1
Egzamin na prawo jazdy – na własnym środku transportu

Podczas egzaminu zdającemu na motocyklu będzie towarzyszył samochód Regitry z kamerą filmującą przebieg jazdy Fot. archiwum

Kierowcy motocykli i ciężarówek będą mogli składać praktyczny egzamin na prawo jazdy na swoim środku transportu. Zrezygnuje się również z praktycznej części egzaminu na placu manewrowym podczas składania egzaminu na prawo jazdy kategorii B. Nowość w trybie składania egzaminów wejdzie w życie wraz z 1 września.

Minister spraw wewnętrznych podpisał odpowiednie rozporządzenie. Według resortu, to wygodne rozwiązanie pomoże zminimalizować stres, jakiego doznają osoby przy zdawaniu egzaminu praktycznego na prawo jazdy
Egzamin na prawo jazdy kategorii A1, A2 na motocykl oraz C, CE na ciężarówkę będzie można zdawać na swoim środku transportu.
– Dotychczas można było składać egzamin z jazdy tylko na kilku kategoriach środków transportowych. Od 1 września ta lista zostanie poszerzona na prawie wszystkie inne kategorie. Nowość nie dotyczy możliwości składania prawa jazdy na kategorię B z własnym autem osobowym – poinformował Kurier Wileński Saulius Ščiuplys, kierownik działu egzaminacyjnego oraz przyznawania prawa jazdy Regitry.
Środki transportu w przypadku zdawania egzaminów na prawo jazdy kategorii A1, A2 oraz C i CE, jak dotychczas, będzie też można wynająć w Regitrze. Zmiana w przepisach pozwoli samemu dokonać wyboru, na jakim środku transportu – własnym czy wynajętym – przyszły kierowca chce składać egzamin. Podczas egzaminu zdającemu na motocyklu będzie towarzyszył samochód Regitry z kamerą filmującą przebieg jazdy.

– Przez jakiś czas pozostawimy możliwość wynajmowania środków transportu w spółce Regitra. Jeżeli nadal będzie takie zapotrzebowanie, to pozostawimy u siebie możliwość wynajmu aut. Trudno przewidzieć, jak zareaguje rynek. Jeżeli wszyscy będą składali egzamin na prawo jazdy kategorii A1 lub A2 na własnych motocyklach i jeżeli utrzymanie własnych motocykli będzie przynosiło spółce straty, to będziemy musieli z nich zrezygnować – tłumaczył Saulius Ščiuplys.
Wymagania dotyczące środków transportu są opisane na stronie internetowej Regitry. Osoby, które rejestrują się do egzaminu, mają możliwość zapoznania się z tymi wymaganiami. Wobec poszczególnych kategorii stawiane są specyficzne wymagania. Jeżeli chodzi np. o motocykle, ważne jest uwzględnienie maksymalnej szybkości pojazdu, pojemność silnika ma być nie mniejsza niż 395 centymetrów sześciennych, moc nie mniejsza niż 20 kw.
Saulius Ščiuplys zaznacza, że osoba nieposiadająca jeszcze uprawnień do kierowania pojazdem, nie może przyjechać na egzamin własnym motocyklem, lecz musi zatroszczyć się o to, by ktoś przyszłego kierowcę wraz z własnym pojazdem przywiózł na egzamin.
Osoby składające egzamin na własnym środku transportu będą mogły również nieco zaoszczędzić.

­– Egzamin kategorii A1 lub A2 z własnym motocyklem będzie kosztował 23,90 euro, 32,30 euro wynajętym w Regitrze – mówił Saulius Ščiuplys.
W przypadku składania egzaminu na kategorię B czyli samochody osobowe nic się nie zmienia. Jedyną nowością jest to, że od 1 września w trakcie składania takiego egzaminu zrezygnuje się z obowiązku jazdy na placu manewrowym. Z kolei motocykliści, kierowcy ciężarówek, samochodów z przyczepą i innych środków transportu będą nadal egzaminowani na specjalnym placu obok centrum egzaminacyjnego.
– Manewry przeniosą się na ulicę, będą się odbywały w realnej rzeczywistości ruchu drogowego, a nie na specjalnych placach. Kandydat podczas egzaminu będzie wykonywał to, co się przydaje w codziennym życiu: będzie parkował, zawracał na ograniczonej przestrzeni, zatrzymywał się i ruszał na pagórku – tłumaczył Saulius Ščiuplys.
Kwestii rezygnacji z parku samochodów osobowych w przypadku zdawania egzaminu na kategorię B na razie się nie rozpatruje.

 

 

Jedna odpowiedź do Egzamin na prawo jazdy – na własnym środku transportu

  1. Dudak mówi:

    Prawidłowo,prawidłowo,nawet “idealnie” : dziś z własnym samochodem i benzyną oraz zwiększoną płatą za naukę – jutro ze zwiększonym podatkiem i jeszcze bardziej skomplikowanymi prawidłami jazdy.Czuję,że dojdzie do tego,że samochodami będą jeździć tylko bogacze i wybrańcy losu.Może to i lepiej – nie tak ciasno będzie na jezdniach i drogach oraz zmniejszy się ilość kolizji i wypadków.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.