X
    Categories: RedKom

A co z naszym dniem zwycięstwa?

W dniu 8 maja 1945 roku Niemcy podpisały akt kapitulacji, kończący wojnę w Europie. Stalin jednak chciał osobnego dokumentu i kapitulacji przed Związkiem Sowieckim (który wojnę przecież zaczął jako sojusznik Niemiec) — więc 9 maja podpisany został drugi dokument, dając w ten sposób pretekst Rosji sowieckiej i posowieckiej do świętowania „własnego” Dnia Zwycięstwa.
W ten sposób co roku 9 maja nie tylko w Rosji mają miejsce obchody — jak nie z paradami czołgów, to z gieorgijewskimi wstążkami, czerwonymi gwiazdami i inną symboliką rosyjskiego imperializmu. Ludziom niechętnym komunizmowi się wmawia, że to przecież nie o komunizm chodzi, tylko o uczczenie „prostego żołnierza”, który „walczył o dobrą sprawę”. A przecież wierzyli w „dobro sprawy” swojej także żołnierze Wehrmachtu, SS, Rosyjskiej Wyzwoleńczej Armii Ludowej i innych formacji, którzy z nie mniejszym od Armii Czerwonej entuzjazmem mordowali Polaków. Może i ich pamięć należy uczcić?
Kiedy z Wilna w 1944 roku Armia Krajowa wypędziła Niemców, miasto tylko przez chwilę cieszyło się wolnością — kilka godzin później na Baszcie Giedymina zawisła krwawa flaga sowieckiej Rosji, a żołnierze AK zostali rozbrojeni i internowani. To też jedno ze zwycięstw komunistów, które się świętuje 9 maja.

Józef Leszczyc

KW :

View Comments (47)

  • @schalnge:
    Polaki są takimi samymi okupantami zachodniej Ukrainy (i Białorusi z Wilnem), jak i Rosjanie z Niemcami, ale z tych dwóch głośniej ze wszystkich krzyczą o okupantach.

  • @ Dmitro
    Faszystowska świnio ukraińska!
    Odczep się od "polskich okupantów" i zajmij się oczyszczaniem z gówna swojej obecnej Ukrainy. Wasz żydowski Prezydent Poroszenko przy pomocy "polskiego" Balcerowicza (też Żyda) wkrótce wykończy was zupełnie. Tym się zajmij, a nie "polskimi okupantami".

  • ziuutek
    no tu to mnie zaskoczyłeś
    ale co ciebie tak boli Ojciec Święty Franciszek?

  • @ schlange
    Boli mnie nie Franciszek lecz jego wroga robota rozsadzająca Kościół od środka.

  • ziuutek
    ty jesteś na wskroś laicki, twoje pisanie przypomina mi pisanie Tadeusza, twoje bluzgi, rynsztokowe słownictwo wystawiają świadectwo tobie. Tadeusza przypominasz mi pod względem taniego chwytu, by może coś napisać, co będzie miało negatywną wymowę i prowadziło do negatywnej reakcji, aż prawie do wyczerpania się dobrych tonów zupełnie.

  • @ schlange
    może ja jestem "na wskroś laicki", ty za to jesteś na wskroś miętki. Poza tym co i rusz wykazujesz się brakiem wiedzy.

  • Skoro Kreml tak chętnie przypomina o kolejnych rocznicach wypędzenia Polaków z Moskwy, to może warto byłoby przypominać ówczesny, unijny projekt. Był to projekt autorstwa Stanisława Żółkiewskiego. Projekt unii polsko-litewsko-rosyjskiej. Tamten projekt miał bardzo wielu sympatyków wśród rdzennych Rosjan. Warszawa należała wówczas do modnych miast Europy. Bycie obywatelem zjednoczonej i wielkiej Polski, dla każdego było zaszczytem, często życiowym marzeniem.

  • dziwna sprawa, statystyka komentarzy, czyli liczba wpisów, skacze w Kurierze jak chytry lis w kurniku, raz jest 46, zaraz 10, to znów po pewnym czasie 4 - czemu to ma służyć?

1 2 3 5