5
Kiedy rozpocznie się transmisja polskich programów na Wileńszczyźnie?

image-83504

Mimo że dla większości mieszkańców Wileńszczyzny polski jest językiem ojczystym, nie mają oni możliwości oglądania polskiej telewizji Fot. Marian Paluszkiewicz

Od kilku lat trwają dyskusje odnośnie możliwości oglądania polskiej telewizji na Litwie. Konieczność transmisji polskich programów na Wileńszczyźnie dostrzegają także politycy litewscy. Celem Grupy sejmowej 3 Maja jest stworzenie alternatywy dla prokremlowskich telewizji rosyjskich.

– Mimo że dla większości mieszkańców Wileńszczyzny polski jest językiem ojczystym, nie mają oni możliwości oglądania polskiej telewizji. Badania wielu socjologów i politologów wskazują, że większość mieszkańców rejonu wileńskiego ogląda programy telewizji rosyjskich i białoruskich, dlatego czerpią informację z rosyjskich programów telewizyjnych. Wzbudza to wielkie zaniepokojenie i uważamy, że transmisja programów telewizji polskiej stworzy mieszkańcom regionu możliwość obserwowania bardziej obiektywnej informacji w języku ojczystym i ukształtuje obiektywną wizję odbywających się procesów – powiedział w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” poseł Andrius Kubilius, członek sejmowej Grupy 3 Maja.

Frakcja sejmowa Akcji Wyborczej Polaków na Litwie-Związku Chrześcijańskich Rodzin (AWPL-ZChR) wystosowała list w sprawie retransmisji polskich kanałów do prezesa Zarządu Telewizji Polskiej, Jacka Kurskiego. Członkowie frakcji sugerują retransmisję TVP Info, TVP Kultura, TVP Historia, TVP Religia, TVP ABC (dla dzieci), TVP Rozrywka, TVP Seriale, TVP Parlament.
– Od 2008 roku możemy oglądać wyłącznie programy TVP Polonii. Tego stanowczo nie wystarcza po to, by należycie promować kulturę, historię oraz język polski. Działamy w tym kierunku od dawna. Odbyło się wiele dyskusji na ten temat na różnych szczeblach – powiedział w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” poseł Jarosław Narkiewicz.

Poseł sceptycznie zapatruje się na działalność w tej sprawie sejmowej Grupy 3 maja z Andriusem Kubiliusem na czele.

– Więcej jest w tym populizmu. Kubilius sprawując stanowisko premiera, mógł już dawno przyjąć wiele przychylnych, konkretnych decyzji dla Polaków Wileńszczyzny oraz innych mniejszości narodowych. Wtedy tego nie zrobił, więc dziś śmiesznie wyglądają jego starania – zauważył poseł.

Od 2015 roku Polski Klub Dyskusyjny zabiega o wzmożenie obecności polskiej produkcji telewizyjnej na Wileńszczyźnie. Członkowie klubu niejednokrotnie poruszali tę kwestię w dyskusjach z politykami litewskimi i z Polski.

– W maju delegacja Centrum Litewskiego Radia i Telewizji (Telecentrum) miała spotkanie w Warszawie z władzami Telewizji Polskiej. Okazało się, że telewizje TVP 1 oraz TVP 2 nie mogą być retransmitowane na terytorium Litwy z powodu ograniczeń licencyjnych. Telewizja Polska zaproponowała nadawanie trzech programów przeznaczonych na rynek międzynarodowy: TVP Info – ósmej pod względem popularności telewizji w Polsce, TVP Polonia i kanału białoruskojęzycznego Belsat – powiedział „Kurierowi Wileńskiemu” Antoni Radczenko, redaktor portalu zw.lt, członek Polskiego Klubu Dyskusyjnego.

Projekt zakłada także transmisję kanałów Kino Polska International oraz Kino Polska Muzyka International.

– Delegacja Telecentrum spotkała się również z przedstawicielami telewizji komercyjnych. Dyrektor wykonawczy TVN, Łukasz Frątczak, zaproponował litewskim partnerom transmisję na terytorium Litwy telewizji biznesowo-gospodarczej TVN24 Bis – zaznaczył Antoni Radczenko. Szacuje się, że roczny budżet (bez opłaty licencyjnej) nadawania tych telewizji na Litwie wynosiłby około 350 tys. euro.

Remigijus Šeris, dyrektor generalny Telecentrum, w rozmowie z naszym dziennikiem zaznaczył, że są stworzone wszystkie warunki do transmisji polskich programów.
– Możliwości techniczne pozwalają nam chociażby jutro rozpocząć transmisję. Wszystko zależy od decyzji rządu – zaznaczył Šeris.

Wczoraj w sejmie odbyło się posiedzenie Grupy sejmowej 3 Maja.
– Zbieramy się, aby omówić oferty, które otrzymaliśmy od telewizji polskich oraz uogólnić wszystkie punkty projektu. Naszą propozycję odnośnie tego, jakie kanały, naszym zdaniem, powinny być transmitowane na Litwie, skierujemy do rządu – powiedział Andrius Kubilius.

Do chwili oddania do druku dzisiejszego (16 czerwca) wydania „Kuriera Wileńskiego” posiedzenie w sejmie jeszcze trwało. O jego wynikach poinformujemy dodatkowo.

Saulius Skvernelis wielokrotnie opowiadał się za stworzeniem możliwości oglądania polskiej telewizji na Wileńszczyźnie. „Rząd jest bliski znalezienia rozwiązania i na pewno to zrobimy. Zaoferujemy obywatelom narodowości polskiej możliwość oglądania polskich kanałów. Będzie to dobry krok nie tylko dla polskiej mniejszości narodowej, lecz także dla Litwinów, którzy znają język polski. Dostęp do źródeł informacji z sąsiedniego kraju jest bardzo ważny” – zapewniał szef rządu.

 

 

 

 

5 odpowiedzi to Kiedy rozpocznie się transmisja polskich programów na Wileńszczyźnie?

  1. Ali mówi:

    Kiedy rozpocznie się transmisja polskich programów telewizyjnych na Wileńszczyźnie ? Na ” święty nigdy”. Nie łudźcie się moi mili. Litwini wbrew hałaśliwej propagandzie antyrosyjskiej wolą dopuszczać na Wileńszczyznę programy ruskie niż polskie. Oni rusyfikacji się nie boją, bo kultura rosyjska nie jest aż tak atrakcyjna w ogólnym odbiorze społecznym . Polacy z Wileńszczyzny od lat oglądają ruskie programy TV, czytają ruskie gazety, ale Rosjanami przez to się nie stają. Nadal głosują na AWPL w każdych wyborach. Litwini obawiają się natomiast wpływu kultury polskiej, zwłaszcza na ludzi tylko powierzchownie zlituanizowanych. O tę grupę przede wszystkim im chodzi i za nic w świecie nie dopuszczą do ponownej polonizacji tych ludzi.
    Co do Rosji, to Litwini boją się wyłącznie siły militarnej. Tylko tego obawiają z jej strony.

  2. Dudak mówi:

    Nie ma tu żadnej polityki : polscy kupcy od telewzji potrafią liczyć pieniądze.Jeszcze niedawno przez pół roku cieszyłem się z bezpłatnego oglądania programów polskich w telewizjada.net,ale zamknięto ją na „rekonstrukcję”,po której stała się trudną do zainstalowania w prywatnym komputerze i…płatną.He,ha, he !

  3. Lenkas mówi:

    Czy nie wystarcza rosyjskich kanalow? Nawet na zamieszczonym zdjeciu pani oglada program rosyjski… A przez satelite mozna ogladac choc po chinsku…

  4. Rebus mówi:

    A co jest zlego w programach rosyjskich. Rosyjska kultura na tyle bogata, ze nie kazdy kraj potrafi jej dorownac.Programy telewizyjne sa wspolczena czescia skladowa tej kultury.

  5. N.M. mówi:

    W 2008 r. po olimpiadzie w Pekinie wyłączono transmisję programów TVP na Litwę tłumacząc to kosztami licencji, pozostała tylko TVP Polonia z mało atrakcyjną ofertą. Już wtedy AWPL domagała się jakiegoś zastąpienia tych programów innymi. Ale rządy Kubliusa charakteryzowały się wyjątkowym uciskaniem polskiej społeczności, dlatego teraz fałszywie brzmi głos tego człowieka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.