11
W Polsce powstanie gigantyczny skansen sowieckich „pamiątek”

Borne Sulinowo co roku w sierpniu ściąga tysiące pasjonatów militariów z całej Europy Fot. Krzysztof Subocz
image-78792

Borne Sulinowo co roku w sierpniu ściąga tysiące pasjonatów militariów z całej Europy
Fot. Krzysztof Subocz

Decyzją Instytutu Pamięci Narodowej 229 pomników posowieckich trafi niebawem do dawnego garnizonu, najbardziej utajnionej byłej bazy Armii Czerwonej, do Bornego Sulinowa w powiecie szczecineckim (Pomorze Środkowe).

W ten sposób został rozwiązany problem i ucięte spekulacje z Rosją na temat przyszłości wątpliwej wartości dowodów „wdzięczności” sowieckim bohaterom z czasów II Wojny Światowej. Miejsca pochówku, cmentarze wojenne są i będą nadal w Polsce otoczone należnym szacunkiem, ale symbole sowieckiej propagandy idą na „służbę” do skansenu w leśnym miasteczku.

Ratusz, w którym niegdyś rezydowali agenci KGB Fot. Krzysztof Subocz
image-78793

Ratusz, w którym niegdyś rezydowali agenci KGB Fot. Krzysztof Subocz

W Bornem Sulinowie od kilku lat w połowie sierpnia organizowane są międzynarodowe zloty miłośników militariów. Miasteczko odwiedza wtedy prawie 200 tysięcy ludzi z kraju i z Europy. Kwitnie handel militariami, czyli wszelkiego rodzaju historycznymi i kolekcjonerskimi przedmiotami związanymi z wojskiem. Sprzedawcy na swoich straganach oferują nie tylko dawną broń. Kupić można u nich niemal wszystko. Są nawet mundury z… Afganistanu.
Jest kuchnia żołnierska, ale są i współczesne akcenty, jak pokazy lotnicze, przejażdżki czołgami po „tankodromie”.

Borne Sulinowo wykorzystało swoją szansę, promuje nie tylko przepiękne okoliczne lasy, jeziora, ale także swoją militarną historię.
Miasteczko powstało na początku lat trzydziestych ubiegłego wieku i było garnizonem niemieckich wojsk Wehrmachtu. To tu Heinz Guderian, generał pułkownik Wehrmachtu ćwiczył doborowe jednostki pancerne, które zaatakowały Polskę, a później „sojusznika”, były Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich.

Od 1945 roku Borne Sulinowo, aż do jesieni 1992 było miejscem stacjonowania kilkunastu jednostek Armii Czerwonej.

Teraz w ratuszu, w którym niegdyś rezydowali agenci KGB, powstają plany jak do miasteczka przyciągnąć rzesze ludzi ciekawych tajemnic utajnionej sowieckiej bazy wojskowej i nowej, gigantycznej atrakcji – skansenu sowieckich „pamiątek”.

Groby żołnierzy Armii Czerwonej z miasteczka wojskowego zostały przeniesione na cmentarz komunalny Fot. Krzysztof Subocz
image-78794

Groby żołnierzy Armii Czerwonej z miasteczka wojskowego zostały przeniesione na cmentarz komunalny Fot. Krzysztof Subocz

— Tu, gdzie kiedyś stał Dom Żołnierza, przy głównej ulicy Bornego postawimy pomniki, które przyjadą do nas niemalże z całej Polski. W przyszłym roku, pierwszego lub siedemnastego września oficjalnie zostanie otworzony ten skansen. Mamy nadzieję, że to będzie dodatkowa atrakcja dla wczasowiczów, turystów, letników – mówi „Kurierowi” Tadeusz Wojewódzki z referatu promocji współpracy borneńskiego magistratu.

Prawdopodobnie z czasem będzie to największy w Europie skansen, czy jak ktoś woli, miejsce zbioru pomników sowieckich, pamiątek po okupacji Polski.
Borne Sulinowo raczej nie będzie mieć litewskiego konkurenta spod Druskiennik – Parku Grūto, gdzie od kilku lat już funkcjonuje podobny „gwiazdozbiór” sowieckich bohaterów, generałów, marszałków czy przywódców państwa totalitaryzmu.
Każdy z tych skansenów ma swój klimat i swoja historię.
Jak się zatem okazuje, nawet na niechcianych kartach historii można robić biznes, lokalny biznes, z zastrzeżeniem — oby tylko prawda była prawdą.

11 odpowiedzi to W Polsce powstanie gigantyczny skansen sowieckich „pamiątek”

  1. JM mówi:

    Dlaczego państwo polskie ma finansować bolszewickie muzea ?
    Pytanie jest proste. A temat nieaktualny, Kierownictwa tego ipnu już nie ma.

  2. W.Litwin mówi:

    I całe szczęście, że tamtego kierownictwa nie ma. Teraz jest Pan Szarek.
    Sowieckie muzeum? Co za głupota… Może jeszcze faszystowsko-nazistowkie???

    Swoją drogą ciekawe czemu na Litwie jest takie miasteczko sowieckie a nie nazistowskie. W końcu podobno wszyscy tu, a najchętniej władza krzyczy precz z Putinem a przecież lata temu lietuvisi wiernie służyli Niemcom

  3. Tadeusz mówi:

    Walka z pomnikami – to zacofaństwo,nieznanie historii i zwykłe łajdactwo nowej POLITYKI historycznej w Polsce,którą z nadania Jaro II poprowadzi pan SZAREK – mysz historyczna.

  4. Ja mówi:

    do Tadeusz: cześć, sowieciarzu. Ustaliłeś już czy jesteś obywatelem Polski czy Polakiem z Wileńszczyzny? Bo przypomnę, że raz wspominałeś na tym forum swojego dziadka, będącego rzekomo żołnierzem LWP i zdobywającego z nim Berlin, a innym razem pisałeś o swojej własnej służbie w Armii Czerwonej. Sugerowałeś niekiedy, że jesteś obywatelem RP, a kiedy indziej wykazywałeś się bardzo słabą znajomością języka polskiego.

    Przynajmniej w swojej obronie sowieckich pomników jesteś konsekwentny. “Monument” ustawiony w Pieniężnie ku czci zbrodniarza wojennego, kata wileńskiej AK, porównywałeś tu swego czasu do egipskich piramid. Teraz też piszesz piramidalne bzdury. I znów pokazujesz, że masz problem z polszczyzną ( pisze się “zacofanie”, nie “zacofaństwo”, panie oświecicielu ).

  5. Reb u s mówi:

    Inaczej jak wandalizmem tego nazwac nie mozna.Czym sie rozni Polska od Panstwa Islamskiego, ktore tez niszczy pamiatki historyczne. Ciekawie jak dlugo Rosja to bedzie tolerowac, aby nie postapic w podobny sposob z polskimi miejscami pamieci. Wcale sie nie zdziwie, jesli jednego dnia okaze sie, ze miejsce upamietniajace upadek samolotu w Smolensku zostalo oczyszczone od plyt pamiatkowych, teren wyrownany i zasiany trawa. W dodatku jeszcze i w lesie katynskim jest sporo do uporzadkowania.

  6. JM mówi:

    Oczyścimy niedługo całą RP z bolszewickiego gówna na cokołach. Szczekanie psów putina nie pomoże.

  7. Wereszko mówi:

    @Rebus
    Sowieciarzu, w Rosji nie ma żadnych “pamiątek historycznych” po naszych nad nimi zwycięstwach, są tylko groby zamordowanych Polaków. W Polsce nikt grobów sowieckich nie rusza.

  8. R eb us mówi:

    do Wereszko: Czyzby. A w Smolensku niby nie ma zadnych grobow, jednak kamien i upamietniajaca te wydarzenie tablica istnieja. Skoro grobow nie ma to jesli Rosjanie i zrownaja teren, to ze strony Polski
    zadnych roszczen nie bedzie. jednak jestem przekonany, ze Rosjanie nie upadna az tak nisko i zostawia wszystko na swoim miejscu.

  9. schlange mówi:

    rebus
    i tu w tym miejscu musiałeś napluć. Widzę, że jesteś nasiąknięty ruskimi do cna. ,,Ali” jeszcze ciebie w innym miejscu bronił, lecz w końcu się wycofał. Głupiś.

  10. Wereszko mówi:

    @ R eb us mówi:
    2 August 2016 at 23:53
    do Wereszko: Czyzby. A w Smolensku niby nie ma zadnych grobow, jednak kamien i upamietniajaca te wydarzenie tablica istnieja. Skoro grobow nie ma to jesli Rosjanie i zrownaja teren, to ze strony Polski
    zadnych roszczen nie bedzie. jednak jestem przekonany, ze Rosjanie nie upadna az tak nisko i zostawia wszystko na swoim miejscu.”

    Ta tablica na kamieniu na lotnisku Siewiernyj została zamontowana przez sowietów, nie przez Polaków. Ona upamiętnia jedynie to wydarzenie, nie gloryfikuje. Sowieci do dzisiaj nie wydali Polsce wraku, czarnych skrzynek i innych dowodów. W Smoleńsku zbrodni dokonali wspólnie sowieci i ich polskojęzyczni wspólnicy.

  11. schlange mówi:

    Wereszko
    tu napisałeś po raz pierwszy prawdę. Od dwóch lat pisałeś przeważnie bzdury, bo bzdurami nazywałem skrajne negowanie upatrzonej przeze mnie Dziewczyny Pięknej i Mądrej startującej w Konkursie Miss Polka Kuriera Wileńskiego, a następnie pisanie komentarzy o nachyleniu lewackim, które stopniowo zmieniało się, by dopiero w tym obecnym komentarzu napisać prawdę.
    Uważam, że jest to twój tani chwyt, taki by zmienić retorykę wobec ciebie, byś mógł zmielić jakiś swój kolejny braci masonów cel.
    Zmieniłeś już posadkę? spadłeś z deszczu pod rynnę.

Leave a Reply

Your email address will not be published.