1
Związki zawodowe szykują kolejną akcję protestu

Kristina Krupavičienė, prezes Litewskich Związków Zawodowych „Solidarumas” oraz Artūras Černiauskas, przewodniczący Litewskich Związków Zawodowych Fot. Marian Paluszkiewicz

Kristina Krupavičienė, prezes Litewskich Związków Zawodowych „Solidarumas” oraz Artūras Černiauskas, przewodniczący Litewskich Związków Zawodowych Fot. Marian Paluszkiewicz

Politycy, ekonomiści oraz organizacje zrzeszające pracodawców uważają, że obecny Kodeks Pracy nie nadąża za współczesnymi wyzwaniami. Ich zdaniem dzięki liberalizacji Kodeksu Pracy łatwiej będzie znaleźć zatrudnienie dla osób bezrobotnych, tworzyć nowe miejsca pracy oraz lepsze warunki do rozwoju gospodarki.

Z kolei Litewskie Związki Zawodowe są krytycznie nastawione odnośnie niektórych proponowanych zmian w trybie zwalniania pracowników, wysokości odpraw, uprawomocnienia terminowych umów o pracę, wydłużenia wieku emerytalnego oraz stażu pracy niezbędnego do uzyskania emerytury. Zapowiadają, że będą „walczyć do końca” przeciwko rządowym zamiarom liberalizacji niektórych punktów KP.
Podczas wczorajszej konferencji prasowej Artūras Černiauskas, przewodniczący Litewskich Związków Zawodowych, oraz Kristina Krupavičienė, prezes Litewskich Związków Zawodowych „Solidarumas”, poinformowali o kolejnej akcji protestu. Odbędzie się ona 16 czerwca, w czwartek, o godzinie 11 na placu Niepodległości przed siedzibą Sejmu.

— Liczymy na to, że na wiecu zbiorą się wszyscy, komu nie są obojętne losy naszego kraju, żyjących tu ludzi. Błędem jest sądzić, że liberalizacja KP dotknie bezpośrednio tylko ludzi pracujących. Przecież chodzi też o zasiłki macierzyńskie, chorobowe, emerytury i wiele innych świadczeń społecznych — zaznaczyła Kristina Krupavičienė.
Organizatorzy poinformowali, że czwartkowy wiec będzie akcją interaktywną, w której udział weźmie około 2 000 osób.
— Na specjalnie zainstalowanym ekranie wszyscy zebrani będą mogli oglądać transmisję posiedzenia Sejmu, podczas którego posłowie będą głosować w sprawie poprawek do Kodeksu Pracy. Rozdamy kolorowe kartki zebranym i będziemy głosowali razem z posłami. W taki sposób pokażemy, z którymi decyzjami nie zgadzamy się, a które akceptujemy. Przekonamy się, czy poglądy obywateli Litwy są zgodne z opinią polityków. Taki sprawdzian dla organizatorów akcji protestu jest poważnym wyzwaniem” — dodał Artūras Černiauskas.
Związki zawodowe są kategorycznie przeciw wydłużeniu wieku emerytalnego od 65 do 70 lat, stażu pracy potrzebnego dla uzyskania emerytury od 30 do 35 lat. Niepokoi ich również sytuacja z odprawami dla odchodzących z pracy, przymusowe zakładanie Rad Pracy w placówkach, gdzie istnieją organizacje związków zawodowych. Uważają również, że nieuzasadnionym jest, sugerowany przez polityków, pomysł zakazu pracy w kilku placówkach.

— Decyzja o niemożliwości zatrudnienia w kilku miejscach pracy jednocześnie negatywnie wpłynie przede wszystkim na naszych medyków i pedagogów.
Nie jest tajemnicą, że z powodu niskich zarobków często są oni zmuszeni „dorabiać” . Jednak wydaje się, że politycy nie znają prawdziwych realiów.
Często ich decyzje skłaniają ludzi do emigracji. Z kraju już wyjechało setki tysięcy ludzi, trzeba temu wreszcie zapobiec. Dlatego też nazwaliśmy naszą akcję protestu „Mes gyvensim ir dar balsuosim!” („Będziemy żyć i jeszcze głosować!”). Nie mamy zamiaru poddać się i wyjechać z kraju w poszukiwaniu lepszego życia. Pragniemy stworzyć na Litwie wszystkie warunki dla ludzi pracujących, emerytów i dzieci — podsumował Artūras Černiauskas, przewodniczący Litewskich Związków Zawodowych.
***
16 czerwca Sejm rozpocznie procedurę przyjęcia nowego Kodeksu Pracy.
Szacuje się, że model socjalny, przewidujący reformę „SoDry” oraz liberalizację na rynku pracy, będzie przyjęty jeszcze latem i zostanie wdrożony w życie od 2017 roku.

Jedna odpowiedź do Związki zawodowe szykują kolejną akcję protestu

  1. W.Litwin mówi:

    W przypadku walki z demografią nie można zaostrzać przepisów przeciwko pracownikom, gdyż to jeszcze bardziej wpłynie na podjęcie przez nich decyzji o wyjeździe.
    Jedynie AWPL-ZChR staje w obronie pracowników, gdyż zdaje sobie zapewne sprawę z zagrożeń. Poza tym nie można iść na rękę ‘silniejszemu’ kosztem słabszego. To chore i szkodliwe prawo.
    No, ale na Litwie służy się biznesowi co pokazują kolejny przykłady polityków.

    Jak kraj zamierza wybrnąć z sytuacji gdzie pedagogów i służb medycznych i ratowniczych jest za mało.
    Wydłużenie wieku – kolejny chory pomysł z którego europa po cichu już się wycofuje.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.