4
Finał fotograficznego konkursu „Moje dziecko w obiektywie”

image-82950

W tym roku ważnego zadania wyboru finalistów podjęli się stali członkowie komisji: Zofia Matarewicz, Regina Abłom, Lucyna Kałtan, Andrzej Podworski oraz Robert Mickiewicz   Fot. Marian Paluszkiewicz

11 maja, odbyło się uroczyste podsumowanie tradycyjnego konkursu fotograficznego „Kuriera Wileńskiego” — „Moje dziecko w obiektywie”. Konkurs już od 19 lat cieszy się wielkim powodzeniem wśród czytelników, o czym świadczy mnóstwo przysyłanych co roku zdjęć.

Komisja konkursowa miała bardzo trudne zadanie przy wyborze zdjęć finałowych, ponieważ każde było interesujące i reprezentowało wysoki poziom artystyczny.

W tym roku tego ważnego zadania podjęli się stali członkowie komisji: Zofia Matarewicz, dyrektorka szkoły-przedszkola „Wilia”, Lucyna Kałtan, dyrektorka spółki cukierniczej Lisenas, Regina Abłom, wicedyrektorka wileńskiej Szkoły w Lazdynai, Robert Mickiewicz, redaktor naczelny „Kuriera Wileńskiego”, Andrzej Podworski, dyrektor komercyjny dziennika oraz redakcyjny fotoreporter Marian Paluszkiewicz.

— Jest to jeden z najpiękniejszych konkursów, które organizuje „Kurier Wileński”. Wspaniale, że wydarzenie to stało się tradycją i odbywa się już po raz 19. Zawdzięczając waszemu dziennikowi możemy dotrzeć do każdej polskiej rodziny. Wiemy, że „Kurier” jest najbardziej poczytną gazetą i dlatego niezmiernie cieszy nas fakt, że dzieci mają pierwszeństwo w waszej gazecie. Rubryka „Pocopotek” od dawna cieszy się popularnością wśród najmłodszych czytelników. Ważne jest to, że konkurs jednoczy dzieci, rodziców i dziadków, którzy wykonują zdjęcia swych pociech. Dziecko to najdroższy najmilszy skarb! Nie znam takiej osoby, którą nie dotyczyło by święto pierwszego września, dzień dziecka, edukacja oraz wychowanie naszych maluchów — powiedziała Zofia Matarewicz i zauważyła, że niezmiernie trudno było wybrać finałowe zdjęcia.

— Nie wybieraliśmy najpiękniejsze dziecko, bo wiadomo, że wszystkie dzieci są przemiłe. Chodziło nam przede wszystkim o to, by wybrać najciekawsze ujęcie. Ocenialiśmy bardziej umiejętności rodziców czy dziadków, którzy wystąpili w roli fotografów — zaznaczyła  Zofia Matarewicz.

image-82951


Komisja wytypowała zdjęcia 64 finalistów Fot. Marian Paluszkiewicz

Komisja wytypowała 64 finalistów, bo właśnie tyle lat liczy dziennik „Kurier Wileński”. Zdjęcia zostaną opublikowane na łamach dziennika już w najbliższym wydaniu magazynowym oraz na naszej stronie internetowej — www.kurierwilenski.lt.
Wszyscy finaliści otrzymają nagrody — książeczki, gry, słodycze od sponsorów.
Po ogłoszeniu finalistów konkursu czytelnicy będą mogli wypełniać kupony i głosować na dziecko, którego zdjęcie im się najbardziej spodobało. Każdy z Czytelników będzie mógł wybrać swego faworyta — „Dziecko Czytelników 2017”.

Od 13 maja codziennie będzie zamieszczany kupon, który należy wypełnić i wysłać (wycięty z gazety, niekserowany!) do redakcji najpóźniej 27 maja. Liczba wysyłanych kuponów nie jest ograniczona.
W tym roku na galową imprezę sfinalizowania konkursu, która odbędzie się 2 czerwca o godz. 16, zaprasza wileńska Szkoła w Lazdynai.
— Według scenariusza ogłoszenie wyników plebiscytu „Moje dziecko w obiektywie” odbędzie się w Krainie Bajek. Zaplanowaliśmy piękną imprezę dla dzieci, rodziców i dziadków. Mamy nadzieję, że pogoda nam dopisze, a jak nie, to zaprosimy wszystkich gości do pięknej auli. — powiedziała  Regina Abłom, wicedyrektorka wileńskiej Szkoły w Lazdynai.

4 odpowiedzi to Finał fotograficznego konkursu „Moje dziecko w obiektywie”

  1. Mama mówi:

    Witamy.
    Czekamy na liste finalistow. Nigdzie niemozemy znalesc. Dziekujemy. Przepraszamy za przeszkodzenie.

  2. Mamusik mówi:

    Milo witamy.
    Gdzie mozemy zapoznac sie z lista 64 finalistow? Niewiemy za kogo mamy i chcemy glosowac. Dziekuje!
    Powodzenia

  3. Jagoda mówi:

    Jeżeli się nie mylę to w magazynowym wydaniu z dn. 13 maja można zapoznać się z finalistami.

  4. Jagoda mówi:

    A tak na marginesie redakcji KW trzeba się zastanowić tak tym, aby jednym z warunków konkursu była prenumerata gazety.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.