13
Polacy na Wileńszczyźnie uczcili 97. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości

Do zebranych na Rossie przemawiał Jarosław Czubiński, ambasador Rzeczypospolitej Polskiej na Litwie Fot. Marian Paluszkiewicz

Do zebranych na Rossie przemawiał Jarosław Czubiński, ambasador Rzeczypospolitej Polskiej na Litwie Fot. Marian Paluszkiewicz

Kolejną, 97. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, tradycyjnie już,  11 listopada, uczczono w Wilnie na cmentarzu na Rossie. Przy Mauzoleum Marszałka Józefa Piłsudskiego bardzo licznie tego roku zebrali się rodacy: zarówno wilnianie jak i mieszkańcy Wileńszczyzny oraz goście z Macierzy.

Przedstawiciele korpusu dyplomatycznego Rzeczypospolitej Polskiej na Litwie, lider Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, eurodeputowany Waldemar Tomaszewski, posłowie na Sejm z ramienia AWPL, merowie i przedstawiciele samorządów rejonów wileńskiego i solecznickiego, radni AWPL w samorządzie m. Wilna, kombatanci, harcerze, uczniowie polskich szkół stanęli w tym szczególnym miejscu, by oddać hołd tym, kto o ten dzisiejszy dzień walczył przed prawie wiekiem.

— 11 listopada Rada Regencyjna powierzyła Józefowi Piłsudskiemu władzę wojskową i naczelne dowództwo nad polską siłą zbrojną, a 14 listopada także władzę cywilną, ustanawiając przy tym mu urząd naczelnika państwa. Jędrzej Moraczewski, który od 18 listopada był premierem Polski, tak wspominał tamte dni: „Niepodobna oddać tego upojenia, tego szału radości, jakie ludność polską w tym momencie ogarnęły. Po 120 latach prysły kordony, nie ma ich. Wolność, niepodległość, zjednoczenie władzy, własne państwo na zawsze” — mówił podczas uroczystości na Rossie Jarosław Czubiński, ambasador Polski na Litwie.

Jak zaznaczył, wszyscy Polacy poza granicami Rzeczypospolitej i Polacy w Macierzy potrzebują takiego patriotycznego uniesienia, takiego pokazania wartości i takiego dbania o Polskę. Przed 97. laty Józef Piłsudski przejął władzę w odrodzonej Polsce. Wcześniej Polacy tam, gdziekolwiek byli, organizowali się przeciw okupantom i zdobywali nie tylko broń i wyposażenie, ale przede wszystkim odzyskiwali wolność dla swojej ojczyzny, Polski. To oni przez długie 123 lata niewoli organizowali obronę przed miażdżącymi, przeważającymi siłami państw zaborczych.

— Niektórzy zadają pytanie, dlaczego Polacy bronili swojej zniewolonej, nieistniejącej ojczyzny. Znamy odpowiedź. Powiedział o tym przed ponad 70 laty polski minister spraw zagranicznych: „W życiu ludzi, narodów i państw jest tylko jedna rzecz bezcenna. Jest nią honor”. Taka była postawa państwa i naszego narodu. I taką prawdę o naszych postawach musimy znać nie tylko my, dorośli, ale również przekazywać ją naszym dzieciom i wnukom. Siła nasza tkwi bowiem w nas samych, w naszych sercach i w naszych duszach. Dopóki pała w nich płomień miłości do ojczyzny, dopóty Polska nie zginęła. Niech żyje Niepodległa i Demokratyczna Polska, niech żyje Naród Polski, Polacy w kraju i rozrzuceni po całym świecie, ale połączeni nieodpartą miłości do Macierzy Rzeczpospolitej Polskiej! — podkreślił Jarosław Czubiński.

W samo południe na Rossę dotarli uczestnicy XXI Sztafety Niepodległości Fot. Marian Paluszkiewicz

W samo południe na Rossę dotarli uczestnicy XXI Sztafety Niepodległości Fot. Marian Paluszkiewicz

Z okazji święta Niepodległości Polski na cmentarzu modlitwie przewodniczył ks. Mirosław Grabowski.
Dziesiątki wieńców i zniczy w hołdzie bohaterom złożyli przybyli na uroczystość Polacy z Wileńszczyzny oraz nasi rodacy z Polski.

Na zakończenie uroczystości mocnym echem zabrzmiały tego dnia nad Wilnem tak wzruszające, a zarazem dodające dumy i sił pieśni: Marsz Pierwszej Brygady, oraz Hymn Polski, śpiewane przez zgromadzonych na Rossie.

W samo południe na Rossę dotarli uczestnicy XXI Sztafety Niepodległości, która wyruszyła z Zułowa, o godz. 5.30 rano. Sztafeta Niepodległości organizowana jest przez Wileński Hufiec Maryi im. Pani Ostrobramskiej.

Bieg młodzieży stał się wielkim świętem ku czci Bohaterów Niepodległości z okresów rozbiorowych. W tegorocznym biegu patriotycznym wzięło udział ponad 100 osób. Byli to harcerze Wileńskiego Hufca Maryi im. Pani Ostrobramskiej, 50-osobowa grupa harcerzy z Hufca Głowno (woj. łódzkie) i młodzi patrioci z Podbrodzia i Warszawy.

Dziesiątki wieńców i zniczy w hołdzie bohaterom złożyli przybyli na uroczystość Polacy z Wileńszczyzny oraz nasi rodacy z Polski Fot. Marian Paluszkiewicz

Dziesiątki wieńców i zniczy w hołdzie bohaterom złożyli przybyli na uroczystość Polacy z Wileńszczyzny oraz nasi rodacy z Polski Fot. Marian Paluszkiewicz

XXI Sztafeta Niepodległości rozpoczęła się pod pomnikiem „Polska powstała — by żyć” oraz dębem upamiętniającym miejsce urodzenia Naczelnika Państwa Marszałka Józefa Piłsudskiego w Zułowie. Na całej trasie sztafety harcerzom towarzyszyli uczestnicy Międzynarodowego Motocyklowego Rajdu Katyńskiego.

— Ta Sztafeta to piękna manifestacja polskości tutejszej młodzieży. To jest wzór do naśladowania dla młodzieży z Macierzy. To już XXI Sztafeta, ale miejmy nadzieję, że nie ostatnia — powiedział „Kurierowi” Krzysztof Marczak, uczestnik Międzynarodowego Motocyklowego Rajdu Katyńskiego.

Przebiegając ostatnie metry, uczestnicy sztafety rozwinęli imponującą biało-czerwoną flagę o długości 123 metrów — bo tyle było lat niewoli i zaborów, aż nastąpił dzień 11 listopada 1918 roku.

13 odpowiedzi to Polacy na Wileńszczyźnie uczcili 97. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości

  1. WW mówi:

    Polacy świętują, a w tym czasie okińczycowa gadzinówka ZW obraża wilniuków.
    Oto dziś zamieścili rozmowę z red. Przełomiec, w której ta pani zaatakowała polskość Wileńszczyzny i ramię w ramię z lietuvisami powtarza ich kłamstwa i brednie.
    Ale wszystko wyjaśnia jedno krótkie zdanie: “Przyjaźnię się z Profesorem Vytautasem Landsbergisem.”
    To wystarczy by wiedzieć, kogo ta pani reprezentuje.

  2. afera mówi:

    Piękne święto, więc jedni świętują, a inni brużdżą. Kolejny raz swoją prawdziwą gębę pokazały media ZW Okińczyca. Tym razem dały wywiad z red. Przełomiec, pełen skandalicznych treści. Oto co mówi ta pani: “Nie bójmy się lituanizacji.” – Przecież to oznacza wyrzeczenie się polskości, to jest zdrada dorobku wielu pokoleń naszych przodków i tych wartości, o zachowanie których z takim mozołem walczymy. A Polaków na Litwie opisuje jako: “oblężoną twierdzę – oblężony skansen.” – Trudno o bardziej obraźliwe potraktowanie wilnian.
    Wyjaśnieniem tych skandalicznych wynurzeń p. Przełomiec może być fakt jej długoletniej przyjaźni z Vytautasem Landsbergisem (wiadomo co to za “przyjaciel” polskości…), przez co jej spojrzenie jest już w pełni sajudzistowskie, a nie polskie. Ponadto dostała wysokie odznaczenie od Grybauskaitė, więc zrozumiała wydaje się jej wdzięczność dla swoich dobrodziejów.

  3. JM mówi:

    tomaszewski tym razem bez Gieorgijewskiej lentoczki ?

  4. Jan mówi:

    Trudno uwierzyć, że w biało-czerwone Święto Niepodległości pan Okińczyc zamieszcza w swoim ZW wezwanie:
    NIE BÓJMY SIĘ LITUANIZACJI (sic!!!)
    To tylko głupota, czy już zdrada?

  5. Maur mówi:

    Przejrzałem życzenia władz Lietuvy dla Polski.
    Szukałem w nich szczerości. Nie znalazłem.
    Jak zatem takie życzenia przyjmować? Jak słuchać, że Litwini i Polacy zawsze byli towarzyszami wspólnej walki o niepodległość – gdy fakty oczywiste temu przeczą?
    Dzień 11.XI. symbolizuje jedynie rocznicę z 1918 roku powrotu Polski na mapę świata. I Litwy, i Łotwy i Estonii. Bez Polski byłoby to niemożliwe.
    W 1918 tylko zachodnia część Polski miała określone granice. Nie wszystkie ziemie Polski stały się Polską i nie wszyscy Polacy zyskali niepodległość. Szalejąca w Rosji już rok rewolucja bolszewicka zmieniła jedynie imperializm rosyjski na bolszewicki. Znacznie gorszy.
    Czy Polska po 1918 roku chciała zabierać ziemie innych narodów i włączyć je do swojego państwa?
    Nie.
    Dlaczego więc rodząca się Litwa tak ochoczo skorzystała z namowy bolszewików by sięgnąć nie po swoją Wileńszczyznę?
    Ile tam było Lietuvisów? 1%? 2%?
    Dlaczego Lietuva zmusiła Polaków do zbrojnego sięgnięcia po swoje ziemie i mieszkających na niej Polaków? Przecież do dzisiaj Polacy na Wileńszczyźnie stanowią zdecydowaną większość. Mimo opuszczenia jej przez setki tysięcy Polaków. (Jak choćby moich rodziców).
    Polacy musieli sobie sami wywalczyć Polskę w Powstaniu Wielkopolskim i 3 Powstaniach Śląskich. Dopiero wówczas te ziemie wróciły do Polski.
    Tak samo było na wschodzie. Jaką niepodległość dzisiaj mają Polacy Wileńszczyzny?

    Nie. Takich życzeń nie można przyjąć bez komentarza.

    PS. W artykule obok jest info o zdobyciu 3 tytułów mistrza świata w Mediolanie kilka dni temu przez uczniów ze szkoły Polaka z Wilna. Rodzina naszego wspólnego przodka zapłaciła cenę Niepodległości śmiercią najstarszego na Syberii, 55 latami zesłania jego syna i 25 latami zesłania wnuka. Ostatniego za Stalina.

  6. ember11 mówi:

    Dziekuje Wam Rodacy na Wilenszczyznie za trwanie przy polskosci mimo bardzo niesprzyjajacych warunkow. Mam nadzieje, ze teraz po zmianie rzadow w Macierzy Wasza sytuacja zacznie sie poprawiac. Serdecznie pozdrawiam . Artur (obecnie Bradford- Anglia, oryginalnie Warszawa)

  7. mwolarek@interia.pl mówi:

    Polacy na Litwie Jesteście Wielcy !!!

  8. ember11 mówi:

    Jestesmy JEDNYM NARODEM. Macierz sie odradza. Mamy podobne mysli? Tymczasem to, co kiedys grozilo wrogom Rzeczpospolitej: https://www.youtube.com/watch?v=s0GknP3A9lQ

  9. ember11 mówi:

    Przepraszam, pomylka- wlasciwy link na dzien Chwaly-https://www.youtube.com/watch?v=JWkYCapFRiY

  10. Bronislaw mówi:

    serdecznie na wzajem pozdrowiamy za odzyskanie niepodleglosci Polski,osobiscie wrucilem ze szpitalia i teraz przeczytalem ten artykul,a JM szczeže napiszę ci wsun swuj język wiesz gdzie,bo nie podchodzi do tego dnia twoja gadanie,bo my musimy byc wdzięczne za tamtych žolniežy i nie tylko pod dowudcem wielkiego wodza Polski,a ty tyc dwa groszy,a napewno w každej rodzinie polskiej byl i jest wspominający walczący za Polskę za tych 97lat,bo byli dwie wojny,prawidlowo H.Adamowicz obiektywnosc zdaženie opisana bez wrogosci teraznieszosci liczę osobiscie umiejętnosc mysli.ja tež myslę nasze przodkowie wuwalczyli wolnosc i im uczcili pamięc.

  11. godne obchody 11 Listopada w Wilnie mówi:

    Przewodniczący AWPL często bywa w Polsce i spotyka się z najważniejszymi politykami. Na 11 Listopada do Warszawy byli proszeni prezes ZPL poseł Mackiewicz i przewodniczący AWPL, którzy podzieli obowiązki reprezentacyjne. Tomaszewski tym razem uczestniczył w uroczystościach w Wilnie na Rossie i w Domu Kultury Polskiej, gdzie wieczorem odbyła się podniosła uroczystość patriotyczna, w której brało udział 500 osób. Bardzo poruszające oraz pełne dumy narodowej i nadziei były okolicznościowe wystąpienia Tomaszewskiego oraz ambasadora RP w Wilnie. To były naprawdę godne obchody Święta Niepodległości.

  12. PR mówi:

    Na tej stronie Polskiego Radia można posłuchać archiwalnych nagrań Józefa Piłsudskiego:
    http://www.polskieradio.pl/231/4402/Ksiazka/1400772

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.