1
O Marszałku, ale… bez Marszałka!

Polskie Studio Teatralne zaprasza na premierę spektaklu „Marszałek: Żołnierz z Ducha” w reżyserii Lilii Kiejzik i Sławomira Gaudyna. W spektaklu, który wpisuje się w 100-lecie odzyskania niepodległości przez Polskę, zostanie przedstawiona postać Piłsudskiego oczami przyjaciół i najbliższych, a także tych, z którymi krystalizował wizję o niepodległości.

Sztuka, do której scenariusz napisała znana wileńska dziennikarka, Alwida A. Bajor, będzie miała premierę już za tydzień. Tymczasem na deskach DKP trwają intensywne przygotowania.
– Będzie to spektakl o Marszałku, ale… bez Marszałka. Zostaną przedstawione różne aspekty jego osobowości i życia, coś będzie na wesoło, a coś w formie bardziej poważnej. Na razie nic więcej o scenariuszu powiedzieć nie mogę, bo należy zachować pewną tajemnicę do premiery – intrygująco w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” określiła spektakl Lilia Kiejzik, kierownik Polskiego Studia Teatralnego w Wilnie.

Lilia Kiejzik

Jak zaznaczyła Lilia Kiejzik, nad przedstawieniem zespół bardzo intensywnie pracuje od stycznia.
– Co do daty spektaklu mieliśmy najpierw nieco inne plany. Chcieliśmy wystawić przedstawienie na Józefa, bo Marszałek przyjeżdżał do Wilna na swoje imieniny. Byłoby to symboliczne, gdyby „zawitał” do nas w dzień swoich imienin również tym razem. Jednak data 19 marca nam nie pasowała, bo to poniedziałek. Przesunęliśmy więc spektakl o kilka dni, na piątek – wyjaśnia reżyserka.

Jak podkreśla kierownik PST, sztuka o Józefie Piłsudskim jest przeznaczona dla szerokiego grona widzów, zarówno dla młodzieży, jak też pokolenia w starszym wieku.
– Widzowie zobaczą na scenie takie momenty historyczne, których nie znajdziemy w podręcznikach. Starsze pokolenie będzie mogło zapoznać się z postacią Marszałka i jego otoczeniem pod innym kątem, będzie miało też okazję do przemyślenia na nowo tego, co już wiedzą. Prezentując spektakle historyczne, zawsze staramy się też, aby były one ciekawe dla młodzieży pod względem edukacyjnym – powiedziała Lilia Kiejzik.

Jak zaznaczyła, zarówno rok 2017, gdy przypadała 150. rocznica urodzin Józefa Piłsudskiego, jak też rok 2018, gdy Polska obchodzi 100-lecie odzyskania niepodległości, są bardzo wdzięcznym czasem do uczczenia pamięci Marszałka. Serię imprez poświęconych Józefowi Piłsudskiemu Polskie Studio Teatralne w Wilnie rozpoczęło w maju ubiegłego roku. Wówczas, 82. rocznicę śmierci Marszałka PST uczciło premierą widowiska poetycko-muzycznego „Wieczór pamięci Ziuka”. Główną postacią nie był jednak Naczelnik Państwa, lecz Kazimiera Iłłakowiczówna – jego osobista sekretarka, poetka i tłumaczka. Scenariusz wieczoru napisali Mirosława Naganowicz i Edward Kiejzik. Główną ideą było połączenie życia i działalności Marszałka oraz życia i działalności Kazimiery Iłłakowiczówny jako osoby z jego bliskiego otoczenia. W nawiązaniu do ubiegłorocznej rocznicy wykorzystano m.in. wspomnienia związane ze śmiercią Piłsudskiego.

W tym roku natomiast Marszałkowi będzie poświęcony również monodram „Ziuk!”, którego premiera odbędzie się jesienią, podczas organizowanego przez Polskie Studio Teatralne festiwalu MonoWschód.
***
Spektakl „Marszałek: Żołnierz z Ducha” na deskach DKP zostanie zaprezentowany w przyszły piątek, 16 marca, o godz. 18.00. Bilety w cenie 4-6 euro do nabycia w Domu Kultury Polskiej w Wilnie (ul. Naugarduko 76), pokój 203.

 

 

Jedna odpowiedź do O Marszałku, ale… bez Marszałka!

  1. Jur mówi:

    To dobrze że po tylu latach milczenia,obojętności, lub wrogości ze strony Litwinów postać Marszałka wraca do ukochanego miasta .Zachowanie i wypowiedzi V.Landsbergisa też uległy pewnej mutacji i złagodzeniu.Może wreszcie, powoli i z oporami przyjdzie refleksja ,że walka po stronie bolszewików w 1919 była sprawą za którą trzeba się wstydzić, a zwycięstwo Marszałka ocenić jako ocalenie Litwy na mapie Europy. Sprawa sporu o Wilno gdzie w tym czasie było tylko kilka procent Litwinów a większość stanowili Polacy nie powinna być powodem nienawiści i okazją do fałszowania lub zacierania polskiego dorobku kulturowego miasta obecnie.

Leave a Reply

Your email address will not be published.