2
Wynagrodzenia pedagogów mają wzrosnąć

Premier Butkevičius w działaniach oświatowych związków zawodowych Litwy widzi „rękę Rosji” Fot. ELTA

Premier Butkevičius w działaniach oświatowych związków zawodowych Litwy widzi „rękę Rosji” Fot. ELTA

Największa partia rządząca – Partia Socjaldemokratów Litwy (PSL) — zwołała w Sejmie wczoraj 23 lutego posiedzenie Rady Politycznej koalicji rządzącej w celu omówienia podwyżek wynagrodzeń nauczycieli oraz rozpatrywanego obecnie w Sejmie modelu socjalnego.  

Rada Polityczna ustaliła, że rząd zatwierdzi 3-letni program wzrostu wynagrodzeń nauczycieli, zaś zarobki najmniej zarabiających pedagogów wzrosną już od września br.
Premier Algirdas Butkevičius nie wymienił konkretnej sumy, którą przeznaczy się dodatkowo na wynagrodzenia pedagogów.
„Ministerstwo Oświaty i Nauki jeszcze liczy, jakie są możliwości finansowe znalezienia 3 czy 5 milionów euro czy jeszcze wyższej sumy, ale naszą chęcią i celem jest, by wynagrodzenia wzrastały” – poinformował premier.

Lider Partii Pracy, europoseł Valentinas Mazuronis decyzję nazwał kompromisową i wyraził nadzieję, że rządowa obietnica zatwierdzenia 3-letniego programu wzrostu wynagrodzeń spowoduje wstrzymanie strajku pedagogów.

Wcześniej przedstawiciele frakcji Partii Pracy zarejestrowali w Sejmie projekt, na mocy którego proponuje się rządowi przeznaczyć 17,2 mln euro na podwyżki wynagrodzeń dla pedagogów.
Ministerstwem Oświaty i Nauki kieruje delegowana z ramienia Partii Pracy Audronė Pitrėnienė.
Przewodniczący Partii Pracy zaznaczył, że po osiągnięciu porozumienia w sprawie finansowania oświaty, większą część środków budżetowych na oświatę przeznaczy się „w ciągu dłuższego okresu”.
„Mamy nadzieję, że na tej podstawie osiągniemy porozumienie ze związkami zawodowymi, a finansowanie, o którym mówimy, 17 czy ileś milionów, w ciągu dłuższego okresu będzie poszukiwane” – oznajmił Mazuronis.

Jak już pisaliśmy, w części placówek oświatowych Litwy od poniedziałku 22 lutego trwa strajk bezterminowy. Nauczyciele żądają przywrócenia okrojonego w 2009 r. koszyczka ucznia, wyrównania wynagrodzeń wychowawców przedszkolnych i nauczycieli, zniesienia nożyc współczynników wynagrodzeń, zmniejszenia liczby uczniów w klasach. Pedagodzy strajkują w 201 szkołach ogólnokształcących, w 30 placówkach wychowania przedszkolnego, w 2 – wychowania nieformalnego.

„Wpływ na strajk pracowników oświaty wywiera również Rosja” – nieoczekiwanie oświadczył wczoraj premier Algirdas Butkevičius.
Mówił, że „istnieje pewien wpływ Rosji”, zapewniał, że informację posiada „od pewnych służb”.

„Jest pewien wpływ z zewnątrz, nie boję się powiedzieć, że z Rosji, szczegółów nie będę wspominał” – zakomunikował premier.
Starosta opozycyjnej frakcji Związku Liberałów Eligijus Masiulis oświadczył, że stan premiera wywołuje niepokój.

„Mam wrażenie, że premier potrzebuje albo księdza, albo psychologa, gdyż ostatnio coraz więcej z jego ust słyszymy o teoriach spiskowych. Premier musiałby bardziej odpowiedzialnie dozować publiczne wypowiedzi, ponieważ jest to skandaliczna informacja, jeżeli jest ona prawdziwa” – powiedział liberał Masiulis. Podkreślił, że premier będzie musiał uzasadnić swoje słowa.

Audrius Jurgelevičius, przewodniczący Związku Zawodowego Oświaty Litwy poinformował, że w związku z oczernianiem całej społeczności oświatowej zamierza zwrócić się do sądu.

„Premier Litwy w walce ze swymi obywatelami wyciągnął zdartą, trącącą pleśnią szmatę »Rosjanie atakują«. A to jest taki argument, którego zdrowi i mający do siebie szacunek ludzie nie próbują komentować” – ubolewał Jurgelevičius w rozpowszechnionym we wtorek oświadczeniu.

Eugenijus Jesinas, przewodniczący Związku Zawodowego Placówek Oświatowych Litwy, uważa, że oceniając obecne wydarzenia w systemie oświaty Litwy, premier wykazał się swą polityczną niedojrzałością. Według niego, premier „próbuje na wszelkie sposoby manipulować i zniesławiać pedagogów”. Zapewnił, że kierowane przez niego związki zawodowe nie uczestniczyły w żadnych organizowanych przez Rosję przedsięwzięciach.

Jesinas w rozmowie z „Kurierem” zaznaczył, że chciałby, żeby przed rzucaniem oskarżeń premier przedstawił fakty.

— Jeżeli nie zostanie osiągnięte zadowalające porozumienie w sprawie problemów oświaty, zwrócimy się do Parlamentu Europejskiego, by ten problem był rozpatrzony na naradzie przywódców europejskich – powiedział Eugenijus Jesinas. – Litwa nie wykonuje rekomendacji UE, nie zwraca uwagi na rekomendacje Rady Europy, która w 2013 r. zwróciła uwagę Litwie, by przeznaczyła ona więcej środków na oświatę. Wszystkie badania wykazują, że wynagrodzenie nauczycieli w naszym kraju jest najmniejsze w Europie; najmniej w UE przeznacza się środków budżetowych na cele oświatowe w przeliczeniu na 1 mieszkańca: jeżeli w UE współczynnik ten wynosi średnio 1,2 — to na Litwie 0,25.

24 lutego odbędzie się kolejna runda pertraktacji oświatowych związków zawodowych z rządem.
Wtorkowa Rada Polityczna została zwołana także w celu omówienia z partnerami koalicyjnymi modelu socjalnego. Premier Algirdas Butkevičius zapewnił, że Sejmowy Komitet Pracy i Spraw Socjalnych cały model socjalny skierowany na liberalizację stosunków pracy przedstawi Sejmowi w zbliżającej się wiosennej sesji już w tym roku.
W przygotowanym rządowym modelu socjalnym proponuje się zmianę 40 aktów prawnych, reglamentujących stosunki pracy oraz reorganizację „Sodry”. Wcześniej premier Butkevičius zapowiadał, że akty prawne związane z modelem socjalnym Sejm musiałby przyjąć w marcu lub kwietniu.

2 odpowiedzi to Wynagrodzenia pedagogów mają wzrosnąć

  1. Afera!!! mówi:

    Dzisiaj Delfi.lt podało informację o aferze działkowej żony Gabriela Landzbergisa, której to i działkę państwową i budynek, dla biznesu prywatnego wydzielił minister Jarosław Niewierowicz. Dziwnie zachowywał się z w sprawie Renaty Cytackiej i innych. No jak widzimy wyłazi szydło z worka.

  2. Wstyd mówi:

    Niewierowicz wysługuje się młodemu Landsbergowi jak jego wujek Okińczyc staremu. A wszystko na szkodę polskiej społeczności i na z korzyścią dla własnej kieszeni. Jeśli komuś jeszcze nie było jasne, że ręka w rękę Okińczyc, Niewierowicz z Landsbergisami grają antypolsko to teraz to widać gołym okiem. A to co ich najbardziej łączy to są biznesy.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.