3
Nie chwal dnia…

Wszyscy się tak ucieszyli na orzeczenie komisji języka litewskiego o nazwiskach, że chyba aż z radości i euforii zapomnieli je przeczytać. Cóż, ludzie w tych czasach w ogóle mało czytają i wolą oglądać obrazki – ale wprawne czytanie wciąż jest ważne. I jak się przeczyta, to wyjdzie, że dotyczy to tylko nazwisk obcokrajowców i ich litewskich małżonek. Ale dobre i to, że przynajmniej na pierwszej stronie, prawda? Za wcześnie się cieszyć.
Pamiętacie tzw. „tłokę”? Taki ruch tych samych, co zawsze, „społeczników”, który zbierał podpisy za zakazem poprawnej pisowni polskich nazwisk. Nawiasem mówiąc, wolę ich nazywać „tłuką”. Otóż „tłuka” zebrała te podpisy i ten ich projekt trafił do sejmu. Teraz się nim zajmuje komitet oświaty i nauki, którym kieruje Eugenijus Jovaiša – jeden z inicjatorów „tłuki”. I jeśli sejm przyjmie poprawkę do ustawy o dokumentach osobistych, jaką proponują tłuki z „tłuki”, to będzie można nazwiska zapisywać tylko fonetycznie i tylko „litewskim abecadłem”. I nie pomogą ani obłudne obietnice grup 3 Maja czy innego Romera, ani nawet orzeczenia językowej wyroczni. Nie chwal dnia przed zachodem, a litewskiej polityki przed wydaniem owoców.
Rajmund Klonowski

3 odpowiedzi to Nie chwal dnia…

  1. Dudak mówi:

    Nie “zapomnieli JE przeczytać” (orzezczenie),ale “zapomnieli GO (JEGO) przeczytać”.Poza tym językowym “poślizgiem” z wywodami autora się zgadzam.

  2. Honoravas mówi:

    Atrodo, kad tai vienintelis dalykas, kuris apskritai lenkus jaudina…Džiugu nors dėl to, kad klausimus dėl lietuviškos rašybos sprendžia Lietuvių kalbos komisija, o ne Šalčininkų rajono taryba…

  3. Dudak mówi:

    Kogoś pouczam,ale sam popełniłem błąd pisząc “orzeZczenie”.He-ha-he ! O Lietuva eisiu ginti nuo priešo tik su savo originalią pavardę.Tik kur tas priešas,ak žinoma,rytuose ! Kaip aš durnas nepagalvojau !

Leave a Reply

Your email address will not be published.