0
LOT planuje dynamiczny rozwój floty i połączeń

W 2015 roku Polskie Linie Lotnicze LOT przewiozły 4,3 mln pasażerów Fot. archiwum
image-79510

W 2015 roku Polskie Linie Lotnicze LOT przewiozły 4,3 mln pasażerów
Fot. archiwum

10 mln pasażerów, 88 samolotów, w tym 16 dreamlinerów, „odbicie” udziału rynkowego do 25 proc. – to założenia czteroletniej strategii LOT-u przyjętej w sierpniu przez radę nadzorczą.

— Punktem wyjścia dla planu naszego dalszego rozwoju jest jak najlepsze wykorzystanie faktu, że rynek przewozów lotniczych w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej będzie rosnąć i to o wiele szybciej niż w innych krajach Europy. To dla nas ogromna szansa – powiedział Rafał Milczarski, prezes LOT-u.
Większą siatką, niskimi cenami i poprawą produktu na pokładzie LOT zamierza odzyskać utracone udziały w rynku w Polsce do poziomu około 25 proc. Czyli przewiezienia w 2020 roku ponad 10 mln pasażerów, wobec 4,3 mln, które te linie lotnicze przewiozły w 2015 roku.

— Rejsy długodystansowe to najbardziej dochodowa część biznesu lotniczego, a LOT jako jedyna linia lotnicza w regionie ma potencjał, by je rozwijać. Koncentrować będziemy się na rozwoju połączeń do Ameryki Północnej oraz do najważniejszych ośrodków biznesowych w Azji. Szczególnie interesujące z naszej perspektywy są połączenia do Azji Środkowej i na Bliski Wschód. Położenie Warszawy pozwala na stworzenie konkurencyjnej oferty połączeń do krajów takich jak Kazachstan czy Iran — mówił Rafał Milczarski.

17 października LOT poleci do Seulu. W przyszłym roku wróci połączenie do Newark, drugie co do wielkości lotnisko Nowego Jorku. Początkowo mają to być 4 rejsy tygodniowo, a od początku sezonu letniego 2017 zostanie dodany kolejny.
Linia chce w roku 2020 roku użytkować około 70 maszyn, w tym 16 dreamlinerów i około 15 nowych samolotów wąskokadłubowych powyżej 150 foteli — wiadomo, że będą to Boeingi typu B737. Narzędzie, które pozwala na zwiększenie floty, to leasing operacyjny, który mniej obciąża finanse spółki, a daje większą dostępność i szybsze dostawy samolotów. Pierwsze Boeingi mają dotrzeć do LOTu w najbliższych miesiącach.

Planowane są nowe kierunki do Azji – najprawdopodobniej będzie to Shenzhen, położony w pobliżu Hongkongu, baza chińskiej linii Shenzhen Airlines należącej do Star Alliance. Linia utrzyma także zimą 2016/2017 letni rozkład lotów do USA, nie skasuje połączeń, jak to robiła wcześniej oraz wróci na przyjaźniejsze dla pasażerów lotnisko nowojorskie Newark. Rozważane są także loty do Los Angeles.
Dla LOT pozostaje jeszcze jedno wyzwanie: infrastruktura w centrum przesiadkowym na warszawskim Lotnisku Chopina, które w roku 2020, kluczowym dla LOT i jego strategii, zbliży się do kresu przepustowości.

Wydział Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady RP w Wilnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.