatowa Steponaviciusa z 2011 r. jest wielkim złem dla systemu oświaty. Teraz jego partyjni koledzy liberałowie, do spółki z konserwatystami, próbują zdewastować polskie szkolnictwo w Wilnie. Trzeba powstrzymać to szaleństwo w wykonaniu szaleńców.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.