0
Pies (nie)potrzebnym prezentem

Często w celach edukacyjnych do przytułku „Lesė“ przychodzą uczniowie z wileńskich szkół, przynosząc zwierzętom żywność i ucząc się odpowiedzialności Fot. Marian Paluszkiewicz

Specjaliści zauważają, że w okresie przedświątecznym hodowle psów i schroniska odwiedzane są znacznie częściej niż zwykle. Mieszkańcy dość często bowiem wybierają czworonogi jako prezent bożonarodzeniowy. Ta tendencja jest szczególnie zauważalna w tym roku, gdy już za kilka tygodni powitamy Rok Psa, według chińskiego horoskopu. Dawanie zwierząt domowych ma jednak swoją ciemną stronę.

Okazuje się, że nieodpowiedzialnie, pod wpływem chwilowych emocji, podarowane zwierzęta po świętach często są oddawane do schronisk lub po prostu wyrzucane na ulicę.
– Pies to przede wszystkim przyjaciel i duża odpowiedzialność, a nie prezent. Dawanie zwierząt to sprawa specyficzna, nad którą, niestety, niektórzy mało się zastanawiają. Owszem, bardzo miło jest znaleźć pod choinką pięknego szczeniaka. Ale dając czworonoga, należy doskonale wiedzieć, że trafi on do takiego domu, gdzie ludzie będą chcieli się nim opiekować. W przeciwnym wypadku zwierzę czeka bardzo smutny los… – podkreśla w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” Vesta Auškalnienė, kierowniczka przytułku dla zwierząt „Lesė“ w Wilnie.

W przytułku mieszka obecnie około 100 psów i kotów, które zostały porzucone przez gospodarzy Fot. Marian Paluszkiewicz

Jak mówi Auškalnienė, w ciągu kilku ostatnich tygodni przytułek odwiedziło znacznie więcej osób. Dość często w celach edukacyjnych przychodzą uczniowie z wileńskich szkół, przynosząc zwierzętom żywność i ucząc się odpowiedzialności. Przychodzi też sporo ludzi poszukujących czworonoga w celu podarowania go na święta krewnym, dzieciom czy przyjaciołom. Rozmówczyni jednak zaznacza, że decydując się na taki prezent, należy bardzo odpowiedzialnie rozważyć możliwości hodowania psa oraz – przede wszystkim – sam fakt, czy przyszli gospodarze w ogóle chcą mieć pupila i nim się opiekować.
– Najgorsze, jeżeli wybierając psa jako świąteczny prezent, kierujemy się emocjami. Święta i emocje przecież miną, a zwierzak zostanie. Dla pracowników schronisk niezwykle smutny bywa okres poświąteczny, gdy zaczynają przychodzić ludzie chcący oddać „niepotrzebne prezenty” lub ci, którzy sami nabyli psa czy kota, ale po czasie rozmyślili się i zrozumieli, że już nie chcą mieć pupila w domu – wyjaśnia kierowniczka przytułku dla zwierząt.

Jak mówi, wiele przychodzących osób wstydzi się, przyznając, że nie chce opiekować się zwierzęciem lub tłumaczy, że nie ma takiej możliwości.
– Niektórzy nawet nie fatygują się wchodzić do środka – po prostu bezlitośnie wyrzucają psa z samochodu przy naszych drzwiach i szybko odjeżdżają. Pozbycie się czworonoga w taki sposób to zwyczajne tchórzostwo. Chociaż bywają jeszcze bardziej przykre przykłady, gdy czworonóg jest wywożony daleko do lasu i zostawiany tam na pastwę losu – ubolewa Vesta Auškalnienė.

Obecnie w przytułku „Lesė“ mieszka około 100 psów i kotów, które zostały porzucone przez gospodarzy bądź znalezione na ulicy. Po świętach liczba niepotrzebnych zwierzaków prawdopodobnie wzrośnie.

Nabywając psa, szczególnie aktywnej rasy, należy uświadomić sobie, że pupil będzie wymagał dużo spacerów, uwagi i czasu Fot. Marian Paluszkiewicz

Jak zaznacza Vesta Auškalnienė, wybierając czworonoga, musimy nie tylko być pewni, że zwierzę trafi pod opiekę troskliwych osób, ale również wyjaśnić, czy nikt z domowników nie ma alergii na sierść.
– Należy też uwzględnić, że czworonóg ma swój charakter i temperament, który może nie odpowiadać gospodarzom. Jeżeli, na przykład, kupimy psa aktywnej rasy – husky, collie, owczarka, dalmatyńczyka czy zwykłego kundelka – musimy uświadomić sobie, że pupil będzie wymagał dużo spacerów, uwagi i czasu. Zaś o tym, że szczeniaki uwielbiają gryźć obuwie i meble, już nawet nie muszę wspominać – tłumaczy Auškalnienė, podkreślając, że dobry gospodarz powinien być bardzo cierpliwy i kochać zwierzęta.

 

 

 

 

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.