0
Na Litwie nadal trwa walka z alkoholizmem

 Litwa pod względem spożywanego alkoholu zajmuje 3. miejsce na świecie Fot. Marian Paluszkiewicz

Litwa pod względem spożywanego alkoholu zajmuje 3. miejsce na świecie Fot. Marian Paluszkiewicz

7 kwietnia, w Sejmie przedstawiono kolejny pakiet poprawek przewidujących ograniczenia w handlu alkoholem oraz liberalizację produkcji cydru.

Z badań Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) wynika, że Litwa pod względem spożywanego alkoholu zajmuje 3 miejsce na świecie. Średnio obywatele naszego kraju „na głowę” wypijają 14 litrów alkoholu rocznie. Więcej piją tylko w Mołdowie — 16,8 l i na Białorusi — 17,5 l. W Polsce wypija się 12,5 litra czystego alkoholu rocznie.
Podczas wczorajszego posiedzenia w Sejmie nie obyło się bez ostrych dyskusji.
Petras Čimbaras, poseł z ramienia Partii Pracy zaproponował, żeby nie ograniczać handlu alkoholem 1 września, jeżeli dzień ten wypada w niedzielę i został przeniesiony.
Konserwatysta Antanas Matulas, członek komitetu ds. zdrowia w Sejmie, jest przeciwny takiej pozycji. Uważa, że handel alkoholem powinien być zakazany zarówno w dniu 1 września jak i w dowolnym innym dniu, kiedy to rozpoczyna się rok szkolny.

— Nie chodzi tu o to, że w ten sposób zmniejszy się liczba pijących w naszym kraju. Ale powinny obowiązywać pewne zasady, w tym wypadku poszanowanie dla Dnia Wiedzy i Nauki. Skala picia alkoholu na Litwie jest bardzo wysoka. Niepokojące są skutki tej powszechnej plagi — z winy pijanych rodziców giną dzieci. Zgodnie z oficjalnymi danymi fachowej pomocy w pozbyciu się strasznego nałogu potrzebuje aż 150 tysięcy mieszkańców naszego kraju — powiedział „Kurierowi” Antanas Matulas.

Zaznaczył, że frakcja konserwatystów jeszcze przed dwoma tygodniami przedstawiła do Sejmu pakiet bardzo ważnych poprawek w ograniczeniu handlu alkoholem.

  Posłowie proponują ulgi dla producentów cydru Fot. Marian Paluszkiewicz


Posłowie proponują ulgi dla producentów cydru Fot. Marian Paluszkiewicz

— W pakiecie znalazły się poprawki przewidujące m. in. sprzedaż alkoholu tylko osobom powyżej 20. roku życia, od 2017 roku coroczne zwiększanie akcyzy ze sprzedaży alkoholu o 20 proc., od 2018 roku całkowity zakaz reklamy tego produktu, sprzedaż napojów spirytusowych od godz. 10-ej do 20-ej, w niedzielę od 10-ej do 15-ej. Sugerujemy także, by na wsiach, gdzie handel alkoholem stanowi 30 proc. całego obrotu, sprzedawać w sklepach tylko trunki o mocy do 15 proc., a w wielkich centrach handlowych — do 7,5 proc. Byliśmy skłonni dążyć do całkowitego zakazu sprzedaży alkoholu na wsi, ale specjaliści obliczyli, że wtedy zlikwidowano by wszystkie sklepy i ludzie nawet po chleb musieliby jechać do miast. Naszym celem jest, by od 2018 roku alkohol sprzedawany był tylko w sklepach monopolowych, które nie powinny znajdować się w pobliżu bloków mieszkalnych i do których wzbroniony będzie wstęp osobom niepełnoletnim — zaznaczył Matulas.
Na wczorajszym posiedzeniu przedstawiciele wszystkich frakcji parlamentarnych zgłosili do rozpatrzenia w Sejmie pakiet poprawek, które po ich wdrożeniu pozwoliłyby przedsiębiorstwom, produkującym rocznie do 100 hektolitrów cydru procesem naturalnej fermentacji, korzystać z usług laboratoriów do oceny jakości produkcji, należących do innych przedsiębiorstw.

Posłowie uważają, że jest to bardzo istotne, ponieważ większość producentów jabłkowego wina takich laboratoriów nie posiada ze względu na wysokie koszta utrzymania tego rodzaju placówek. Obecnie nieposiadające własnych laboratoriów przedsiębiorstwa nie otrzymują licencji na produkcję cydru, ale mogą zajmować się produkcją piwa czy wina owocowego.

— Wszystkie te poprawki nie są tak bardzo istotne. Na początku maja Sejm ogłosi swą pozycję odnośnie poprawek przedstawionych przez konserwatystów. Jeżeli zostaną następnie zaakceptowane przez rząd i komitety sejmowe, będą stopniowo wdrażane w życie. Dopiero wtedy uda nam się wybrnąć z bagna alkoholu i sytuacja w kraju zmieni się na lepsze — podkreślił Antanas Matulas.

Do walki z alkoholem przyłączyli się także społecznicy.
Przedstawią oni Sejmowi pakiet poprawek ograniczających rozpowszechnianie alkoholu. W ciągu kilku tygodni zebrali niezbędną liczbę — 50 tys. podpisów.
„Naszym celem jest zebranie większej liczby podpisów niż wymaga tego ustawa. To oczywiste, że zarówno społeczeństwo, jak i politycy zaczynają widzieć potrzebę w uregulowaniu konsumpcji alkoholu” — w komunikacie prasowym cytowany jest koordynator inicjatywy Juozas Dapšauskas.

Grupa społeczna „Wspieram trzeźwą” (lit. „Už blaivią”) ma zamiar zbierać podpisy do 14 maja. Społecznicy proponują wprowadzenie całkowitego zakazu reklamy alkoholu oraz sprzedaż w określonych strefach. Ponadto chcą podnieść wiek konsumentów alkoholu.
Do grupy należą m. in.: prof. Aurelijus Veryga, bp Jonas Kauneckas, piosenkarz Donatas Montvydas, filozof Krescencijus Stoškus i in.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.