1
„Wiosno, ach to ty!” po raz piąty w Wilnie

 

Muzycy i poeci wileńscy na scenie DKP tuż po zakończeniu święta Fot. archiwum
image-77490

Muzycy i poeci wileńscy na scenie DKP tuż po zakończeniu święta Fot. archiwum

Scena dużej sali Domu Kultury Polskiej w Wilnie tonie w zieleni i wiosennych narcyzach. Romantyczny nastrój. Chociaż minęło parę tygodni, wciąż żywe są wrażenia z pięciolecia, czyli pierwszego jubileuszu imprezy „Wiosno, ach to ty!”. I wciąż dźwięczą słowa: „Wilno, obudź się!”. Wypowiedzieli je młodzi prowadzący, a byli to studenci Beata Czepułkowska i Łukasz Kamiński.

W ten sposób podkreślili, że festiwal poetycko-muzyczny, zorganizowany przez Nową Awangardę Wileńską, działającą przy Republikańskim Stowarzyszeniu Literatów Polskich na Litwie pragnie pozostawić po sobie głośny ślad.

Marzena i Agnieszka Mackojć
image-77491

Marzena i Agnieszka Mackojć

I w rzeczywistości tego kwietniowego popołudnia Wilno nie spało, a nawet nie drzemało, czyli wilnianie, którzy przybyli na święto usłyszeli dużo mocnej muzyki: jazz, blues, soul, liryczny metal, wykonywany przez ciekawe, już znane w Wilnie i nie tylko grupy muzyczne, jak na przykład „Berseker”, „Brawo Band” i inne z udziałem wokalistów, śpiewających po polsku i po angielsku.

Wiele braw zdobyła brawurowa piosenka „W jedności nasza siła” oraz duet w składzie: Tomasz Pieczuro i Łukasz Kamiński.
Podobały się piosenki liryczne w wykonaniu Ewy Szturo i Faustyny Zawalskiej.
Zadziwiła widzów dotychczas nieoglądana postać „Filmika”, ogłaszającego ze sceny: „Robię rap, tańczę hip-hop, innym posługuję się językiem i śpiewam o starych dobrych czasach”.

Wszyscy artyści mówili do widzów po polsku, żartując, bawiąc publikę i ogłaszając utwory, najczęściej własnej kompozycji, nawołując do oklasków w rytmie głośnych dźwięków jazzowych.

akt5 wiosna3 19
image-77492

Duet w składzie: Tomasz Pieczuro i Łukasz Kamiński Fot. archiwum

Podstawę imprezy stanowiła oczywiście poezja, czyli wiersze, które zostały napisane przez młodzież z „Nowej Awangardy Wileńskiej”.
W tym miejscu warto podkreślić, że gdy sześć temu podczas konkursu poezji młodych, ogłoszonego przez Stowarzyszenie Literatów Polskich na Litwie (prezes Aleksander Sokołowski) wyłoniły się nowe imiona autorów piszących wiersze, w tej liczbie Marzeny Mackojć, wówczas jeszcze maturzystki Gimnazjum im. J.I. Kraszewskiego (obecnie jest na studiach magisterskich na Uniwersytecie Wileńskim), nikt nie spodziewał się, że mimo trudnych studiów na wydziale fizyki pozostanie wierną poezji.

Wkrótce ukazał się jej pierwszy zbiorek poetycki „Pytasz, kim jestem…”, następnie została zaproszona do Warszawy przez patrona wileńskich konkursów Aleksandra Nawrockiego, organizatora Światowych Dni Poezji w Polsce, gdzie zdobyła nagrodę UNESCO w postaci pokaźnego zbiorku swoich wierszy „Iluzje”.

Nieco wcześniej zaproponowała młodym uczestnikom konkursów wileńskich, że warto zjednoczyć się we wspólną twórczą grupę, nawiązującą nazwą do tradycji poetyckich międzywojennego Wilna.
W ten sposób powstała „Nowa Awangarda Wileńska”.
Z dużym zaangażowaniem działają w niej Agnieszka Mackojć, siostra bliźniaczka Marzeny, Krystyna Uženaitė, Mirosława Bartoszewicz, Dominika Olicka, Dariusz Kaplewski, Jurgis Sinkevičius (kronikarz-fotografik) i inni autorzy wierszy.
Wszyscy przedstawili swoją poezję na jubileuszowej imprezie „Wiosno, ach to ty!” oraz dziękowali Departamentowi Mniejszości Narodowych za wsparcie finansowe.

Jedna odpowiedź do „Wiosno, ach to ty!” po raz piąty w Wilnie

  1. L. mówi:

    połowa artykułu o Marzenie, która ostatnio chyba tylko siebie i promuje. Może warto było by o kimś innym wspomnieć? czemu nikt więcej tomików nie wydał?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.