3
Epidemia grypy nabiera rozpędu

Okres na przełomie stycznia i lutego jest czasem największego wzrostu przypadków zachorowań na grypę Fot. Marian Paluszkiewicz

W jedenastu samorządach kraju już ogłoszono stan epidemii grypy. W niektórych szkołach Litwy zostały odwołane zajęcia. Stan epidemii ogłoszono w Kownie, Poniewieżu i Birsztanach oraz rejonach janowskim, prenajskim, wiłkomierskim, rosieńskim, święciańskim, kiejdańskim, kłajpedzkim i łóździejskim. Taki stan zostaje ogłaszany, gdy liczba zachorowań na grypę i choroby dróg oddechowych przekracza 100 przypadków na 10 tys. mieszkańców, w tym grypa stanowi 30 proc. liczby zachorowań.

Największą zapadalność na grypę odnotowano w Poniewieżu (233 przypadki na 10 tys. mieszkańców), rej. łóździejskim (231 przyp.) oraz rej. wiłkomierskim (230 przyp.). Ogłoszenie epidemii grypy w Wilnie na razie nie jest planowane. W minionym tygodniu średnia zachorowań na grypę stanowiła na Litwie 146 przypadków na 10 tys. mieszkańców, we wcześniejszym tygodniu – 98,4.

Specjaliści tymczasem ostrzegają, że okres na przełomie stycznia i lutego jest czasem największego wzrostu przypadków zachorowań na grypę.
– Najbardziej skutecznym sposobem przeciwko grypie i możliwym jej komplikacjom jest szczepionka. Najlepiej, jeżeli zaszczepimy się przed rozpoczęciem sezonu grypy, gdyż potrzeba nieco czasu, aby w ciele człowieka wytworzyły się przeciwciała dla walki z wirusem grypy. Odporność pojawia się po upływie 2-3 tygodni po wakcynacji. Można zaszczepić się również teraz, jeszcze nie jest za późno. Co prawda, ponieważ sezon grypy już nabiera rozpędu, wzrasta możliwość zachorowania jeszcze zanim w organizmie po podaniu szczepionki zdąży ukształtować się odporność – powiedziała w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” Daiva Razmuvienė, kierowniczka wydziału immunoprofilaktyki Centrum Chorób Zakaźnych i AIDS w Wilnie.

Jak zaznaczyła specjalistka, średnio co roku na Litwie przeciwko grypie szczepi się zaledwie ok. 10 proc. całej populacji. Są to jedne z najniższych wskaźników w Unii Europejskiej. Tymczasem w takich państwach, jak Wielka Brytania, Irlandia czy kraje skandynawskie, przeciwko grypie szczepi się aż 80 proc. mieszkańców.
– Podczas sezonu grypy, nawet jeżeli skorzystaliśmy ze szczepionki, należy też znacznie częściej niż zwykle i uważniej myć ręce, wietrzyć pomieszczenia, starać się nie dotykać rękoma okolic oczu, ust i nosa, unikać kontaktu z chorymi oraz miejsc publicznych, gdzie zbiera się dużo ludzi – powiedziała lekarz.

Ważne też jest, by nauczyć się rozróżniać mniej groźne przeziębienie od grypy, która nieleczona może być bardzo niebezpieczna dla organizmu. Objawy tych infekcji są jednak bardzo często mylone. Charakterystycznym objawem przeziębienia jest stopniowe pojawianie się dolegliwości, a w szczególności nieżytu nosa, który nie jest typowym objawem dla grypy i często nie występuje u chorych ze zdiagnozowaną grypą.
– Początek przeziębienia zazwyczaj bywa powolny i łagodny, zaś grypa występuje nagle i błyskawicznie. Temperatura ciała podczas przeziębienia bywa nieznacznie podwyższona, zaś w przypadku grypy charakterystyczna jest gorączka powyżej 38 st. Podczas przeziębienia samopoczucie bywa umiarkowanie złe, czasem występują słabe bóle mięśni i stawów. Zaś podczas grypy chory czuje mocne bóle mięśni, stawów, gardła i głowy, czasem, nawet występują nudności – podkreśliła Razmuvienė.

Podczas grypy największym błędem jest niezwracanie się do lekarza i próbowanie leczenia się samodzielnie Fot. Marian Paluszkiewicz

Okres najbardziej nasilonych objawów przeziębienia trwa zwykle 2-3 doby. W przypadku, gdy infekcja trwa dłużej, należy skonsultować się z lekarzem, gdyż może to świadczyć o powstałym zakażeniu bakteryjnym lub źle rozpoznanej grypie.

– Gdy podejrzewamy, że dopadła nas grypa, największym błędem jest bagatelizowanie choroby, niezwracanie się do lekarza i próbowanie leczenia się środkami domowymi, które dziś są powszechnie propagowane. Owszem herbata lipowa, cytryna czy czosnek nie zaszkodzą, ale nikogo to jeszcze nie wyleczyło. Jeżeli podejrzewamy, że mamy grypę czy mocne przeziębienie, natychmiast mamy iść do lekarza. Skonsultujmy się z nim przynajmniej telefonicznie, aby pomógł ustalić, jakiego dokładnie leczenia potrzebujemy. Także w żadnym wypadku, mając gorączkę, nawet niewysoką, nie wolno iść do pracy. Możemy bowiem zarazić swoich kolegów. Pamiętajmy więc, że musimy być odpowiedzialni – wyjaśnia rozmówczyni.

Każdego roku na całym świecie w wyniku powikłań tej choroby umiera ponad 1 mln ludzi. Na Litwie w roku ubiegłym wskutek powikłań grypy zmarły 3 osoby. W większości śmiertelny przebieg choroby dotyczy osób starszych, powyżej 65 roku życia. Grypa jednak jest również niebezpieczna dla małych dzieci. Niewłaściwe leczenie albo jego brak może prowadzić do powstania poważnych komplikacji. Wśród powikłań grypy można wymienić: zapalenie krtani, zapalenie oskrzeli, zapalenie mięśnia sercowego, zapalenie opon mózgowych czy ostrą niewydolność nerek.

W grupie ryzyka, dla której grypa jest najbardziej niebezpieczna, znajdują się kobiety w ciąży, dzieci do lat 5 i osoby powyżej 65 lat, a także osoby przewlekle chore (na serce, płuca, nerki, wątrobę, nowotwory, reumatyzm, cukrzycę). Wirus grypy jest niebezpieczny dla osób, których odporność jest obniżana specjalnymi lekami po przeszczepach lub leczonych na nowotwór czy AIDS. Zaostrzenie chorób przewlekłych może być dla nich nawet śmiertelne.

 

3 odpowiedzi to Epidemia grypy nabiera rozpędu

  1. gosia mówi:

    Od kiedy jem miód wielokwiatowy z CBD + CBDA i pije syrop konopny z Rokitnikiem (dokładnie rok), to nie choruję – nie przeziębiam się, nie mam kaszlu, nie boli nie gardło. Wcześniej notorycznie się przeziębiałam, miałam ogromny katar, który ciągnął się przez dwa tygodnie. Przez ten rok byłam chora tylko raz, ale tego nawet nie można nazwać przeziębienie – kilka razy wydmuchałam nos, bardzo lekko bolało mnie gardło przez jeden dzień. Przyznaję, że konopi nie jem codziennie, wtedy efekty byłyby pewnie jeszcze lepsze, jeżeli chodzi o inne schorzenia. także polecam a te produkty znajdziecie na tej stronie najtańsza wysyłka sprawdziłam 🙂 http://www.konopiafarmacja.pl

  2. Adam mówi:

    Warto zaszczepić się przeciwko grypie. Uniknie się choroby, oraz powikłań pochorobowych. Poczytajcie na stronie http://www.zaszczepsiewiedza.pl. Ja się szczepie i polecam, jestem zdrowy jak koń 🙂

  3. Anonymous mówi:

    Ja poszłam do lekarza. Pani doktor powiedziała, że to taki nieżyt i odesłała mnie do domu z neosine i nimesilem. Bez zwolnienia. Więc poszłam do pracy i prawie straciłam przytomność, tak źle się czułam. Musiałam wykorzystać urlop, żeby dojść do siebie. Przez 5 dni leżałam i nie mogłam ruszyć ani ręka ani nogą. Nie dziwi mnie, że jest epidemia, skoro lekarze odsyłają pacjentów z grypą do pracy.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.