0
Krasomówstwo: przydatna w życiu sztuka, której można się nauczyć

Jednym z wydarzeń, mających na celu uwrażliwianie na piękno mowy polskiej, jest również konkurs recytatorski „Kresy” Fot. Marian Paluszkiewicz

6 grudnia, mija termin nadsyłania zgłoszeń na konkurs krasomówczy, organizowany przez Centrum Języka Polskiego, Kultury i Dydaktyki na Litewskim Uniwersytecie Edukologicznym. Konkurs, który został zorganizowany po raz szósty, wpisał się trwale do kalendarza wydarzeń kulturalnych społeczności polskiej na Litwie.

– Celem naszego konkursu jest zwrócenie uwagi społeczności polskiej na Litwie na potrzebę pielęgnowania języka ojczystego, rozbudzenie zamiłowania do pięknego, logicznego i sugestywnego mówienia, a także kształtowanie szacunku do małych ojczyzn, stąd też nazwa „Pięknie opowiedzieć małą ojczyznę”.
Budujące jest to, że bardzo chętnie młodzież szkolna bierze udział w konkursie, co świadczy o jej zainteresowaniach sztuką żywego słowa. Jednakże naszym pragnieniem jest, żeby uczestniczyło w nim więcej osób dorosłych, bowiem właśnie z myślą o nich przed sześciu laty ten konkurs ogłosiliśmy.
Żywimy nadzieję, że w tegorocznym konkursie albo w następnych będziemy mieli okazję podziwiać kunszt oratorski naszych dziennikarzy, nauczycieli, polityków, działaczy społecznych, którzy z racji wykonywanego zawodu i pełnionych funkcji muszą przemawiać do ludzi – powiedziała w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” doc. dr Barbara Dwilewicz z Centrum Języka Polskiego, Kultury i Dydaktyki na Litewskim Uniwersytecie Edukologicznym.

Zwyciężczyniami ubiegłorocznej edycji konkursu krasomówczego zostały uczennice Gimnazjum im. Władysława Syrokomli w Wilnie – Dorota Sokołowska z prezentacją pt. „(Nie)znany Abraham ze Sznipiszek” oraz Karina Grzybowska, która wygłosiła przemówienie pt. „Alicja w Krainie Rossy”.

Co do wydarzeń, mających na celu uwrażliwianie na piękno mowy polskiej oraz przygotowanie do aktywnego uczestnictwa w kulturze, wspomnieć należy też konkurs recytatorski im. Adama Mickiewicza „Kresy”, organizowany co roku przez Stowarzyszenie Nauczycieli Szkół Polskich na Litwie „Macierz Szkolna”. Niedawno odbyła się już 26. edycja tego konkursu, w którym chętnie i licznie biorą udział uczniowie szkół polskich na Litwie.

Tymczasem grono uczestników konkursu krasomówczego bywa zazwyczaj niezbyt liczne – chęć sprawdzenia swoich krasomówczych umiejętności w ubiegłym roku zgłosiło 13 osób. Organizatorzy nie spodziewają się, że wydarzenie mogłoby mieć charakter masowy. Konkurs krasomówczy jest bowiem trudniejszym wyzwaniem niż recytatorski. Potrzebna tutaj jest nie tylko odwaga – uczestnik sam musi ułożyć tekst, który wygłosi, ale trzeba zadbać o to, aby wszystko udanie zaprezentować, dlatego niewiele osób ma odwagę występować w roli oratora.

Jak zaznacza dr Barbara Dwilewicz, umiejętność publicznego przemawiania jest sztuką, lecz można poznać jej tajniki i można ją opanować.
– Nie rodzimy się mówcami, nimi się stajemy. Potwierdzeniem tego jest łacińskie przysłowie, które mówi, że poetą człowiek się rodzi, mówcą się staje. Już w czasach antycznych uświadamiano sobie siłę słowa mówionego. Retorykę nazywano „królową sztuk”. Dobry mówca może „siłą wymowy utrzymać tłum ludzki na wodzy”, o czym dobrze wiedzą doświadczeni politycy, którzy potrafią słuchaczowi narzucić swój sposób wartościowania.
Wystąpień publicznych w zasadzie już uczymy się w szkole, bo czym, jeżeli nie wystąpieniem, jest odpowiedź ucznia przed klasą. Jednakże przywiązuje się tu raczej wagę do treści i niestety przeważnie pomija się formalną, estetyczną stronę wypowiedzi, a więc nie zwraca się należytej uwagi na poprawną wymowę, jasną i logiczną budowę zdań, bogactwo leksykalne, a także na sposób wygłaszania tekstu – wyjaśnia Barbara Dwilewicz.
Wykładowczyni LUE ubolewa również, że w programach szkolnych brakuje retoryki, gdyż umiejętność sprawnego i przekonywującego operowania słowem nierzadko gwarantuje sukces życiowy. Jak podkreśla, umiejętności retoryczne są niezbędne w wielu zawodach.

– Na pierwszym miejscu wymieniłabym prawników, a zwłaszcza prokuratorów i adwokatów, gdyż zgodnie z zasadami retoryki skomponowana i przekonująco wygłoszona mowa w dużym stopniu decyduje o losie oskarżonego. Często wypowiadają się publicznie również politycy, którzy dzięki umiejętnemu operowaniu słowem zyskują zaufanie społeczności. Sztuka retoryczna nie powinna być obca nauczycielom, wykładowcom, ponieważ tylko dobry mówca może zaciekawić swoim przedmiotem. Skutecznie mówić i przekonywać do swoich racji powinni umieć też księża, rzecznicy prasowi, animatorzy kultury, biznesmeni, menadżerowie i przedstawiciele wielu innych zawodów – mówi Barbara Dwilewicz, podkreślając, że sztuka krasomówstwa nie jest żadnym reliktem przeszłości, lecz praktyczną umiejętnością przydatną w życiu zawodowym i prywatnym.

Jak zaznacza rozmówczyni, każde przemówienie zgodnie z zasadami „sztuki słowa” ma oddziaływać trojako na odbiorcę: na jego rozum, wolę i uczucia, czyli powinno uczyć (łac. docere), zachwycać (łac. delectare) i poruszać (łac. movere). Zatem przygotowanie przemówienia i jego prezentacja jest nie lada wyzwaniem.
– Tekst przeznaczony do wystąpienia musi być dobrany do wieku, osobowości i temperamentu krasomówcy. Powinien sprawiać wrażenie, że mówca tworzy go dopiero teraz, na żywo, chociaż wiadomo, że został wcześniej napisany i zapamiętany. A napisanie przemówienia nie jest wcale łatwe, należy bowiem wybrać odpowiedni temat, zgromadzić potrzebny materiał, dokonać jego selekcji, ułożyć plan wypowiedzi, a następnie komponować wypowiedź, wykorzystując figury i tropy retoryczne, np. porównania, przenośnie, epitety, powtórzenia, pytania retoryczne – tłumaczy Barbara Dwilewicz.

Wykładowczyni zaznacza, że przemówienie, jak każda wypowiedź pisemna lub ustna, składa się tradycyjnie z trzech głównych części: wstępu, rozwinięcia i zakończenia. Należy też się zastanowić nad tytułem mowy, który powinien być atrakcyjny dla słuchacza, a jednocześnie rzeczowy, gdyż ma wskazywać na temat wystąpienia.

– We wstępie należy zainteresować słuchaczy, pozyskać ich przychylność i poinformować, co będzie tematem naszej mowy. Częścią wymagającą wielkiego nakładu pracy jest rozwinięcie, w którym powinno być zawarte opowiadanie, argumentacja, polemika z zarzutami. Zakończenie powinno zamknąć przemówienie, najlepiej w postaci konkluzji lub puenty – wyjaśnia rozmówczyni.

Podkreśla jednak, że napisanie przemówienia to jedynie część pracy, należy bowiem je opanować pamięciowo i wygłosić.

– I to jest najważniejszy etap. To sprawdzian dotychczasowych wysiłków oratora. Cały trud włożony w ułożenie mowy, sposób argumentacji, opracowanie stylistyczno-językowe tekstu dopiero tutaj ma się ukazać w pełni. Nawet najświetniejsze przemówienie pod względem treści i formy językowej nie dotrze do słuchacza, nie oddziała na jego wyobraźnię i nie wzbudzi wzruszeń estetycznych, jeżeli będzie nieudolnie wygłoszone – twierdzi Barbara Dwilewicz.

„Nie rodzimy się mówcami, nimi się stajemy” – mówi doc. dr Barbara Dwilewicz Fot. Marian Paluszkiewicz

Dobry orator musi pamiętać o poprawności językowej, zwłaszcza o artykulacji zgodnej z normami wymowy języka ogólnego, a także o właściwym przestankowaniu, akcentach logicznych, odpowiednim tempie mówienia, modulacji i sile głosu.
– Ponadto nie powinno zabraknąć kontaktu wzrokowego ze słuchaczami, bo do nich jest skierowana nasza wypowiedź, nie zaś do ścian czy okna. Ważna jest także postawa mówcy, mimika, gestykulacja, czyli tzw. mowa ciała. Ruchy rąk, ciała muszą być jednak bardzo oszczędne. Trzeba panować nad emocjami, gdyż przesadna gestykulacja, zbyt gwałtowne ruchy mogą przeszkadzać w odbiorze. Dobranie właściwego tonu i trafnego gestu w dużym stopniu decyduje o powodzeniu mówcy – zauważa Barbara Dwilewicz.

Siła oddziaływania słowa mówionego jest nieporównywalnie większa od mocy słowa pisanego, o czym muszą pamiętać wszyscy publicznie zabierający głos.
– O tym, że niezmiernie ważną rolę odgrywa forma wypowiedzi, powinni pamiętać politycy i działacze społeczni, którzy reprezentują mniejszość polską na Litwie i poza jej granicami, w tym też w Polsce. Muszą oni baczną uwagę zwracać nie tylko na treść przemówienia, lecz również na jego poprawność językową, a także na jego odpowiednie wygłoszenie, żeby nie tylko przekonać słuchacza o słuszności swoich twierdzeń, lecz też dostarczyć mu przeżyć estetycznych – mówi Barbara Dwilewicz.
***
Konkurs krasomówczy jest wydarzeniem otwartym dla publiczności, toteż każdy chętny może posłuchać wypowiedzi.
Prezentacja przemówień uczestników tegorocznej edycji konkursu odbędzie się w sobotę, 9 grudnia, o godz. 10.00 w gmachu głównym Litewskiego Uniwersytetu Edukologicznego (sala 501).

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.