3
Wawrzyniec Gucewicz – zasłużył na wdzięczną pamięć potomnych

Kościół św. Stefana w ostatnich latach został odnowiony

Wawrzyniec Gucewicz (Laurynas Stuoka-Gucevičius) należy do plejady najwybitniejszych wilnian. Największym dziełem wybitnego architekta jest Katedra Wileńska, której nadał obecny, klasycystyczny kształt. Za projekt jej przebudowy Gucewicz otrzymał od króla Stanisława Augusta Poniatowskiego medal „Merentibus” („Za zasługi”).

Z imieniem Wawrzyńca Gucewicza łączą się także przebudowane przez niego: pałac w Werkach oraz Ratusz Wileński.
W pobliżu Katedry Wileńskiej, przy ulicy jego imienia, obok kościoła św. Krzyża, w 1984 r. wzniesiono jego pomnik autorstwa litewskiego rzeźbiarza Vladasa Vildžiunasa.
Wileńskie ślady Gucewicza prowadzą do kościoła św. Stefana. Twórca monumentalnych budowli wileńskich, profesor UW, uczestnik powstania kościuszkowskiego spoczął na cmentarzu przykościelnym w grudniu 1798 r.
Dotychczas nie jest uporządkowane miejsce jego pochówku.

Podczas prac konserwatorsko-restauratorskich odrestaurowano fryzy ozdobione techniką graffiti

– Kościół św. Stefana w ostatnich latach został odnowiony. Prace dotyczyły przede wszystkim fasady. Podczas prac konserwatorsko-restauratorskich odnowiono fryzy ozdobione techniką graffiti. Wewnątrz została tylko odlana betonowa posadzka. Z tego też powodu kościół nie służy swemu przeznaczeniu.
Obszar, na którym znajdował się cmentarz oraz liczne zabudowania obecnie jest własnością spółki „Gatvių statyba“, która powstała na miejscu działającej w tym samym miejscu w czasach sowieckich spółki „Vilniaus kelių statyba”.
W samorządzie Wilna został opracowany szczegółowy plan uporządkowania terytorium byłego cmentarza. Jednak przedstawiciele władz stołecznych w żaden sposób nie mogą domówić się z właścicielami spółki. Wszystkie propozycje samorządu są przez nich odrzucane.

O tym, że na cmentarzu przykościelnym został pochowany Wawrzyniec Gucewicz, świadczy tablica pamiątkowa

Dyskusje i procesy sądowe w tej kwestii trwają już od piętnastu lat. Jednak żadne argumenty nie są w stanie przekonać właścicieli o konieczności przeniesienia się w inne miejsce.
Nawet te, że przestępstwem jest prowadzenie działalności gospodarczej na byłym cmentarzu. Przecież wśród wybudowanych w czasach sowieckich budynków znajdują się kaplice cmentarne. Są oczywiście w opłakanym stanie – powiedział w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” Vitas Karčiauskas przewodniczący wileńskiego oddziału Departamentu Dziedzictwa Kulturowego.

Wspomnijmy jeszcze o kościele św. Stefana. Jest to renesansowa świątynia, która powstała w latach 1600-1612 poza ówczesnymi murami miasta. W ciągu wieków była przebudowywana, uzyskała ostatecznie pewne cechy klasycyzmu. Tragiczny los spotkał ją po zakończeniu drugiej wojny światowej.
Nowe władze miasta urządziły w kościele zakład produkcyjny, niszcząc niemal całkowicie jego szatę zewnętrzną i wewnętrzną. Ucierpiały też sąsiadujące pomieszczenia klasztorne.
Zniknął całkowicie z powierzchni ziemi przykościelny cmentarz. O tym, że był na nim pochowany Wawrzyniec Gucewicz, świadczy tylko dawna tablica-epitafium, znajdująca się na południowej ścianie kościoła. Na polskojęzycznej tablicy widnieje napis: „D. O. M. Tu w Bogu spoczywa Wawrzyniec GUCEWICZ Architekt Profesor b. Akademii Wileńskiej Zmarły 1798 roku w 45 swojego życia prosi o westchnienie do Boga za swoją duszę”.
W pobliżu znajduje się współczesna, litewskojęzyczna tablica z płaskorzeźbą Wawrzyńca Gucewicza.

Przed kilku laty w pobliżu murów kościelnych stał drewniany krzyż upamiętniający miejsce pochówku słynnego architekta

Przed kilku laty w pobliżu murów kościelnych stał drewniany krzyż upamiętniający miejsce pochówku słynnego architekta. Jednak o losach krzyża nic nie wiadomo. Do końca nie wiadomo także, kiedy zabytkowy, unikalny kościół św. Stefana, odzyska dawną świetność.

Jak zaznaczyła w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” Živilė Peluritienė, rzeczniczka prasowa Kurii Archidiecezji Wileńskiej, jeszcze przez pewien czas potrwają prace restauratorsko-konserwatorskie zewnętrznej fasady świątyni.
– W przyszłości poddane zostanie restauracji także wnętrze kościoła, które po drugiej wojnie światowej zostało doszczętnie splądrowane. Specjaliści będą je odtwarzali za pomocą materiału ikonograficznego, opisów, rycin. Dokładne terminy rozpoczęcia prac wewnątrz świątyni nie są na razie znane. Dopiero gdy wnętrze zostanie odrestaurowane, kościół będzie wyświęcony i zwrócony wiernym – zaznaczyła Živilė Peluritienė.

Wygląda na to, że wilnianie nieprędko będą mogli złożyć wiązankę kwiatów i zapalić znicz na grobie Wawrzyńca Gucewicza…

Fot. Marian Paluszkiewicz

3 odpowiedzi to Wawrzyniec Gucewicz – zasłużył na wdzięczną pamięć potomnych

  1. Jur mówi:

    To bardzo smutna relacja.Smutna ze względu na zniszczenia zabytkowych reliktów, cmentarz i pamiątek. Teraz jest jeszcze bezsilność wobec użytkowania obiektu i terenu w sposób niezgodni z przepisami i niegodny od strony moralnej. Smutne jest też bo Wawrzyniec Gucewicz był Polakiem i niepiękne jest przekręcanie jego nazwiska na litewsko brzmiące. Wtenczas jak żył nie był takich podziałów i podszczuwania. W Polsce nie przeciwstawia się Ślązaka czy Kaszuba Polakowi i nie tworzy się wokół tego niezgody i nienawiści.

  2. Lenkas mówi:

    Jak napisał “Jur”: wszyscy i wszędzie byli Polakami, w tym i na Litwie, przecież wiadomo, że na tej Litwie nigdy nie było żadnych Litwinów, sami Polacy…

  3. Adam81w mówi:

    Gucewicz był Polakiem.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.