0
Kelner z dyplomem… prawnika

image-84050

Wśród ubiegłorocznych absolwentów studiów licencjackich najbardziej popularnym zawodem jest sprzedawca Fot. Marian Paluszkiewicz

Z informacji Centrum Monitoringu i Analizy Nauki i Studiów (MOSTA) wynika, że znaczna część społeczeństwa na Litwie nie znajduje zatrudnienia odpowiadającego swoim kwalifikacjom. Okazuje się, że wśród ubiegłorocznych absolwentów studiów licencjackich najbardziej popularnym zawodem jest sprzedawca. Na taką pracę najczęściej decydują się historycy, filozofowie, filolodzy, specjaliści rolniczy oraz znawcy sztuk pięknych.

„Praktycznie połowa uczniów przyznaje, że informacja w szkole na temat kierunków studiów i ich perspektywach jest niewystarczająca. Nie wiedzą, jaką wypłatę otrzymują specjaliści z poszczególnych branż oraz jakie mają możliwości zatrudnienia na lokalnym rynku pracy, dlatego wybrane kierunki studiów często nie spełniają oczekiwań absolwentów” – twierdzi Gintautas Jakštas, analityk MOSTA.
Z najnowszej analizy wynika, że osoby z dyplomami etnologów i folklorystów najczęściej zatrudniają się na stanowiskach księgowych, specjalistów polityki i administrowania, przedstawicieli sprzedaży, sekretarzy wykonawczych i ds. administracyjnych, a nawet jako pośrednicy zakładów bukmacherskich i pracowników kasyn. Absolwenci zarządzania strategicznego najczęściej pracują później jako sprzedawcy i ochroniarze.
Osoby po studiach oświatowych zatrudniają się w charakterze sekretarzy wykonawczych i ds. administracyjnych, na stanowiskach kierowniczych w branży reklamowej i PR. Z kolei po studiach licencjackich prawniczych praca prawnika jest dopiero na trzecim miejscu pod względem popularności. Najczęściej prawnicy z wykształcenia pracują jako ochroniarze, specjaliści polityki i administrowania, sprzedawcy, specjaliści ds. reklamy i marketingu czy kelnerzy.
Tymczasem więcej szans w znalezieniu pracy zgodnie z otrzymanym zawodem mają osoby z dyplomem z zakresu inżynierii budowlanej, architektury, informatyki, systemów informacyjnych, systemów programowych, inżynierii elektronicznej, inżynierii energetycznej, księgowości, biotechnologii, chemii, weterynarii oraz medycyny.
Specjaliści z MOSTA przedstawili również analizę wysokości zarobków, jakich mogą się spodziewać absolwenci poszczególnych kierunków studiów. W pierwszej piątce znaleźli się bakałarze systemów programowych (ich zarobki wynoszą średnio 1 321 euro brutto), filologii skandynawskiej (1 139 euro), systemów informacyjnych (1 103 euro), inżynierii aeronautycznej (1 055 euro) oraz informatyki (1 050 euro). Specjaliści od pielęgniarstwa, filologii niemieckiej, statystyki, inżynierii mechanicznej czy morskiej zarabiają odpowiednio od 848 do 883 euro.
„O potrzebie zatrudniania specjalistów informatyki i inżynierii pracodawcy mówią już od lat. Jednak są również niespodzianki. Analiza wynagrodzeń pokazuje, że na rynku pracy bardzo konkurencyjni są także specjaliści od filologii niemieckiej i skandynawskiej” – tłumaczy Gintautas Jakštas.
Wielu ekspertów podkreśla także, że przyszłym studentom warto zwrócić uwagę na kierunki związane z elektroniką oraz remontem i techniczną obsługą samolotów. Zgodnie z prognozami, w ciągu najbliższych 3-4 lat ma znacznie wzrosnąć zapotrzebowanie na specjalistów właśnie z tych branż.
Tymczasem najmniej konkurencyjni na rynku pracy pozostają absolwenci różnych dziedzin sztuki i nauk humanistycznych. Po ukończeniu studiów na kierunku sztuki piękne absolwenci zarabiają średnio 357 euro, teatr i kino ― 426 euro, fotografia – 431 euro, nauka o sztuce – 459 euro. Do dziesiątki najmniej zarabiających należą też bakałarze filologii rosyjskiej (398 euro), genetyki (414 euro), archeologii (458 euro) oraz studiów oświatowych(461 euro).
Z kierunków oferowanych w kolegiach najniższych zarobków mogą spodziewać się studenci sztuk pięknych (395 euro), medycyny i zdrowia (406 euro), tłumaczenia (415 euro), zdrowia publicznego (430 euro), gospodarki rolnej i weterynarii (442 euro), wyżywienia (451 euro), rehabilitacji (466 euro) oraz usług informacyjnych (470 euro).
W tym roku na studia wyższe na Litwie dostało się ponad 22 tysiące kandydatów. Wśród studiów uniwersyteckich najpopularniejszym kierunkiem są systemy programowe na Kowieńskim Uniwersytecie Technologicznym (KUT). W czołówce znalazła się też medycyna na Litewskim Uniwersytecie Nauk Medycznych w Kownie (LUNM) oraz ekonomia na Uniwersytecie Wileńskim (UW). Do dziesiątki najpopularniejszych kierunków trafiły też: prawo (UW), medycyna (UW), systemy treningowe (Litewski Uniwersytet Sportu), nauki polityczne (UW), inżynieria oprogramowania (Wileński Uniwersytet Techniczny im. Giedymina), medycyna weterynaryjna (LUNM) oraz farmacja (LUNM).
Wśród kandydatów, którzy dostali się do kolegiów, najpopularniejsze kierunki to: systemy programowe (Kolegium Wileńskie), pielęgniarstwo (KW), kosmetologia estetyczna (Kolegium Nauk Socjalnych), biznes międzynarodowy (KW), eksploatacja techniczna samochodów (Kolegium Techniczne w Kownie), systemy informacyjne (KW), branże twórczości i rozrywek (Kolegium Nauk Socjalnych), elektronika transportowa (Kolegium Techniczne w Kownie), ewidencja księgowa (KW) oraz logistyka transportowa (Wileńskie Kolegium Technologii i Wzornictwa).

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.