34
Amerykańska brygada pancerna w Polsce na odstraszenie Rosji

Pierwsze grupy amerykańskich żołnierzy z pancernej brygady, która wzmocni wschodnią flankę NATO, przybyły w sobotę na lotnisko we Wrocławiu Fot. EPA-ELTA

Pierwsi amerykańscy żołnierze wylądowali w sobotę (7 stycznia) w Polsce, żeby wzmocnić wschodnią flankę NATO w związku z agresywną polityką Rosji w regionie.

Na lotnisku Wrocław-Starachowice wylądował samolot z 250 amerykańskimi żołnierzami. Transport nie obejmował ciężkiego sprzętu. W zeszłym tygodniu rozpoczęła się jedna z największych i najbardziej złożonych operacji logistycznych i militarnych w Europie.

— Stany Zjednoczone zapowiedziały na szczycie NATO w ubiegłym roku w Warszawie, że wyślą do Europy Środkowo-Wschodniej brygadę pancerną. Jest to odstraszający środek, pokazujący potencjalnemu wrogowi, nie tylko Rosji, że prowokować jakieś państwo przynależące do NATO po prostu nie warto. Żeby system odstraszający działał, trzeba pokazać, że jest przygotowany na najgorszy scenariusz, czyli atak. W tym wypadku rozlokowanie sił NATO i jest dowodem — powiedział „Kurierowi” Linas Kojala, politolog, analityk Centrum Studiów Europy Wschodniej.

Po raz pierwszy od końca zimnej wojny amerykańskie czołgi wjadą do Europy — bo ostatnio głównie ją opuszczały. Po raz pierwszy w dziejach NATO oddział pancerny wojsk zachodniego sojuszu zostanie na stałe przemieszczony na wschód od Łaby. Po raz pierwszy wreszcie Amerykanie rozlokują dowództwo swojej brygady pancernej w Polsce.

— Trudno powiedzieć, jak na to zareaguje Rosja. Po pierwsze jesteśmy usatysfakcjonowani, ponieważ obecność Amerykanów to silny sygnał wysłany w kierunku Rosji świadczący o tym, że nie jesteśmy sami, że są z nami nasi partnerzy.
Po drugie, ma to efekt psychologiczny istotny dla naszego społeczeństwa. Myślę, że retorycznie Rosjanie potępią ten krok. Podczas szczytu NATO w Warszawie podjęto decyzje dotyczące wzmocnienia flanki wschodniej. Ta decyzja była krytykowana przez Rosję. Nie myślę, że zacznie napadać na kraje sąsiedzkie. Prawdopodobnie będzie zachowywać się jak dotychczas, nie będzie żadnych zmian. Rosja najwyżej będzie pokazywała, że na zachodzie jest bardzo dużo ich żołnierzy — zaznaczył Linas Kojala.

Jak mówi, powrót do Polski żołnierzy amerykańskich, którzy opuścili Europę w 2012 roku, to dowód dla Rosji, że NATO reaguje na każdą jej agresję. Gdyby nie wojna na Ukrainie i inne kroki prowokacyjne ze strony Rosji, do tego pewnie by nie doszło.

W artykule piątym Traktatu Północnoatlantyckiego, który został podpisany 4 kwietnia 1949 roku, mówi się, że każdy zbrojny atak na jedno z państw członkowskich będzie traktowany przez pozostałe państwa jako atak na nie same i w takiej sytuacji każdy z członków sojuszu udzieli pomocy napadniętej stronie, podejmując działania, jakie uzna za konieczne, łącznie z użyciem siły zbrojnej.

— Litwa powinna docenić, że NATO reaguje i jest gotowe przyjąć decyzję w razie potrzeby obrony. I to nie jest tylko dokument podpisany na papierze, ale też praktyczna gwarancja. To znaczy, że NATO nawet w czasie stabilizacji szykuje się do najgorszej sytuacji i stara się żeby do niej nie doszło — podkreślił Linas Kojala.

Na lotnisku Wrocław-Starachowice wylądował samolot z 250 amerykańskimi żołnierzami
Fot. EPA-ELTA

Pierwsze grupy amerykańskich żołnierzy z pancernej brygady, która wzmocni wschodnią flankę NATO, przybyły w sobotę na lotnisko we Wrocławiu i na poligon koło Żagania (Lubuskie). Oficjalne powitanie amerykańskich żołnierzy planowane jest na 14 stycznia, kiedy z portu w Bremerhaven dotrze do Polski drogą lądową niemal 90 czołgów typu Abrams, ponad 300 pojazdów opancerzonych Bradley oraz ponad dwa tysiące pojazdów piechoty i inżynieryjnych, w tym pojazdy Humvee. Do Polski trafi na początku prawie cztery tysiące żołnierzy, którzy będą stacjonować w czterech garnizonach: w Żaganiu, Świętoszowie, Skwierzynie i Bolesławcu.

3. Pancerna Brygadowa Grupa Bojowa (Armored Brigade Combat Team — ABCT) z 4. Dywizji Piechoty w Fort Carson w Kolorado rozpocznie pierwszą zmianę w ramach operacji Atlantic Resolve.
Kolejne, dziewięciomiesięczne zmiany mają zapewnić stałą obecność sił amerykańskich w regionie, co zwiększy ich zdolność do odstraszania i odpowiedzi na potencjalne kryzysy, a także do obrony sojuszników i partnerów w Europie.
Wzmocnienie wschodniej flanki NATO, potwierdzone na warszawskim szczycie Sojuszu, zakłada, że od kwietnia w Polsce i regionie ma być obecna także wielonarodowa batalionowa grupa bojowa, podlegająca dowództwu NATO. Jej siły mają być umieszczone głównie w Orzyszu i pobliskim Bemowie Piskim.
Poza Amerykanami w skład wielonarodowej grupy batalionowej w Polsce wejdą żołnierze z Rumunii i Wielkiej Brytanii. Polska natomiast wyśle żołnierzy do sojuszniczej batalionowej grupy bojowej na Łotwę oraz pododdział do Rumunii. Natowski batalion ma współdziałać z 15. Brygadą Zmechanizowaną w Giżycku i ma być „pod taktyczną kontrolą” polskiej brygady.

34 odpowiedzi to Amerykańska brygada pancerna w Polsce na odstraszenie Rosji

  1. Dudak mówi:

    To dopiero siła . Rosjanie uciekną aż w okolice Władywostoku.Dali dziecku zabawkę,by nie płakało,ale nie wie maleństwo, co to dla niego znaczy : radość,smutek czy niebezpieczeństwo?

  2. Rebus mówi:

    Ciagle gniewaja rosyjskiego misia, ale jak w koncu mis uderzy, to w pirewszej kolei otrzymaja te kraje, gdzie sa rozmieszczone skupiska wojsk, szczegolnie amerykanskich. Nie rozuniem skad u Polski tyle powodow do radosci. To jak przed rozstrzalem sobie na lbie narysowac krzyzyk, aby strzelajacy sie nie omylil.

  3. Lubomir mówi:

    Rosja raczej nic nie ma do naszych granic, nie można jednak powiedzieć tego o Niemcach. Pełzającą kolonizację Polski zapowiadał już przed laty polakożerca Gerhard Schroeder. Ten scenariusz gospodarczego podboju Polski, wydaje się od dekad realizować Merkel i lobby proniemieckie. Po anszlusie NRD przez RFN nie zlikwidowano ani jednej stoczni enerdowskiej. W Polsce pod niemiecki dyktat – zlikwidowano wszystkie. To Niemcy wciągają Rosję do antypolskich działań. Tak było od zawsze. Niemcy byli inspiratorami i ‘kontrolerami’ rozwijającej się rzeczywistości. Wydaje się, że Amerykanie mają znakomite rozeznanie, co do skali zagrożeń.

  4. schlange mówi:

    widzę w obecnych tu dwóch pierwszych komentarzach lizusów rosji. Towarzysze dwaj dwoją się i troją by kamratów ze wschodu podłechtać.

    Lubomir
    obecna sytuacja polityczna i gospodarcza a także demograficzna w Koronie jest kiepska, a jest to wynikiem działań politycznych Niemiec i Rosji i ich popleczników o obywatelstwie Polskim, a będących na usługach tychże państw.
    Dopiero od nie dawna, od kiedy w Koronie władzę Przejęło Prawo i Sprawiedliwość, wahadło zaczyna się stopniowo przechylać w dobrą i prawidłową stronę.

  5. Dudak mówi:

    Do schlange.Jak tylko napiszesz prawdę,to odrazu zaliczają ciebie do przyjaciół Rosji,więc sympatyka USA i Zachodu,którzy drukują puste pieniądze i żyją kosztem pozostałego świata,Polski też,chcę zapytać :”Miłościwy Panie,czy czołgi to broń obronna,a te wyrzutnie,które mogą strzelać też pociskani jądrowymi,też?”Może też słyszał,kolego,że niektórzy amerykańscy generałowie nazywają Polskę przyfrontowym terenem przyszłych działań wojennych ? I co Polsce z tego,obronić – nie obronią : za mało,ale sprowokować mogą : o to właśnie chodzi.Tyle że nowa administracja USA już myśli inaczej i dzięki Bogu!

  6. schlange mówi:

    dudak
    piszesz tak bo jesteś lizusem Rosji.
    Lepiej nam z USA w komitywie niż z niedźwiedziem ze wschodu, który zabił nam żołnierzy w Katyniu i do tej pory nic prawie na ten temat nie pisnął . A przecież takich ludobójstw na ludności Polski w najnowszej historii było wiele.
    Czy to, że nam USA sprzyjają i pomagają jest nie istotne bo przecież jak ty piszesz ,Rosja to duży kraj i lepiej nam Polakom siedzieć cicho, niech niedźwiedź zabija nam rodzinę, byleby mnie nic się nie stało.
    Oj dudak, albo ty jesteś głupi, albo jesteś rusek polskojęzyczny.

  7. Dudak mówi:

    Do schalange.Po pierwsze, w dyskusji z kimkolwiek nigdy nie używam wyrazu “głupi”,po drugie,już jestem w wieku,kiedy te bajki o szlachetnych Polakach i złoczyńcach – INNYCH – puszczam mimo usz,gdyż w swej długiej histotii Polska często była agresorem,a nie tylko niewinną ofiarą,po trzecie,też przeszedłem w swoim życiu przez mickiewiczowsko – sienkiewiczowski pogląd na historię Polski,ale późniejsze lata mnie uleczyły,gdyż zacząłem głębiej interesować się historią i zrozunumiałem podstawoą rzecz : nie ma narodów świętych,czego i Panu życzę ! A o polskiej dzisiejszej demokracji i tolerancji mogę powiedzieć tylko jedno – nie ma jej,a jako najświeższy przykład podaję :zostałem “poproszony” o odejście ze strony internetowej “Polskie forum” na FB za niewłaściwe komentarze.Ot tak !

  8. tak jest mówi:

    Komu chce sie ,,wojenki” w Ewropie ,to niechaj jada na Daleki Wschod i Alaske, tam liudnosci mniej i wojuja.

  9. tak jest mówi:

    Komu chce sie ,,wojenki” w Europie ,to niechaj jada na Daleki Wschod i Alaske, tam liudnosci mniej i wojuja.

  10. Ali mówi:

    Dudak i Rebus żyją doświadczeniami z przeszłości. Tak jak generałowie ciągle rozgrywający minione wojny. Rosja nie zaatakuje Polski, gdy stoją tutaj jednostki amerykańskie. Chociażby były niewielkie, wręcz symboliczne. Rosja przegrała zimną wojną podobnie jak niegdyś III Rzesza II wojnę światową. Co się stało, to się nie odstanie. Rosja jest za słaba technologicznie żeby wysyłać swoje wojska do Polski, gdyż dzisiaj USA mogą zareagować błyskawicznie, nie koniecznie z terytorium Polski. Rozmieszczając tutaj swoje jednostki Amerykanie wyraźnie dali Moskwie do zrozumienia : Polska należy do naszej strefy wpływów i trzymajcie się od niej z daleka.

  11. Dudak mówi:

    Do Ali.A może to jest okupacja Polski pod płaszczykim rosyjskiego zagrożenia i próba odsunięcia od władzy eurosceptyków z “dobrej zmiany” oraz zainstalowania u władzy “partii niemieckiej Tuska”? Cel :zabranie zachodnich ziem Polsce ? Czy dopuszczacie coś takiego w szutku i sierjoz,jak mówią Ruskie?

  12. Ali mówi:

    @Dudak : Nie ma na scenie polskiej bardziej proamerykańskiej partii niż PIS. Podmiana na proniemiecką PO w żadnej mierze Amerykanom nie opłaca się. Wręcz odwrotnie, bo właśnie Niemcy ( lewica niemiecka na pewno) kokietują Rosję. Chcą z nią handlować, protestują przeciwko “defiladzie” wojsk amerykańskich przez Niemcy do Polski. Wzmocnienie Niemiec nic Ameryce nie daje. Sojusz Niemiec z Rosją byłby dla USA bardzo niekorzystny. Z wielu powodów.
    Nie można natomiast wykluczyć, sugerują to niektórzy polscy publicyści, że obecnie w Polsce toczy się ostra gra wpływów, ostra gra wywiadów. Z jednej strony służby amerykańskie popierające PIS ( bo dla nich jest znacznie wygodniejszy), z drugiej strony służby niemieckie popierające partię Tuska ( bo już się w wspieraniu interesów niemieckich sprawdziła).
    Kto wygra ? Zobaczymy. Ja stawiam na wygraną USA ( i PIS), ale głowy pod ten zakład nie podłożę, bo może być również inaczej.
    Natomiast co do zabrania ziem zachodnich : To już jest pozycja dla Niemiec stracona na amen. Od zakończenia II wojny miną zaraz 72 lata. Za późno żeby można było realnie myśleć o ponownym zasiedlaniu tych terenów przez Niemców. W Niemczech rządzi ( tak jak i wszędzie ) pokolenie polityków urodzonych po II wojnie światowej. Nie pamiętają z autopsji Rzeszy w granicach przedwojennych ( ani tej z roku 1945). Ponadto mają u siebie już tylu muzułmanów, dla których Wrocław i Szczecin są tak samo ważne jak dla nas Bagdad albo Agadir, że nie ma o czym mówić.

  13. Dudak mówi:

    Do Ali.Zgoda,ale ja patrzę na to,co odbywa sie w Polsce,z bardziej szerokiej perspektywy,a mianowicie : nowego podziału swiata,który zaczął sę do upadku ZSRR i Układu Warszawskiego.Dziś mamy jego ostatnią fazę,do której w dalszej perspektywie zaliczam okupację i parcelację Rosji – dawny i wieczysty cel szeroko pojętego Zachodu.Rosja się nie podda i ponieważ militarnie w uzbrojeniu konwencjonalnym ustepuje USA i sojusznikom,użyje broni jądrowej.Dokonają tego również USA,które oczywiście chciałyby wojny konwencjonalnej i poprzez to poprawienia ledwie zipiącej swej gospodarki,ale to nie będzie możliwe,gdyż nowa doktryna wojskowa Rosji zakłada użycie broni jadrowej w wypadku agresji.USA też zakłada użycie takiej samej broni,nawet na terytorium państw sojuszniczych,toteż nie widzę różowej perspektywy ani dla Polski,ani krajów bałtyckich,tfu ty,nowych krajów PÓŁNOCNYCH : Litwy,Łotwy,Estonii. Rządzą dziś światem,może się domyślasz, ponadnarodowe korporacje,które w ogromnej większości są amerykańskie,toteż już widzimy na horyzoncie z czerwoną luną od pożąrów trzy duże liery : NWO.Tylko naiwniacy dziś mogą twierdzić,że rządy narodowe mają jakąś władzę,a której ubywa im z dnia na dzień,taką zaś niezależną od tych ponadnarodowych korporacji mają tylko nieliczne dziś państwa : Rosja,Chiny,Indie oraz Iran.One to będą kolejnym celem globalistów po Rosji.Możesz to,co napisałem powyżej,dołączyć do katalogu teorii spiskowych,ale uwierz mi,tak naprawdę jest.

  14. schlange mówi:

    dudak
    jeśli interesujesz się historią głębiej jak piszesz, to wiesz doskonale, że Polska nigdy pierwsza nie wszczynała wojny. Polska zawsze toczyła wojnę obronną. Możesz mieć wyrobione inne zdanie, jeśli czytałeś książki historyków np. Rosyjskich.
    W Koronie zgadzam się nie ma jeszcze demokracji. Prawo i Sprawiedliwość zaprowadza dopiero ład w Koronie, stara się przywrócić demokrację. A jeśli zostałeś poproszony o opuszczenie facebook to przecież nie musisz opuszczać – jest przecież wolność, nie jesteś skazany by robić to, co ci każą.

  15. Dudak mówi:

    Do schalange.Nie pleć bajek,naczytałeś się chyba za bardzo patriotycznych książek.Czy, według ciebie,agresja na Czechosłowację byla wyzwoleniem “ziem polskich” ? A “bunt Żeligowskiego” i zajęcie historycznej stolicy Litwy ? A uczestnictwo legionów polskich i ich marsz z Austro -Węgrami na Rosję – co to ? Wiem,że mi powiesz,że to było wyzwolenie Polski poprzez pokonanie Rosji i późniejsze skierowanie broni przeciw swym sojusznikom ? Jakie niskie i podłe zamiary “bohatera narodowego” – Józefa Piłsudskiego.

  16. Ali mówi:

    @Dudak : Oczywiste jest, że po zakończeniu zimnej wojny mocarstwom chodzi o nowy porządek, czyli nowy podział świata. Korporacje międzynarodowe mają coraz większe znaczenie, ale nadal gdzieś muszą funkcjonować centra zarządzania rożnymi krajami, czy nawet kontynentami. Do roli najważniejszego centrum pretenduje ( a właściwie nim jest) Waszyngton w powiązaniu z Nowym Jorkiem, czyli po prostu USA. Ponieważ konkurenci dysponują bronią masowego rażenia, konflikt zbrojny pomiędzy mocarstwami jest dzisiaj bardzo mało prawdopodobny. W okresie zimnej wojny też nikt na użycie broni jądrowej nie zdecydował się. Z tymi wojskami amerykańskimi w Polsce chodzi o ewentualne odstraszenie Rosjan przed próbą zajęcia Polski przy użyciu wojsk konwencjonalnych. Polska nie ma broni jądrowej, więc byłoby to ze strony Rosji możliwe. Teraz, moim zdaniem, nie jest.
    Czy Rosja w dalszej perspektywie czasowej padnie trupem w wyniku konkurencji cywilizacyjnej ( gospodarczej, technologicznej) ? Jest to możliwe, ale nie jest pewne. Zresztą jeżeli tak się stanie, do powiedzenia w tej sprawie będą mieli nie tylko Amerykanie i korporacje międzynarodowe, ale również Chiny ( kwestia mało zaludnionej Syberii).
    A teraz co do XX-wiecznej historii Polski : Zajęcie Zaolzia, owszem błąd, ale o agresji militarnej trudno w tym wypadku mówić. Agresja taka miała natomiast miejsce ze strony ZSRR i państw wasalnych w roku 1968. Akcja Żeligowskiego ? Żadna agresja. Była to walka z Litwą o Wileńszczyznę zaludnioną przez ludność polską, Republika Litewska miała wówczas do Wilna tyle samo praw co Polska. Sukcesorem dawnego WKL była tylko z nazwy ( częściowej) . Na tej samej zasadzie mogłaby rościć pretensje terytorialne do całej Białorusi. W kwestii “niskich i podłych ” zamiarów Piłsudskiego nie warto nawet dyskutować. Czy walka o wywalczenie niepodległości Ojczyzny to przejaw “niskich i podłych” zamiarów. Jak dla kogo. Dla zdecydowanej większości Polaków nie. Przypomnę tylko, że mieliśmy trzech zaborców i wszyscy trzej byli de facto naszymi wrogami. Przez ponad 100 lat okupowali ziemie polskie, dzieląc się nimi jak złodzieje łupem właśnie w sposób niski i podły.
    Rosjanie natomiast, których tak bronisz, dopuścili się wielu zaborów cudzych ziem ( chociażby całego Kaukazu i Zakaukazia, Krymu, ziem Noworosji, resztówki dawnej Złotej Ordy z tatarskim Kazaniem i baszkirską Ufą na czele i wiele innych) oraz wielu zbrodni o charakterze ludobójstwa ( nie tylko Katyń, ale także Hołodomor, przesiedlenia całych narodów do Azji środkowej – też stanowiącej ziemie innych nacji. A okupacja Litwy, Łotwy, Estonii, a zajęcie Mołdawii, Północnej Bukowiny, Karelii i włączenie ich do ZSRR, to nie były działania agresywne, wręcz zbrodnicze ? Tak naprawdę historia imperialnej Rosji to jedno wielkie pasmo agresji, zaborów i zbrodni na innych narodach ( na własnym zresztą też).
    Doprawdy trzeba być głuchym i ślepym na argumenty żeby popierać rosyjski punkt widzenia na historię stosunków międzynarodowych, a przy okazji zestawiać ją na niekorzyść Polski.

  17. Dudak mówi:

    Do Ali.I po co tyle pisaniny : wszystkie te wydarzenia są mi znane,co prawda interpretuję ja ich
    (nie wszystkie) inaczej.Chodzi mi o Imperium USA,któremu należy nareszcie postawić tamę,bo będzie źle wszystkim.Ten następca Imperium Brytyjskiego za dużo sobie pozwala, organizując agresje i przewroty na całym świecie (Irak,Libia,Syria,Ukraina).Pachnie to totalna katastrofą o nuklearnym odcieniu,toteż świat powinien być zainteresowany w stworzeniu kilku ośrodków kontroliujących jego samego (wielobiegunowość),co uratuje ludzkośc przed swawolą tych przeklętych Żydojankesów z USraela.Na zakończenie powiem,że nie zrozumiemy się nawzajem,zbyt dalecy jesteśmy wobec siebie w poglądach na dzisiejszy świat,na Polskę,której jestem patriotą,ale widzę ją w rodzinie słowianskich narodow,toteż zostawmy nasz spór samemu życiu.Ono skoreguje – i niedługo.

  18. schlange mówi:

    dudak
    teoria rodziny słowiańskich narodów o której piszesz, została ukuta przez Rosjan typu Żyrinowski i inni jemu podobni. Za taką wspólnotę słowiańską, której synowie zabili mi dziadka w Katyniu i do tej pory nie wiemy gdzie spoczywa i kiedy zginął, to ja ci dudak serdecznie dziękuję.
    W pozostałych kwestiach ubiegł mnie Ali, których treść jest zgodna z moimi poglądami.

  19. Rebus mówi:

    Aby w dyskusji byl sens, nalezy od razu uzgodnic jak daleko siegamy historycznie wstecz. XX wiek. XIX, czy jeszcze dalej, gdyz na przeciagu historii nie bylo panstw niczym biale i niewinne baranki. Kazde w swej historii posiadalo jak swiatle tak i ciemne strony.

  20. Dudak mówi:

    Do Rebusa.Zgoda,bo czym dalej w gląb wieków ,to Polska z Litwą stają się coraz bardziej agresywne wobec rozdrobnionej i opnowanej przez mongołów dawnej Rusi.Szczególnie skorzystała na tym Litwa (WKL),ale powróćmy do czasów bliższych.Do schlange.Otóż w roku 1990 ja jeszcze widziałem powyższe kraje (Polska,Litwa) w polityczno-gospodarczo-obronnym bloku o charakterze aktywnego neutralitetu od Estonii aż po Bułgarię.Mogło by się tak stać,jeśliby nie rozpadł się ZSRR,który faktycznie został rozwalony przez wewnętrznych zdrajców i USA.Zwyciętwo KOR nad prawdziwą,tą zawodową, “Solidarnością” i przekształcenie jej w partię przesyconą pewnym elementem narodowościowym sprawiło,że okazaliśmy się w UE i NATO.Powiecie :utopia . Kto wie,kto wie…

  21. Ali mówi:

    @Dudak : W przeciwieństwie do Ciebie byłem członkiem tamtej “Solidarności”. Dobrze pamiętam panujące wówczas nastroje społeczne. Żaden KOR nie spowodowałby zmiany mentalności większości Polaków. Polacy zawsze marzyli o uwolnieniu się z więzi sowieckich i staniu się częścią Zachodu, określanego w tamtych czasach mianem “wolnego świata”. To było marzenie zarówno zwykłych pracowników ( robotników) zrzeszonych w “Solidarności”, jak i jej aktywistów. Tyle tylko, że w tamtych latach nikt głośno o tym nie mówił, bo groziły za to poważne konsekwencje. W rozmowach prywatnych natomiast mówiono o tym na co dzień. Ludzie nie są bezwolną masą baranów, którą można popędzać w dowolnym kierunku. Gdyby działania opozycji nie były zbieżne z nastrojami społecznymi, przeciwnicy komunistów nigdy nie sięgnęliby po władzę.
    Co historii Rusi : Gdy WKL zajęło wiele jej ziem, Ruś była rozdrobniona. Moskwa dopiero stawała się księstwem wiodącym, scalającym pod sobą inne księstwa ruskie. Niezależnie jednak od tego, począwszy od XVI wieku Wielkie Księstwo Moskiewskie zaczęło podboje ziem, które nigdy nie były zamieszkałe przez ludność ruską. Zdobycie tatarskiego Kazania jest tego symbolem i najlepszym przykładem. Ekspansja wkrótce sięgnęła daleko na wschód, aż do Oceanu Spokojnego, a nawet przez Alaskę do wybrzeży Kalifornii. Podboje obcych ziem szły później we wszystkich kierunkach. Na południu objęły kraje Środkowej Azji oraz Kaukaz, Gruzję część Armenii, Azerbejdżan. Na zachodzie wiadomo : kraje bałtyckie, Finlandię, większą część Polski, Besarabię itd.
    Jakby na to nie patrzeć, stworzenie największego pod względem obszarowym państwa na świecie wymagało ekspansji i militarnej agresji. Tu nie ma cudów.
    A co do USA, to po części podzielam Twoje opinie. Jest to państwo, które zbyt wiele niekiedy sobie pozwala. Ja jednak jako Polak uważam, że lepiej mieć takiego protektora niż Rosję. Po pierwsze, USA leżą daleko od Polski, nie będą zabierały naszych ziem. Po drugie, mają swoje tradycje demokratyczne w przeciwieństwie do rządzonej zawsze autorytatywnie Rosji. Po trzecie, są znacznie bardziej od Rosji rozwinięte gospodarczo, cywilizacyjnie. Skoro zaś Polska nie jest mocarstwem i musi liczyć się z silniejszymi, to nie mam wątpliwości, że lepiej być sojusznikiem ( po części wasalem, to prawda) USA niż Rosji.

  22. schlange mówi:

    Dudak
    skupię się na kwestii związanej z KOR i Solidarnością. Tutaj wreszcie się z Tobą zgodzę – tak, zwycięstwo KOR nad zawodową Solidarność okazało się tragedią w najnowszej historii Korony.
    Natomiast co do kwestii poruszonej przez Ciebie odnoszącej się do Korony i Litwy ZSSR i USA to zaczyna wszystko być nieaktualne, KOR zaczyna powoli być spychany z komunistyczną nomenklaturą przez Prawo i Sprawiedliwość – i Bardzo Dobrze!!!
    Nie dlatego znaleźliśmy się w UE i NATO. Co zaś do UE – odsyłam Ciebie do wydania internetowego Radia Maryja, gdzie Jarosław Kaczyński mówi o powstającej przeciwwadze do Brukseli. Kto jest tą przeciwwagą – znajdziesz w artykule. – http://www.radiomaryja.pl

  23. czarek mówi:

    Kto zaprzeczyc moze ze Historia lubi sie powtarzac ?. Przedtem byly wojska rosyjskie teraz sa amerykanskie . Sa zauwazalne roznice ? Jakies tam sa . Sa zauwazalne podobienstwa ? Oczywiste .
    Tak jak uprzedno tak i teraz probuja nas przekonywac ze to dla naszego dobra – bezpieczenstwa . Powinnismy wiec byc wdzieczni .
    Tak jak uprzednio tak i teraz sa ludzie ktorzy w to wierza .
    Tak jak uprzednio ci ktorzy sa przeciwni nazywani sa ” agentami obcych sil , zdrajcami interesow kraju ,etc..
    Poniewaz tak jak uprzednio moj wplyw na wyrzucenie obcych z ziemi polskiej jest zaden cala sprawe potraktuje z ironia . Myslalem ze nigdy nie bede mial okazje uzycia z sensem starego hasla lewicy zachodniej . Dzieki, teraz mam uzasadniona okazje i powiem ” Yankee go home “

  24. schlange mówi:

    czarek
    tak tylko z tą różnicą, że te wojska obecnie są zaproszone przez nas i można tu lekko użyć słowa – wojska najemne, co również miało korzystne przełożenie w naszej historii, choćby zaproszenie czy wołanie o pomoc przez Króla Jana Kazimierza wojaków Chana w obliczu Potopu Szwedzkiego.
    Wtedy przybyły znaczne siły.
    Do tej pory w jednej wiosce w pobliżu mojego miasta, mieszkają potomkowie części ówczesnych wojaków. Widać do tej pory – jak już ktoś coś wie, w podobieństwie tychże potomków do ludów Azji.

  25. schlange mówi:

    Ali
    mam prośbę do Ciebie – dudak do mnie kieruje swoje wypowiedzi wiec nie odpowiadaj za mnie

  26. Dudak mówi:

    Do Ali.Zgadzam się ,że Rosja była imperium,była nim także W.Brytania,a która jest nim nadal,mimo pewnych cech samodzielnosci byłych kolonii,ale kim są USA – oto pytanie? Według mnie,są krajem,którego nie powinno być,bo te ziemie należały do jego rdzennej ludności – Indian,których w 90 % wyniszczono.Państwo to powstało na ich kościach,w wyniku agresji i okupacji,a zatem jest nielegalne.Car zaś przejmował tereny Syberii i Dalekiego Wschodu w sposób pokojowy,gdyż nie było tam z kim walczyć,ludność tubylcza była ku temu za słaba.Wyjątkiem był Kaukaz,gdyż ścierały się tam interesy Rosji,Turcji,Iranu i nawet W. Brytanii. Skąd górale kaukascy mieli nowoczesne karabiny,które czasem były lepsze od rosyjskich ?Do schlange.Proszę nie agitowac mnie do słuchania bredni w radiu kierowanym przez “ojca” Rydzyka,tym bardziej że jestem materialistą,antyklerykałem,ale nie człowiekiem,co prawda,zwalczającym religię i wiarę.Ten zaś “wielebny” już dawno zapomniał o wierze i przekształcił się w politykiera i przedsiębiorcę w jednej osobie.To jego radio jest swoistym ZSYP-em,”czyli Zjednoczeniem Satyryków y Politykierów”.Zresztą niezła była audycja radiowa jak i ta telewizyjna z marionetkami.Gdzie to teraz – usunięto ?A o czym to świadczy,A ?

  27. schlange mówi:

    dudak
    a świadczy o tym o czym sam napisałeś, że jesteś antyklerykałem itd. który słucha tylko lewackich mediów, a zamyka się i nie słucha drugiej strony, nie stara się na dialog z drugą prawicową stroną.

  28. Ali mówi:

    @ Co do kolonizacji Ameryki Północnej masz rację. USA jest to państwo w 100 procentach osadnicze. Rosja natomiast jest państwem osadniczym w kilkudziesięciu procentach biorąc pod uwagę całą jej powierzchnię. Wyniszczenie większości Indian jest faktem bezspornym i w tym wypadku odpowiedzialność moralną ponoszą potomkowie europejskich osadników ( inna rzecz, na ile pokoleń wstecz może sięgać taka odpowiedzialność ?). W tym kontekście warto być może przypomnieć, że cała dzisiejsza Turcja powstała na cudzych ziemiach, a Istambuł do połowy XV wieku wieku był greckojęzycznym Konstantynopolem. Arabowie w VII wieku zalali z Półwyspu Arabskiego cały Bliski Wschód i Afrykę Północną. Tak więc państw osadniczych, utworzonych w wyniku podbojów jest na świecie sporo. Jeśli chodzi o górskie plemiona Kaukazu, to ktokolwiek dostarczał im broni, oni walczyli z Rosjanami o swoją wolność i niezawisłość. Nie tylko w czasach Szamila, ale także współcześnie za Jelcyna i Putina toczyły się dwie krwawe wojny czeczeńskie. Grozny doświadczył bombardowania przez rosyjskie lotnictwo porównywalnego tylko z zagładą Drezna w lutym 1945 roku. Podczas tych wojen Czeczenia straciła – tak się przynajmniej szacuje – jedną piątą swojej populacji. Było to ze strony Rosjan barbarzyństwo w najwyższym wymiarze. Nie działo się to w XVIII i XIX wieku jak w Ameryce Północnej, ale pod sam koniec wieku XX i na początku bieżącego stulecia. Zadam w tym miejscu pytanie retoryczne : Dlaczego Czeczenia nie może być państwem niepodległym ? Rosja wspiera dążenia niepodległościowe ( czy jak kto woli separatystyczne) nawet takich mikroskopijnych organizmów quasi -państwowych jak Abchazja i Osetia Południowa ( utworzonych kosztem Gruzji, a nie Rosji), natomiast dążenia niepodległościowe Czeczeńców tłumi z całą brutalnością godną Iwana IV i Stalina.

  29. Dudak mówi:

    Do Ali.Odpowiadam na pytanie w końcu pańskego komentarza : dlaczego Czeczenia nie może być państwem niepodległym oraz dlaczego Rosja wspiera separatystów w Gruzji ? Odpowiedź bardzo prosta i bezretoryczna : Rosja już raz uwierzyła w “szczere” intencje Zachodu,że “pokojowe “NATO nie będzie posuwało się ku jej granicom,a przecież wszyscy wiemy,że nie jest organizacją charytatywną.Wspiera separtystów w Gruzji,bo ta grozi wstąpieniem do NATO i późniejszymi bazami tego agresywnego bloku na swym terytorium.Krym zaś w granicach Okrainy okazał się (1954) wbrew prawu,a w dodatku jest ważnym strategicznym miejscem na Morzu Czarnym,a który ktoś już zamierzał oddać komuś pod bazę wojkową.Donbas też był rosyjski,a także Odessa i cała południwa Okraina jako zdobycz na krymskich Tatarach i Turkach.Dawno temu Ruś “kijowska” pobiła Chazarów i zabrała w XI wieku te ziemie,ale nie na długo,gdyż upadła pod ciosami Mongołow w XIII wieku i dopiero car w nieskończonych wojnach z Osmanami,a było ich coś z 10-11,przyłączył te ziemie do Rosji.Kończąc powiem,że Rosja wytyczyła Zachodwi na czele z USA czerwoną linię, poza którą on nie ma i nie będzie miał wstępu na terytoria na wschód od niej.Przebiega ona granicami byłego ZSRR,włączając całą Gruzję i większość albo nawey cała Okrainę,oprócz smarkatych : Litwy,Łotwy i Estonii,które upadną i opustoszeją na własne życzenie i zostaną zasiedlone kimś innym.

  30. Ali mówi:

    @Dudak : Bardziej rusofilskich wywodów dawno już nie czytałem. Dla Pana nie ma najmniejszego znaczenia to, jaka jest wola narodu gruzińskiego lub czeczeńskiego. Czy chcą mianowicie być zależne od Rosji, czy wolałyby NATO ( Gruzini) . Dla Pana jedynym kryterium słuszności jest interes Rosji, bez względu na dążenia innych narodów. Wedle takiej logiki, skoro jakieś dążenia zagrażają mocarstwowej pozycji Rosji, należy je stłumić i jest to działanie ze wszech miar słuszne. Jest to logika satrapy.
    Krym, przypomnę, nie jest etniczną ziemią rosyjską. Gospodarzami Krymu są ( powinni być) Tatarzy, a oni akurat woleliby przynależność do państwa ukraińskiego niż do Rosji. Jeżeli ktoś boleje nad losem Indian, powinien pochylić się również na losem Tatarów Krymskich. Jakim prawem Sewastopol został uznany za miasto na wieki złączone z Rosją ? Dlatego, że stacjonuje tam rosyjska Flota Czarnomorska ? Na terenie wydartym siłą Tatarom Krymskim ?
    Co do losów Litwy, Łotwy i Estonii nie chcę się wypowiadać. Jakkolwiek potoczyłyby się w przyszłości, Rosja już tam nie powróci. Tak jak nie powróciła do Finlandii, czy do Polski. Przypuszczam, że nawet na Ukrainę już nie powróci.

  31. Dudak mówi:

    Do Ali.Logika satrapy,opozycyjnego w swoim czasie przeciwko wszystkiemu sowieckiemu,słuchaczowi radia “Swoboda” i sympatykowi zachodniej “demokracji”,który otarł się o kompanię karną za gadanie o Katyniu i “wolnodumstwo”,podpowiada mi,że satrapowskie zachowanie się Polski i jej wieczna nieumiejętność szukania sobie przyjaciół zgubi ją ostatecznie,bo taka krańcowa i radykalna zmiana sojuszników nie jest dobrze oceniana przez nich samych – byłych i obecnych.Na tym kończę dyskusję na ten temat i zaczekam na jakiś inny i bardziej dla nas obojga perspektywiczny Ma Pan ,co prawda ,jeszcze prawo do odpowiedzi,ale ja już kończę.Moje pozdrowienia !

  32. Ali mówi:

    @ Dudak : Również ostatnia moja wypowiedź na ten temat. Otóż owa “krańcowa i radykalna zmiana sojuszników” nie była udziałem wyłącznie Polski, ale także Litwy, Łotwy, Estonii, Czech, Słowacji, Węgier, Rumunii, Bułgarii, a nawet NRD. Wszystkie te państwa ( części państw) były członkami Układu Warszawskiego, a teraz są w NATO. Nie wiem zatem dlaczego tylko Polska ( ewentualnie w towarzystwie państw bałtyckich) miałaby być z tej racji doprowadzona do zguby, a inni nie.
    W tym gadaniu o “wiecznej nieumiejętności szukania sobie przyjaciół” widzę wyraźny refleks propagandy zarówno litewskiej jak i sowieckiej. Można tylko zapytać, jakich to “wiecznych” przyjaciół miała i ma Rosja i jakich to “wiecznych” przyjaciół ma Litwa ? W polityce liczy się gra interesów, a nie żadne wieczne przyjaźnie. W różnych okresach czasu, w zależności od okoliczności, państwa zawierają sojusze lub są wobec siebie wrogo nastawione. I tak przykładowo, na przyjaźni polsko-amerykańskiej dobrze wyszliśmy w czasie I wojny światowej ( słynne 14 punktów prezydenta Wilsona), gorzej natomiast w II wojnie światowej, bo była Jałta. Przykładów takich, nie tylko z dziejów Polski, można podawać mnóstwo. Może na koniec poruszę tylko przykład z dziejów Litwy, która tak bardzo lubi wypominać Polsce rzekomą nieumiejętność zawierania sojuszy. Przed wojną Litwini przyjaźnili się zarówno z Sowietami jak i z Niemcami. Co z tych aliansów wyszło nie muszę wyjaśniać, bo wszyscy dobrze wiedzą. Pomimo to Litwini nadal przygadują Polakom, tak jakby byli mistrzami świata w uprawianiu skutecznej dyplomacji.

  33. Rebus mówi:

    Jak powiedzial Napoleon, kraj, ktory nie chce karmic wlasna armie, bedzie karmic armie obca. Jak ulat pasuje do sytuacj w Polsce. Tylko dodam, ze kraj, na terytorium ktorego stacjonuje obce wojsko, nie moze sie nazywac wolnym i niezaleznym. Chociazby dlatego, ze jego obronnosci strzeze obce wojsko.

  34. schlange mówi:

    rebus
    tylko, że to jest tzw. wojsko najemne, a takich wojsk w historii nie tylko Polski było dość dużo.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.