2
Wojska Litewskiego głównym partnerem w obronie jest Polska

W uroczystej paradzie wojskowej udział weźmie kilkaset żołnierzy różnych formacji
Fot. Marian Paluszkiewicz

23 listopada, na Litwie obchodzony jest Dzień Odrodzenia Wojska Litewskiego. Przed 99 laty ówczesny premier Republiki Litewskiej, Augustinas Voldemaras, podpisał rozporządzenie, w myśl którego zaczęto formować regularne siły zbrojne kraju.

Litewskie siły zbrojne składają się obecnie z czterech rodzajów: sił lądowych, powietrznych, marynarki wojennej oraz sił specjalnych. Ich zwierzchnikiem jest prezydent. W litewskich siłach zbrojnych służbę pełni obecnie około 16 tys. wojskowych. Budżet na obronę w 2017 roku wynosi 725 mln. euro (czyli 1,9 proc. PKB).

Z okazji Dnia Odrodzenia Wojska Litewskiego na placu Katedralnym w Wilnie odbędzie się uroczysta parada wojskowa, w której weźmie udział kilkaset żołnierzy z różnych formacji.

– Dziś możemy się cieszyć, że nasze społeczeństwo docenia potrzebę wzmacniania wojska bardziej niż przed kilku laty. Nasze wojsko ma coraz lepsze możliwości wzmacniania swojej siły, co jest bardzo istotne w obecnym kontekście – powiedział w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” Karolis Zikaras, historyk, analityk Departamentu Komunikacji Strategicznej Litewskiego Wojska.

Jak zaznaczył Karolis Zikaras, bardzo ważnym aspektem w kwestii obrony jest obecność dobrych i mocnych partnerów strategicznych, wśród których jako najważniejszego wskazał Polskę.

– Owszem, w razie potrzeby Wojsko Litewskie musi być zdolne do samodzielnej obrony przynajmniej w ciągu jakiegoś czasu. Jesteśmy jednak małym państwem, więc naturalne, że potrzebujemy sojuszników. Każdy kraj NATO jest dla nas ważnym partnerem, szczególnie Stany Zjednoczone i państwa bałtyckie. Niewątpliwie zaś głównym naszym partnerem w kwestii obrony jest Polska. Obrona krajów bałtyckich bez udziału Polski jest trudna do wyobrażenia. Z Polską wiąże nas wielowiekowa współpraca w wielu dziedzinach, nie zważając na niektóre krótkie etapy, gdy relacje się pogarszały. Musimy to sobie uświadomić i jeszcze bardziej skupić się na wzmacnianiu zaufania oraz współpracy z naszym sąsiadem – wyjaśnił Zikaras.

W przededniu święta odbyła się też konferencja prasowa z udziałem ministra ochrony kraju, Raimundasa Karoblisa oraz naczelnego dowódcy Wojska Litewskiego, generała lejtnanta Jonasa Vytautasa Žukasa.
„Swój 100. jubileusz Wojsko Litewskie obchodzi będąc najsilniejsze od czasu odrodzenia” – powiedział Raimundas Karoblis.

Podkreślił jednocześnie, że w celu dalszego wzmocnienia wojska należy zapewnić realizację głównych priorytetów ochrony kraju. Jak powiedział, chodzi przede wszystkim o zwiększanie atrakcyjności służby wojskowej, obowiązkowy pobór do wojska, zapewnienie modernizacji uzbrojenia i infrastruktury oraz wzmacnianie więzi z sojusznikami. Karoblis pozytywnie ocenia dążenie do ustanowienia budżetu obronnego na poziomie ponad 2 proc. PKB.

Karlis Zikaras wskazał Polskę jako najważniejszego partnera Litwy w kwestii obrony Fot. Marian Paluszkiewicz

„Świadczy to o tym, że Litwa realistycznie ocenia możliwe zagrożenia i jest gotowa do odpowiedniego wzmacniania swojej obronności. Budżet obronny powinien przekroczyć 2 proc. PKB, w przeciwnym wypadku nie udźwigniemy obowiązku zasadniczej służby wojskowej” – powiedział minister.

Rząd Sauliusa Skvernelisa miał ocenić w tym roku możliwość wprowadzenia powszechnego obowiązku zasadniej służby wojskowej. Litwa dopiero w następnym roku osiągnie pułap 2 proc. PKB na obronność. Część polityków ma jednak wątpliwości, czy koszty na obronność należy zwiększać.

Zdaniem Karoblisa, jest to niezbędne ze względu na niebezpieczeństwo wynikające z sąsiedztwa Rosji oraz dlatego, że obrona kraju w ciągu wielu lat nie była dostatecznie finansowana. W przyszłym roku budżet na obronność ma wynieść 873 mln euro.

Tymczasem dowódca Wojska Litewskiego, generał lejtnant Jonas Vytautas Žukas stwierdził, że litewskie siły zbrojne są gotowe do reakcji na dowolne niebezpieczeństwa i w razie potrzeby godnie będą pełnić swój obowiązek. „Nasze otoczenie samo dyktuje, że zatrzymanie rozwoju sił wojskowych byłoby niebezpieczne” – powiedział Žukas. Jak poinformował dalej, w przyszłym roku ma być kontynuowany rozwój brygady piechoty zmotoryzowanej Žemaitija, planuje się też zwiększenie liczby poborowych o 300 osób, udział w operacjach międzynarodowych, wdrażanie nowego uzbrojenia i sprzętu wojskowego do eksploatacji, testowanie planów obronnych.

Uroczyste obchody Dnia Odrodzenia Wojska Litewskiego w Wilnie rozpoczną się dziś o godz. 10.00 Mszą świętą w kościele pw. św. Ignacego.
Główne uroczystości tradycyjnie odbędą się o godz. 12.00 na placu Katedralnym i alei Giedymina.
W uroczystej paradzie wojskowej – od placu Katedralnego do placu Niepodległości – weźmie udział kilkaset żołnierzy różnych formacji.
Udział potwierdzili również obecni na Litwie żołnierze batalionu NATO oraz żołnierze litewsko-polsko-ukraińskiej brygady LITPOLUKRBRIG.

Przelotem nad Wilnem Wojsko Litewskie planują też pozdrowić amerykańskie myśliwce F-15C Eagle, pełniące patrole nad krajami bałtyckimi w ramach misji NATO.
Dzień Odrodzenia Wojska Litewskiego uroczyście obchodzony też będzie w Kłajpedzie, Kownie, Szawlach, Taurogach, Olicie, Kupiszkach, Birżach i Mariampolu.

 

 

2 odpowiedzi to Wojska Litewskiego głównym partnerem w obronie jest Polska

  1. Dudak mówi:

    Pan Karl Zikar ma słuszność,gdyż jeszcze raz dobitnie stwierdza,że Polak rozumny po szkodzie.

  2. Wereszko mówi:

    @Pani red. B. Łapszewicz
    “Z Polską wiąże nas wielowiekowa współpraca w wielu dziedzinach (…) – wyjaśnił Zikaras”.
    A dlaczego nie skorzystała Pani, żeby przy okazji wyjaśnić Czytelnikom, że p. Zikaras “mija się z prawdą” w tej kwestii?
    Polskę wiąże “wielowiekowa współpraca” nie z Lietuvą lecz z LITWĄ. Partnerem dla Polski (Korony) przez wieki całe nigdy nie była żadna Lietuva lecz LITWA czyli WKL, której Lietuva (wówczas nazywana Żmudzią) była niewielką, nic nie znaczącą częścią. Dzisiejsze państwo Lietuva nie jest żadnym spadkobiercą ani kontynuatorem tamtej dawnej Litwy czyli Wielkiego Księstwa Litewskiego. Niech Pani nie powiela lietuvskiej propagandy! Spadkobiercą tamtego państwa jest w najwyższym stopniu dzisiejsza Białoruś i w dużym stopniu Polska.

Leave a Reply

Your email address will not be published.