0
Imperium Karbauskisa: machinacje czy luka w procesie kupna ziemi?

Pomimo perypetii z ziemią Ramūnas Karbauskis niezmiennie
pozostaje jednym z najbardziej wpływowych polityków Litwy Fot. Marian Paluszkiewicz

W 2014 roku Sejm Litwy przyjął ustawę chroniącą przed nadużyciami przy nabywaniu gruntów rolnych. Zgodnie z obowiązującym w kraju prawem, można nabyć nie więcej niż 500 ha ziemi.

Poza tym nabywca gruntów rolnych musi posiadać trzyletnie doświadczenie w zakresie rolnictwa lub wykształcenie związane z rolnictwem, zobowiązuje się do prowadzenia produkcji rolnej, a kupioną ziemię musi uprawiać co najmniej przez 5 lat i tylko po takim czasie może ją sprzedać. Bez ograniczeń można kupić tylko 5 ha ziemi.

Nie oznacza to jednak, że na Litwie nie ma właścicieli ziemskich dysponujących ogromnymi obszarami. Ramūnas Karbauskis, lider rządzącej partii Związku Chłopów i Zielonych, zarządza ponad 30 tys. hektarami. Ziemia należy do grupy kapitałowej „Agrokoncernas”, której właścicielem jest Karbauskis. Politykowi zarzuca się, że część obszarów została zakupiona po przyjęciu ustawy z 2014 r. Okazało się, że mieszkający w Hiszpanii synowie Karbauskisa, Mantas i Justinas, którzy nie są rolnikami, w 2016 roku kupili kilka działek od rolnika zadłużonego w „Agrokoncernasie”. Ponadto polityk nie zadeklarował pieniędzy, które przekazał dzieciom na zakup tych gruntów. Wynika więc z tego, że polityk, który podczas kampanii wyborczej deklarował otwartość i przejrzystość swej działalności, obszedł prawo.

Minister rolnictwa Bronius Markauskas, komentując sytuację, przyznał, że w procesie kupna ziemi istnieje luka. Do tej pory proces nabywania gruntów nie był kontrolowany przez jakąkolwiek instytucję. Zaznaczył, że w najbliższym czasie zostanie stworzony odpowiedni mechanizm kontroli oraz przemyślany sposób jego wdrożenia. Karbauskis twierdzi, że przestrzegał wszystkich przepisów i że prawo nie zostało naruszone.

Rusłan Naruniec, kierownik wydziału rolnego samorządu rejonu wileńskiego, w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” zaznaczył, że na dziś obszar największych gospodarstw rolnych w rejonie wileńskim wynosi około 1 000 ha.

– Właścicielami największych gospodarstw, jest ich około dziesięciu, są przede wszystkim spółki. Wśród nich np. „Lietuvos žirgynas“, która zajmuje się hodowlą koni. Potrzebne są im grunty pod pastwiska dla koni, które zajmują większą część ziemi należącej do spółki. W rejonie wileńskim są też indywidualni rolnicy, którzy mają zagospodarowaną ziemię na obszarze około 1 000 ha. Nie znaczy to jednak, że rolnik czy spółka jest właścicielem całego obszaru. Z reguły posiadają około 20-50 ha własnej ziemi. Resztę dzierżawią od innych właścicieli, często od swoich sąsiadów. Ziemia w rejonie wileńskim jest najdroższa na Litwie. Cena oczywiście waha się w zależności od lokalizacji działki. Im bliżej miasta – tym drożej. W strefie położonej bliżej miasta cena za 100 m.kw. może sięgać 2 tys. euro. Rolników nie stać na kupno wielkich obszarów ziemi w naszym rejonie – powiedział Rusłan Naruniec.

Karbauskis jest jednym z najbogatszych ludzi na Litwie. W skład Agrokoncernu wchodzą przedsiębiorstwa produkujące m.in. nawozy sztuczne, wyroby chemiczne, sprzęt rolniczy. Firma zajmuje się także eksportem produkcji rolnej. Wartość dóbr i usług wytworzonych przez ten koncern w latach 2015-16 szacuje się na ponad 400 milionów euro.

Obecnie Karbauskisowi zarzuca się sprowadzanie z Rosji na Litwę nieodpowiadających wymaganiom Unii Europejskiej nawozów sztucznych oraz współpracę z powiernikiem Władimira Putina. Pomimo wszystkich perypetii Ramūnas Karbauskis, obok prezydent Dalii Grybauskaitė i premiera Sauliusa Skvernelisa, niezmiennie pozostaje jednym z najbardziej wpływowych polityków na Litwie. Jak wynika z najnowszych badań opinii publicznej, przeprowadzonych przez spółkę RAIT, w rankingu popularności wśród partii politycznych Litwy wciąż prowadzi Związek Chłopów i Zielonych. Za nim plasują się Związek Ojczyzny-Litewscy Chrześcijańscy Demokraci i Partia Socjaldemokratyczna.

 

Leave a Reply

Your email address will not be published.