0
Drzewko bożonarodzeniowe: kiedy, gdzie, jak i za ile?

Każdy tradycyjny element na choince ma swoją symbolikę ― na przykład światełka symbolizują światło broniące przed ciemnościami i złem Fot. autorka

Każdy tradycyjny element na choince ma swoją symbolikę ― na przykład światełka symbolizują światło broniące przed ciemnościami i złem Fot. autorka

Dużymi krokami zbliżają się najpiękniejsze święta roku, których większość nie wyobraża bez ozdobionej choinki lub przynajmniej gałązki pachnącego lasem świerku. Jedni zwykle ozdabiają świąteczne drzewka ― żywe czy też sztuczne ― w połowie grudnia lub tuż przed Wigilią. Drudzy natomiast już zdążyli to zrobić i zupełnie nie sądzą, że pośpieszyli. „Zaledwie dwa tygodnie świątecznego nastroju to za mało!” ― uważają.

― W dzieciństwie wszyscy jechaliśmy na święta do dziadków i razem szykowaliśmy się do Bożego Narodzenia. Mama z babcią i ciocią szykowały przeróżne smaczności w kuchni, a ja z bratem i dziadkiem wyruszałam do lasu na poszukiwanie choinki. Było to prawdziwie duże wydarzenie! Drzewko upiększaliśmy wraz z całą rodziną w wigilijny ranek. Zawieszaliśmy na niej stare zabawki, pochodzące jeszcze z dzieciństwa mojej mamy, i te ozdoby, które z bratem razem zrobiliśmy ― wspomina w rozmowie z „Kurierem” wilnianka Agnieszka Filipowicz.

Dziś natomiast jej rodzina zajmuje się świątecznym drzewkiem znacznie wcześniej. Niezmiennym pozostaje jedno ― świerk nigdy nie jest sztuczny.

― Ozdobiliśmy choinkę w ubiegłą niedzielę, bo dzieci chcą jak najdłużej cieszyć się świątecznym okresem. Kupujemy zwykle świerk srebrzysty. Jest bardzo wytrwały, praktycznie nie gubi igieł. Drzewko trzymamy w specjalnej podstawce z wodą, toteż dzielnie wytrzymuje cały okres świąteczny ― mówi 36-letnia mama dwóch 7-letnich córeczek i 8-letniego synka.

Przyznaje również, że sama, chociaż już dawno nie jest dzieckiem, uwielbia choinki, które są dla jej rodziny obowiązkowym atrybutem zimowych świąt. Jak mówi, wiarę w to, że bożonarodzeniowe drzewko jest swoistym symbolem cudu, jeszcze w dzieciństwie zaszczepiła jej babcia. Opowiadała na święta wnukom stare legendy o choince i jej znaczeniu.

― Jedna z nich głosi, że pewien gajowy w wigilijny wieczór spotkał w lesie błądzącego, drżącego z zimna i głodnego chłopca. Chociaż mężczyzna był niezamożny, zaprosił dziecko do swojego domu, zapoznał ze swoją rodziną, nakarmił i ogrzał. Gdy rodzina obudziła się rano, zobaczyła w swoim podwórku lśniącą choinkę, a przy niej stał i uśmiechał się do wszystkich ich nocny gość. Okazało się, że tym zziębłym chłopaczkiem był Jezus. Odwdzięczając się za gościnność podarował gospodarzom wiecznie zielone drzewko oraz obiecał, że odtąd rodzina będzie żyła w dostatku ― opowiada Agnieszka.

Najwcześniej drzewka świąteczne upiększają firmy, hotele, sklepy i różne instytucje Fot. Marian Paluszkiewicz

Najwcześniej drzewka świąteczne upiększają firmy, hotele, sklepy i różne instytucje Fot. Marian Paluszkiewicz

Jak mówi, ani kochanych dziadków, ani ich domu przy lesie już dawno nie ma. Jednak rodzinne tradycje ― wśród których upiększona samodzielnie wykonanymi ozdobami choinka zajmuje szczególne miejsce ― pozostają ważne.

Co prawda, dziś już nie warto chodzić do lasu po drzewko. Legalnie bowiem zrąbać świerk w lesie można tylko w przypadku, jeżeli przedstawiciel określonego nadleśnictwa zostanie o tym zamiarze poinformowany oraz da zgodę.

― W przeciwnym przypadku za samowolne wyrąbywanie drzewek grozi grzywna od 86 euro ― przestrzega w rozmowie z „Kurierem” Darius Stonis, kierownik wydziału Ochrony i Odtwarzania Lasów Generalnego Nadleśnictwa Litwy.

Zaznacza, że nadleśnictwa co roku same wybierają i szykują choinki na sprzedaż oraz rozdają mieszkańcom gałązki świerków w ramach akcji „Przynieś Boże Narodzenie do swego domu”, która tradycyjnie odbywa się 20 grudnia.

― Choinki są wybierane starając się wyrządzić jak najmniejszą szkodę dla lasu. Przede wszystkim są brane z tych obszarów, które wkrótce mają być wyrąbane. Także większość nadleśnictw posiada swoje szkółki leśne, w których są hodowane właśnie drzewka na Święta Bożonarodzeniowe. Każdy chętny może więc zwrócić się do najbliższego nadleśnictwa i dowiedzieć się, gdzie choinki będą sprzedawane lub umówić się, aby przyjechać do szkółki leśnej i wybrać sobie najbardziej upodobany świerk do ścięcia ― tłumaczy Darius Stonis.

Na pytanie, czy chroniąc las lepiej wybierać sztuczną choinkę, odpowiada, że to raczej kwestia gustu, a nie ochrony przyrody.

― Najważniejsze, nie wyrąbywać drzewek samowolnie. Jeżeli teraz wszyscy pojedziemy do lasów po świerki, to co z tych lasów zostanie? Żywa czy sztuczna choinka ― to kwestia gustu. Jeżeli jednak wybór sztucznego, plastikowego drzewka motywujemy tym, że troszczymy się o ekologię i przyrodę, to należy zapytać, ile energii zużyto na produkcję takiej choinki? Sam wolę żywe drzewka, które pachną lasem i są stanowczo bardziej przyjemne dla oka niż plastik ― mówi Stonis.

Co do sztucznych choinek, pod względem popularności dziś one ustępują żywym świerkom, które przeżywają swój renesans. Plastikowe choinki były bardzo popularne, gdy pojawiły się na rynku. Kupujących kusiło przede wszystkim to, że dekoracja będzie służyła przez wiele lat, co pozwoli nie zawracać sobie głowy corocznym wybieraniem świątecznego drzewka. Jednak po latach większość mieszkańców woli być bliżej przyrody i wybiera na święta żywe świerki i jodły, coraz częściej w doniczkach, bo potem można je posadzić do ziemi.

Ceny sztucznych choinek są bardzo różne. W centrum handlowym 1,5-metrowa dekoracja może kosztować od 20 do 80 euro, wyższe i bardziej okazałe sztuczne choinki ― od 40 do kilkuset euro.

Ile zatem kosztują żywe świąteczne drzewka? Mieszkańcy stolicy tradycyjnie płacą za choinki najdrożej, chociaż różnica w cenach nie jest duża. Jak poinformowała „Kurier” Reda Konstantinavičienė, kierowniczka szkółki leśnej Nadleśnictwa Wileńskiego, drzewka można nabyć w cenie od 1,5 euro do 30 euro.

― Rozpoczęliśmy sprzedaż choinek świątecznych już w listopadzie i trzeba przyznać, że chętnych nie brakuje. Pierwszą choinkę kupiono nawet w końcu października, a drzewka w doniczkach już prawie wszystkie wyprzedaliśmy. Najwcześniej drzewka kupują firmy, hotele, sklepy i różne instytucje. Później natomiast zwracają się mieszkańcy, najwięcej klientów bywa od połowy grudnia ― powiedziała Konstantinavičienė.

Jak zaznaczyła, najbardziej popularne są cięte świerki o wysokości 1,5-2 metrów. Często mieszkańcy chcą nabyć świerki srebrne, jednak wileńska szkółka leśna takich nie ma w sprzedaży. Można tam znaleźć tradycyjne świerki pospolite oraz białe.

W regionach tymczasem drzewka są nieco tańsze. Na przykład w nadleśnictwach w Janowie, Olicie czy Ucianie zwykły świerk pospolity o wysokości 1,5 metra kosztuje średnio około 3 euro, do 2 m ― 5 euro, ponad 2 m ― od 8 euro. Coraz bardziej popularny świerk srebrny kosztuje odpowiednio około 6, 12 i 15 euro. Natomiast świerk biały (kanadyjski) do 2 m ― 8 euro, ponad 2 m ― 11 euro. Gałązki świerkowe można kupić za 0,30-2 euro.

Natomiast w prywatnych szkółkach leśnych drzewka są o 30-50 proc. droższe niż oferują nadleśnictwa. Kosztują podobnie jak w centrach handlowych ― za 1,5-metrową choinkę zapłacimy około 20 euro, za 2-metrową ― 30 euro. 1-1,5-metrowe świerki w doniczkach kosztują 15-25 euro.

Nadleśnictwa darują mieszkańcom gałązki świerków w ramach akcji „Przynieś Boże Narodzenie do swego domu” Fot. Marian Paluszkiewicz

Nadleśnictwa darują mieszkańcom gałązki świerków w ramach akcji „Przynieś Boże Narodzenie do swego domu” Fot. Marian Paluszkiewicz

Cena drzewek zależy nie tylko od ich wysokości, ale również od gatunku. Najtaniej kosztują najbardziej popularne świerki pospolite. Jednak warto pamiętać, że najszybciej zaczynają gubić igły. Nieco droższe są natomiast świerki srebrne i białe, które są bardziej wytrwałe, toteż dłużej będą cieszyć oko w domu.

Specjaliści jednak podkreślają, że przyniesione zrąbane drzewko należy odpowiednio pielęgnować. W przeciwnym wypadku nawet najbardziej wytrwały gatunek świerka czy jodły szybko zacznie gubić igły.

Bardzo ważny jest już sam wybór choinki. Niezależnie od tego, czy decydujemy się na drzewko cięte, czy w doniczce, warto zwrócić uwagę, czy igiełki mają soczysty zielony kolor, a gałązki są giętkie i elastyczne, co świadczy o tym, że choinka jest świeża. O świeżości świadczy również zapach drzewka ― im bardziej jest intensywny, tym świeższy jest świerk.
O świeżości choinki świadczy także jej pień. Powinien być wilgotny i intensywnie pachnący. Wybierając takie drzewko mamy pewność, że choinka będzie towarzyszyła przez całe święta.
Po przyniesieniu drzewka do domu należy je oczyścić i wybrać miejsce, w którym ustawimy. Należy pamiętać, aby przyniesioną z zimnego dworu choinkę od razu nie wnosić do ciepłego mieszkania. Należy najpierw przetrzymać ją chociaż jeden dzień w chłodnym pomieszczeniu, np. garażu lub piwnicy, żeby drzewko stopniowo przyzwyczajało się do wyższej temperatury. Warto też przyciąć pień o 2-3 centymetry, zanim drzewko zostanie umieszczone w stojaku czy wiaderku z piaskiem. Dzięki temu zabiegowi łatwiej będzie pobierało wodę.
Ważne są też takie czynniki, jak temperatura pomieszczenia, codzienne nawadnianie i odżywianie drzewka. Specjaliści zalecają nie stawiać choinek przy piecach, kominkach czy kaloryferach, bo to przyśpieszy wyschnięcie. Zaleca się, aby temperatura pokoju, w którym stoi choinka, wynosiła około 20 stopni.
Należy również codziennie sprawdzać poziom wody i uzupełniać jej niedobór. Odpowiednio nawadniana choinka nie będzie gubiła igieł tak szybko jak przesuszona.

Ważne jest również wybranie odpowiedniego stojaka pod choinkę. Co prawda, nie są one tanie. W zależności od wielkości i materiału, z którego są wykonane, ich cena może wynosić od 10 do nawet kilkuset euro. Najtańsze są stojaki plastikowe, kosztują 10-40 euro. Bardziej trwałe metalowe natomiast „ulżą” portfel o co najmniej 30 euro. Jednak dobrze dobrany stojak będzie służył przez wiele lat. Warto pamiętać, że stojak powinien być wyposażony w pojemnik na wodę oraz dostosowany do wysokości choinki i być odpowiednio dociążony, tak aby drzewko było stabilne i nie przewróciło się podczas ubierania.

ZWYCZAJ ZDOBIENIA CHOINKI

Zdobienie choinki na Boże Narodzenie to jedna z najnowszych tradycji wigilijnych. Przywędrowała do Europy Wschodniej z Niemiec dopiero na przełomie XVIII i XIX wieków. Dlaczego właśnie choinka? W dawnej tradycji germańskiej świerk uważany był za znak niewiędnącej przyrody oraz zwycięstwa życia nad śmiercią. Po chrzcie germańskich narodów, choinkę zaczęto używać jako znak Bożego Narodzenia, stawiano ją w domach 24 grudnia.
Pierwsze bożonarodzeniowe choinki były ozdobione kwiatami i owocami, a później ― cukierkami, orzechami i świeczkami. Takie ozdoby były jednak zbyt ciężkie. Dlatego niemieccy artyści zaczęli wymyślać szklane zabawki, aby zamienić ciężkie dekoracje.
Warto wiedzieć, że każdy tradycyjny element na choince ma swoją symbolikę. Jabłka mają zapewnić zdrowie i urodę, według wierzeń kościelnych symbolizują rajską jabłoń. Orzechy przynoszą dobrobyt i siłę. Łańcuchy wzmacniają rodzinne więzi. Światełka symbolizują światło broniące przed ciemnościami i złem. Natomiast Gwiazda Betlejemska ma pomagać w powrotach do domu. Tymczasem dzwoneczki oznaczają dobrą nowinę i radość.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.