0
Jarmark Mam idzie z pomocą budowie hospicjum dla dzieci

Inicjatorka Jarmarku Mam Jurga Barbora Jauniškienė oraz s. Michaela Rak, założycielka Hospicjum bł. ks. Michała Sopoćki, Justyna Seferowicz z Instytutu Polskiego w Wilnie,  Kristina Savickytė-Damanskienė, współorganizatorka Fot. archiwum

Inicjatorka Jarmarku Mam Jurga Barbora Jauniškienė oraz s. Michaela Rak, założycielka Hospicjum bł. ks. Michała Sopoćki, Justyna Seferowicz z Instytutu Polskiego w Wilnie, Kristina Savickytė-Damanskienė, współorganizatorka Fot. archiwum

W Wilnie do 25 września w Biznes Parku Gariūnai czynny będzie tradycyjny Jarmark Mam. Jest to już dziesiąta, jubileuszowa edycja tego popularnego przedsięwzięcia. Na powierzchni równoznacznej wymiarom boiska piłkarskiego można kupić używaną odzież dziecięcą (do 14 lat), obuwie, zabawki, książki, wyprawki dla niemowląt, ubranie dla kobiet w ciąży za symboliczną cenę. Część pieniędzy uzyskanych podczas tegorocznego Jarmarku Mam zostanie przeznaczona na budowę pierwszego ma Litwie hospicjum dla dzieci w Wilnie.

„Co piąty uczestnik Jarmarku część dochodu ze sprzedanych rzeczy przeznaczy na wsparcie budowy hospicjum dla dzieci. Towary te posiadają etykietki, na których jest wskazane, że każdy kupujący wspiera ten szlachetny cel” — zaznaczają organizatorzy.

Placówka taka potrzebna jest głównie dla dzieci z przewlekłymi i nieuleczalnymi schorzeniami, które potrzebują stałej pomocy.

— Założeniem naszej instytucji jest, aby chore dzieci mogły przebywać w domu. Są jednak takie sytuacje, kiedy opiekunów po prostu brak. Chory wówczas będzie mógł trafić do naszego hospicjum — jedynego miejsca, gdzie będzie miał zagwarantowaną fachową opiekę. Dlatego tak bardzo zależy nam na wybudowaniu stacjonarnego hospicjum, które będzie wyposażone w specjalistyczny sprzęt, a jednocześnie zapewni pacjentom fachową pomoc w domowej atmosferze — powiedziała w rozmowie z „Kurierem” s. Michaela Rak, założycielka oraz dyrektor Hospicjum bł. ks. Michała Sopoćki w Wilnie.

Dwa razy do roku odbywający się Jarmark Mam to wyjątkowa okazja dla tysięcy rodziców kupić tanio i szybko Fot. archiwum

Dwa razy do roku odbywający się Jarmark Mam to wyjątkowa okazja dla tysięcy rodziców kupić tanio i szybko Fot. archiwum

Budowa hospicjum zostanie sfinansowana ze środków ofiarowanych przez ludzi, którym zależy na stworzeniu komfortowych warunków dla nieuleczalnie chorych dzieci.
— Początek budowy planujemy na wiosnę przyszłego roku. Osobne skrzydło hospicjum dla dzieci stanie obok wileńskiego Hospicjum bł. ks. Michała Sopoćki. Obecnie jesteśmy na etapie uzyskania wszystkich potrzebnych do rozpoczęcia budowy zezwoleń. Będziemy potrzebowali odpowiednio wykwalifikowanego personelu, sprzętu itd. Nie mamy jeszcze potrzebnych funduszy, ale ufam, że pojawią się ludzie, którzy poprą nasz projekt. Jestem wdzięczna wszystkim osobom, które wezmą udział w dobroczynnym Jarmarku Mam i tym samym dołączą do grona ludzi wspierających nasz cel — dodała s. Michaela Rak.

Tradycyjny Jarmark Mam to jedyne tego rodzaju przedsięwzięcie nie tylko w krajach bałtyckich, ale też w całej Europie. Dwa razy do roku odbywający się Jarmark to wyjątkowa okazja dla tysięcy rodziców kupić tanio i szybko wszystko, co jest niezbędne dla ich pociech. Ludzie przyjeżdżają z całej Litwy i z zagranicy, aby za symboliczną cenę kupić rzeczy, które komuś już nie są potrzebne, a komuś akurat bardzo przydadzą się. Organizatorzy szacują, że rzeczy wystawionych na sprzedaż na tegorocznym jarmarku będzie 100 000 do 150 000, a cena każdej — średnio 1 euro.
Spora część niesprzedanych rzeczy przeznaczana jest na cele dobroczynne.
23 września wiele rzeczy można będzie nabyć z 20-procentową, a 24 -24 września z 50-procentową zniżką.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.