0
Mieszkańcy Litwy używają mniej alkoholu

W ciągu ostatnich 7 miesięcy br. najbardziej spadła hurtowa sprzedaż piwa Fot. Marian Paluszkiewicz

Premier Saulius Skvernelis mówi, że podwyżka akcyzy na alkohol doprowadziła do spadku jego spożycia, a budżet na tym nie ucierpiał.

„Ten drastyczny wzrost akcyzy na słaby alkohol – piwo, dał rezultaty. Pobieranie podatku akcyzowego nie zmniejszyło się. Obecnie zbiera się go więcej albo tyle samo. Mamy spadek konsumpcji w różnych sektorach słabych napojów alkoholowych. Myślę, że cele zostały osiągnięte. Konsumpcja alkoholu jest niższa i podatek akcyzowy się nie zmniejszył, co było możliwe” – mówił dla „Žinių radijas” Saulius Skvernelis.

Według najnowszych danych Państwowej Inspekcji Podatkowej w ciągu 7 miesięcy 2017 roku wpływy z tytułu akcyzy na alkohol wyniosły ponad 147 mln euro, czyli o ponad 24 proc. więcej niż w tym samym okresie roku ubiegłego (140,261 mln. euro).

„W następnym roku rząd nie planuje tak drastycznego wzrostu akcyzy. Obserwujemy sytuację i pod koniec roku przeanalizujemy, jaki wynik osiągnęliśmy” – zaznaczył Saulius Skvernelis.

W ciągu ostatnich 7 miesięcy br. najbardziej spadła hurtowa sprzedaż piwa – o 14,5 proc., produktów pośrednich – 12,4 proc., wina – 5,9 proc., natomiast sprzedaż mocnego alkoholu wzrosła o 8,5 proc.

– Rzeczywiście, wpływy z tytułu akcyzy na alkohol ciągle rosną. W ciągu ostatniego miesiąca akcyza wzrosła o 114 procent. Na szczęście popyt na alkohol zmalał, czyli cel został osiągnięty. Uważnie śledzimy, czy nasi obywatele nie jeżdżą po alkohol do krajów sąsiednich. Nie zauważyliśmy, żeby liczba osób wyjeżdżających za granicę nagle wzrosła. Po prostu ludzie mniej kupują napojów wyskokowych – powiedziała Kurierowi Wileńskiemu Agnė Širinskienė, przewodniczącą sejmowego Komitetu Zdrowia. Jak mówiła, niezależni analitycy, jak na przykład Gitanas Nauseda, twierdzą, że wyniki są wspaniałe.

Kolejnym krokiem, żeby zmniejszyć konsumpcję mocnych napojów, jest wejście w życie ustawy o kontroli alkoholu, ograniczającej jego sprzedaż i reklamę.

– Od stycznia 2018 roku alkohol będą mogły kupować osoby dopiero po ukończeniu 20. roku życia. Obecnie, nabycie i spożywanie alkoholu dozwolone jest dla osób, które ukończyły 18 lat. Zostaną także ograniczone godziny sprzedaży alkoholu. Napoje alkoholowe można będzie nabyć tylko w godzinach 10-20, a w niedzielę 10-15. Teraz alkohol sprzedawany jest od godz. 8 do 22. Zacznie obowiązywać całkowity zakaz reklamy alkoholu – zaznaczyła Agnė Širinskienė.

Od 2020 roku podczas masowych imprez można będzie handlować tylko niskoprocentowym alkoholem do 7,5 proc. Natomiast na plażach nie można będzie w ogóle sprzedawać alkoholu.

– W tym roku od alkoholu zmarło mniej więcej 600 osób. Jeżeli zmniejszy się konsumpcja alkoholu, długość życia naszych obywateli przedłuży się nawet o 2 lata, więc mamy do czego dążyć – podkreśliła Agnė Širinskienė.

Zgodnie z nowym prawem od marca br. akcyza na piwo o zawartości alkoholu do 7,5 proc. wzrosła o 112 procent. To oznacza, że cena piwa w sklepach wzrosła o 14 proc., czyli średnio o 21 centów. Cena napojów o wyższej zawartości alkoholu, to dotyczy przede wszystkim wina, wzrosła o 17 proc.
***
Dane Światowej Organizacji Zdrowia wskazują, że na Litwie pije się najwięcej na świecie. Statystyczny mieszkaniec Litwy wypił w ubiegłym roku 16 litrów czystego alkoholu. Białoruś, która dotąd zajmowała pierwsze miejsce, spadła na drugie – ze wskaźnikiem 15 litrów. Trzecia jest Łotwa – z wynikiem 13 litrów na głowę mieszkańca, a czwarte wspólnie zajęła Polska i Rosja (ponad 12 litrów).

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.