0
Gdy człowiek odchodzi, a pamięć o nim zostaje… – o śp. Janie Mincewiczu

W Domu Kultury Polskiej w Wilnie odbyła się uroczystość „W krainie życia” poświęcona pamięci dr Jana Gabriela Mincewicza Fot. l24.lt

Wykonaniem przepięknej arii z opery Giuseppe Verdiego „Nabucco” w minioną sobotę rozpoczęła się uroczystość upamiętnienia 80. rocznicy urodzin śp. dr Jana Gabriela Mincewicza.

Wieczór pamięci w Domu Kultury Polskiej w Wilnie nieprzypadkowo rozpoczął się o godz. 15.00 – o tej właśnie godzinie, 7 grudnia 2016 roku, Jan Gabriel Mincewicz odszedł do Domu Pana. Nieprzypadkowo też zespół Pieśni i Tańca „Wileńszczyzna” wykonał arię „Chór niewolników” z opery Verdiego – nad tym właśnie utworem zespół miał ćwiczyć w dzień nagłej śmierci swojego założyciela i kierownika…

Słowo wstępne podczas spotkania wygłosił ks. Tadeusz Jasiński, proboszcz parafii Ducha Świętego w Wilnie, który też zaprosił zebranych do odmówienia modlitwy do Miłosierdzia Bożego.
„Warto zaznaczyć, że po śmierci Verdiego w 1901 roku, na jego pogrzeb przybyło 300 tysięcy osób, a 900-osobowy chór zaśpiewał właśnie ten utwór. Możemy zauważyć pewną zbieżność między Verdim a panem Janem Mincewiczem. Obaj żyli 78 lat. Ta piękna pieśń, którą przed chwilą słyszeliśmy, była w okresie pewnych politycznych zawirowań nieoficjalnym hymnem Włoch. Natomiast pan Jan napisał nieoficjalny hymn mieszkających na Litwie Polaków – „Wileńszczyzna drogi kraj”, który na zawsze pozostanie w naszych sercach” – zauważył ks. Tadeusz Jasiński.

Kapłan wspominał Jana Mincewicza jako osobę głęboko uduchowioną i silną. „Sądzę, że stąd właśnie pochodzi ta moc pana Jana, którą się odznaczał. Przeszedł przecież w życiu wiele trudności, miał też niestety swoich wrogów, ale zawsze potrafił zwyciężyć. Jest dla mnie takim wzorem, że ten, kto jest z Bogiem, ostatecznie zawsze zwycięża. Niech zostanie dla nas jako symbol, żeby nie załamywać się z powodu trudności” – mówił ks. Jasiński.

Podczas wieczoru, zatytułowanego poetycko „W krainie życia”, wystąpiły założone przez Jana Mincewicza zespoły „Wileńszczyzna” i „Jutrzenka”. Natomiast licznie zebrani przyjaciele, współpracownicy i znajomi przedstawili referaty dotyczące różnych sfer jego działalności. Słuchając wypowiedzi naukowców, polityków i działaczy kultury, można było upewnić się, jak wielostronną osobowością był Jan Gabriel Mincewicz, a jednocześnie zdumiewać się, jak wiele człowiek potrafi zrobić w ciągu jednego krótkiego życia.

Apolonia Skakowska, prezes Centrum Kultury Polskiej na Litwie im. St. Moniuszki, podczas swego przemówienia podkreśliła ogromny wkład Mincewicza w rozwój kultury polskiej na Wileńszczyźnie i jego miłość do ziemi ojczystej.
„Jan Mincewicz niósł przed sobą kaganek sztuką Wileńszczyzny ubogacony, rozsławiając tę sztukę na Litwie oraz daleko poza jej granicami. Zespół przez niego zrodzony, „Wileńszczyzna”, został wpisany do jego życiorysu złotymi zgłoskami i zajmie poczesne miejsce w kronice historii kultury polskiej jako polskie dziedzictwo narodowe. Festiwal „Kwiaty Polskie” jest najwyraźniejszym symbolem pięknej, nigdy niegasnącej miłości do swojej ojczyzny. (…) Przeszedł przez swoje życie, zostawiając za sobą ponadczasowy ślad w ogólnopolskiej kulturze XX i XXI wieku. Pożegnał tę ziemię w chwale własnego dorobku, którego korzenie sięgają głęboko do ziemi Wileńszczyzny. Jego cały dorobek zostanie wpisany do ogólnopolskiego dziedzictwa narodowego” – mówiła Apolonia Skakowska, przedstawiając referat „Kultura jest drugim ołtarzem po pierwszym ołtarzu w kościele”.

Z kolei Józef Szyłejko, prezes zarządu głównego Towarzystwa Miłośników Wilna i Ziemi Wileńskiej w Polsce, opowiedział o wieloletniej współpracy Jana Mincewicza z rodakami w Polsce. O genezie powstania festiwalu „Kwiaty polskie”, którego Jan Mincewicz był inicjatorem, opowiedzieli współorganizatorzy: Alicja Rusiecka, Janina Łabul oraz Michał Treszczyński. Słowo zabrał również Walenty Wojniłło, redaktor portalu „Wilnoteka”, który scharakteryzował postać Jana Mincewicza jako dokumentalisty życia kulturowego Polaków na Litwie, który poprzez kręcenie amatorskich filmików z koncertów i wyjazdów z młodzieżą stworzył cenne archiwum. O wkładzie Jana Mincewicza w oświatę polską na Litwie i jego działalności pedagogicznej opowiedziała Lilia Andruszkiewicz, kierownik Wydziału Oświaty Samorządu Rejonu Wileńskiego.

Tymczasem z aspektami politycznej działalności Jana Mincewicza zebranych zapoznał europoseł Waldemar Tomaszewski, przewodniczący Akcji Wyborczej Polaków na Litwie-Związku Chrześcijańskich Rodzin. Jan Mincewicz był współzałożycielem Związku Polaków na Litwie, posłem trzech kadencji, wicemerem rejonu wileńskiego. Jak podkreślił lider AWPL-ZChR, Mincewicz dzielnie stał na straży polskości przez wiele lat i działał w warunkach znacznie trudniejszych niż dziś, za co zasługuje na szczególną wdzięczność i szacunek.

Po konferencyjnej części spotkania zespół „Wileńszczyzna” umilił zebranym wieczór tanecznymi popisami i wykonaniem najpiękniejszych polskich pieśni. Sobotnia uroczystość została zwieńczona niepozostawiającą obojętnych pieśnią „Wileńszczyzna drogi kraj”.

 

 

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.