0
Dopłaty unijne dla rolników

Ostatnio rolnicy dosyć często późnią się w czas przedstawić projekty, złożyć wnioski o dotacje Fot. Marian Paluszkiewicz

Ostatnio rolnicy dosyć często późnią się w czas przedstawić projekty, złożyć wnioski o dotacje Fot. Marian Paluszkiewicz

Dotacje unijne to szansa na założenie lub rozwój działalności gospodarczej. Rolnicy chętnie korzystają z możliwości otrzymania budżetu z Unii Europejskiej przeznaczonego na wspieranie rozwoju obszarów wiejskich. Aby otrzymać dotacje, wszystko powinno odbywać się zgodnie z ustalonymi odgórnie zasadami. Niestety, rolnicy nie zawsze wiedzą o nich.

— Tak naprawdę informacji o dotacjach Unii Europejskiej dla rolników jest bardzo dużo. Tyle że nie każdy rolnik potrafi wybrać to, co jest mu potrzebne. Informację rozpowszechnia Ministerstwo Rolnictwa, konsultanci, prasa. Czasami jest to błędna informacja, gdyż zbyt często w ostatniej chwili zmieniają się przepisy, co stwarza wiele problemów. Rolnik w tym wszystkim gubi się i nie wie, co ma robić — powiedział „Kurierowi” Andriejus Stančikas, przewodniczący Izby Rolnej.

Ostatnio rolnicy dosyć często późnią się w czas przedstawić projekty, złożyć wnioski o dotacje, ponieważ na początku są jedne przepisy, a po pewnym czasie — drugie. A nie zawsze o tym wiedzą.

— Zauważyliśmy też, że zmiany następują tuż przed tym, jak rozpoczyna się składanie wniosków. Zgodnie z przepisami Unii Europejskiej wszystkie ustawy muszą być zatwierdzone i społeczność poinformowana trzy miesiące przed rozpoczęciem składania wniosków. U nas, niestety, tego nie ma, czasami nowe warunki są podawane zaledwie dzień przed składaniem wniosków. Wtedy zaczyna się chaos, gdyż nikt nie wie, jakie warunki są aktualne. Jako partner Izba Rolna uczestniczy w układaniu przepisów, ale decydujący głos ma Ministerstwo Rolnictwa. I właśnie to ono w ostatniej chwili zmienia warunki. Wtedy rolnicy nie zdążają w czas złożyć dokumentów. Informacja powinna być podawana w czas i dokładna — zaznaczył Andriejus Stančikas.

Helena Varnienė, starsza specjalistka oddziału rolnego w samorządzie rejonu wileńskiego powiedziała, że informacji na temat dotacji jest bardzo dużo, trzeba tylko się nią interesować.
— Bardzo wiele informacji o dotacjach Unii Europejskiej dla rolników podaje telewizja. W agencji płatniczej każdy rolnik, który ma zadeklarowaną ziemię, może otrzymać telefonicznie informację o tym, jaka suma mu się należy, lub po prostu zapytać o dotacjach unijnych. Mamy też specjalną stronę internetową i każdemu rolnikowi, który deklaruje swoją ziemię, wysyłamy na jego pocztę internetową informację o możliwości otrzymania dotacji unijnej. Po informację można też zwrócić się do oddziału rolnego samorządu rejonu wileńskiego. Tutaj bardzo chętnie nasi pracownicy wszystko dokładnie wytłumaczą. W dziale rolnym na tablicy ogłoszeniowej zamieszczona jest informacja — powiedziała Helena Varnienė.

Na temat dotacji można też uzyskać wiele informacji w swoim starostwie, gdyż są wysyłane tam listy informacyjne. W starostwach odbywają się też seminaria informacyjne. Jak mówi, zdarzają się wypadki, że przychodzą rolnicy i skarżą się, że informacji o dotacjach UE jest zbyt mało.

— Myślę, że nie informacji jest mało, po prostu sam rolnik nie zainteresował się. Nie możemy przecież przyjść do każdego domu i tłumaczyć. Zainteresowany sam powinien pofatygować się. Ci, którzy chcą otrzymać bezpośrednią pomoc unijną dla rolników, muszą do 6 czerwca zadeklarować swoją ziemię. Termin składania wniosków o dopłaty bezpośrednie z Unii Europejskiej już rozpoczął się. Do końca maja są przyjmowane wnioski na dotacje drobnych gospodarstw, od 1 maja do 30 czerwca na modernizację gospodarstw rolnych, od maja do 6 czerwca na prowadzenie gospodarstwa ekologicznego oraz na hodowlę bydła mięsnego, mlecznego, owiec, kóz — zaznaczyła Helena Varnienė.

Aby otrzymać dofinansowanie dla młodych rolników, od 21 lipca do 31 można składać biznesplan, natomiast ci, którzy chcą założyć biznes na wsi, biznesplan mogą składać od września do października. Natomiast jeżeli ktoś ma problem z ułożeniem biznesplanu, czy nie może wypełnić jakichś dokumentów, może zwrócić się do litewskiej rolniczej służby konsultacyjnej, tam za określoną sumę będzie można uzyskać fachową pomoc.
Antonij Jundo, rolnik uprawiający ponad 2 tys. hektarów ziemi, radny samorządu rejonu święciańskiego, z dotacji Unii Europejskiej korzysta stale.

— Ten, kto korzysta z internetu, czasopism takich jak „Mano ūkis”, „Ūkininko patarėjas”, „Valstiečių laikraštis”, na pewno wie wszystko o dotacjach Unii Europejskiej. W regionach też odbywają się spotkania z ministrem rolnictwa, na których zawsze jest podawana informacja o dotacjach, można również zadawać pytania. Kto uczestniczy w życiu rolników, na pewno posiada tej informacji pod dostatkiem. Zazwyczaj są to rolnicy, którzy mają setki, a nawet tysiące hektarów ziemi. Natomiast drobni rolnicy nie zawsze uczestniczą w spotkaniach, nie korzystają z internetu, czasopism, po prostu nie ciekawią się tym. Dla nich informacji na pewno brakuje. Myślę, że jest to wina ich samych, gdyż nikt im tego „nie przeżuje i do buzi nie włoży”. Trzeba wkładać więcej wysiłku — tłumaczy Antonij Jundo.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.