5
Niszczejący pałac Tyszkiewiczów czeka na nowego właściciela

 Niszczejący pałac Tyszkiewiczów w Landwarowie po raz drugi wystawiono na licytację Fot. Marian Paluszkiewicz

Niszczejący pałac Tyszkiewiczów w Landwarowie po raz drugi wystawiono na licytację Fot. Marian Paluszkiewicz

Nie ma kupca na pałac Tyszkiewiczów w Landwarowie — niszczejący zabytek architektury po raz drugi wystawiono na licytację. Cena wywoławcza neogotyckiej budowli o powierzchni 1 900 mkw. oraz działki ziemi (2,6 ha) — 695 088 tys. euro. Specjaliści twierdzą, że stanowi to 60 proc. rzeczywistej ceny, która sięga 1,2 mln euro.

— Pierwsza nieudana próba sprzedaży pałacu miała miejsce w 2014 roku. Na licytację wystawiono pałac oraz przylegającą do niego działkę, na której rozciąga się zabytkowy park, z prawem dzierżawienia na 99 lat. Właścicielem tych dóbr jest obecnie bank SEB. Licytacja jednak nie odbyła się — powiedział „Kurierowi” Povilas Plūkas, kierownik społecznej organizacji młodzieżowej „Lentvario Parko Renesansas”.

Organizacja społeczna, która działa na zasadach wolontariatu, dba o to, by historyczny park nie popadł w ostateczną ruinę. Aktywiści urządzają tu akcje sprzątania, organizują międzynarodowe imprezy kulturalne, plenery. W kompleksie pałacowym zachowały się m. in. pawilony administracyjne, stajnia, obora, stodoła, młyn wodny, taras widokowy — ogółem 14 obiektów.

Pałac otacza liczący 12,7 ha park zaprojektowany przez nadwornego architekta Tyszkiewiczów Édouarda André. Jest tu połączony strumieniem system sadzawek, na którym ustawiono sztuczne kaskady, kamienne mostki i sztuczne groty. Zabytkowy park odwiedzają liczni turyści.

 Szacuje się, że wartość neogotyckiego pałacu sięga 1,2 mln euro Fot. Marian Paluszkiewicz

Szacuje się, że wartość neogotyckiego pałacu sięga 1,2 mln euro Fot. Marian Paluszkiewicz

— Wielokrotnie zwracaliśmy się do różnych instytucji, kolejnych merów rejonu trockiego, posłów o zwrócenie uwagi na ten zabytek. Szanse, że budynek kupi osoba prywatna, są znikome — obiekt wymaga kolosalnych inwestycji. Apelujemy do władz, do rządu o wniesienie pałacu na listę zabytków kulturowych i jego nacjonalizację. Jedynie państwo jest w stanie podnieść z ruin pałac i park w Landwarowie — mówi Povilas Plūkas.
Pałac został wzniesiony w 1850 r. przez hrabiego Józefa Tyszkiewicza. W czasach radzieckich znajdował się w nim magazyn zboża, a następnie fabryka dywanów („AB kilimai”). Po raz ostatni pałac był restaurowany w 1973 r.

W 2007 r. pałac nabył Laimutis Pinkevičius, prezes spółki Ranga Group. Rok później odbyło się tu huczne wesele litewskiego przedsiębiorcy z modelką Astą Valentaitė. Nowy właściciel planował odrestaurować zabytkowy budynek — w pałacu urządzić rezydencję, a park uporządkować i udostępnić zwiedzającym.
Niestety firma Pinkevičiusa splajtowała, a właściciel popadł w długi finansowe. Niedługo po tym rozpadło się także jego małżeństwo.

W 2008 r. w pałacu odbyło się huczne wesele Pinkevičiusa z Astą Valentaitė  Fot. archiwum

W 2008 r. w pałacu odbyło się huczne wesele Pinkevičiusa z Astą Valentaitė Fot. archiwum

— Na początku byliśmy zadowoleni, że pałac nabył człowiek znany i zamożny. Wszyscy mieszkańcy naszego miasteczka mieli nadzieję, że zabytek ten zostanie odrestaurowany i będzie cieszył nas swym widokiem. Tym bardziej cieszyło to, że park miał być udostępniony dla zwiedzających. Przez pewien czas posiadłość była ogrodzona, ustawiono nawet posterunek dla ochrony. Zapowiadała się wielka renowacja — opowiada Zofia, mieszkanka Landwarowa.

Jednak nadzieje te były złudne.

— Dowiedzieliśmy się z prasy, że Pinkevičius ogłosił upadłość. Niedługo po tym zniknęli ochroniarze, wandale zniszczyli ogrodzenia, do pałacu mógł trafić każdy kto chciał. Kilkakrotnie wybuchał tam pożar. Dawna siedziba Tyszkiewiczów z dnia na dzień popadała w coraz większą ruinę — dodała Zofia.

Dzisiaj pałac wywiera przygnębiające wrażenie. W oknach powybijane szyby, z fasady sypie się tynk. Zimą z powodu śniegu grozi zawalenie dachu.

— Staramy się jak możemy zagospodarować przynajmniej tę część parku, która jest w naszej dyspozycji. Wszystkiego nie da się ogarnąć, bo cała posiadłość zajmuje terytorium o powierzchni 60 ha. W budynkach na terytorium pałacowym znajdują się dotychczas mieszkania socjalne, w których mieszkają ludzie. Dbamy o to, aby na terenach przylegających do pałacu latem była skoszona trawa, zimą oczyszczone od śniegu były alejki — powiedziała
Vida Brazionienė, starszy specjalista starostwa Landwarowa.
Dodała, że wszyscy landwarowianie jeszcze nie stracili nadziei, że pałac odzyska dawną świetność.

5 odpowiedzi to Niszczejący pałac Tyszkiewiczów czeka na nowego właściciela

  1. józef III mówi:

    co to znaczy “czeka na nowego właściciela” przecież Tyszkiewiczowie, spadkobiercy nadal istnieją !

  2. Tadeusz mówi:

    Ten ktoś zbankrutował,a co robiły przez ten czas władze miasta i rejonu aż do początku 2016 roku ?Czekały na cud ?I dlaczego nie wniesiono go dotąd do rejestru dóbr kultury ?Ktoś powinien za to odpowiedzieć! Nie umiał ten biedak liczyć pieniędzy i ich inwestować,toteż i “przepióreczka” mu uciekła.Ale to jego bieda,do której dodałbym jeszcze jedną :karę za zwlekanie z remontem.

  3. mederes mówi:

    Nie tylko pałace Tyszkiewiczów na Litwie mają swoich właścicieli.Ze zwrotem nieruchomości prawowitym właścicielom Litwa ma kłopot. Prawnie prezent od Batiuszki był paserstwem bo dawał nie swoje. A jeśli by przyszło oddawać nieruchomości to w Wilnie zostałaby tylko Baszta Gedymina. A ziemia na Leszczyniakach ,Śnipiszkach i Szeszkinie ma swoich prawowitych właścicieli hipotecznych.

  4. Lubomir mówi:

    Niszczenie pod kontrolą?. Można odnieść wrażenie, że lietuviska ekstrema wręcz nadzoruje upadek polskiego dziedzictwa kulturowego. Co innego np Memel Hotel w Kłajpedzie. To budownictwo ma najwyraźniej przypominać niemiecki Memelland. Oby Litwa i Żmudź odkryła who is who?. Może jakaś polska Fundacja byłaby w stanie odzyskać niszczejący budynek?.

  5. magdalena mówi:

    Tego trzeba bylo oczekiwac. Przeciez wnuk Tyszkiewicza sprezentowal dla Landwarowa, ale nie dla jakiegos tam miljonera (nakradzione miljony ) p.L.Pinkeviciusa na korzysc nie poszly.Jak Polska zabieze swoja ziemie to napewno znajdzie kapital dla restauracji, Bedziemy na to czekali.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.