4
Wilno szuka swojej tożsamości

Tożsamość tworzą wszyscy ludzie mieszkający w danym mieście Fot. Marian Paluszkiewicz

9 listopada po raz pierwszy w Wilnie odbędzie się konferencja podczas której będzie omawiany temat tożsamości naszego miasta. Organizatorem konferencji jest „Vilniaus klubas” („Klub Wilna”). Konferencja będzie obradować w Pałacu hrabiów Umiastowskich przy ul. Trockiej.

Przedstawiciele „Vilniaus klubas” proponują odpowiedzieć sobie najpierw na pytanie, czym jest tożsamość Wilna.

– Tożsamość miasta jest bardzo trudno określić, dlatego dzisiaj musimy zastanowić się, co to jest tożsamość miasta, jak tworzy się i co o niej decyduje. Oczywiste jest, że tożsamość określa historia, pamięć, tradycja, co znajdowało się na tym obszarze i kim byli ci, którzy tworzyli miasto. Dzisiaj też tworzymy tożsamość. Tworzą ją nasze decyzje, nasze codzienne zachowanie oraz nasze oczekiwania, kim chcemy być, co nas łączy, jakie są nasze wartości. Odpowiadając na pytanie, co to jest tożsamość Wilna, odpowiemy na pytanie, kim jesteśmy jako wilnianie – powiedział „Kurierowi Wileńskiemu” radny wileńskiego samorządu, były doradca prezydenta Valdasa Adamkusa i założyciel Instytutu Społeczeństwa Obywatelskiego, Darius Kuolys.

Jak zaznaczył, tożsamość Wilna tworzy przeszłość, teraźniejszość oraz przyszłość.

Darius Kuolys

– Historia mówi nam, że Wilno było bardzo ważnym miastem, gdzie ciągle broniono wolności człowieka i narodu. Dzisiaj możemy zapytać, czy jest dla nas ważne być miastem wolności. Kolejnym znakiem Wilna była wielokulturowość, to było także miasto Miłosierdzia. Zawsze było miastem twórczym i uniwersytetów. Możemy się więc dzisiaj zastanawiać się, czy obecnie Wilno ma ambicje i chce być takim miastem. Pytanie o tożsamość jest pytaniem przyszłości – jaką przyszłość chcemy tworzyć, kim chcemy być jako Wilnianie – zastanawiał się Darius Kuolys.

Miasta to najtrwalsze i najstabilniejsze rodzaje społecznej organizacji. Są w stanie przetrwać dłużej niż wielkie imperia. To właśnie miasta, a nie państwa, są dziś dominującymi demograficznymi i gospodarczymi strukturami.

– W XXI wieku coraz częściej ludzie utożsamiają siebie z miastem. Obecnie miasta, a nie państwa, stają się punktem przyciągania. Miasta są ważniejsze niż państwa. Walczą, rywalizują między sobą, które miasto przyciągnie więcej ludzi, kto jest atrakcyjniejszy. W tej rywalizacji Wilno także powinno brać udział. Musimy stać się mocnym punktem przyciągania i znaleźć magnes, który będzie przyciągał ludzi. Tym magnesem jest tożsamość miasta. Nasi obywatele muszą zrozumieć, kim są. Nie ma sensu walczyć z tym, że młodzi ludzie wyjeżdżają ze średnich miast. Ale można się postarać, żeby chcieli osiedlić się w naszej stolicy, a nie wybierali Londyn, Oslo czy jakieś inne miasto poza naszymi granicami. Żeby tak było, musimy przede wszystkim mieć o wiele mocniejszy samorząd i uniwersytet – powiedział w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” Alvydas Žabolis, prezes „Vilniaus klubas”.

Tymczasem Rimvydas Valatka, znany litewski publicysta w rozmowie z naszym dziennikiem zaznaczył, że tożsamości nie wolno zmienić ani wymyślić, ona po prostu jest i jej nie trzeba szukać.

– Bez Wilna nie byłoby Litwy. Wilno jest najważniejszym łańcuchem łącznościowym. Jeśli mówię, że jestem wilnianinem, to powiedziałem wszystko. Każdy człowiek inaczej rozumie tożsamość. Wilno jest stolicą Litwy, kropka. Tożsamość tworzą wszyscy ludzie mieszkający w danym mieście – zaznaczył Valatka.

 

 

4 odpowiedzi to Wilno szuka swojej tożsamości

  1. Kamil207 mówi:

    Wilno zawsze miało, ma i bedzie mialo duzo polskiego pierwiastka. Wilno nie odwróci się od polskości bo przestanie być sobą. Mamy prawo tam zyć i być Polakmi.

  2. Adam81w mówi:

    O tak. Czym by było Wilno bez polskości?

  3. andrzej mówi:

    Pamiętajmy , że tożsamość miejsca tworzą również cmentarze…

  4. Marko mówi:

    Tożsamość. Określenie tożsamości – czegokolwiek takiego, jak wielkie miasto, wielkie swoją przeszłością i dorobkiem kulturowym – jest niezwykle trudna jednym krótkim zdaniem, a już całkiem niemożliwa, ażeby ją określić jednym słowem. Na tożsamość składa się długa historia, zarówno ta historia, która była “przez nas” aktywnie tworzona, jak i ta, którą nam narzucali inni. Nawet trudno jest określić w precyzyjny sposób, kto to są ci “my”, a kto byli ci “inni”. I co zasługuje na wyróżnienie, które wydarzenia, które fakty, ażeby je przekazać rosącym i następnym pokoleniom. Pamiętać przy tym należy, że tym nowym pokoleniom także przysługuje prawo do swojego oglądu, prawo do nowego spojrzenia na przeszłość oraz skutki tej przeszłości na ich teraźniejszość.

    O tożsamości możemy co najwyżej rozmawiać. I potrzebne są w tej sprawie wprowadzenia formułowane przez mądrych ludzi, zwłaszcza przez historyków i filozofów, ale także ludzi kultury, którzy w tym mieście żyli i tworzyli. Trzeba rozmawiać i nie tyle zastanawiać się nad przeszłością, co postulować przyszłość.

    Wilno było miastem wilonarodowościowym i wielokulturowym. Nawet prównywanym do Jerozolimy. Wilno należy kształtować w aspekcie otwartści na tę różnorodność. I nie przyzwolić, by dyskusja zamykała się w ciasnych horyzontach szowinistycznych. Wilno ma być przestrzenią kultury otwartej, uwzględniającej najnowsze trendy kultury na świecie, ma być miastem tolerancyjnym i podziwianym. Bowiem jest godne tego podziwu. Chrońmy ten podziw rozmawiając w tej dyskusji na temat tożsamości tego wspaniałego miasta. Bo ono jest wspaniałe. Wspaniałe swoją przeszłością. A nam przypada teraz zadanie, byśmy tworzyli jego przyszłość. Przyszłość opartą na naszych marzeniach i na naszych najlepszych intencjach. Opowiadajmy o naszych marzeniach!

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.