3
W czwartek odbędzie się wiec w obronie polskich szkół

O przychylne decyzje w dziedzinie oświaty wystąpili przedstawiciele społeczności szkół na lutowej pikiecie przy Departamencie Mniejszości Narodowych  Fot. Marian Paluszkiewicz

O przychylne decyzje w dziedzinie oświaty wystąpili przedstawiciele społeczności szkół na lutowej pikiecie przy Departamencie Mniejszości Narodowych Fot. Marian Paluszkiewicz

Wiec w obronie oświaty mniejszości narodowych, a także przeciwko nacjonalistycznej i dyskryminującej polityce obecnych władz m. Wilna odbędzie się w czwartek, 17 marca.

Organizatorzy wiecu: Forum Rodziców Szkół Polskich na Litwie, Komitety Obrony Szkół Mniejszości Narodowych oraz Komitety Strajkowe Szkół Mniejszości Narodowych zapraszają na godz. 15 przed gmach Samorządu m. Wilna.

Wiec jest kolejną próbą zwrócenia uwagi na palące problemy w dziedzinie szkolnictwa mniejszości narodowych.
Jedną z takich kwestii do rozwiązania jest zwłoka w akredytacji wileńskiej Szkoły Średniej im. Władysława Syrokomli, największej szkoły z polskim językiem nauczania, w której pobiera dziś naukę ponad 850 uczniów. Jest to również jedna z najlepszych szkół polskich na Wileńszczyźnie, której uczniowie co roku w liczbie ponad 80 proc. dostają się na studia.

Szkoła ze swej strony dopełniła wszelkich formalności w przygotowaniach do akredytacji, ale po wizycie komisji ministerialnej latem ubiegłego roku dotychczas nie otrzymała żadnego wniosku komisji z resortu oświaty i nauki.

— Społeczność szkoły im. Syrokomli weźmie udział w czwartkowym wiecu — poinformował Wiktor Łowczyk, przewodniczący Rady Szkoły. — Już od roku ubiegamy się o akredytację programu nauczania średniego z elementami kształcenia chrześcijańskiego. Samorząd stołeczny przytaknął naszym dążeniom, komisja ministerialna potwierdziła, że spełniamy te warunki. Uważamy, że skoro spełniamy te wymogi, nic nie stoi na przeszkodzie do akredytacji. Niestety, dotychczas nie otrzymaliśmy z resortu oświaty pisemnej odpowiedzi, a sprawa sztucznie się przeciąga.

Rodzice i społeczność szkolna występują również przeciwko zamiarom stołecznego samorządu przeniesienia Szkoły Średniej im. Joachima Lelewela z budynku słynnej „Piątki” na Antokolu do gmachu przy ul. Minties po drugiej stronie Wilii. Samorządowy plan optymizacji sieci szkół zakłada równomierne rozmieszczenie placówek oświatowych na mapie Wilna, ale przeniesienie szkoły im. Lelewela do innego budynku oznacza, że po tej stronie Wilii nie zostanie ani jednej szkoły z polskim językiem nauczania, natomiast po drugiej stronie rzeki nastąpi ich nadkoncentracja. Obecnie do szkoły im. Lelewela uczęszczają uczniowie z 249 ulic. Dojeżdżają też uczniowie spoza dzielnicy Antokol.

Społeczności szkolne będą protestowały również przeciwko próbom likwidacji dotychczasowych placówek oświatowych polskich i rosyjskich (Szkoła im. Szymona Konarskiego, Szkoła w Leszczyniakach, Szkoła im. L. Karsawina, Szkoła im. A. Puszkina, Szkoła „Ateities”, Szkoła „Centro”, Szkoła na Lipówce, Szkoła „Saulėtekio”, Szkoła „Senamiesčio”, Szkoła-przedszkole „Saulutė”, Szkoła-przedszkole „Svaja”, Szkoła-przedszkole „Berželis”).

Organizatorzy wiecu opowiadają się również przeciwko przejawom korupcji koalicji liberalno-konserwatywnej w samorządzie wileńskim w kwestii skierowania około 6 mln euro na osobiste konta właścicieli prywatnych placówek przedszkolnych oraz przejawom korupcji politycznej i fałszowaniu dokumentów w trakcie przeprowadzania konkursów urzędniczych.
„Będziemy stanowczo domagali się akredytacji wszystkich szkół mniejszości narodowych m. Wilna oraz utrzymania istniejących szkół podstawowych i placówek przedszkolnych!” — napisane jest w oświadczeniu organizatorów wiecu.

3 odpowiedzi to W czwartek odbędzie się wiec w obronie polskich szkół

  1. Polak mówi:

    Jezeli bedzie duzo ludzie, to potrzebna wideo, panoramka… Bo znow beda mowili, ze przyszlo 30 osob.

  2. Bohdan mówi:

    Czy obecny patriotyczny rząd Polski poprze tę akcję, powinni dotrzymać słowa i przerwać nic nierobienie. Litewscy nacjonaliści uderzają w serce Polski jakim jest młodzież. Wszędzie dzieci maja prawo do nauki swego języka ojczystego. Panie Prezydencie odezwij się do p Prezydent ze stanowczym protestem, tak jak to robią nasi rodacy na ulicy Wilna.

  3. Lubomir mówi:

    Zdrajcy, którzy tyle co odeszli z politycznej sceny, wytyczyli kierunki na likwidację Polski. W tym na likwidację polskiego szkolnictwa ogólnego i zawodowego. Ten trend może okazać się trudny do odwrócenia. Rodzice pozbawieni dostępu do pracy, masowo opuszczają Polskę, ale i Litwę. Wraz z nimi wyjeżdżają dzieci. Likwidatorzy szkolnictwa argumentują, że ubywa dzieci do nauki w polskich i litewskich szkołach. Popaprańcy pozostali po zdradzieckich rządach – wolą szkołę przehandlować na hurtownię alkoholi lub spelunę innej kontrabandy, niż troszczyć się o organizowanie czy obronę szkolnictwa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.