X
    Categories: Wiadomości

Posiedzenie Polskiej Frakcji Związku Wolności Litwy

We wtorek, 19 stycznia, odbyło się posiedzenie Polskiej Frakcji Związku Wolności Litwy. Na spotkaniu omówiono problemy dotyczące szkolnictwa polskiego na Litwie. W trakcie dyskusji poruszono nie tylko problemy, ale także omówiono sposoby ich rozwiązania.

Jako podstawowy problem wyszczególniono brak ogólnej strategii rozwoju polskiego szkolnictwa na Litwie, na skutek której cierpi poziom nauczania w placówkach oświatowych oraz poziom znajomości wiedzy z języka ojczystego u uczniów.

Omówiono formy pomocy ze strony państwa polskiego dla szkół polskich na Litwie. Ustalono, że finansowanie powinno być przyznawane na konkretne cele i projekty, które muszą być zrealizowane.

Kolejnym problemem jest brak należytej promocji polskich szkół na Litwie w mediach, samorządach, za pośrednictwem „Macierzy Szkolnej” na Litwie. Omówiono kwestię niedostatecznego propagowania polskiej kultury w środowisku polskim, co negatywnie odbija się również na szkolnictwie.

Poruszono kwestię potrzeby przygotowania specjalnego programu do nauki języka litewskiego na różnych poziomach szkół polskich na Litwie tak, by nauka języka państwowego nie zniechęcała uczniów, lecz była odpowiednio dostosowana. Omówiono też potrzebę wprowadzenia obowiązkowego egzaminu maturalnego z języka polskiego.
Wskazano na potrzebę korzystania z mediów polskich, zwłaszcza z telewizji publicznej Polski.

Ustalono, że Stowarzyszenie Nauczycieli Szkół Polskich na Litwie „Macierz Szkolna” jest nieudolne i nieskuteczne. Prezes Stowarzyszenia Józef Kwiatkowski nie spełnia nowoczesnych wymagań, stawianych przed kierownikiem tak znaczącej organizacji.

Pierwsze posiedzenie wykazało, że dyskusja na temat szkolnictwa polskiego na Litwie jest potrzebna i będzie kontynuowana w ramach Polskiej Frakcji Związku Wolności Litwy.

Inf. wł.

KW :

View Comments (48)

  • Do bohatyr,
    o jakiej "największej polskiej partii" mówisz? Jeżeli masz na uwadze AWPL to ona dawno nie jest czysto polską, a przedstawia także interesy Rosjan, które czasami całkiem nie zgadzają się z naszymi.

  • To oczywiste że AWPL przedstawia sprawy nie tylko wyłącznie polskie, ale też wszystkich mniejszości narodowych - a w sumie na Litwie one stanowią aż 16 procent społeczeństwa, ale także sprawy socjalne, oświatowe czy etyczne ważne bez względu na narodowość, także dla Litwinów.
    Na listach wyborczych AWPL są nazwiska Polaków, Rosjan, Litwinów, Białorusinów i Tatarów, więc to szeroki przekrój. Nie widzę w tym żadnej sprzeczności ani tym bardziej zagrożenia, wręcz przeciwnie, to jest dowód na swoisty uniwersalizm i otwartość.

  • Dzisiaj w Warszawie, na zaproszenie Marszałka Senatu RP Stanisława Karczewskiego, odbyło się oficjalne spotkanie kierownictwa Senatu z przedstawicielami reprezentatywnych organizacji polskich na Litwie, ZPL i AWPL. Rozmowy dotyczyły najważniejszych spraw i problemów, z którymi w ostatnim czasie zmaga się polska społeczność Wileńszczyzny.

  • Do mały dżon,
    masz rację AWPL niczym nie różni się od innych litewskich partyj, ma na listach Polaków, Rosjan,Litwinów, Białorusinów i Tatarów. Tylko jak Litwin na listach AWPL to nie ma w "tym żadnej sprzeczności ani tym bardziej zagrożenia, wręcz przeciwnie" , a jak Polak w litewskiej partyjce to już zdrajca i swołocz. Poco tam poszedł? Wiadomo żeby rozbijać jedność.

  • do
    "dzisiaj"
    Z takim samym powodzeniem w Senacie Polskim musiała uczestniczyć Frakcja Polska w ZWL,skoro też reprezentuje Polaków, i tym bardziej,że oni poruszyli oświatowe pytania.Czy był ktoś od nich?Proszę o powiadomienie.

    do
    Wielkiego brata

    Zgadzam się z tym, bardzo trafna uwaga i temat do rozmyślania na dobranoc.

  • Dzisiaj w Warszawie, na zaproszenie Marszałka Senatu RP Stanisława Karczewskiego, odbyło się oficjalne spotkanie kierownictwa Senatu z przedstawicielami reprezentatywnych organizacji polskich na Litwie, ZPL i AWPL. Rozmowy dotyczyły najważniejszych spraw i problemów, z którymi w ostatnim czasie zmaga się polska społeczność Wileńszczyzny.
    Spotkanie odbyło się z kierownictwem Senatu RP: Marszałkiem Stanisławem Karczewskim, wicemarszałek Marią Koc oraz senator Janiną Sagatowską, przewodniczącą Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą. Natomiast w delegacji z Litwy uczestniczyli: przewodniczący AWPL, europoseł Waldemar Tomaszewski, starosta frakcji AWPL w Sejmie RL Rita Tamašunienė, członkowie Rady ZPL: poseł na Sejm RL Leonard Talmont i mer rejonu wileńskiego Maria Rekść. A także radny, prezes komitetu kontroli Rady Miasta Wilna, Jarosław Kamiński. Przedstawiając delegację, poseł Tomaszewski przekazał ukłony Marszałkowi i całemu Senatowi od prezesa ZPL, posła Michała Mackiewicza, który z powodu choroby, w ostatnim dniu przed wizytą, musiał niestety zrezygnować z wyjazdu.

    W rozmowach skoncentrowano się na największych zagrożeniach dla funkcjonowania polskiej oświaty i szkolnictwa na Litwie, które w wyniku narastających problemów, stwarzanych przez przedstawicieli władz miasta Wilna i niektórych polityków rządu RL, wciąż czekają na pozytywne rozwiązanie. Przy tej okazji poruszono także sprawę nierealizowania przez stronę litewską zapisów traktatu polsko – litewskiego w części dotyczącej poszanowania praw polskiej mniejszości narodowej, co stanowi naruszenie norm międzynarodowych i standardów europejskich obowiązujących w tej dziedzinie. Poruszono również bolący temat zwrotu ziemi jej prawowitym właścicielom, zwracając uwagę na niesprawiedliwe przeszkody administracyjno – prawne, czynione wobec mieszkańców Wilna i Wileńszczyzny, a także temat anulowania ustawy o mniejszościach narodowych.
    Spotkanie było bardzo owocne i przebiegło w ciepłej i przyjacielskiej atmosferze. Marszałek Karczewski podkreślił, że sprawy Rodaków z Wileńszczyzny są i zawsze będą istotną częścią zainteresowania Senatu, którego ważnym zadaniem jest sprawowanie pieczy nad Polakami rozsianymi po całym świecie, w tym szczególnie nad Polakami na Litwie. Jak powiedział Marszałek, Polacy na Wileńszczyźnie mogą zawsze liczyć na niego osobiście i mają wsparcie kierowanej przez niego Izby.

  • "wielki brat"
    Polacy na Litwie żyją zwarcie tylko w kilku rejonach z 60 ogółem.
    Ale AWPL, było nie było partia mniejszości narodowej, została ZMUSZONA pokonywać wysoki 5 procentowy ogólnokrajowy próg wyborczy.
    W Europie tego nie ma, w Polsce mniejszość niemiecka ma miejsce w sejmie BEZ ŻADNEGO progu.
    Dlatego to sami Litwini wymuszają konieczność poszerzania elektoratu AWPL u innych narodowości.
    Zaś rozpraszanie głosów polskich wyborców, tworzenie rozmaitych frakcji, odłamów, klubików itp, to jednoznaczne OSŁABIANIE SZANS na przejście progu dla jedynej formacji, która ma takie możliwości.
    Natomiast pojedynczy Polacy w litewskich partiach to jedynie pionki, od dawna takie osoby startują z list litewskich i przepadają bez wieści, jak teściowa tomasza czy redaktor KW Tarsiewicz. Ale z punktu widzenia Litwinów każdy głos mniej na AWPL jest sukcesem.

  • Jak to ktos kiedys obliczyl,na tym Forum ,gdyby wszyscy Polacy na Litwie glosowali na polska partie to ani 5% prog wyborczy nie byl by straszny ani pomoc innych ugrupowan etnicznych nie bylby potrzebny. A wiec mysle ze problem jest podobny jak z edukacja polska na Litwie gdzie ,jak mowia , tylko 50% polskich dzieci chodzi do polskich szkol.

  • A ty miałeś złudzenia, że pozostający na lietuviskm żołdzie Okynczyc, Radczenko, Witman, Underys, Pukszto, teściowa tomasza czy Tarasiewicz głosują na polską partię?...

1 2 3 5