7
Opamiętaj się, Francjo!

Pseudopostępowe szaleństwo we Francji nikogo może nie zaskakuje, ale poza krajem nad Sekwaną budzi wciąż niezrozumienie. Oto sąd nakazał usunąć z pomnika św. Jana Pawła II krzyż, powołując się na zapisy ustawy o rozdziale państwa i kościoła. Krzyż na pomniku przeszkadza tamtejszemu towarzystwu wolnomyślicieli, chociaż nie słychać, by tak samo skarżyli się na symbole islamu czy skrzyżowania, które mają wiadomy kształt przecież.
Szaleństwo, wiadomo, przyćmiewa rozum i nie pozwala na racjonalne myślenie, czy też wyciąganie wniosków. Tych Francja ma sporo z przeszłości, choćby z czasów rewolucji czy wojen napoleońskich. Nie wyszła na nich dobrze. Nasze ukochane Wilno było świadkiem tego, jak maszerujące przez nie wojska francuskie z werwą dorównującą tej bitewnej dewastowały świątynie i przekształcały je w stajnie, a na przykościelnych cmentarzach budowały latryny. Czyż nie jest wymowne, że żołnierze Napoleona, wycofujący się po przegranej kampanii i umierający na skutek ran i chorób, spoczęli właśnie na jednym z tak przez siebie potraktowanych cmentarzy? „Jak sobie pościelesz, tak wyśpisz” – głosi mądrość ludowa.
Francjo! Nie ściel sobie grobu, gdy Ci życzą wielu zdrowych lat w wygodnym łóżku. Opamiętaj się!

 

7 odpowiedzi to Opamiętaj się, Francjo!

  1. Piotr mówi:

    Moze zamiast emocjonalnych wpisow poswiecic troche czasu na zrozumienie innych ludzi , ich tradycji historycznej , Ja wiem ze mozna pisac tak bo to zyska latwy poklask . Ale trudniej zrozumiec tradycje innego kraju . Trzeba tez pamietac ze postac Jana Pawla II postrzegana jest zupelnie inaczej na zachodzie europy niz wschodzie.

  2. SLU-ZL mówi:

    Panie Piotrze nie zgadzam sie z Pana postem,zeby za duzo nie polemizowac polecam
    Google wpisac HELL MARCH Polisch Army Piekielny Marsz 2017

  3. Wieszcz mówi:

    Najpierw niż coś się napisze, warto sprawdzić – we Francji w przestrzeni publicznej nie ma symboli islamu (z wyjatkiem – podobnie jak w przypadku krzyży – budynków sakralnych). Ale ten autor nie po raz pierwszy “duby smalone bredzi” 🙁

  4. Soplica mówi:

    Wieszcz to chyba z tych, co ze swojej wioski nigdzie nosa nie wysuwa, a w Paryżu to na pewno nie był.
    To na pewno nic wspólnego z islamem nie ma:
    http://www.limitstogrowth.org/WEB-Graphics/ColorfulMuslimsParis.jpg
    I to też na pewno nie:
    https://euroislam.pl/app/uploads/2011/11/paris-street-prayers.jpg

    Wstyd, że taki niewyuczony człowiek jeszcze ośmiela się kogoś pouczać, szczególnie dziennikarzy.

  5. Ali mówi:

    Z tolerancją postępowanie władz francuskich nie ma wiele wspólnego. Z totalitaryzmem i owszem. Nic wszak dziwnego, skoro idee Rewolucji Francuskiej były tak bliskie Leninowi, wielbicielowi Robespierre. W Wandei wymordowano wielu księży katolickich oraz wielu wiernych. Podobnie jak później w Rosji Sowieckiej i ZSRR w odniesieniu do kapłanów i wiernych wszystkich religii.
    “Nie ma wolności dla wrogów wolności” krzyczeli jakobini. W roku 1968 slogan ten był na ustach zbuntowanych neomarksistowskich studentów. Tak wygląda tolerancja masonów i lewaków.

  6. W.Litwin mówi:

    Wieszczu tam kobiety, w tym urzędniczki chodzą w strojach jednoznacznie nakazanych przez religię, przez islam!!!!

  7. Marko mówi:

    Francja jest państwem – na szczęście – niezależnym. Państwem demokratycznym. Ma swoją konstytucję, też przyjętą z zachowaniem zasad demokracji, czyli z woli ludu, z woli narodu francuskiego. Ta konstytucja stanowi bezwzględny rozdział tego, co państwowe, i tego, co religijne. Państwo gwarantuje prywatną wolność wyznania i sprawowania kultów religijnych w obiektach do tego przeznaczonych. W przestrzeni publicznej religie (wszystkie religie!) i manifestowanie religijności jest niedozwolone, niedopuszczalne i tak jest! – jest zabronione. Tylko ktoś, kto nie zna realiów politycznych Francji może sobie pozwolić na tego rodzaju apele do Francji, jak autor tego infantylnego artykułu. Francuzi są wielkim narodem. I zasługują na szacunek, a nie na bezczelne – w zamiarze zawstydzające Francuzów – uwagi infantylnego świętoszka katolickiego z Polski czy RL. Zapewne chodzi tu o mocno umięśnionego członka klubu GP w Wilnie.

    We Francji jest większa wolność religijna niż np. w Polsce. We Francji niedopuszczalne są spory religijne ani misjonarstwo na rzecz jakiejkolwiek religii. Pozwala to na zgodne współżycie wieloreligijnego społeczeństwa tego kraju, co w Polsce jest nie do pomyślenia. W Polsce można jawnie głosić nienawiść na tle religijnym, a nawet bezczelnie obrażać ludzi kierujących się światopoglądem naukowym. Jeśli ktoś tylko powołuje się w swoich chamskich działaniach na motywacje wynikające z religii katolickiej – tylko i wyłącznie katolickiej! – to może zachowywać się po bydlacku i jeszcze będzie żądał ochrony jego uczuć religijnych. We Francji jest to niemożliwe, niedopuszczalne i jednoznacznie zabronione. Czyli że we Francji jest normalnie. Autor tego artykułu bezwstynie nawołuje do nienormalności. W dodatku jako osoba fizyczna apeluje do obcego państwa. Zarozumiałość i arogancja moralnie zdezorientowanego katolika. Najprawdopodobniej łysola z klubu GP (tych prymitywyów wyczuwam na kilometry). Kandydat na inkwizytora! Takich ludzi nigdy nie brakowało. Tego typu mentalności są gotowe do wszelkich działań. Kościół kat. zawsze wykorzystywał takich ludzi w realizacji swoich niegodnych zadań. Zadań, o których dzisiaj nikt z kat. świętoszków nie chce pamiętać. Bo “przecież papież przeprosił”. A wyrządzone przez Kościół kat. krzywdy naprawił? Bo jeśli nie, to te “przeprosiny” każdy katolik, zwłaszcza z GP, może sobie w dupę wsadzić! Pojedźcie do Ameryki Południowej i zobacznie na własne ślepia jakich spustoszeń Kościół kat. narobił w rodzimych kulturach Indian. Ileż zbrodni popełnił! I miejcie choć trochę poczucia wstydu, tak jawnie opowiadając się za dorobkiem Kościoła kat. Fałszywcy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.