1
Unijny „prezent” bożonarodzeniowy

Uchodźca. Słowo to zrobiło w naszych głowach prawdziwy mętlik. Powielane kilkanaście, kilkadziesiąt, ba, tysiące razy w prasie, radiu, telewizji spowodowało, że kojarzymy je już prawie wyłącznie z uciekinierami z Bliskiego Wschodu. Tymi prawdziwymi, których dżihadyści z domów wygnali, i tymi, co to chcą lżejszego życia bez większej pracy, czyli ekonomicznych turystów.
A Unia Europejska najpierw rozpostarła ramiona jak matka, a teraz jak macocha zaczyna się bronić przed swoim nie do końca przemyślanym gestem. Miliony niespodziewanych (acz zaproszonych przez niektórych wielkich polityków) gości wywołało wielką frustrację. Co z tym wszystkim dalej robić?
Wznoszone są więc graniczne mury, przeliczane kwoty albo wcale odmawia się przyjęcia uchodźców, zmniejsza się okres asymilacji kulturalnej i zasiłki.
A co z innymi krajami, których Europa do swoich przyjaciół już zaliczać zaczęła? Otóż ma dla nich „radosną” nowinę pod choinkę, ale jeszcze nie tegoroczną. Według niepotwierdzonych jeszcze oficjalnie informacji, dla Ukrainy i Gruzji w połowie przyszłego roku zniesione będą wizy i pozwoli się nawet (!) na 3-miesięczny pobyt w UE. Ale bez prawa do pracy, oczywiście…
Już widzę, jak się cieszą mieszkańcy tych krajów, którzy ucierpieli i jeszcze cierpią od wojennych koszmarów. Będą mogli za własne pieniądze wieżę Eiffla, Luwr czy Pola Elizejskie zwiedzić… I tylko ślinkę łykać patrząc, jak się tam rozgaszczają uchodźcy, którymi oni jak największe prawo też mają być.

Jedna odpowiedź do Unijny „prezent” bożonarodzeniowy

  1. Bronislaw mówi:

    tu osobiscie uwažam agresyja wina co przynosi swiatu nienawisc między ludzkiej i winą jest i NATO,to sfera wplywow więcej wojny i buiznies kožysci,to nie polityka dyplomacyji,co powstalo panstwo islamskie poprostu tak sobie w sto procent to nie možliwe a powstalo przeciw czegosc,možliwe i przeciw NATO, bo ježeli ja pujdę do sąsiada naprowadzac swoje požądki albo on albo ja zginiemy,dužo mowi się i piszy się o tolerancyji,lojalnosci itd.czyli moralnosci,a polityki mowią a robią na odwrut,czyli wy nažekajcie,strajkujcie itd a my robimy po swojemu,dla czego možno tak klamac w žywe oczy w polityce,dla sensacyj,znaczy možy byc prawdą tam gdzie piszą tylko ustawowo i umownie podpisane umowy,a reszta propoganda i klamstwo,kancler zaprosila slowami,a wyszlo problem, powiežyli w co ,naiwniaki,szans powstal,bo i wojna pomoga,znowu dlaczego i dužo gdzie tak robi się,sfera wplywu wojny.nie možy byc žeby się stal czarnoskury bialoskurym bo ktos tak chce.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.