0
Nowy dworzec autobusowy w Pilaitė

Obecny dworzec autobusowy leży w dobrym miejscu, we wschodniej części stolicy Fot. Marian Paluszkiewicz

Nowy dworzec autobusowy ma powstać w wileńskiej dzielnicy Pilaitė. Mer Wilna Remigijus Šimašius poinformował, że stary dworzec autobusowy również będzie czynny.

– O tym, że wileński dworzec autobusowy będzie podzielony na dwa terminale, mówiono już od bardzo dawna. W 1998 roku w planach ogólnych było przewidziane, że w kierunku północno-zachodnim, gdzie jest największy ruch autobusów miejskich, ma powstać dodatkowy terminal. Większość pasażerów wysiada w rejonie zachodnim, a prawie puste autobusy jadą na drugi koniec miasta. Dlatego już dawno zaczęto myśleć o dodatkowym terminalu, ale jakoś to odkładano – powiedział „Kurierowi Wileńskiemu” Mindaugas Pakalnis, dyrektor departamentu rozwoju obszarów miejskich samorządu wileńskiego.
Jak zaznaczył, to nie będzie nowy dworzec, ale po prostu dodatkowy terminal należący do dworca centralnego.

– Przecież już teraz mamy kilka dodatkowych terminali, które nie są zupełnie formalne. Ze Zwierzyńca wyjeżdżają międzynarodowe autobusy, z Antokola podmiejskie. To normalna rzecz, że dworzec centralny ma terminale. Najważniejszym zadaniem dodatkowych terminali jest zapobieżenie zatorom w mieście. Obecnie samorząd wileński ma własną działkę w Pilaitė, przeznaczoną na infrastrukturę, w pobliżu której prywatna grupa „Ogmios” ma zamiar budować centrum handlowe. Dlatego też urządzenie nowego terminalu samorząd może nic nie kosztować, ponieważ byłoby to robione wspólnie ze spółką „Ogmios”. W Pilaitė są urządzane specjalne pasy dla transportu publicznego. Więc może być to bardzo dobre miejsce na nowy terminal. Ale jeszcze nic nie wiadomo. Na razie nie wiadomo, kiedy rozpocznie się budowa nowego dworca autobusowego. Obecnie samorząd stołeczny pracuje nad analizą ruchu, nie ma natomiast jeszcze żadnych konkretów w sprawie terminów budowy nowej stacji – podkreślił Mindaugas Pakalnis.
Obecny dworzec jest w rękach prywatnych, jest zależny od Lukoila. Teraźniejszy dworzec należy do Andreja Palejczyka, syna Iwana Palejczyka, do którego kiedyś należała sieć stacji paliwowych „Lukoil Baltija“.

Obecny dworzec jest w rękach prywatnych Fot. Marian Paluszkiewicz

– Niestety, obecny właściciel niewystarczająco wywiązuje się z zobowiązań, które na nim spoczywają. Usługi muszą być na innym poziomie. Wiadomo, że dla tak dużego miasta, jakim jest Wilno, czymś logicznym jest posiadanie drugiego dworca. Jest ogromne zapotrzebowanie na drugi dworzec. Nie oznacza to jednak, że obecny zostanie zamknięty, ponieważ jest sprywatyzowany. Dworzec będzie dalej działać, nic się nie zmieni. Myślę, że konkurencja pozytywnie wpłynie na prywatnego właściciela i zacznie porządkować centralny dworzec autobusowy. Ludzie chcą przybywać do zadbanego dworca, gdzie jest odpowiedni serwis i środowisko – powiedział „Kurierowi Wileńskiemu” Remigijus Šimašius, mer Wilna.
Obecny dworzec autobusowy leży w dobrym miejscu, we wschodniej części stolicy, w pobliżu dworca kolejowego. Jednak najwięcej osób do Wilna przybywa nie ze wschodu, tylko z północy oraz południa. W północnej części Wilna mieszka też więcej mieszkańców niż w jego wschodniej części.
Szukając miejsca na nowy dworzec autobusowy brano pod uwagę dwa kryteria: odległość od obwodnicy i dojazd bez korków. Niemniej ważne jest, żeby niedaleko dworca znajdował się węzeł komunikacyjny transportu publicznego. Dworzec nie powinien znajdować się między domami mieszkalnymi. Jedną z propozycji jest zbudowanie nowego dworca w dzielnicy Zameczek.
***
Wileński dworzec autobusowy został otwarty jeszcze w 1974 roku. Ostatnio był remontowany w 2000 r. i niestety nie jest najlepszą wizytówką Wilna. Samorząd nie ma jednak na to wpływu, gdyż w odróżnieniu od dworców autobusowych innych miast, wileński nie należy do samorządu.

19_pazd_dworzec_2

 

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.