4
Eureka! Litwa ma wybawiciela!

Prezes Związku Ojczyzny-Chrześcijańscy Demokraci Litwy Gabrielius Landsbergis napełnił otuchą nie tylko serca swoich współtowarzyszy, ale bodajże całej Litwy. Kierowana przez niego partia konserwatywna ma bardzo konkretny plan, jak rozwiązać wszystkie problemy i odrodzić ekonomikę kraju.
Powiedział to na posiedzeniu rady partii, w ubiegłą sobotę. Bo okazuje się, że on wszystko wie i wszystko zrobi, by kraj wyprowadzić nie tylko z dołka, a nawet wprowadzić na prawdziwie europejskie tory. A zacznie od tego, by Litwa była państwem prawa i by nie było korupcji. Tylko ciekawie, jak jego żonie Austeji udało się uzyskać na ulgowych warunkach pomieszczenia pod jej prywatne przedszkole, szkołę — tego dociec nie może, a może nie chce nawet prokuratura.
Ma też opracowany dokładny plan, jak odrodzić ekonomikę kraju i zapewnić, by każdy miał nie tylko pracę, ale i uczciwe zarobki. Czy dziwić się więc trzeba, że rada jednomyślnie wpisała przyszłego zbawiciela kraju na pierwsze miejsce na listę w jesiennych wyborach. Bez żadnych wahań. I nikt się nie zastanowił, dlaczego to ma być podczas przyszłej kadencji, wszak teraz z lekkiej ręki swego dziadka jest europarlamentarzystą i coś dla kraju mógłby zrobić. O jakiej przejrzystości i kto by tu mówił…

4 odpowiedzi to Eureka! Litwa ma wybawiciela!

  1. R.W. mówi:

    W “aferze działkowej” ma swój znaczący udział były minister Jarosław Niewierowicz. Ten wychowanek Okińczyca i pupilek litewskich władz, szczególnie pani prezydent, wydzielił żonie Gabriela Landsbergisa działkę państwową i budynek na prywatny biznes. Wszystko wskazuje na to, że działo się to z rażącym naruszeniem prawa i na szkodę publiczną. Wspólne biznesy na linii Okińczyc – Landsbergis – Niewierowicz są skandaliczną ujmą na i tak paskudnym wizerunku tych cwaniaków. Ale można przewidywać, że ze względu na nazwiska sprawców, sprawa zostanie szybciutko zamieciona pod dywan.

  2. andrzej mówi:

    Czytam komentarz i przecieram oczy ze zdumienia i podziwu dla ludzkiej pomysłowości którą można określić retorycznym (?) pytaniem: Co by tu zrobić, aby…. utrzymać się u żłobu/na stołku, bo polubiło się duże zarobki, a praca jest fajna i czysta?
    Podpowiadam: zabronić obywatelom Litwy co sobotnich wyjazdów po zakupy do Polski (Sejny, Suwałki). I jak z rogu obfitości posypie się forsa z podatków VAT od zakupów na miejscu. Rozwiązane zostaną problemy ekonomiczne, a publika będzie szczęśliwa i wybierze tych, którzy są już wybrani. Trzeba tylko odkurzyć reklamy telewizyjne propagujące zamianę lita na euro i przypomnieć, jakie to szczęście spotkało obywateli Litwy, bo już chyba zapomnieli…

  3. agi mówi:

    taki sarkastycznie ciekawy artykuł obyśmy nienakrakali

  4. Tadeusz mówi:

    Co ma zrobić ?Oddać połowę swego miesięcznego zarobku w europarlamencie na jaki sierociniec : skoczy jego popularność jako polityka.Powiecie mi – pobożne życzenia,więc ja to między bajki włożę.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.