1
To ci dopiero gospodarność!

Długie i zażarte dyskusje dotyczące zniesienia rzeźb z Mostu Zielonego w Wilnie bynajmniej nie ustały z ich demontażem. Ponieważ sam proces zniesienia, mimo obaw gospodarza stolicy, był wyjątkowo cichy i wygląda na to, że ojciec miasta zatęsknił do tych chwil, kiedy trwała wokół tych bałwanów burza. Przed kilkoma dniami oświadczył, że nie odda tych socrealistycznych figur będących przypomnieniem okresu sowieckiego żadnej prywatnej instytucji, ale tylko dla muzeum.  Jeżeli Muzeum Narodowe Litwy nie zgodzi się je przyjąć to wówczas je… przetopi.Romualdas Budrys, dyrektor Muzeum Narodowego Litwy bezradnie rozkłada ręce – nie może tego zrobić, nawet żeby chciał z dwóch powodów: jego placówka ma w swej pieczy dzieła artystyczne, a te sowieckie rzeźby zostały ostatnio skreślone z rejestru dóbr narodowych. Po drugie, gdzie je ustawi? Na kameralnym podwórku, gdzie latem odbywają się wieczory muzyczne, w żaden sposób nie wciśnie tych bałwanów ważących prawie 50 ton.  Ale jest dużo chętnych, kto by te rzeźby umieścił obok innych tego rodzaju reliktów epoki sowieckiej. W tym Park Grūtas niedaleko Druskiennik. Propozycję tą popiera dyrektor Departamentu Dziedzictwa Litwy Diana Varnaitė. Ale mer się uparł i tupie nogami: albo muzeum, albo do przetopienia. Jego kaprys musi być spełniony.

Jedna odpowiedź do To ci dopiero gospodarność!

  1. Anonim mówi:

    zielony most w kocu bez sowieckiego szajsu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.