2
Piosenka polska zabrzmiała po raz osiemnasty

Do tegorocznego finału XVIII Festiwalu Polskiej Piosenki Dzieci i Młodzieży Szkolnej na Litwie przystąpiło 63 wykonawców Fot. Marian Paluszkiewicz

Festiwal Polskiej Piosenki Dzieci i Młodzieży Szkolnej na Litwie wkroczył w swój wiek dorosły. Wczoraj, 24 maja odbyła się 18. edycja tego popularnego wydarzenia.

Konkurs zainicjowany przez Włodzimierza Saszenkę początkowo odbywał się w Rudziszkach w rejonie trockim, następnie rozrósł się i przeniósł na scenę Domu Kultury Polskiej w Wilnie. Co roku w święcie piosenki polskiej biorą udział młodzi artyści z różnych zakątków Wileńszczyzny: ze szkół polskich z rejonu solecznickiego, trockiego, święciańskiego, wileńskiego oraz miasta Wilna. Tradycyjnie organizatorem festiwalu jest Stowarzyszenie Nauczycieli Szkół Polskich na Litwie „Macierz Szkolna”.

7-letnia Paulina Jankowska zaprezentowała piosenkę „Cała doskonała” Fot. Marian Paluszkiewicz

„Jako miłośnicy piosenki na pewno posiadacie wrażliwość na piękno, słowo, wrażliwość na muzykę. Życzę, żebyście śpiewali nie tylko głosem, ale też otwartym sercem i duszą” – przywitał uczestników festiwalu Józef Kwiatkowski, prezes „Macierzy Szkolnej”.

Do tegorocznego finału przystąpiło 63 wykonawców w 5 kategoriach wiekowych: soliści do lat 8, od 8 do 11 lat, od 11 do 13 lat, od 13 do 16 lat oraz do lat 18. Swoje występy wykonawcy zadedykowali ukochanym Mamom z okazji obchodzonego 26 maja polskiego Dnia Matki.

Aneta Rafałowicz wykonała piosenkę „Kaczka dziwaczka” Fot. Marian Paluszkiewicz

Występy młodych artystów oceniało szanowne jury, w składzie: przewodnicząca komisji Barbara Kolago, muzyk, kompozytorka, dziennikarka, członkini Międzynarodowej Kapituły Orderu Uśmiechu i jej sekretarz, a także doc. dr Asta Rauduvaitė, kierowniczka katedry muzyki na wydziale kształcenia ogólnego  Litewskiego Uniwersytetu Edukologicznego. W komisji zajęła miejsce również osoba, która w wieku 6 lat swe pierwsze kroki stawiała na litewskich i polskich festiwalowych scenach – Ewelina Saszenko, zdobywczyni Grand Prix na Festiwalu Polskiej Piosenki Dzieci i Młodzieży Szkolnej w Rudziszkach. Dziś jest znaną piosenkarką jazzową i popową, która reprezentowała Litwę na 56. Konkursie Piosenki Eurowizji w 2011 r.

„Być kobietą” w wykonaniu Marii Roszczyńskiej Fot. Marian Paluszkiewicz

Komisja oceniająca prezentacje miała niełatwe zadanie, ponieważ nawet najmłodsi uczestnicy festiwalu reprezentowali wysoki poziom.

7-letnia Paulina Jankowska uczy się dopiero w 1 klasie Gimnazjum w Awiżeniach i choć był to jej pierwszy występ na deskach DKP w Wilnie, swą piosenkę „Cała doskonała” zaśpiewała pewnie i czysto. Po swym debiucie dziewczynka w rozmowie z Kurierem Wileńskim zdradziła, że śpiew jest jej pasją, bo lubi nucić, nie tylko słuchając piosenek na YouTubie, ale też chodzi do szkoły muzycznej. Jej pani od muzyki, Elżbieta Karpowicz, nie szczędziła pochwał.

Mali wielcy artyści ze swymi instruktorami Fot. Marian Paluszkiewicz

– Pracuję z Pauliną od niedawna, ale od razu zauważyliśmy ten głos i miłość do śpiewu. To już jest nasza mała gwiazda! – mówi nauczycielka.

„Być kobietą” z wielkim polotem śpiewała 7-letnia Maria Roszczyńska z 2 klasy Gimnazjum im. Władysława Syrokomli w Wilnie. Mimo młodego wieku ma bardzo wiele zainteresowań: tańczy w szkolnym zespole „Wilenka”, uczy się w szkole muzycznej gry na fortepianie, chodzi też na balet, w ubiegłym roku zdobyła pierwsze miejsce w konkursie recytatorskim im. Adama Mickiewicza „Kresy”. Najważniejszy jest dla niej śpiew, jak przyznaje. Marzy się jej, że w przyszłości zostanie znaną piosenkarką.

Prezentacje oceniała wokalistka Ewelina Saszenko oraz muzyczka i kompozytorka, Barbara Kolago Fot. Marian Paluszkiewicz

– To było pierwsze doświadczenie Marii z mikrofonem – opowiada jej instruktorka, Jolanta Dekevičienė – Uważam, że udział w takim konkursie jest niezwykle ważny, ponieważ mamy dużo uzdolnionych dzieci. Występ na scenie jest dla nich motywacją do ukazania swych zdolności, do czerpania satysfakcji z tego, co robią.

Agata Masłowska ze szkoły im. Szymona Konarskiego z piosenką „Drewniane lalki” przygotowała się do udziału w koncercie pod kierownictwem pani od muzyki, Bożeny Sokolińskiej i własnej mamy, prowadzącej zespół dziecięcy „Wesołe nutki” w Rukojniach.

Soliści w grupie od 8 do 11 lat już pewnie stawiają swe kroki na scenie Fot. Marian Paluszkiewicz

– Dzięki takim festiwalom dzieci zdobywają pewność siebie, mają możliwość porównania występów, mają motywację do dalszego wzrastania. Cenne są zawsze uwagi jury – mówi mama Agaty.
– Mam jak najlepsze wrażenia – po zakończonych prezentacjach mówiła „Kurierowi Wileńskiemu” Ewelina Saszenko. – Bardzo się cieszę, że na Litwie jest tyle utalentowanej polskiej młodzieży. Innym powodem do radości jest też to, że nie jest zapomniana polska piosenka, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, gdy na okrągło się słyszy utwory w obcych językach. Cieszę się, że polska młodzież wspaniale śpiewa i jest na co dzień z piękną, ojczystą polską kulturą.

LAUREACI XVIII FESTIWALU POLSKIEJ PIOSENKI DZIECI I MŁODZIEŻY NA LITWIE

Nagroda Grand Prix – Radek Stasiło, Gimnazjum im. Jana Pawła II w Wilnie, instruktor Bożena Sokolińska

Kategoria do lat 8
I miejsce – Paulina Jankowska, Gimnazjum w Awiżeniach, instruktor Elżbieta Karpowicz
II miejsce – Aneta Rafałowicz, Gimnazjum im. J. I. Kraszewskiego w Wilnie, instruktor Janina Stupienko
III miejsce – Marta Walukiewicz, Gimnazjum im. A. Krepsztul w Butrymańcach, instruktor Lila Ozarowskaja

Kategoria 8-11 lat
I miejsce – Mateusz Waluczko, Szkoła Podstawowa w Kolonii Wileńskiej, instruktor Irena Szejbak
II miejsce – Elżbieta Rosowska, Szkoła Podstawowa w Kiwiszkach, instruktor Justyna Łukaszewicz
III miejsce – Maja Szarandina, Szkoła Podstawowa w Kolonii Wileńskiej, instruktor Irena Szejbak
Wyróżnienie – Paulina Graužinytė, Szkoła-Przedszkole „Źródełko”, instruktor Ludwika Bulkiewicz
Agata Masłowska, Szkoła im. Szymona Konarskiego w Wilnie, instruktor Bożena Sokolińska

Kategoria 11-13 lat
I miejsce – Izabela Zujewicz, Gimnazjum im. A. Mickiewicza w Wilnie, instruktor Mirosława Salnik
II miejsce – Patrycja Kozlovskytė, Szkoła Inżynierii im. Joachima Lelewela w Wilnie, instruktor Krystyna Miliutienė
III miejsce – Wita Barejsza, Gimnazjum w Grzegorzewie, instruktor Jan Jarmołowicz
Wyróżnienie – Aleksandra Jačionytė, Gimnazjum im. K. Parczewskiego w Niemenczynie, instruktor Alicja Rusiecka

Kategoria 13-16 lat
I miejsce – Karolina Iwaszko, Progimnazjum im. Jana Pawła II w Wilnie, instruktor Alicja Rogielewicz
II miejsce – Gabriela Mockutė, Gimnazjum im. Jana Śniadeckiego w Solecznikach, instruktor Tatjana Ulbin
III miejsce – Gabriela Ždanovičiūtė, Gimnazjum im. św. Urszuli Ledóchowskiej w Czarnym Borze, instruktor Mirena Kasperowicz

Wyróżnienia – Waldemar Dudoit, Szkoła Podstawowa im. M. Zdziechowskiego w Suderwi, instruktor Iwona Bujnowska
Ewelina Wołoskowa, Gimnazjum im. Jana Pawła II w Wilnie, instruktor Bożena Sokolińska

Kategoria do lat 18
I miejsce – Monika Rynkiewicz, Gimnazjum w Awiżeniach, instruktor Diana Boguszko
II miejsce – Kornelia Karanewska, Gimnazjum w Trokach, instruktor Iwona Bujnowska
III miejsce – Agnieszka Jankiewicz, Szkoła Inżynierii im. Joachima Lelewela w Wilnie, instruktor Krystyna Milutiene
Wyróżnienie – Agata Dorodko, Gimnazjum w Ejszyszkach, instruktor Anżelika Walukiewicz

2 odpowiedzi to Piosenka polska zabrzmiała po raz osiemnasty

  1. Anonim mówi:

    “Prezentacje oceniała wokalistka Ewelina Saszenko oraz muzyczka i kompozytorka, Barbara Kolago”.
    Nie ma takiego słowa jak “muzyczka”. Muzyczka – to skoczny, lekki utwór muzyczny. Kogoś, kto zajmuje się muzyką, bez względu na płeć – określamy muzykiem.

  2. Marko mówi:

    Anonim, 25 maja 2017 o godz. 08:20

    Owszem, jest taki wyraz zasobie języka polskiego. I nawet jest to synonim, a więc określenie o dwóch znaczeniach.

    W pierwszym znaczeniu, “muzyczka”, to taki rodzaj muzyki, który nas zachwyca, którą chcemy słuchać, dobra muuzyka, a nawet znacznie lepsza niż zwykła muzyka.

    W drugim znaczeniu – jest to gramatycznie rzecz biorąc – żeńska forma rzeczowniaka “muzyk”. I jest to forma jak najbardziej poprawna pod względem gramatyki języka polskiego.

    Ale masza też rację. Tak się przyjęło w polskiej kulturze, że wszystko, co “męskie”, jest “lepsze”. A to nieprawda. Bardzo mnie razi przyjęte w politycznym żargonie pojęcie “premier Szydło”. Ani to premier, ani Szydło, bo to jest kobieta, pani premierka Szydłowa, beata Szydłowa. I tak powinno to być komunikowane w przestrzeni publicznej, zwłaszcza w TV, żeby było wiadomo, o kogo chodzi. Przyjęta forma “premier Szydło” jest rażąco niezgodna z zasadami gramatyki języka polskiego, a tym samym z kulturą polską, bowiem język polski jest najważniejszym wyznacznikiem kultury polskiej. Ale durnym babom po prostu odbiło, i życzą sobie, żeby wobec nich stosowana była męska forma gramatyczna. Dopiero wtedy czują się dobrze. No, durne to, jak babskie gadanie przekupek na targu. Ale im się wydaje… I to jest najważniejsze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.