1
Kresowa młodość Rotmistrza Pileckiego

Witold Pilecki z żoną i dziećmi

Rotmistrz Witold Pilecki to jeden z największych bohaterów w historii Polski. Znana jest jego nadludzka odwaga – dobrowolny pobyt w Auschwitz, brawurowa ucieczka oraz słynne raporty; udział w Powstaniu Warszawskim aż po śmierć z rąk komunistów, którym nie udało się go złamać. Warto przypomnieć, że swoje najszczęśliwsze lata, przed wybuchem II wojny światowej, spędził na Kresach.

Witold Pilecki urodził się na dalekiej Karelii, w Ołońcu. Ta kraina leży na północ od Petersburga, na pograniczu rosyjsko-fińskim i charakteryzuje się wyjątkowo surowym klimatem. Pochodził z rodziny o tradycjach patriotycznych – dziadek Pileckiego za udział w Powstaniu Styczniowym został zesłany na 7 lat na Syberię, a rodzinny majątek uległ konfiskacie. Ojciec przyszłego bohatera Julian Pilecki, absolwent Instytutu Leśnego w Petersburgu, był zmuszony przyjąć posadę w Karelii, ponieważ nie mógł znaleźć pracy zgodnej ze swoim wykształceniem w zachodniej części Rosji. W 1910 roku rodzice późniejszego rotmistrza, mając dość życia tak daleko od rodzinnych stron oraz chcąc chronić swoje dzieci przed rusyfikacją, przeprowadzili się do Wilna – miasta, w którym ich zdaniem duch polskości był niezwykle silny. Tam ich syn skończył szkołę handlową. To właśnie w tym mieście młody Pilecki poznał konspiracyjne życie. Będąc jeszcze dzieckiem zdecydował się wstąpić do harcerstwa, którego działalność była zakazana w rosyjskim zaborze. W wieku 15 lat założył harcerski zastęp w Orle. Najważniejszym zadaniem harcerstwa, w którym działał Pilecki były ćwiczenia wojskowe.

Był rok 1916, trwała I wojna światowa, wszyscy czuli niebezpieczeństwo ze strony Rosji.
Żołnierz, student, urzędnik
Po powrocie z Orła do Wilna w 1918 roku Pilecki wstąpił do oddziałów samoobrony, dowodzonych przez generała Władysława Wejtkę. 1 stycznia 1919 roku Witold Pilecki odniósł swoje pierwsze zwycięstwo – skutecznie poprowadził atak na zaciekle broniony przez Niemców dworzec kolejowy w Wilnie. W ramach walki z bolszewikami do października 1919 roku walczył w oddziale legendarnego Jerzego Dąmbrowskiego, czyli Łupaszki. Kolejnym ważnym krokiem w życiu Pileckiego było wstąpienie jako ochotnik do tworzącego się Wojska Polskiego i udział w wojnie polsko-bolszewickiej. Nasz bohater brał udział w walkach pod Wilnem i Grodnem, gdzie dowodził kompanią harcerską. 5 sierpnia 1920 r. wstąpił do 211. Ochotniczego Pułku Ułanów Nadniemeńskich i brał udział w Bitwie Warszawskiej. Uczestniczył także w buncie Żeligowskiego. Dowództwo dostrzegło wielką odwagę i oddanie Polsce młodego żołnierza, przyznając mu dwukrotnie Krzyż Walecznych.
Wszystkie te działania były dla Pileckiego naturalną koleją rzeczy. Duch silnego patriotyzmu, w jakim wychowywała go matka od najmłodszych lat popychał go do walki o wolność Polski. Pisał: „Były to czasy jeszcze niepewne i chodziło o to, by wśród społeczeństwa wskrzesić tradycje żołnierskie. Ćwiczono się więc z bronią, musztrowano, by na wszelki wypadek być gotowym – los bowiem już od wieków narzucił ludziom Kresów tę twardą konieczność.”

Majątek Sukurcze koło Lidy

Poza służbą wojskową Pilecki organizował również uroczystości związane z ważnymi dla Polski rocznicami, jak obchody dnia wybuchu Powstania Listopadowego i Powstania Styczniowego, zajęcia Wilna przez generała Żeligowskiego czy imieniny Marszałka Józefa Piłsudskiego. Dla Pileckiego sprawą najwyższej wagi było to, aby Wileńszczyzna wchodziła w skład Rzeczypospolitej. Nastąpiło to w 1922 roku na mocy Ustawy z dnia 6 kwietnia 1922 roku o objęciu władzy państwowej nad Ziemią Wileńską. Pilecki w tym czasie zaczął służbę w „Demacie”, czyli instytucji, która zajmowała się likwidacją mienia wojskowego na terenie Wileńszczyzny. Dał się poznać jako niezwykle uczciwy, pracowity i solidny urzędnik, który zapobiegł wielu nadużyciom. Wiosną 1924 roku został sekretarzem Związku Kółek Rolniczych, a rok później sekretarzem sędziego śledczego w Sądzie Okręgowym w Wilnie. Na każdym z tych stanowisk spisał się wzorowo.

Kresowy ziemianin
Po wojennych trudach Pilecki postanowił zadbać o swoją edukację i w 1921 roku zdał maturę, a rok później został studentem Wydziału Rolnego na Uniwersytecie Poznańskim. Jednocześnie był również nadzwyczajnym słuchaczem Wydziału Sztuk Pięknych Uniwersytetu im. Stefana Batorego, ale jego pobyt na tej uczelni trwał krótko. Pilecki sam mówił, że jego marzeniem było w przyszłości zostać dobrym rolnikiem i sprawnie zarządzać odziedziczoną ziemią. I tak się stało. W 1926 roku Pileccy wygrali proces i majątek Sukurcze koło Lidy (teren dzisiejszej Białorusi) znowu stał się własnością rodziny. Witold Pilecki wyprowadził się z Wilna 1 września 1926 roku do Sukurcz, gdzie zaczął wieść spokojne życie kresowego ziemianina. W jednej z późniejszych rozmów na pytanie skąd pochodzi odpowiedział: „Rodzinną moją ziemią jest Wileńszczyzna.” Pilecki był wzorowym gospodarzem. Starał się też nadal jak najwięcej robić dla społeczeństwa. Dlatego zorganizował w pobliskiej miejscowości Krupa spółdzielnię mleczarską i straż pożarną.

W 1931 roku zaczął się najszczęśliwszy okres w życiu późniejszego bohatera II wojny światowej. 7 kwietnia ożenił się z Marią Ostrowską, z wykształcenia nauczycielką, która uczyła w pobliskiej szkole w Krupie. Małżonkowie mieli dwoje dzieci – Andrzeja i Zofię. W 1934 roku Pilecki został podporucznikiem rezerwy. Warto dodać, że sąsiadem rodziny był marszałek Edward Śmigły-Rydz. Cały ten czas aż do wybuchu wojny był rodzinną sielanką w pięknym, starym, kresowym dworze. Dom był zawsze pełen gości, urządzano polowania – typowe życie polskiej szlachty.

W 1931 roku Witold Pilecki wziął ślub z Marią Ostrowską

Bóg, Honor i Ojczyzna
Dzieci od najmłodszych lat miały wpajane takie wartości jak odwaga, posłuszeństwo, hart ducha, a przede wszystkim miłość do Boga i Ojczyzny. Córka Pileckiego, Zofia Pilecka – Optułowicz tak wspomina dzieciństwo „Jest to okres, który zamyka się w okresie od 1933 r. do 1939 r., kiedy to ojciec żegnał nas, idąc na tę straszliwą wojnę. Miałam wtedy sześć lat. Mieszkaliśmy w majątku Sukurcze koło Lidy. Wspominam ten czas jako cudowne lata mojego dzieciństwa. Ojciec uczył mnie kochać i szanować przyrodę. Mawiał, że wszystko, co w niej żyje, nawet najmniejsze stworzonko, ma swój sens istnienia. Porównywał przyrodę do łańcuszka, który nosiłam na szyi. Tłumaczył mi: „Jeśli rozerwiesz jedno ogniwko, to nie będzie mógł prawidłowo funkcjonować. Tak samo jest z przyrodą”. Pamiętam nasze spacery po pięknych łąkach, gdzie nie można było zgnieść bucikiem nawet biedronki. Poprzez zabawę uczył nas odwagi, posłuszeństwa, umiejętności radzenia sobie w każdej sytuacji na miarę naszych lat. Ale nade wszystko wpajał nam poszanowanie dla prawdy”.
Wybuch wojny zmienił wszystko i życie rodziny już na zawsze przestało być szczęśliwe. Ostatecznym ciosem była śmierć Witolda Pileckiego 25 maja 1948 roku. Dziś na miejscu dworu, teraz na terenie Białorusi, nie ma już nic. Córka jednego z sześciu najodważniejszych ludzi drugiej wojny światowej, tak opisywała swoją wizytę w tym miejscu: „Teraz nie ma tam nic, nawet jednego kamienia, który kiedyś stanowił podstawę naszego dworku. Nie ma również śladu po potężnych wiekowych lipach, które miały za zadanie chronić zabudowania przed wiatrem ze wschodu.” Jedyne pamiątki, które zachowały się w tych stronach po Witoldzie Pileckim, który był obdarzony również talentem malarskim, to dwa obrazy, które są w kościele w Krupie – Św. Antoniego i Matki Bożej Nieustającej Pomocy.
Dzieciństwo i młodość to najważniejszy czas w życiu każdego człowieka. To wtedy kształtuje się charakter i system wartości. Bez wątpienia ten czas spędzony przez Witolda Pileckiego na Kresach – w Wilnie oraz w okolicach Lidy i wszystkie wydarzenia z tego okresu uczyniły go takim człowiekiem jakiego znamy z kart historii – człowieka, którego cechowała nadludzka odwaga i nieprawdopodobne poświęcenie dla Ojczyzny. To Kresy i jego młodzieńcza walka o Polskę sprawiły, że stał się jednym z największych bohaterów w historii naszej Ojczyzny.

Marta Borzęcka
Fot. archiwum

LEGENDA

1. ul. Tatarska nr 17 – pierwszy wileński adres Pileckich, tu, w 1910 r. w domu należącym do krewnych, zamieszkał dziewięcioletni Witold z mamą i rodzeństwem
2. ul. Skopówki – drugi wileński adres rodziny
3. ul. Wileńska nr 10 – tu się znajdowało Prywatne Gimnazjum dla Dziewcząt Winogradowa, gdzie uczyła się starsza siostra Witolda – Maria
4. ul. Staro Szlachturna (dawna dzielnica, Łukiszki) – tu znajdowało się siedmioklasowa Wileńska Szkoła Komercyjna (tzw. handlowa), – pierwsza szkoła Witolda. I jedyna, do której uczęszczał systematycznie. W Gimnazjum im. Joachima Lelewela kilkakrotnie przerywał naukę, żeby walczyć. Początkowo jako siedemnastoletni skaut, potem już jako żołnierz Samoobrony Wileńskiej.
5. ul. Zarzeczna – dom babki Witolda, Flawii Pileckiej. Tutaj, w 1918 r., po wkroczeniu bolszewików do majątku w Hawryłkowie, zamieszkała rodzina Pileckich
6. ul. Mickiewicza 38 – Gimnazjum im. Joachima Lelewela – Witold Pilecki zostaje uczniem tego gimnazjum w 1918r., tu też działa w drużynie harcerskiej im. Adama Mickiewicza. Jako uczeń – ochotnik wraca do nauki w styczniu 1921 r., w maju 1921 r. zdaje maturę.
31 grudnia 1918 roku dowódca Okręgu Wojskowego Litwy i Białorusi gen. Władysław Wejtko wydał rozkaz mobilizacyjny, w którym polecał, by wszyscy zdolni do broni Polacy, od 17-go roku życia począwszy, stawili się natychmiast do biura zaciągowego ul. Zarzecze 5, a wszyscy Litwini do wojska litewskiego. Białorusinom i Żydom pozostawiam do woli wybór formacji wojskowej, do której chcą się przyłączyć
7. Ostra Brama – w noc sylwestrową 1918/1919 znajduje się tu posterunek polskich obrońców Wilna. Siedemnastoletni (!) skaut Pilecki pełni tu służbę wartowniczą, od rana 1 stycznia 1919 uczestniczy w rozbrajaniu Niemców na terenie Starego Miasta i w okolicach dworca kolejowego
8. ul. Wronia 6, tzw. wronie gniazdo, gmach Klubu Rzemieślniczego, od 15 grudnia siedziba Wileńskiej Miejskiej Rady Delegatów Robotniczych. Oddziały polskiej samoobrony pod dowództwem rtm. Dąbrowskiego (2. batalion i ok. 30 żołnierzy z 3. batalionu) zaatakowały budynek Rady 1 stycznia wieczorem. Komuniści poddali się 2 stycznia o godz. 14. W wyniku potyczki po stronie polskiej zginął 1 żołnierz, a 4 zostało rannych. Po stronie komunistów zginęło 3 walczących, 5 popełniło samobójstwo, a 76 trafiło do niewoli. Żołnierze polskiej samoobrony zdobyli ponad 1000 karabinów i 600 granatów, głównie poniemieckich.
Witold Pilecki przeszedł tu swój chrzest bojowy, podobno zaczaił się pod oknem i wrzucił do środka granat.
9. Uniwersytet Stefana Batorego – Wydział Sztuk Pięknych. W październiku 19921 r. Witold Pilecki zaczyna studia jako wolny słuchacz, przerywa je po kilku miesiącach, ze względu na złą sytuację finansową rodziny.

Opr. Agata  Bujnicka

Jedna odpowiedź do Kresowa młodość Rotmistrza Pileckiego

  1. Jur mówi:

    Piękny ten opis kresowej młodości rotmistrza W.Pileckiego.
    Aż się wzdrygam żeby uzupełnić też pięknym, lecz ponurym i tragicznym dalszym okresem jego służby dla najjaśniejszej Rzeczpospolitej.
    KAMPANIA WRZEŚNIOWA …. W sierpniu 1939 został ponownie zmobilizowany. Walczył w kampanii wrześniowej jako dowódca plutonu w szwadronie kawalerii dywizyjnej 19 Dywizji Piechoty Armii Prusy, a następnie w 41 Dywizji Piechoty na przedmościu rumuńskim. Pod jego dowództwem, w trakcie prowadzonych walk, ułani zniszczyli 7 niemieckich czołgów oraz 2 nieuzbrojone samoloty. Ostatnie walki jego oddział prowadził jako jednostka partyzancka. Pilecki rozwiązał swój pluton 17 października 1939 i przeszedł do konspiracji.
    KONSPIRACJA.. …Po zakończeniu kampanii wrześniowej przedostał się do Warszawy, został jednym z organizatorów powołanej 9 listopada 1939 konspiracyjnej organizacji Tajnej Armii Polskiej pod dowództwem majora Jana Włodarkiewicza. Następnego dnia został wybrany inspektorem organizacyjnym, a później pełnił w niej funkcję szefa sztabu, następnie inspektora głównego. Po skrystalizowaniu się struktury organizacyjnej Pilecki jednocześnie pełnił w tej organizacji dwie funkcje – szefa Oddziału I (organizacyjno-mobilizacyjnego) oraz wydziału uzbrojenia w Oddziale IV (uzbrojenia i służb specjalnych). Nadzorował i zakładał sieć tajnych skrytek na dokumenty, podziemną bibułę oraz broń palną, jedną z nich założył we własnym mieszkaniu. Zwerbował do organizacji szereg nowych członków jak np. Zygmunta Ważyńskiego. Był zwolennikiem wcielenia TAP do ZWZ, co nastąpiło na przełomie 1941/42 roku. Na początku 1940 roku Gestapo aresztowało kilku członków TAP w tym m.in. szefa sztabu Władysława Surmackiego, Tadeusza Chrościckiego oraz szefa służby zdrowia Władysława Deringa, którzy po krótkim pobycie na Pawiaku zostali w połowie 1940 roku wysłani do obozu w Auschwitz Dzięki informacjom wywiadowczym obóz ten stał się od tego momentu przedmiotem zainteresowania organizacji. Pod koniec sierpnia 1940 roku kierownictwo TAP zwołało naradę omawiającą bieżącą sytuację, podczas której poruszono również sprawę obozów koncentracyjnych masowo wówczas zakładanych przez Niemców w okupowanej Polsce. Na zebraniu tym przedstawiono propozycję aby ktoś ze ścisłego kierownictwa przedostał się do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz w celu skontaktowania się z uwięzionymi członkami organizacji, zebrania informacji wywiadowczych na temat jego funkcjonowania oraz zorganizowania wewnątrz ruchu oporu. Deklarowanym celem tej akcji było uwolnienie więźniów przez ucieczkę, względnie ich odbicie. W tym czasie niewiele było wiadomo o warunkach panujących w obozie. Według różnych źródeł Pilecki był inicjatorem, pomysłodawcą tego planu, a według innych plan pojawił się w trakcie dyskusji, a rotmistrz jedynie zgłosił się do wykonania tego zadania na ochotnika[10]. Zdaniem Adama Cyry, autora biografii Pileckiego, oddelegowanie Rotmistrza do wykonania zadania w KL Auschwitz było poniekąd efektem politycznych tarć wewnątrz świeżo powstałych organizacji konspiracyjnych, w wyniku których Pilecki stał się niewygodnym współpracownikiem dla niektórych zwierzchników (pada nazwisko mjr. J.Włodarkiewicza ). W efekcie postanowili oni zaproponować i desygnować Pileckiego do tego zadania, aby w ten sposób pozbyć się go z Warszawy. Pilecki zwlekał z decyzją, nie dał się schwytać w łapance, o której wiedział i miał dać się w niej ująć. Zdecydował się po naradzie u Grota Roweckiego, w trakcie której został przez mjr. Włodarkiewicza zaproponowany do tego zadania, otrzymał rozkaz i zadanie przyjął. 19 września 1940 dał się ująć w łapance na Żoliborzu. Na podstawie pozostawionej w 1939 r. przez por. Serafińskiego u znajomej lekarki legitymacji ubezpieczeniowej, po podmianie zdjęcia Pilecki otrzymał urzędową kenkartę na nazwisko Tomasza Serafińskiego. Pilecki, funkcjonując pod nową tożsamością, szukał okazji do uwięzienia przez Niemców, a TAP sondował organizację oraz metody działania Gestapo oraz całego niemieckiego aparatu terroru. Okazja realizacji planu wydarzyła się w porze rannej pomiędzy godzinami 5-7 19 września 1940 roku, kiedy Niemcy na terenie Warszawy organizowali łapankę na roboty do Niemiec. Odbywały się one tego dnia w wielu miejscach miasta: na Żoliborzu, Grochowie, Kolonii, Staszica i Lubeckiego. W czasie jej trwania Pilecki znajdował się w mieszkaniu swojej kuzynki Eleonory Ostrowskiej przy alei Wojska Polskiego 40 (gdzie znajduje się pamiątkowa tablica). Niemcy użyli w tej akcji wielkich sił policyjnych, które wzmocniono siłami sprowadzonymi z Lublina. Oprócz łapania na ulicy niemiecka żandarmeria przeszukiwała również domy, zatrzymując wszystkich zdolnych do pracy mężczyzn w wieku od 18 do 40 lat. Kiedy żandarmi zapukali do mieszkania Eleonory Ostrowskiej, pytając, czy w mieszkaniu znajdują się jacyś mężczyźni Pilecki wyszedł z pokoju i po wylegitymowaniu został przez nich zatrzymany].
    POBYT W AUTSHWITZ… Do obozu Pilecki trafił w nocy z 21 na 22 września 1940 wraz z tzw. drugim transportem warszawskim. Jako więzień nr 4859 był głównym organizatorem konspiracji w obozie. W zorganizowanej przez niego siatce nazwanej przez Pileckiego ZOW (Związek Organizacji Wojskowej) byli między innymi: Stanisław Dubois, Xawery Dunikowski i Bronisław Czech. Pilecki wyznaczył stworzonej przez siebie organizacji następujące cele:
    • podtrzymywanie na duchu kolegów,
    • przekazywanie współwięźniom wiadomości z zewnątrz obozu,
    • potajemne zdobywanie żywności i odzieży oraz jej rozdzielanie,
    • przekazywanie wiadomości poza druty KL Auschwitz,
    • przygotowanie własnych oddziałów do opanowania obozu podczas ewentualnego zaatakowania go z zewnątrz przez oddziały partyzanckie, z równoczesnym zrzutem broni i siły żywej (desant).
    ZOW został zorganizowany w systemie tzw. „piątek”. Pierwsze górne „piątki” stanowiły najważniejsze ogniwo ZOW. Ich członkami mogli być jedynie ci więźniowie, których Pilecki darzył absolutnym zaufaniem. Nazwa „piątka” była umowna, ponieważ zdarzało się, że liczyła ona więcej członków niż pięciu. Zgodnie z relacją Pileckiego: Każda z tych „piątek” nie wiedziała nic o „piątkach” innych i sądząc, że jest jedynym szczytem organizacji, rozwijała się samodzielnie, rozgałęziając się tak daleko, jak ją sumą energii i zdolności jej członków plus zdolności kolegów stojących na szczeblach niższych, a przez „piątkę” stale dobudowywanych, naprzód wypychały. W ostatnich miesiącach 1942 odrzucono system „piątkowy”, organizując ZOW na wzór wojskowy z podziałem na bataliony, kompanie i plutony posiadające wyznaczone rejony działania – zastosowanie modelu struktury wojskowej miało na celu przygotowanie się do podjęcia bezpośrednich działań zbrojnych przeciwko niemieckiej załodze obozu w Auschwitz rekrutującej się z SS. Opracowywał pierwsze sprawozdania o ludobójstwie w Auschwitz („raporty Pileckiego”) przesyłane przez pralnicze komando do dowództwa w Warszawie i przez komórkę „Anna” w Szwecji dalej na Zachód. Meldunki o sytuacji w obozie przekazywane były także do głównej kwatery AK za pomocą uciekinierów z obozu. Jedna z takich ucieczek na polecenie Pileckiego odbyła się 16 maja 1942, a dokonali jej porucznik Wincenty Gawron oraz Stefan Bielecki. Kolejną ucieczkę z meldunkami ZOW 20 czerwca 1942 zorganizowali Eugeniusz Bendera, Kazimierz Piechowski oraz porucznik Stanisław Jaster. Więźniowie ci dokonali ucieczki najbardziej spektakularnej w historii Auschwitz, wyjeżdżając uzbrojeni po zęby w przebraniu SS-manów ukradzionym samochodem marki Steyr 220 należącym do komendanta obozu Rudolfa Hoessa. Za swoją działalność konspiracyjną Pilecki jeszcze jako więzień obozu, w listopadzie 1941 został awansowany przez gen. Stefana Grota-Roweckiego do stopnia porucznika.
    UCIECZKA z AUSCHWITZ….W nocy z 26 na 27 kwietnia 1943 Pilecki wraz z dwoma współwięźniami zdołał uciec z obozu, byli to Jan Redzej i Edward Ciesielski. Wzdłuż toru kolejowego doszli do Soły, a następnie do Wisły, przez którą przepłynęli znalezioną łódką. U księdza w Alwerni dostali posiłek oraz przewodnika. Przez Tyniec, okolice Wieliczki i Puszczę Niepołomicką przedostali się do Bochni i tam ukrywali się u państwa Oborów przy ulicy Sądeckiej. Następnie dotarli do Nowego Wiśnicza, gdzie Witold Pilecki odnalazł prawdziwego Tomasza Serafińskiego. Serafiński skontaktował go z oddziałami AK, którym przedstawił swój plan ataku na obóz w Oświęcimiu. Komenda główna AK dla zbadania sytuacji wysłała w ten rejon latem 1943 roku ppor. Stefana Jasieńskiego, który miał się zapoznać z relacjami Pileckiego. Jednak projekt ataku na obóz nie uzyskał aprobaty dowództwa, ponieważ został uznany za niemożliwy do wykonania lokalnymi siłami podziemia. Sama tylko załoga pilnująca Auschwitz złożona z SS-manów liczyła od 6,5 tys. do 8 tys. osób. 11 listopada 1943 został awansowany do stopnia rotmistrza. Jednakże zdanie rotmistrza podczas pobytu w obozie było następujące: „Nie prosiliśmy przecież nikogo o jakąkolwiek pomoc, czekaliśmy na rozkaz – zezwolenie wszczęcia akcji samodzielnej lub – zakaz takowej”.
    POWSTANIE WARSZAWSKIE….. W 1943–1944 służył w oddziale III Kedywu KG AK (m.in. jako zastępca dowódcy Brygady Informacyjno-Wywiadowczej „Kameleon”-„Jeż”), brał udział w powstaniu warszawskim. Początkowo walczył jako zwykły strzelec w kompanii „Warszawianka”, później dowodził jednym z oddziałów zgrupowania Chrobry II, w tzw. Reducie Witolda (dawna siedziba redakcji „Rzeczpospolitej”).W latach 1944–1945 przebywał w niewoli niemieckiej w stalagu 344 Lamsdorf (pol. Łambinowice), oflagu VII A w Murnau.
    .POLSKIE SIŁY ZBROJNE..8 maja 1945 r. wyzwolony obóz Murnau odwiedzili generałowie: Tadeusz Bór-Komorowski, p.o. Naczelny Wódz, Antoni Chruściel i Tadeusz Pełczyński. Rotmistrz Pilecki stanął do raportu u gen. Pełczyńskiego, ponieważ Pileckiemu jako żołnierzowi „NIE” nie wolno było włączać się do walk w Powstaniu Warszawskim i opuszczać kraju. Witold Pilecki otrzymał polecenie zgłoszenia się do Naczelnego Wodza do gen. „Bora”. Do tej rozmowy nie doszło. „Witold” został skierowany do płk. Kazimierza Iranka-Osmeckiego i czekania na dalsze rozkazy. Dnia 11 maja 1945 r. płk Iranek potwierdził polecenie oczekiwania dyspozycji. Wkrótce „Witold” otrzymał przydział do 2 Korpusu Polskiego. Został oficerem II Oddziału tej jednostki, a jego zwierzchnikiem był wówczas ppłk dypl. Stanisław Kijak, planujący stworzenie sieci wywiadowczej w Polsce Ludowej. 5 i 11 września Pilecki rozmawiał z gen. Władysławem Andersem o powrocie do kraju, by realizować cele organizacji „NIE” 8 grudnia 1945 roku Witold Pilecki i Maria Szelągowska dotarli do Warszawy.
    DZIAŁALNOŚĆ PO WOJNIE…Po powrocie do Warszawy „Witold” starał się odtworzyć własne kontakty w strukturze „NIE”. Krążył po ulicach, szukał dawnych kontaktów, starał się ustalić, kto z dawnych znajomych żyje i gdzie przebywa. Koncepcja oparcia się na siatce organizacji „NIE” upadła po ustaleniu, że jego zaufani znajomi z organizacji nie żyją. Oznaczało to konieczność budowy struktury siatki od nowa w oparciu o nowych ludzi. Siatka wywiadowcza miała pracować według nowego sposobu. Współpracownicy nie składali przysięgi, nie byli oficjalnie przyjmowani, nie było łączników. Działalność konspiracyjna nie była też specjalnie nazwana. Miano unikać aktywności zewnętrznej w postaci wydawania pism, przeprowadzania zamachów na funkcjonariuszy MBP. Grupa zbierała informacje o powojennej sytuacji politycznej w Polsce, kontaktowała się z partyzanckimi oddziałami leśnymi. Prowadziła wywiad w MBP, MON i MSZ. Po nawiązaniu kontaktu przez Tadeusza Płużańskiego z Leszkiem Kuchcińskim we wrześniu 1946 informacje ustne i dokumenty] z terenu MBP dostarczał kapitan Wacław Alchimowicz. Informator z MBP nigdy nie spotkał się osobiście z Pileckim. Rolę pośrednika i łącznika w kontaktach (Pilecki↔Alchimowicz) pełnił Płużański. Zebrane wiadomości przepisywali na maszynie Szelągowska i Płużański, a następnie były fotografowane i przekazywane kurierom.Tadeusz Płużański zredagował obszerną odpowiedź na wytyczne przekazane przez władze emigracyjne, a w niej zawarł nawiązanie do raportu Brzeszczota. Mylnie twierdzono, że autorem tej odpowiedzi był Witold Pilecki.„Witold” poświęcał swój czas również na gromadzenie materiałów i spisywanie wspomnień o KL Auschwitz. W czerwcu 1946 Pilecki dowiedział się, że otrzymał rozkaz opuszczenia kraju. Do września unikał kontaktu z wysłanniczką II Korpusu kpt. Jadwigą Mierzejewską. Nie opuścił kraju, bo nie miał zastępcy, któremu mógłby przekazać swoje obowiązki, a żona Maria Pilecka zdecydowanie odmówiła wyjazdu z kraju razem z dziećmi. Rozważał skorzystanie z tak zwanej amnestii w 1947, ostatecznie postanowił jednak nie ujawniać się.
    PROCES i WYROK ŚMIERCI …… 15 marca 1948 rotmistrz został skazany na karę śmierci. W drugiej instancji, 3 maja 1948, Najwyższy Sąd Wojskowy wyrok ten utrzymał w mocy. W składzie sędziowskim NSW zasiadali pułkownik Kazimierz Drohomirecki, podpułkownik Roman Kryże, major Leo Hochberg, porucznik Jerzy Kwiatkowski i major Rubin Szwajg. Wyrok wykonano dnia 25 maja w więzieniu mokotowskim na Rakowieckiej, poprzez strzał w tył głowy. Wykonawcą wyroku był zwany „Katem z Mokotowa”.Witold Pilecki pozostawił żonę, córkę i syna. Po przeprowadzonych w 2012 ekshumacjach i badaniach jednoznacznie ustalono, że został pochowany w kwaterze na Łączce, gdzie potajemnie chowano ofiary UB, by pamięć w Polsce po nich zginęła. Oprócz zbiorowej mogiły w kwaterze na Łączce istnieje rodzinny grób symboliczny.
    Żródło Wilkipedia

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.