1
Paradoksy europejskości Litwy

Litwa jest najbardziej prounijnym państwem w całej UE, przynajmniej tak wynika z danych Eurobarometru. Jeśli średnio zaufanie do UE wynosi zaledwie 41 proc., to na Litwie Unii ufa aż 64 proc. mieszkańców.
Podobnie jest z optymistycznym patrzeniem na przyszłość UE. Tu optymistami jest 57 proc. mieszkańców Europy i 68 procent mieszkańców naszego kraju. Wiara w UE na Litwie z kolei zupełnie nie idzie w parze z zaufaniem do władz własnego kraju, którym ufa zaledwie 33 proc. mieszkańców Litwy.
Inaczej też, aniżeli większość Europejczyków, oceniamy poziom swego obecnego życia i swoją najbliższą perspektywę. Ze swego życia, jeśli wierzyć danym Eurobarometru, zadowolonych jest 70 proc. obywateli Litwy, z kolei w sąsiednich – Polsce i Estonii – zadowolonych jest odpowiednio 85 i 81 proc. Nie wspominając już o 97 proc. zadowolonych z życia obywateli Danii. I wreszcie mimo tych 70 proc. naszych „zadowolonych” współobywateli, tylko 25 proc. ludzi na Litwie wierzy, że przez najbliższe 12 miesięcy zrobi się lepiej. Badania europejskich socjologów dowodzą, że jesteśmy bardzo cierpliwi.
Potrafimy, nawet nie widząc pozytywnej perspektywy na najbliższą przyszłość, dobrze oceniać nawet te skromne warunki, w jakich żyjemy. No i oczywiście wciąż jest olbrzymia wiara w jakiegoś dobrego pana (tym razem z Brukseli) niż we własne siły i możliwości.

Jedna odpowiedź do Paradoksy europejskości Litwy

  1. Mir mówi:

    Już z historii widać że nie przeszkadzało litwie z otwartymi ramionami witać żołnierzy Wehrmachtu jak i Armii Czerwonej. Jako litewska marionetka i z jednym i z drugimi czuli się dobrze. Teraz jest tak samo bo taki mały kraik nie może być suwerenny i niezależny

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.