1
Kamień węgielny da początek budowie kościoła w Zameczku

Na miejscu nowego kościoła pw. św. Józefa w Zameczku gdzie będzie stał główny ołtarz zostanie położony kamień z Nazaretu Fot. Marian Paluszkiewicz

Na miejscu nowego kościoła pw. św. Józefa w Zameczku gdzie będzie stał główny ołtarz zostanie położony kamień z Nazaretu Fot. Marian Paluszkiewicz

Pierwsza radosna ceremonia, związana z budową kościoła w wileńskim Zameczku (Pilaitė), odbędzie się dzisiaj, 19 marca, w uroczystość św. Józefa. Będzie to poświęcenie kamienia węgielnego pod nowy kościół.

Kamień węgielny, przywieziony przez ks. proboszcza Ričardasa Doveikę z Jerozolimy, zostanie poświęcony przez metropolitę arcybiskupa wileńskiego Gintarasa Grušasa. Tak symbolicznie rozpocznie się budowa wileńskiego kościoła pw. św. Józefa.

Ks. proboszcz parafii św. Józefa Ričardas Doveika w Zameczku mówił: „Mamy nadzieję, że przyszły kościół stanie się miejscem, gdzie można będzie doświadczyć prawdziwych wartości, budować upragnioną jedność, służyć mieszkańcom i gościom Wilna, wspólnie szukać odpowiedzi na egzystencjalne pytanie o sens życia”.

Wznoszenie nowej świątyni, miejsca chrześcijańskiego kultu, jest ważnym wydarzeniem w życiu Kościoła lokalnego. Dlatego etapom prac związanych z realizacją dzieła towarzyszą obrzędy liturgiczne.

Kamień węgielny w dawnych czasach pełnił szczególną rolę w każdej budowli, od niego rozpoczynano jej wznoszenie. Kamień narożny, czyli węgłowy (węgielny) wiązał dwie części murów, a właściwie sprzęgał cały budynek, dlatego musiał być odpowiednio naturalnie uformowany, czasem wyciosany, oderwany od skały, czy wydobyty z ziemi i odpowiednich rozmiarów.

Do dziś zachował się ten symboliczny akt wmurowania kamienia węgielnego, zwłaszcza przy budowie kościołów.
W Piśmie Świętym określenie „kamień węgielny” nabiera znaczenia symbolicznego i odnosi się do Mesjasza i czasów mesjańskich.
W Księdze Izajasza czytamy: „Tak mówi Pan Bóg: Oto Ja kładę na Syjonie kamień, kamień wypróbowany, drogocenny kamień węgielny, utwierdzony jako fundament. Kto w niego wierzy, ten się nie zachwieje. Prawo uczynię miarą, a sprawiedliwość wezmę za pion” (por. Iz 28,16-17a).

— Na kamień węgielny do kościoła wybiera się „kamień drogocenny”, pochodzący z miejsca szczególnego, związanego z Chrystusem lub Jego Matką Maryją. Ten kamień nadaje i podkreśla sakralność budowli kościoła. Niejako uświęca inne kamienie i materiały, z których zbudowany jest kościół. Przywieźliśmy dwa większe kamienie i jeden mały, który dostaliśmy w prezencie. Na miejscu nowego kościoła pw. św. Józefa w Zameczku gdzie będzie stał główny ołtarz zostanie położony kamień z Nazaretu, z miejsca, gdzie mieszkała Święta Rodzina. Kamień został wzięty z miejsca, gdzie być może był pierwszy dom świętego Józefa. To nie jest do końca wiadome, ale tak mówią siostry — powiedział ks. Ričardas Doveika.

Drugi kamień pochodzi z Pustyni Judei. Zostanie wkomponowany do ołtarza, aby wierni mogli go zobaczyć.
Najmniejszy kamień pochodzi z Góry Oliwnej, gdzie Jezus modlił się w Wielki Czwartek. Zostanie dołączony do  ołtarza jako relikwia.

— Obecnie do naszej parafii należy około 38 tys. osób, ale w przyszłości będziemy mieli około 60 tys. parafian, gdyż dzielnica ciągle się rozbudowuje. Chcemy wybudować kościół, żeby podczas Mszy św. mogło usiąść 600 osób. W kościele ludzie muszą czuć się komfortowo, żeby móc skupić się na modlitwie. Obecnie w kapliczce mieści się 200 osób. Na niedzielne msze przychodzi 300-500 osób. W niedziele mamy dwie msze litewskie i dwie polskie, natomiast w powszednie dni jedną polską i jedną litewską. Niestety, wielu naszych parafian chodzi do kościołów w innych parafiach, mamy nadzieję, że gdy będziemy mieli własny kościół, powrócą oni do swojej parafii. Do naszego Domu Bożego należą Polacy i Litwini, dlatego też w nowym kościele Msze św. nadal będą odbywać się w dwóch językach — tłumaczy ksiądz.

Parafia pw. św. Józefa w Zameczku została założona 20 lat temu. Najpierw modlono się w szkole, następnie — 15 lat temu — wybudowano kaplicę. Do parafii należy 1,5 ha ziemi. W ciągu 8 miesięcy zrobiono makietę kościoła i pozałatwiano sprawy biurokratyczne. Przygotowywany jest statut fundacji wsparcia budowy kościoła. Rozpoczęcie budowy planuje się jeszcze w tym roku.

Wszystkich członków parafii i społeczności czeka wspaniała, znacząca i odpowiedzialna praca — powiedział Ričardas Doveika Fot. Marian Paluszkiewicz

Wszystkich członków parafii i społeczności czeka wspaniała, znacząca i odpowiedzialna praca — powiedział Ričardas Doveika Fot. Marian Paluszkiewicz

— Trudno powiedzieć, ile będzie kosztowała ta budowla. Wszystko należy wykonać bardzo profesjonalnie, żeby nie naprawiać czegoś co roku. Przecież nie jest to dom mieszkalny czy sklep. Budynek powinien służyć przez wiele, wiele lat. Kościół będzie budowany z datków. Makieta kościoła stała przy ołtarzu przez pół roku, wierni zdążyli się z nią zapoznać. Mam nadzieję, że pomogą. Ludzie bardzo chętnie oddają 2 procenty ze swego podatku dochodowego na kościół. W 2014 roku dzięki temu zebraliśmy 20 000 euro. Mam nadzieję, że i w tym roku wierni chętnie się dołożą. Archidiecezja Wileńska też już zrobiła pierwszą ofiarę. Będziemy też rozpowszechniać specjalne cegiełki. Nazwiska osób, które złożą większe ofiary, zostaną na nich wykute i wmurowane w budynek kościelny — tłumaczy Ričardas Doveika.

Jak mówi, niezmiernie ważne jest posiadanie swojego kościoła, w którym też znajdzie miejsce i przestrzeń każdy przychodzący tu człowiek.

— Ważne jest posiadanie swojej świątyni, w której każdy będzie dojrzewał i wzrastał wewnętrznie, gdzie życie będzie nabierało sensu. Wszystkich członków parafii i społeczności czeka wspaniała, znacząca i odpowiedzialna praca — dodał.

— Naszym głównym celem jest, by sam kościół — jako budynek — i całe jego otoczenie były otwarte dla każdego. By zapraszał i świadczył o ważności zasad w życiu codziennym każdego z nas. By koncentrował i propagował wspólnotę, której wszyscy pragniemy. By służył nam i naszym dzieciom oraz dziadkom w poszukiwaniu i poznawaniu odpowiedzi na najważniejsze życiowe pytania — zaznaczył proboszcz.

Obok kościoła planowane jest wybudowanie placu zabaw dla dzieci i młodzieży, ustawienie sprzętu sportowego, z którego mogliby korzystać wszyscy chętni. Planowane jest także wybudowanie fontanny oraz postawienie pomnika wszystkim dobrodziejom, budowniczym i ofiarodawcom.

Cały teren będzie miejscem, gdzie będą mogli zbierać się okoliczni mieszkańcy i całe rodziny. Dlatego też nie będzie żadnego ogrodzenia czy wydzielonego terytorium. Wokół budynku kościoła planowane jest wybudowanie parkingu na 120 samochodów, by do kościoła mogły komfortowo dotrzeć osoby mieszkające w dalszych okolicach.

— Wewnątrz kościoła planowane są oddzielne pomieszczenia dla osób starszych i niepełnosprawnych. Mamy zamiar też zainstalować windę, żeby osoby z wózkiem mogły trafić na górę do chóru. W pomieszczeniu będzie też specjalna ubikacja dla osób niepełnosprawnych, jak też pomieszczenie dla młodych rodzin z małymi dziećmi, oddzielone szklaną ścianą. Płacz dzieci nie będzie więc przeszkadzał innym wiernym — mówi ks. Ričardas Doveika.

Powierzchnia ogólna kościoła wyniesie 900 mkw. Będzie 600 miejsc siedzących. Cztery kaplice zostaną poświęcone świętym, których opieka i wstawiennictwo odzwierciedla różnorodne zapotrzebowania rodzin.

W ciągu 8 miesięcy zrobiono makietę kościoła Fot. archiwum

W ciągu 8 miesięcy zrobiono makietę kościoła Fot. archiwum

— Przewidziana jest kaplica ku czci osób starszych pod wezwaniem świętych Anny i Jakuba, rodziców Maryi, dziadków Pana Jezusa. Druga to kaplica rodzin pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela, ponieważ był on ziemskim kuzynem Pana Jezusa. Z kolei Kaplica Aniołów Stróżów będzie przeznaczona na modlitwę za urodzone i rodzące się dzieci. Kaplica Matki Bożej Bolesnej, przeznaczona na modlitwę dla rodzin przeżywających kryzysy oraz stających przed poważnymi wyzwaniami — mówi ksiądz.

W budynku kościoła planowane jest również zainstalowanie ogrzewania geotermicznego oraz baterii słonecznych zamontowanych w szybach okiennych, co zapewni niezależne dostawy energii elektrycznej.

— Dążymy, by budynek kościoła spełniał wszystkie wymagania związane z ekologią oraz jak najlepiej służył życiu duchowemu wierzących, a dźwięk zbudowanych na Litwie organów nie tylko uświetniał uroczystości, ale także gromadził propagatorów muzyki i kultury chrześcijańskiej. Okna budynku zdobić będą witraże znakomitych litewskich mistrzów — dodał Ričardas Doveika.

Kościół pw. św. Józefa zaprojektowali architekci Kęstutis Akelaitis, Gintaras Čaikauskas i Marius Šaliamoras.

— Długo szukałem architektów, gdyż zależało mi, żeby to byli ludzie wierzący, żeby niedzielami chodzili do kościoła. Dążymy do tego, by korzystając z umiejętności litewskich talentów i mistrzów, własnymi rękoma i zdolnościami bylibyśmy w stanie wybudować kościół, w którym znajdzie otuchę każdy z nas oraz wiele pokoleń w przyszłości. Świątynia budowana jest przecież na długie wieki, na chwałę Boga i dla dobra ludzi! — podkreślił Ričardas Doveika, ks. proboszcz parafii pw. św. Józefa.
***
Święto rozpocznie Msza św. o godz. 16. w kaplicy św. Józefa (ul. Tolminkiemio 4). Po Mszy św. przy udziale pasterzy archidiecezji wileńskiej, duchowieństwa, przedstawicieli władz oraz wspólnoty wiernych zostanie uroczyście poświęcony kamień węgielny, a w miejscu ołtarza przyszłego kościoła zostanie zakopana kapsuła z przesłaniem do przyszłych pokoleń.

UROCZYSTOŚĆ ŚWIĘTEGO JÓZEFA

Uroczystość św. Józefa, oblubieńca Maryi, przybranego ojca Jezusa, patrona ojców, Kościół katolicki obchodzi 19 marca. Św. Józef był mężem Maryi i przybranym ojcem Pana Jezusa.
Według św. Mateusza pochodził z królewskiego rodu Dawida. Był rzemieślnikiem, tradycyjnie uważa się, że cieślą. Ewangelia nazywa św. Józefa „mężem sprawiedliwym”, to znaczy prawdomównym, uczciwym, pracowitym i mądrym. Charakterystyczne cechy św. Józefa to zawierzenie Bogu, pokora i służebność. Imię Józef znaczy „Bóg przydał”.
Św. Józef jest także patronem Kościoła, patronem szczególnym, ponieważ jest wzorem ojcostwa pełnego: był kochający, troskliwy, czuły, mądry, ciągle obecny, zapewniał bezpieczeństwo i służył swojej rodzinie, sam usuwając się w cień. W ten sposób stał się wyraźnym i czytelnym obrazem ojcowskiej miłości Boga. Zapewne niektóre cechy Jezusa są odbiciem osobowości św. Józefa.

Jedna odpowiedź do Kamień węgielny da początek budowie kościoła w Zameczku

  1. Tadeusz mówi:

    Czy nie za dużo mamy tych kościołów.Stare należy remontować,jak w Starych Trokach,a nie szukać ciepłych posad.Czy może już zostaliśmy państwem wyznaniowym,jak Arabia Saudyjska,Iran czy Izrael?

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.