2
Sprawa numer jeden

Oświata polska zawsze była dla nas, Polaków na Litwie, rzeczą najważniejszą. Nawet w okresie rządów sowieckich za sprawą determinacji rodziców i nauczycieli udało się zachować szkolnictwo polskie na Wileńszczyźnie. Dzięki temu nie podzieliliśmy losu Polaków na Kowieńszczyźnie, którym po wojnie zabroniono zakładać szkoły polskie. Skazało ich to na szybkie wynarodowienie.
Jednak niestety dzisiaj, ćwierć wieku po odzyskaniu przez Litwę niepodległości, społeczność polska w naszym kraju nadal zmuszona jest do bronienia swoich szkół przed kolejnymi zakusami litewskich władz.

Musimy jednak mieć świadomość, że nie jesteśmy samotni w tej walce. Mamy tu całkowite poparcie Państwa Polskiego. W tym tygodniu odbyło się specjalne posiedzenie Komisji Łączności z Polakami za Granicą Sejmu RP z udziałem wiceministra spraw zagranicznych RP Jana Dziedziczaka poświęcone wyłącznie sprawie obrony szkoły polskiej na Litwie.

„Sprawa oświaty polskiej na Litwie jest sprawą numer jeden, jest sprawą kluczową, jeśli chodzi o środowisko Polaków na Litwie” — oświadczył Jan Dziedziczak. Polscy politycy i dyplomaci zapewnili poparcie na różnych płaszczyznach wysiłku społeczności polskiej na Litwie w dziele obrony szkoły polskiej. Przewodniczącego Komisji Michała Dworczyka upoważniono do powołania stałej podkomisji ds. mniejszości polskiej na Litwie. Miejmy więc nadzieję, że wspólnym wysiłkiem uda nam się zachować nasze szkoły.

2 odpowiedzi to Sprawa numer jeden

  1. Tadeusz mówi:

    Nadzieja, Panie Redaktorze, umiera jako ostatnia.Banalne?W tym jednak przypadku prawdziwe i ostateczne,bo nie wierzę,że nam sie uda.

  2. Tadeusz mówi:

    “Likwidują polską szkołę na Łotwie” !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.