X
    Categories: RedKom

Na Wileńszczyźnie „sytuacja się polepszyła”

Departament Bezpieczeństwa Państwa (Sauguma) i kontrwywiad litewskiego wojska złożyli wspólne roczne sprawozdanie ze swej działalności. Głównym kierunkiem działań litewskich służb specjalnych było, jak i w poprzednich latach, przeciwdziałanie agresywnej polityce Rosji przeciwko Litwie. Szczególną uwagę departament bezpieczeństwa i wojskowy kontrwywiad zwracają na próby ingerencji Rosji w procesy polityczne w naszym kraju. Zresztą nic w tym dziwnego, sowieckie KGB zostawiło na Litwie szeroką sieć swojej agentury, z której korzysta putinowska Rosja.
W tegorocznym sprawozdaniu litewskich tajnych służb nie znalazł miejsca pewien zapis, który w poprzednim roku zbulwersował społeczność polską na Litwie. Mianowicie, w ubiegłorocznym raporcie Sauguma, nie przytaczając żadnych konkretnych przykładów, oskarżyła litewskich Polaków o współpracę z Rosją – dlatego więc, wedle litewskich tajnych służb, społeczności polskiej na Litwie nie wolno „przyznawać wyjątkowych praw”. Od skandalu minął rok i teraz wedle departamentu bezpieczeństwa na Wileńszczyźnie „sytuacja się polepszyła”. I bardzo dobrze. Służby specjalne zrozumiały, że nie wolno rzucać się gołosłownymi i ogólnikowymi zarzutami, bo korzyści z tego wyciąga jedynie nasz duży sąsiad na Wschodzie.

 

Robert Mickiewicz :

View Comments (5)

  • I co z tego, co sie zmienilo. Litewska sauguma nie przeprosila za te obrazajace oskarzenia i nie zdjela te oskarzenia. Nie widze powodu do radosci.

  • Ten duży sąsiad od Wschodu w swoim duźym chlewie połapać się nie może.skorumpowane państwo rodzi niewolników i bezodpowiedzialnych pracowników.pożar w centrum handlowym w Kiemierowie i ogrom śmierci jest tego przykładem. Potrafi napadać i dzielić, a swoich obywateli chwili ratować nie potrafi, ani zapewnić bezpieczeństwa...razgieldiaji!!!

  • szeroką sieć agentury KGB ukrywa sejmas, który głosami konserwatystów i "chłopów" odrzucił poprawkę posła Jedzińskiego z AWPL-ZChR o ujawnienie agentów i współpracowników komunistycznych służb
    co wskazuje, że wśród lietuviskich elit jest wielu zahaczonych i podatnych na szantaż
    a bzdurne oskarżenia są rzucane na niewinne osoby - jak w zeszłorocznym raporcie

  • Rzeczywiście mamy takich i nie tylko w sejmie,co świadczy o tym,że małe ilościowo narody skłonne są do kolaboracji.Tak było w latach 1940-1941,1941-1944,1944-1990.