0
Dni Gminy Jaszuny: tu żyje się dobrze

image-84876

Na obchody Dni Gminy Jaszuńskiej zaproszono tenora z Włoch Donata Raviniego

W ramach corocznych obchodów Dni Gminy Jaszuńskiej tegoroczna uroczystość po raz pierwszy wyjątkowo odbyła się w pięknej oprawie Pałacu Balińskich w Jaszunach.

Niezwykły był również zaproszony na tę okazję gość: uczestnicy święta mieli szczególną okazję podziwiania kunsztu tenora z Włoch Donata Raviniego.
Piękny sobotni wieczór 30 września był też okazją do złożenia przez starostę Zofię Griaznową podziękowań skierowanych do mieszkańców starostwa, przedsiębiorców oraz gości z zagranicy. Tego też wieczoru została uroczyście podpisana umowa partnerska z gminą Poczesna z Polski.
Uroczystość rozpoczęła się od lirycznej piosenki „Dicitencello vuje” w wykonaniu tenora z Włoch Donata Raviniego, z akompaniamentem Aleksandrasa Vizbarasa.
Zgromadzeni na sali usłyszeli klasyczne włoskie utwory oraz lekkie romanse neapolitańskie. Jak mówiła prowadząca koncert Vigailė Karpavičiūtė, śpiewak współpracował z takimi artystami, jak Silvano Agosti, Carlo di Cristoforo, Antonio Pergolizzi, zaś w 2015 r. miały początek jego występy na Litwie.

Znajomość artysty z producentem Vigailė Karpavičiūtė zaowocowała kilkudziesięcioma zorganizowanymi na Litwie koncertami z towarzyszeniem orkiestry kameralnej i dyrygenta Litewskiego Narodowego Teatru Opery i Baletu Martynasa Staškusa. Donato Ravini współpracuje również z gwiazdą opery Joaną Gedmintaitė oraz pianistą Aleksandrasem Vizbarasem, dyrygentem Robertasem Bliškevičiusem i orkiestrą „Modus”, pianistą Linasem Dužinskasem.
– Nieprzypadkowo spotykamy się dziś w Pałacu Balińskich. Jaszunianom bardzo zależało na odnowieniu tego pałacu. Dziś jest on szeroko znany i bardzo przez mieszkańców kochany. Widać, że Jaszuny się rozwijają, widać, że kwitną, widać, że tu się dobrze żyje. Cieszę się, widząc z każdym rokiem znaczne postępy – zagaiła spotkanie starosta gminy Zofia Griaznowa.

image-84877

Starosta Jaszun Zofia Griaznowa

Na uroczystość do Pałacu Balińskich przybyli dostojni goście: zastępca mera rejonu solecznickiego Jadwiga Sinkiewicz, dyrektor administracji samorządu rejonu solecznickiego Józef Rybak, członkowie rady samorządu Maria Suchocka i Henryk Tomaszewicz, proboszcz parafii jaszuńskiej ks. Tadeusz Aleksandrowicz, proboszcz parafii w Solecznikach ks. dziekan Wacław Wołodkowicz, a także wieloletnia była starosta Jaszun – Danuta Wasilewska.
– Jaszuny są szczególną miejscowością – mówił dyrektor administracji samorządu rejonu solecznickiego Józef Rybak. – Dzisiaj, kiedy mówimy o rejonie solecznickim, ludzie mówią: „A, to tam są Jaszuny”. Taka jest prawda, że Jaszuny są znane w naszym kraju i nie tylko. To jest wynik waszej wspólnej pracy, to jest wasza zasługa, że Jaszuny są bogate w tradycje, że szybko idą do przodu.

– Magia Jaszun polega na tym między innymi, że nie ma nigdy problemu ze skompletowaniem chętnych do wyjazdu. Magiczność tego miejsca polega również na tym, że tutaj jest się wśród przyjaciół. Mam przyjemność po raz kolejny zaprosić wasze dzieci do nas – mówił wiceburmistrz zaprzyjaźnionej gminy Reszel z Polski Jerzy Bajorek.
Bobolice, Kurzętnik, Żnin, Zbójna, Boćki, Tarnowo Podgórne – to kolejne miejscowości, które łączą z Jaszunami więzi ścisłe i ciepłe. Najczęściej są to kontakty w sferze oświaty i kultury: pomiędzy szkołami, pomiędzy zespołami folklorystycznymi, pomiędzy sportowcami. Toteż na święcie nie mogło zabraknąć również gości z zaprzyjaźnionych gmin.

image-84878

Tego dnia podpisano również umowę partnerską z gminą Poczesna z Polski

Podczas uroczystości została podpisana również umowa partnerska o współpracy z gminą Poczesna nieopodal Częstochowy. Gmina ma 13 tysięcy mieszkańców, jej budżet sięga 12 mln euro, niekiedy dzięki pozyskanym środkom unijnym sięga nawet 15 mln euro. W gminie działa 850-900 podmiotów gospodarczych różnej wielkości. „Nasza dotychczasowa współpraca była dość chaotyczna, po podpisaniu umowy, mam nadzieję, że będzie uporządkowana i będzie się rozwijać. Kiedy odwiedzam Jaszuny i rejon solecznicki, widać, że się one zmieniają, widać postęp i rozwój, widać również patriotyzm. To też napawa optymizmem, bo to państwo dajecie nam wiarę i poczucie wspólnoty” – przemawiał wójt gminy Poczesna Krzysztof Ujma.

Uroczystym akcentem wieńczącym pierwszy dzień obchodów Dni Gminy Jaszuny był występ Żnińskiego Chóru Kameralnego pod batutą dyrygenta Krzysztofa Fryski, który zaprezentował utwory sakralne w mistrzowskim wykonaniu młodego, bo działającego od czterech lat, chóru.
Święto Jaszun byłoby nie do pomyślenia bez wspólnej modlitwy, toteż w niedzielę zgromadzono się w parafialnym kościele pw. św. Anny na odpust św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Mszę św. koncelebrował ks. Ryszard Umański z parafii NMP w Częstochowie, zaś uświetnił śpiewem Żniński Chór Kameralny.

image-84879

W pałacu zabrzmiały również utwory sakralne w wykonaniu Żnińskiego Chóru Kameralnego

Po modlitwie jaszunianie oraz goście mogli wysłuchać koncertu oraz poczęstować się pączkami, wypiekami lub kawałkiem tortu. Gości bawił zespół „Znad Mereczanki” z Jaszun, zaprezentowała się gościnnie również grupa folklorystyczna „Anibabki” z gminy Kurzętnik. Nazwa „Anibabki” wzięła się od „Ani”, czyli kierowniczki zespołu Anny Lewickiej. Zespół działa w tym samym składzie od 18 lat i wykonuje pieśni ludowe, religijne, patriotyczne, biesiadne, prezentując gminę na rozmaitych festiwalach.
Starosta Jaszun Zofia Griaznowa poproszona o rozmowę, cieszyła się, że renowacja Pałacu Balińskich była okazją do przyciągnięcia kolejnych inwestycji do Jaszun, rozwijania infrastruktury miasteczka: są odnawiane drogi, oświetlenie, mosty, renowacji zostaną poddane inne budynki.

– Kiedy objęłam stanowisko starosty, w Jaszunach były zaledwie 4 latarnie. Dzisiaj oświetlone są nie tylko Jaszuny, ale też poszczególne wsie w gminie. W bieżącym roku kolejna wieś, Nowosiołki, już nie będzie pogrążona w ciemnościach – mówiła „Kurierowi Wileńskiemu”.

Jak powiedziała, zawsze zabiegała o to, żeby w pierwszej kolejności spełniać potrzeby starszych ludzi, jak również szkolnej młodzieży. Dzięki kontaktom z zaprzyjaźnionymi gminami w Polsce, uczniowie mają możliwość skorzystania z wakacji letnich w Macierzy.

– O letni wypoczynek naszej młodzieży bardzo dba białostocka „Wspólnota Polska”. Uczniowie bardzo dobrze wspominają swój pobyt w Reszlu. Od dawna trwa przyjaźń z Bobolicami, z którymi kontakt nawiązano jeszcze w 2003 r. – mówiła Zofia Griaznowa.

image-84880

Dla gości święta przygotowano również ogromny tort z herbem Jaszun

Niestety, poszczególne gminy na Litwie nie mają możliwości pozyskiwania milionowych inwestycji, w przeciwieństwie do gmin np. w Polsce.

– Gminy w Polsce mają budżety takie, jak cały nasz samorząd. W przeciwieństwie do polskich realiów, nasze gminy nie mają nic. Nasz budżet przewiduje jedynie pokrycie kosztów związanych z wydatkami gospodarczymi. Ale wspólnota lokalna może pisać projekty o dofinansowanie, na sumę maksymalnie 10 tys. euro. Właśnie dzięki takim projektom uporządkowaliśmy teren przy gmachu starostwa, także plac zabaw na stacji Jaszuny, plac zabaw w Gaju. Najgorsze jest to, że nie mamy ludzi do napisania projektów, musimy głowić się i dokształcać sami – mówiła starosta.

Pani Zofia nie zdradza swych planów na przyszłość, ale marzy się jej przebudowa drogi i chodnika przy ul. Słonecznej o czym, jak zdradziła, już rozmawiała z merem i otrzymała pozytywną odpowiedź.
Fot. autorka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.