0
Kiedy uchodźcy dotrą na Litwę?

Uchodźcy, chcący jak najszybciej opuścić przepełnione obozy we Włoszech i Grecji, nie pałają chęcią trafienia na Litwę Fot. EPA-ELTA

Uchodźcy, chcący jak najszybciej opuścić przepełnione obozy we Włoszech i Grecji, nie pałają chęcią trafienia na Litwę Fot. EPA-ELTA

Kwestia przyjęcia uchodźców na Litwie już zdążyła podzielić społeczeństwo na dwie przeciwne strony „za” i „przeciw”, chociaż tak naprawdę nikt jeszcze tutaj nie widział ani jednego żywego uciekiniera. Na razie bowiem nie wiadomo ani kiedy, ani ilu konkretnie uchodźców Litwa przyjmie.

Nie wiadomo kiedy, bo Włosi i Grecy jeszcze nie utworzyli listy uchodźców kwalifikujących się na przesiedlenie do naszego kraju. Nie wiadomo, ilu, bo ― jak się okazuje ― samym uchodźcom, uciekającym przed wojną i prześladowaniem, brakuje chęci osiedlenia się właśnie na Litwie.

Litwa w tym roku zobowiązała się w ciągu 2 lat przyjąć 1 105 uchodźców z Syrii, Iraku i Erytrei. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych początkowo podawało, że pierwsi uchodźcy mieliby przyjechać na na przełomie listopada i grudnia.

― Byliśmy gotowi przyjąć uchodźców w tym okresie, ale teraz to już nie od nas zależy. Piłeczka obecnie jest po stronie Włoch i Grecji. Pierwsi migranci będą mogli dotrzeć na Litwę po tym, gdy włoscy i greccy funkcjonariusze utworzą listy uchodźców pretendujących na przesiedlenie do nas. Wtedy już litewscy funkcjonariusze będą sprawdzali te listy i czy wciągnięci na nie ludzie odpowiadają wymogom naszej strony — powiedziała „Kurierowi” Evelina Gudzinskaitė, kierowniczka Departamentu Migracji Litwy.

Na listach, utworzonych według preferencji Litwy, ma znaleźć się informacja, skąd pochodzą migranci, jakie są ich cele. Będą tam również odpowiedzi dotyczące religii, jednak ta informacja nie będzie uwzględniana. Przed trafieniem na Litwę ma być sprawdzony także stan zdrowia uchodźców, odbędzie się rozmowa kwalifikacyjna.

Jak zaznaczyła Evelina Gudzinskaitė, jeżeli listy zostaną utworzone jak najszybciej, to migranci na Litwie mogliby pojawić się do końca tego roku. Prawdopodobnie jednak stanie się to później.

Podczas niedawnego pobytu we Włoszech i Grecji wiceminister spraw zagranicznych Elvinas Jankevičius zaprezentował plan nowych działań ws. przesiedlenia uchodźców oraz omawiał metody ich selekcji. W opinii wiceministra, Litwa chciałaby, żeby do kraju przyjeżdżali jedynie uchodźcy z wyższym wykształceniem, osoby z wykształceniem zawodowym, a także rodziny uchodźców. Zaznaczył też, że MSW dąży, aby z Turcji zostali przesiedleni uciekinierzy z Iraku, natomiast z Grecji i Włoch ― Syryjczycy.

Okazuje się jednak, że sami uchodźcy, chcący jak najszybciej opuścić przepełnione obozy we Włoszech i Grecji, nie pałają chęcią trafienia na Litwę.

― Migranci nie mogą wybierać, do jakiego państwa trafią. Ale są to ludzie wolni, nikt więc ich nie może zmuszać gdzieś jechać, jeżeli tego nie chcą. Osoby, które zostaną wciągnięte na listę, ale odmówią się wyjazdu na Litwę, zostaną wykreślone z programu przesiedlenia i zostaną w obozie. Wtedy zamiast nich na listę zostaną wciągnięci inni ― tłumaczyła nam Evelina Gudzinskaitė.

Po przybyciu uchodźcy otrzymają prawo do zamieszkania w naszym państwie w ciągu dwóch lat. Po upływie tego okresu zadecyduje się, czy przedłużyć to pozwolenie. Jak powiedziała Gudzinskaitė, Komisja Europejska wyraziła chęć, aby uchodźcy w kraju docelowym mieszkali minimum przez 5 lat.

― Co prawda, na razie nie wiadomo, jak to należałoby zrealizować. Jeżeli człowiek zechce wyjechać, nie będzie można przecież zatrzymywać go na siłę, nie jesteśmy jakimś więzieniem — zaznaczyła kierowniczka Departamentu Migracji.
Rozważa się, że jednym z bezpieczników w takiej sytuacji mogłaby być utrata zapomogi w przypadku, jeżeli uchodźca opuści kraj, w którym został przyjęty.

W nowej ustawie o kupnie-sprzedaży transportu przewidziane jest, żeby w deklaracji zostały zamieszczone też jego braki Fot. Marian Paluszkiewicz

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.