1
Ciąg dalszy centralnej głupoty

W ramach jednej z reform finansów państwa rząd postuluje zlikwidowanie odrębności budżetów 30 instytucji, w tym kolegiów (uniwersytety mają zachować odrębne budżety) i policji. Środkami na funkcjonowanie tych organizacji mają dysponować bezpośrednio poszczególne ministerstwa. Jest to pomysł bardzo niebezpieczny, którego szkodliwe konsekwencje nietrudno przewidzieć.
Wystarczy zobaczyć, do jakich absurdów potrafi prowadzić centralne dzielenie i planowanie budżetów samorządowych, z których najbardziej pokrzywdzone jest Wilno – pozbawiane połowy dochodów, ale także i inne samorządy – które nie są motywowane do zwiększania przychodów, skoro mogą być ukarane za „nadwyżkę”. Centralne instytucje od ziemi, języka, leśnictwa, kolei, praw autorskich – przykłady można mnożyć.
A teraz proszę sobie wyobrazić, jak pieniądze na działanie policji będzie wydzielał urzędnik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych – z tego samego budżetu, z którego i sam dostaje wynagrodzenie i środki na papier do drukarki. Będzie zainteresowany zwiększaniem środków na walkę z przestępczością, ryzykując, że nie zostanie na premię dla niego? Nie sądzę. Tylko kto jest tym zainteresowany?

Jedna odpowiedź do Ciąg dalszy centralnej głupoty

  1. Dudak mówi:

    Krzyczano,że centralizm (demokratyczny czy socjalistyczny) umarł,a on się ma jak najlepiej.Valio !

    P.S. Gdzie są inni komentatorzy,czy pouciekali do L24 ? Nic strasznego – i tam ich dopadnę ! Już mają kłopotów w sprawach : jedynego i nieomylnego,jedynej i prawdziwej,”stałego”wzrostu popularności tej ostatniej i monopolizmu na polskość i patriotyzm.Ostatnio widać,że podpadliście tym „gorącym patriotom,iż was nie komentują.Balansowanie na linie jest bardzo trudne – lepiej być po jednej stronie…potem po innej…ale bliżej ogniska.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.