21
Wiec w obronie oświaty mniejszości narodowych

Przed gmachem samorządu miasta Wilna odbył się wiec w obronie szkół mniejszości narodowych, w którym udział wzięło około 1 000 osób Fot. Marian Paluszkiewicz

Przed gmachem samorządu miasta Wilna odbył się wiec w obronie szkół mniejszości narodowych, w którym udział wzięło około 1 000 osób Fot. Marian Paluszkiewicz

Około 1 000 osób zebrało się wczoraj, 17 marca, przed gmachem wileńskiego samorządu, gdzie odbył się wiec w obronie szkół mniejszości narodowych. Nauczyciele, przedstawiciele administracji szkół, uczniowie i rodzice po raz kolejny domagali się zwrócenia uwagi — dotychczas obojętnych władz — na nieznikające problemy w dziedzinie szkolnictwa mniejszości narodowych.

„Podwójne standardy w państwie demokratycznym są niemożliwe!”, „Nie dla asymilacji!”, „Zostawcie w spokoju nasze szkoły!” ― plakaty z takimi napisami w językach polskim i rosyjskim trzymali uczniowie z wileńskich szkół.

Wiec, zorganizowany przez Forum Rodziców Szkół Polskich na Litwie, Komitety Obrony Szkół Mniejszości Narodowych oraz Komitety Strajkowe Szkół Mniejszości Narodowych, był skierowany przeciwko dyskryminującej polityce obecnych władz stołecznych.
Licznie na wiecu stawili się przedstawiciele społeczności Szkoły Średniej im. Władysława Syrokomli, w której pobiera dziś naukę ponad 850 uczniów. Już od roku placówka ta ubiega się o akredytację programu nauczania średniego z elementami kształcenia chrześcijańskiego i spełnia wszystkie wymagane warunki. Jednak dotychczas nie otrzymano żadnego wniosku komisji z resortu oświaty i nauki.

Ewa Żylińska, zastępca dyrektora Szkoły Średniej im. Wł. Syrokomli, w rozmowie z „Kurierem” powiedziała, że mimo dyskryminujących działań stołecznych władz społeczność największej szkoły z polskim językiem nauczania stanowczo zamierza dążyć do swojego celu.

― Oczywiście, że obojętność władz powoduje demotywację. Społeczność szkolna czuje się z tego powodu nieusłyszana i niepotrzebna. Jednak rozumiemy także, że władzom o to właśnie chodzi, aby ludzie zwątpili we własne siły i rozproszyli się. Ale, dzięki Bogu, my nadal jesteśmy w jedności. Działamy w przekonaniu, że kropla drąży kamień. Więc niezależnie od tego, jak władze zareagują na dzisiejszy wiec, nie zamierzamy opuszczać rąk — mówiła Ewa Żylińska.

Społeczność wileńskiej Szkoły Średniej im. Władysława Syrokomli protestowała z powodu zwłoki dotyczącej akredytacji Fot. Marian Paluszkiewicz

Społeczność wileńskiej Szkoły Średniej im. Władysława Syrokomli protestowała z powodu zwłoki dotyczącej akredytacji Fot. Marian Paluszkiewicz

Społeczności szkolne występowały również przeciwko zamiarom stołecznego samorządu przeniesienia Szkoły Średniej im. Joachima Lelewela z budynku słynnej „Piątki” na Antokolu do gmachu przy ul. Minties po drugiej stronie Wilii. Przeniesienie Szkoły im. Lelewela do innego budynku oznacza, że po tej stronie Wilii nie zostanie ani jednej szkoły z polskim językiem nauczania, natomiast po drugiej stronie rzeki nastąpi ich skupienie.

Obecnie do Szkoły im. J. Lelewela uczęszczają uczniowie z 249 ulic. Dojeżdżają też uczniowie spoza dzielnicy Antokol.

Podczas wiecu głos zabrała Beata Bartoszewicz, przewodnicząca Komitetu Obrony Szkoły im. Lelewela.

― Nie zaprzestaniemy walczyć o dobro naszej szkoły, nie zgadzamy się na nierównomierność rozmieszczenia naszej placówki. Szantaż i ultimatum ― nie tędy idą władze, które dążą do wdrażania szkodliwej decyzji, podjętej przez koalicję konserwatywno-liberalną. To skandal, że władze każą wynosić się polskim uczniom do innego budynku, pozostawiając ogromną dzielnicę bez szkoły z polskim językiem nauczania! — oburzała się Beata Bartoszewicz, zapewniając, że w przypadku kontynuacji dyskryminacyjnych działań przez władze szkoła będzie szukała sprawiedliwości w Europejskim Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu.

Społeczności szkolne protestowały również przeciwko próbom likwidacji dotychczasowych placówek oświatowych polskich i rosyjskich (Szkoła im. Sz. Konarskiego, Szkoła w Leszczyniakach, Szkoła im. L. Karsawina, Szkoła im. A. Puszkina, Szkoła „Ateities”, Szkoła „Centro”, Szkoła na Lipówce, Szkoła „Saulėtekio”, Szkoła „Senamiesčio”, Szkoła-Przedszkole „Saulutė”, Szkoła-Przedszkole „Svaja”, Szkoła-Przedszkole „Berželis”).

Uczestnicy wiecu podkreślali w rozmowie z „Kurierem”, że dla społeczności szkolnej powinno być najważniejsze zdobywanie wiedzy. Nauczyciele muszą mieć takie warunki, aby skupiać się przede wszystkim na edukacji młodego pokolenia i przygotowania go do dorosłego życia.

― Jednak bardzo trudno i nawet niemożliwie jest zajmować się podstawowymi zadaniami, podczas gdy nad szkołą faktycznie wisi miecz Damoklesa i w ogóle całe szkolnictwo polskie na Litwie jest zagrożone — ubolewała mama jednej z abiturientek.

W imieniu rodziców zwracała się do zebranych również Renata Cytacka, radna miasta Wilna z ramienia Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, która jest też zaangażowaną działaczką Forum Rodziców Szkół Polskich.

― Dzisiaj nas jest tutaj praktycznie 1 000 osób, ale nas popiera cała społeczność szkół wileńskich, rejonu solecznickiego, trockiego, mamy sygnały również z zagranicy. Wszyscy solidaryzują się z nami. Ale niech nie myślą rządzący, że na tym wiecu skończymy. Naszej determinacji nie będzie końca, aż uzyskamy to, na co mamy prawo — mówiła Renata Cytacka.

Waldemar Tomaszewski ubolewał, że w demokratycznym państwie obywatele muszą bronić swoich praw poprzez protesty Fot. Marian Paluszkiewicz

Waldemar Tomaszewski ubolewał, że w demokratycznym państwie obywatele muszą bronić swoich praw poprzez protesty Fot. Marian Paluszkiewicz

Radna zaprosiła na kolejną akcję protestu, która odbędzie się w przyszły wtorek, 22 marca, o godz. 15 przy ambasadzie Stanów Zjednoczonych Ameryki w Wilnie.

Jako przedstawiciel rodziców „Syrokomlówki” do zebranych zwracał się również Waldemar Tomaszewski, europoseł, przewodniczący AWPL.

― Należy ubolewać, że w naszym państwie, które mianuje się demokratycznym, właśnie w taki sposób musimy bronić swoich praw. I musimy to robić w tym mieście, które przecież wspólnie budowaliśmy — powiedział Tomaszewski.

Organizatorzy wiecu wręczyli dla mera stolicy Remigijusa Šimašiusa petycję, w której zostały przedstawione żądania licznie zebranych uczestników protestu, takie jak: zachowanie szkół mniejszości narodowych, akredytacja ich programów nauczania średniego, udzielenie statusu gimnazjum, odtworzenie klas z polskim językiem nauczania w Szkole Średniej w Jerozolimce, zachowanie Szkoły Średniej im. Joachima Lelewela w budynku na Antokolu i in.

21 odpowiedzi to Wiec w obronie oświaty mniejszości narodowych

  1. stasys mówi:

    “Radna zaprosiła na kolejną akcję protestu, która odbędzie się w przyszły wtorek, 22 marca, o godz. 15 przy ambasadzie Stanów Zjednoczonych Ameryki w Wilnie”. A dlaczego nie przy ambasadzie Polski czy Rosji?

  2. M. mówi:

    Bardzo ciekawą analizę zamieszczono na jednym z polskich portali kresowych:

    Ekspert od dziejów Wileńszczyzny Adam Bobryk przytacza w swojej pracy naukowej wyniki ankiety jaką przeprowadziła w czerwcu 1991 r. „Nasza Gazeta” – pismo Związku Polaków na Litwie. Ankietowani oceniali pracę sześciu polskich parlamentarzyst ów. Czesław Okińczyc został oceniony najgorzej spośród nich, jako jeden z dwóch otrzymując ocenę ze znakiem minusowym.

    …głos dochodzący z mediów Okińczyca, którego cała „zasługa” to rozbijanie polskiej społeczności. Także poprzez próby rozczłonkowania polskiego elektoratu. Jeszcze w 1992 r. startował w wyborach parlamentarnych z list litewskiej partii socjaldemokraty cznej. Bezskutecznie. Nic dziwnego bowiem Polacy już wówczas nie ufali Okińczycowi. Wcześniej, w 1990 r. na fali polskiego odrodzenia narodowego w 1990 r. Okińczyc został wybrany do ostatniej Rady Najwyższej Litewskiej SRR, która ogłosiła niepodległość republiki. Dystansował się w niej od głównego nurtu Frakcji Polskiej, która wysunęła wówczas program autonomii narodowo-teryto rialnej dla Wileńszczyzny. Okińczyc nie popierał tego postulatu.

    Od dwóch dekad pozycję Okińczyca budują więc koneksje w litewskiej, ale też warszawskiej elicie politycznej a nie realne poparcie społeczne. A także duże pieniądze z których utrzymuje radio i portal. Nota bene być może nie do końca legalnie, jak się bowiem okazało pieniądze z państwowych programów RP obliczonych na wspieranie mediów Polaków poza granicami, przepływają do redakcji „Znad Wilii” mimo tego, że działają one w formie komercyjnej spółki. Tymczasem przepisy zabraniają dotowania podmiotów komercyjnych. Okińczyc radzi sobie transferując je za pośrednictwem fundacji “Znad Wilii radijo stoties labdaros ir paramos fondas”.

  3. józef III mówi:

    a w “polskich” mediach w Polsce o tym : nic !

  4. Danuta mówi:

    “A dlaczego nie przy ambasadzie Polski czy Rosji?” Nie, nie, tylko przy ambasadzie Polski!
    Ambasador Jarosław Czubiński. Adres. Smėlio 20a. LT-10323 Vilnius

  5. Anonymous mówi:

    ED
    To nieperwszy wiec w obronie szkol mniejszosci nrodowych.Byli stajiki ,marszy, 60 tysiąc podpisow zebranych i nic nie pomoglo.Polska spolecznosc Wienszczyzny musi moblizowac się i trzeba organizowac wiec po ulicam Wilna ( od Osra Brama ) w ktorym musi uczestniczyc mniej więcej 120 tys. A to teraz w Wilne marszyrujo tylko nacionalisci ,geji i t.d.

  6. Anna mówi:

    Kolejny wiec w celu obrony uciskanego szkolnictwa mniejszości narodowych odbędzie się 22 marca o godz. 15.00 przy Ambasadzie USA w Wilnie.

    „USA są uważane za największego i najbardziej wpływowego obrońcę i gwaranta wartości demokratycznych i praw człowieka na świecie” – decyzję o zorganizowaniu pikiety przy amerykańskiej placówce dyplomatycznej tłumaczą organizatorzy wiecu.
    Jeśli dotychczasowe protesty nie przyniosą pożądanego efektu, będą organizowane następne.

  7. stasys mówi:

    Na Litwie: “Osoby należące do mniejszości polskiej w Republice Litewskiej mają prawo do
    – swobodnego posługiwania się językiem mniejszości narodowej w życiu prywatnym i publicznie,
    – dostępu do informacji w tym języku, jej rozpowszechniania i wymiany oraz posiadania własnych środków masowego przekazu,
    – uczenia się języka swojej mniejszości narodowej i pobierania nauki w tym języku,
    – zgodnego z prawem krajowym zakładania i utrzymywania własnych instytucji, organizacji lub stowarzyszeń, w szczególności kulturalnych, religijnych i oświatowych, w tym szkół wszystkich szczebli, które mogą się ubiegać o dobrowolne wkłady finansowe i inne, z kraju i z zagranicy, jak również o pomoc publiczną, oraz uczestniczenia w międzynarodowych organizacjach pozarządowych,
    – wyznawania i praktykowania swojej religii, w tym nabywania, posiadania i wykorzystywania materiałów religijnych oraz prowadzenia oświatowej działalności religijnej w języku mniejszości narodowej,
    – ustanawiania i utrzymywania nie zakłóconych kontaktów między sobą w obrębie swego kraju, jak również kontaktów poprzez granicę z obywatelami innych państw, z którymi łączy ich wspólne pochodzenie narodowe,
    – używania swych imion i nazwisk w brzmieniu języka mniejszości narodowej; szczegółowe regulacje dotyczące pisowni imion i nazwisk zostaną określone w odrębnej umowie,
    – uczestniczenia w życiu publicznym bezpośrednio lub za pośrednictwem swobodnie wybranych przedstawicieli na szczeblu władz państwowych i lokalnych oraz dopuszczenia do służby publicznej na równi z innymi obywatelami”.
    Z Traktatu Polska-Litwa
    Jakie problemy???

  8. Ali mówi:

    Stasys : Stara śpiewka. No chociażby punkt dotyczący “używania swych imion i nazwisk w brzmieniu języka mniejszości narodowej “. Zostało to uregulowane ? Tylko mi nie pisz, że litewska wersja alfabetu łacińskiego jest w stanie w pełni oddać brzmienie języka polskiego, bo to nieprawda. Nie macie u siebie znaków diakrytycznych zmiękczających spółgłoski ( nawet nie słyszycie różnicy pomiędzy “sz” i “ś” lub “cz” i “ć”), nie macie litery “ł”. Litera “v” natomiast, która zasadniczo występuje w piśmie polskim tylko w nielicznych wyrazach zapożyczonych z języków obcych, wymawiana jest w większości wypadków tak jak “f” : np. TVN czyta się “Te Fał En”, a nie “Te Wu En”. A jak przykładowo można zapisać w wersji litewskiej wyraz ” źdźbło” albo słowo “radość” , aby zapis oddawał prawidłowe brzmienie ?

  9. stasys mówi:

    Nie stara spiewka ale Traktat 1994 r. Polska-Litwa. Litwa tego wykonuje a Polska nie. Gdzie używanie litewskich imion i nazwisk w brzmieniu języka litewskiego?

  10. Ali mówi:

    Stasys : W Puńsku oraz wszędzie tam, gdzie jakiś polski Litwin sobie tego zażyczy.

  11. stasys mówi:

    Powtarzam: gdzie w Polsce litewskie imiona i nazwiska w brzmieniu języka litewskiego? A na Litwie są
    polskie imiona i nazwiska w brzmieniu języka polskiego.

  12. Ali mówi:

    Stasys : Upierasz się jak osioł. Polskie prawo dopuszcza taką możliwość od wielu lat. I nie chodzi wyłącznie o “brzmienie”, jak to interpretują władze litewskie, ale zarówno o brzmienie jak i litewską ORTOGRAFIĘ. Powtórzę : Każdy Litwin z polskim obywatelstwem może złożyć do władz polskich wniosek o zmianę dotychczasowej wersji imienia i nazwiska na wersję ( zapis) litewską. Władze MUSZĄ wniosek taki uwzględnić. Wyłącznie od woli każdego polskiego Litwina zależy to, czy ze swoich uprawnień zechce skorzystać. To wszystko !

  13. stasys mówi:

    “I nie chodzi wyłącznie o “brzmienie”, jak to interpretują władze litewskie”. Nie wladze litewskie ale wladze litewskie i POLSKIE razem w Traktacie, czytaj Traktat. I jeszcze: o tej nacjonalistycznej orgii – wiecu 17 marca czytaj: “Kaip Lietuva ginsis nuo lenkų užsipuolimų”

  14. Bakłażanowicz Kl mówi:

    tRZYMAM kciuki za was

  15. Anonymous mówi:

    Okazało się, że “dobra zmiana” nie obejmuje spraw mniejszości polskiej w Republice Litewskiej.

  16. Ali mówi:

    @Stasys : W traktacie jest mowa o “brzmieniu”, ale władze polskie inaczej to pojęcie traktatowe interpretują. Interpretują w ten sposób, że litewskie “brzmienie” nazwisk Litwinów w Polsce jest równoznaczne z zapisem tych nazwisk zgodnie z ortografią języka litewskiego. Natomiast władze litewskie interpretują traktatowy zapis o “brzmieniu” w ten sposób, że nazwiska litewskich Polaków mogą być zapisywane wyłącznie zgodnie z zasadami ortografii litewskiej, a nie polskiej.

  17. stasys mówi:

    @anonymous: sytuacja litewskich Polakow najlepsza na swiecie.
    @Ali: “litewskie “brzmienie” nazwisk Litwinów w Polsce jest równoznaczne z zapisem tych nazwisk zgodnie z ortografią języka litewskiego”. Bzdura!

  18. Radio Wilno wystartowało! mówi:

    Radio Wilno – Wszystko co nas łączy! Bóg, Honor, Ojczyzna!

    W Niedzielę Bożego Miłosierdzia wystartowało „Radio Wilno”. Radio w założeniu przedstawiające wileńskie, kresowe, polskie sprawy, racje i punkt widzenia. Oczywiście w dyskusji na antenie będzie wyrażane szerokie spektrum poglądów. „Cudze chwalicie, swego nie znacie” – dlatego wybraliśmy muzyczny format polski. Od dłuższego czasu, niestety, mamy lukę w promocji muzyki polskiej na Kresach. Cieszymy się, że nasze radio jest pierwszym i jedynym radiem na Litwie grającym wyłącznie przeboje polskie.

    Interaktywne „Radio Wilno” założone zostało również w celu dogłębnego, operatywnego, obiektywnego informowania społeczeństwa. Radio na starcie i początkowej fazie swego działania będzie „żywą formą” radia internetowego. W perspektywie będzie radiem klasycznym i nadawało na falach ultrakrótkich z zasięgiem 100 km wokół Wilna. Właśnie o przydzielenie częstotliwości radiowych zwróciliśmy się do Komisji Państwowego Radia i Telewizji oraz złożyliśmy wszelkie niezbędne dokumenty. Żywimy głęboką nadzieję na pozytywną decyzję Komisji.

    Dzisiaj wystartowaliśmy programem muzycznym. W ciągu miesiąca uruchomimy serwis informacyjny i audycje tematyczne. Z pełnym zasięgiem programowym wystartujemy 2 maja w Dniu Polonii i Polaków za Granicą, co jest dla nas również symboliczne, jak i dzisiejszy start w Niedzielę Miłosierdzia Bożego. Wilno jest kolebką Kultu Miłosierdzia Bożego i właśnie tu Jezus Chrystus Zbawiciel objawił się świętej Faustynie Kowalskiej.

    Nasz program nastawiamy na promocję osiągnięć w dziedzinie kultury, gospodarki, oświaty, sportu, i innych dziedzin życia społecznego na Litwie i w Polsce, a także Polonii na świecie. Jako, że założyciel radia spółka „Zorza” nie jest organizacją nastawioną na zysk, więc „Radio Wilno” nie będzie radiem komercyjnym. Zatem będziemy mogli sporo czasu poświęcać na dogłębne przedstawienie problemów i zagadnień społecznych, tworzenie programów informacyjnych i edukacyjnych.

    Nasz zespół będą tworzyli zarówno dziennikarze z Wileńszczyzny jak też zaprzyjaźnieni z radiem dziennikarze z Polski oraz polonijni. Już dzisiaj ściśle współpracujemy z rozgłośniami patriotycznymi na świecie, w tym największą rozgłośnią katolicką „Radio Maryja”. Poprzez rozbudowaną sieć komunikacyjną słuchacze będą mieli możliwość bezpośredniego wpływu na program radia. Planujemy również stworzenie mobilnego studia transmisyjnego, za pomocą którego będziemy transmitowali Liturgie Mszy Świętej, nadawali „na żywo” relacje z koncertów, wydarzeń kulturalnych i innych aktualnych słuchaczom przedsięwzięć.

    Pozdrawiamy serdecznie naszych dzisiejszych słuchaczy jak i tych, którzy do nas dołączą na Litwie oraz na całym świecie, a których mamy głębokie przekonanie nam będzie ciągle przybywało.

    Dziękujemy Opatrzności, że udało się nam właśnie dzisiaj, w Niedzielę Miłosierdzia Bożego o symbolicznej godzinie 15.00, wystartować, jak też jesteśmy niezmiernie wdzięczni wielu ludziom dobrej woli, którzy nam pomagali w tworzeniu „Radia Wilno”. Liczymy na dalszą owocną współpracę z naszymi przyjaciółmi i jak najbardziej z naszymi słuchaczami.

    Redakcja „Radia Wilno”
    3 kwietnia 2016 roku
    Wilno, Dom Prasy

  19. wielki brat mówi:

    No to jeszcze jedna gęba na pieniądze polskiego podatnika.

  20. Yan mówi:

    Wreszcie będzie naprawdę polskie radio na Litwie.
    Miłośnicy wersji Gazety Wyborczej na Litwę czyli radia ZW zapewne pozostaną przy swoim guru Okińczycu, takiej mało udanej podróbce Michnika.
    Ale teraz jest wybór i to doskonałą wiadomość, że kończy się radiowy monopol michnikowszczyzny na Litwie.

  21. Tadeusz mówi:

    Czuję,że będziemy mieli wileński wariant katolickiego i zacofanego “Radia Maryja’ wielebnego Tadeusza Rydzyka.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.