37
Codzienność okupowanego Krymu

W środę, 23 maja 2018 roku, poseł Kurułtaju, parlamentu krymskich Tatarów, Asan Egizow, został zatrzymany na przedmieściach Symferopola przez radiowóz rosyjskiej policji, wywleczony z samochodu i wywieziony w nieznanym kierunku. Nie jest to pierwszy taki przypadek porwania przez rosyjskie służby. Dla Tatarów, na okupowanym przez Rosję Krymie – to codzienność.
Porwanie Egizowa nastąpiło równo dwa lata po porwaniu innego, znanego działacza tatarskiego, Erwina Ibrahimowa. Ibrahimow nigdy nie został odnaleziony. Asana Egizowa znaleziono kilka godzin po uprowadzeniu, ciężko pobitego.
Od chwili rosyjskiej agresji i okupacji półwyspu terror wymierzony w aktywistów tatarskiej społeczności jest na porządku dziennym. W większości przypadków dochodzi do pobić przez funkcjonariuszy policji lub FSB pod przykrywką „rewizji”, mimo braku sądowych nakazów ku temu. Tatarzy są bici, zastraszani i torturowani, niektórzy znikają bez wieści. Rosyjskie okupacyjne władze odmawiają zaś wszczynania dochodzeń w sprawie porwań.
Niemal 75 lat po wysiedleniu z Krymu wszystkich Tatarów przez Stalina, nawet ich potomkowie, którzy wrócili, nie zaznają spokoju. Wnuki oprawców nadal gnębią wnuków ofiar.

 

37 odpowiedzi to Codzienność okupowanego Krymu

  1. Rebus mówi:

    Z tym okresleniem o okupowanym Krymie, to autor artykulu sie omylil. Krym byl okupowany w okresie od rozpadu ZSRR do marca 2014 roku. Swoje twierdzenie chce oprzec na nastepujacej logice, i to dosyc krotkiej.
    Podczas tworzenia ZSRR, w sklad ktorego weszla Ukraina, ona byla bez Krymu. Wychodzac z ZSRR, tez musiala zostac bez Krymu. To, ze Chruszczow niby sprezentowal Krym dla Ukrainskiej SRR bez zadnego referendum, nie jest prawne. Podczas rozpadu ZSRR i w czasie trwania obrad w Puszczy bialowieskiej, podczas ktorego zostal utworzony СНГ, gdzie uczestniczyli Jelcyn, Szuszkiewicz i Krawczuk, Krawczuk spytal u Pijanego Jelcina, jak bedzie z Krymem? Na co pijany Jelcyn tylko machna reka, zabierajcie. Takim sposobem Krym, nie wspominajac juz o elementarnych zasadach demokracji, pozostal w skladzie, teraz juz Nezeleznej Ukrainy. Parodia i tyle.

  2. Marcin mówi:

    Jakim trzeba być niedouczonym durniem, żeby powtarzać głupoty o „prezencie Chruszczowa” i pijanym Jelcynie. Wystarczy choć trochę mieć oleju w głowie i poczytać źródeł, żeby wiedzieć, jak było naprawdę, że to nie był żaden prezent Chruszczowa, tym bardziej, że pod dokumentami podpis Woroszyłowa widnieje.
    Jak Rebus pisze o logice, to każdego logicznie myślące ogarnia pusty śmiech!!

  3. Mir mówi:

    Kolejny artykuł, w którym jak się pisze o Krymie, to tylko w kontekście jego okupowania i terroru jaki jest tam stosowany na mniejszościach narodowych. Trzeba przede wszystkim zaznaczyć, że mieszkańcy Krymu na podstawie przeprowadzonego demokratycznego referendum w zdecydowanej większości opowiedzieli się za powrotem półwyspu do FR. Po prostu nie można okupować własnego terytorium.Tak samo można pisać o sytuacji na ukrainie, gdzie opozycyjni parlamentarzyści są zastraszani i bici, a opozycyjni dziennikarze nawet giną w zamachach bombowych. W większości jednak Tatarzy przyjęli nową rzeczywistość i normalnie żyją korzystając z pełni praw, które im przysługują

  4. Marcin mówi:

    Mir, jak często widzisz w lokalach wyborczych uzbrojonych osobników w kominiarkach w Polsce czy na Litwie? Nie muszę chyba dodawać, że referendum jest nieważne nie tylko ze względu na odbywanie się w obecności uzbrojonych bandytów, czy fałszerstwa, ale i przez to, że nie mogło mieć miejsca ze względu na to, co Rosja obiecała w traktacie w Budapeszcie o rezygnacji przez Ukrainę z broni atomowej.

  5. Ali mówi:

    Prawda jest taka, że ani Rosjanie ani Ukraińcy nie są rdzennymi gospodarzami Krymu włączonego do Rosji dopiero za panowania Katarzyny II ( podobnie jak Wielkie Księstwo Litewskie). Smutna rzeczywistość jest natomiast taka, że Krym był później nie tylko systematycznie zasiedlany ludnością rosyjskojęzyczną, ale przede wszystkim coraz bardziej spychano Tatarów Krymskich aż do wysiedlenia w roku 1944. Czego to na Krymie nie zamierzano ? Nawet Żydzi chcieli urządzić tam autonomiczną republikę żydowską.
    Przypomnieć zaś wypada, że poza Tatarami na Krymie od wieków mieszkali Grecy ( również wysiedleni przez Stalina) i Karaimi.
    W sumie nie jest prawdą to, że Krym stanowi ziemię rosyjską. Najważniejszym narodem, który powinien decydować o przynależności państwowej Krymu, są Tatarzy.

  6. Marcin mówi:

    Ali zwrócił uwagę na bardzo ważną rzecz. Czy ci wszyscy, którzy tu piszą o rdzennie rosyjskim Krymie, tak samo uważają, że rdzennie rosyjskie i należeć do Moskwy powinny Wilno, Kowno czy Warszawa??

  7. Anonymous mówi:

    do Marcin: Chyba uwazasz, ze Kosowo odebrano od Serbii demokratycznie. Od razu Serbie barbazynsko zbombardowalo bandyckie NATO, a pozniej odebrano Kosowo. Moze mi przypomnisz date referendum na mocy ktorego Kosowo odeszlo od Serbii? Jakos nie pamietam.

  8. Wereszko mówi:

    Czy to nie Pan kiedyś napisał w Gazecie Polskiej: “… o zbrodni w Ponarach, gdzie w latach 1941–1944 ZGINĘŁO ponad 100 tys. polskich obywateli”? Wtedy nie zdobył się Pan na odwagę, żeby napisać wprost o LIETUVSKIEJ zbrodni. Bezpieczniej jest napisać enigmatycznie “zginęło” niż “zostali zamordowani przez Lietuvisów”? A teraz Pan taki odważny i pisze o “ROSYJSKIEJ agresji i okupacji”? Nawiasem mówiąc: skoro “agresja i okupacja” to niech Pan powie, czy Ukraina jest formalnie w stanie wojny z Rosją? Nie jest? a dlaczego? Może dlatego, że Ukraina po prostu nie uważa Rosji za agresora i okupanta? Mogło Kosowo (w większości zamieszkałe przez nie-Serbów) oderwać się od Serbii? Dlaczego więc Krym (w większości zamieszkały przez nie-Ukraińców) nie mógł oderwać się od Ukrainy?

  9. Wereszko mówi:

    Mój powyższy wpis był adresowany do p. Rajmunda Klonowskiego, autora artykułu.
    Ma rację Anonymous (15:15) pytając o datę demokratycznego referendum w Kosowie.

  10. Chruszczow mówi:

    Z pewnością rząd PiS doceni zaangażowanie Rajmunda Klonowskiego na rzecz “ukraińskiego Krymu” i sypnie groszem polskiego podatnika na “Kurier Wileński”, który powoli staje się propagandową tubą giedroycizmu. Sam Rajmund Klonowski od dawna pisuje w “Gazecie Polskiej”, która pluje na AWPL oraz na pana Waldemara Tomaszewskiego i nie ma z tego powodu żadnych wyrzutów sumienia. Klonowski, Sakiewicz – dwa bratanki.

  11. Chruszczow mówi:

    Aha, i nieważne, czy Krym oddał Ukrainie Chruszczow czy też Woroszyłow – ważne, że zrobił to komunistyczny ZSRR. Kto jest więc “antykomunistą”, ten powinien być przeciwko ukraińskiemu Krymowi czy też litewskiemu Wilnu, niewątpliwie przekazanemu Litwie przez Stalina. W innym przypadku po prostu chodzi o niechęć do Rosji jako takiej, a nie o żadnych Tatarów, którzy są tylko pretekstem. Granice ustalone przez bolszewików nie są wszak święte, a prawda jest taka, że Ukraina wyszła ze składu ZSRR większa, niż wtedy, gdy do niego wchodziła. Rosja z kolei na utworzeniu i rozpadzie ZSRR straciła, w efekcie czego miliony Rosjan znalazły poza granicami macierzystego kraju, nie zmieniając miejsca zamieszkania. Ukraina natomiast otrzymała terytorium większe, niż zasięg występowania etnosu ukraińskiego.

  12. Rajmund Klonowski mówi:

    Pan Wereszko jest niewątpliwie uważnym Czytelnikiem moich artykułów, jako taki zatem wie, iż we wzmiankowanym tekście w „Gazecie Polskiej”, już w następnym akapicie pisałem o „…mordercach z litewskiej formacji ochotniczej Ypatingasis Būrys”. Liczę, iż, będąc osobą odważną i mówiącą o odwadze innych, przyzna się do uczynienia mi falszywego zarzutu.

    Osobnik zaś znany mi z imienia i nazwiska, a ukrywający się pod pseudonimem „Chruszczow”, powinien wiedzieć, iż kto kontroluje Krym, ten kontroluje Morze Czarne. Rosyjska zaś kontrola Morza Czarnego uderza w polskie interesy w regionie, takie jak potencjalne szlaki komunikacji z Chinami, alternatywne drogi importu surowców energetycznych i inne. Mnie interesują polskie możliwości rozwoju, a nie sakralizacja bolszewizmu w wykonaniu „Chruszczowa” czy inne jego wynurzenia.

  13. Wereszko mówi:

    Panie Klonowski,
    nie bądź Pan taki sprytny!
    Po pierwsze: nie “już w następnym akapicie” lecz pod koniec artykułu. Mam oczy i widzę.
    Po drugie: to nie Pan pisał o “mordercach z litewskiej…” lecz autor libretta.
    Całe to zdanie, którego FRAGMENT Pan przytoczył, brzmi:
    “Oratorium zostało napisane w formie spowiedzi szaulisa – tak zwano morderców z litewskiej ochotniczej formacji Ypatingasis būrys (Specjalny Oddział SD i Niemieckiej Policji Bezpieczeństwa) dokonujących egzekucji w Ponarach.” Egzekucji? Egzekucji to dokonuje się po jakimś wyroku sądowym. Tutaj MORDOWANO ludzi BEZ wyroku.
    Po trzecie “tak zwano…” a więc KTOŚ tak ich zwał (kiedyś), ale nie wiemy jak zwie ich Pan Klonowski DZISIAJ.
    Chce Pan zrehabilitować się w moich oczach? To niech Pan napisze wprost, jednoznacznie: “Lietuvisi zamordowali w Ponarach 100 tys. ludzi, w tym ok. 20 tys. Polaków z Wileńszczyzny. Do tej “roboty” zgłaszali się na ochotnika. Wieczna hańba lietuvskim rzeźnikom! Rajmund Klonowski”
    I niech Pan ma odwagę odpowiedzieć na postawione przeze mnie pytanie: Czy Ukraina jest formalnie w stanie wojny z Rosją?
    W artkule pod którym komentujemy napisał Pan: “…po wysiedleniu z Krymu wszystkich Tatarów przez Stalina…” Otóż NIE, Panie Klonowski! To nie Stalin wysiedlił Tatarów, lecz władza sowiecka, państwo sowieckie, sowieci, komuniści. Nie zwalaj Pan wszystkiego na Stalina, tak jak Niemcy na Hitlera. Czy np. z Zamojszczyzny wysiedlił Polaków Hitler? czy Niemcy?
    Panie Klonowski, uważaj Pan na słowa, bo “poeta pamięta”.

  14. Dudak mówi:

    Granice Ukrainy są sztuczne jak i samo państwo,a Ukraińcy są dawnymi Rusinami czy Rusiczami,tyle że sporo wieków byli pod panowaniem Litwy,a póżniej Rzeczpospolitej Obojga Narodów,co odbiło się na ich mentalności i postrzeganiu siebie i świata.Naród jeszcze formujący się,choć od dr.połowy XIX wieku sporo wody już upłynęło.Wyraźnie rzuca się w oczy podział Ukrainy na dwie części :zachodnią i wschodnią – i chyba tak już zostanie !

  15. Rajmund Klonowski mówi:

    Panie Wereszko,
    Nazwałem Pana człowiekiem odważnym, a Pan mi sprawia taki zawód. Aż hadko.
    Polska 17 września 1939 roku nie była formalnie w stanie wojny z sowiecką Rosją, co nie zmienia faktu, że zostaliśmy napadnięci, a Polacy byli mordowani i zsyłani.

  16. Wereszko mówi:

    Panie Klonowski, ależ Pan sprytny! 🙂
    Dlaczego odpowiadasz Pan tylko na jedno, pasujące Tobie, pytanie? Boisz się? Sakiewicz nie pozwolił? Na marginesie: a czy ten Twój Sakiewicz nie dostał przypadkiem od ukraińskiej bezpieki orderu za zasługi?
    “Lietuvisi zamordowali w Ponarach 100 tys. ludzi, w tym ok. 20 tys. Polaków z Wileńszczyzny. Do tej “roboty” zgłaszali się na ochotnika. Wieczna hańba lietuvskim rzeźnikom! Rajmund Klonowski” Może Pan jeszcze dopisać “Ponary to nasz wileński zapomniany Katyń”.
    Podpisze się Pan pod tym, czy nie? No? Śmiało!

  17. Rebus mówi:

    Polska to na sile stara sie spelniac role europejskiej prostytutki. Zreszta, nawet to jej sie udaje.Kiedys. w zamian za wolnocs podala sie Napoleonowi, pozniej polscy idioci walczyli o Anglie, nastepnie lizali dupy Moskwie, a teraz te same czynnosci czynia Waszyngtonowi. I w tych twierdzeniach gubi sie polski patriotyzm i honor.

  18. Ali mówi:

    Internauta Chruszczow ( nie mylić z Breżniewem) pisze, że Ukraina weszła w skład ZSRR mniejsza niż z niego wyszła, a wyszła z terytorium większym niż zasięg występowania etnosu ukraińskiego. W przypadku Rosji było natomiast odwrotnie.
    Jest to prawda, ale tylko częściowa, a zatem tzw. półprawda. Otóż na wschodzie, do lat 30-tych ubiegłego wieku, za ukraińskie terytorium etnicznie uważano także Kubań. Posiadam szkolny atlas niemiecki wydany w roku 1909, gdzie Kubań oznaczony jest jako obszar występowania etnosu ukraińskiego ( odrębnego od etnosu wielkoruskiego czyli rosyjskiego – aby nie było wątpliwości). Zresztą nie tylko ten jeden atlas szkolny świadczy na rzecz tej tezy. Można poczytać o tym w niektórych publikacjach naukowych. Na Youtube natomiast z łatwością można wyszukać filmy z występów Kozackiego Chóru z Kubania. Artyści śpiewają popularne pieśni zarówno w języku rosyjskim jak i ukraińskim. Przyjmuje się, że mieszkańcy Kubania, pierwotnie posługujący się gwarą ukraińską, zrusyfikowali się ostatecznie dopiero w latach 30-tych, w okresie kolektywizacji rolnictwa.
    Co do samej Rosji, to chciałbym zwrócić uwagę, że w czasach, gdy powstawał ZSRR, tereny Obwodu Kaliningradzkiego należały do Niemiec i były zamieszkałe przez Niemców, a nie przez Rosjan. Dzisiaj jest to część Federacji Rosyjskiej, a zatem jakieś nabytki terytorialne po wojnie Rosjanie również uzyskali ( dodajmy jeszcze japońskie Kuryle). W samej zaś Rosji bynajmniej nie mieszkają wyłącznie Rosjanie. Mniejszości etniczne stanowią tam około 20 procent populacji. Taki Kaukaz z jego licznymi narodami został zawojowany przez Rosjan znacznie później niż Krym. Czy jest zatem ziemia etnicznie rosyjska ? Wydaje mi się, że nie ma o czym dyskutować.

  19. Ali mówi:

    Rebusie przesadzasz używając w dodatku chamskiego języka :
    1) Polacy byli sojusznikami Napoleona, gdyż walczył on ze wszystkimi trzema zaborcami Polski. Nie było wówczas innej możliwości odzyskania niepodległości. Napoleon wiele w tej sprawie nie zrobił, niemniej utworzył namiastkę niezależnego państwa polskiego w postaci Księstwa Warszawskiego. Dzięki temu po Kongresie Wiedeńskim powstało w ramach cesarstwa rosyjskiego autonomiczne Królestwo Polskie z realną autonomią do roku 1831, później systematycznie ograniczaną, ale nigdy formalnie nie anulowaną. Na tym miała polegać polska prostytucja ? Wstydź się Rebusie, że powtarzasz takie plugastwa za Żyrinowskim.
    2) Dlaczego polskich żołnierzy walczących w Wielkiej Brytanii nazywasz idiotami ? W latach 1940-1941 Wielka Brytania była jedynym państwem walczącym z III Rzeszą. W tym czasie twój ukochany ZSRR był nieformalnym sojusznikiem Hitlera, a enkawudziści mordowali polskich oficerów. Nie tylko w Katyniu. Walka ze śmiertelnym wrogiem państwa i narodu polskiego u jedynego uczestniczącego w zmaganiach wojennych sojusznikami miała być prostytucją ? Takie gadanie to bezczelne chamstwo jakich mało.
    3) Kto lizał d… Sowietom ? Oficerowie WP, których zamordowano w Katyniu ? Żołnierze AK wywożeni do syberyjskich łagrów albo katowani w ubeckich katowniach w kraju ? Legalny rząd polski na wychodźctwie ? Generał Anders i jego żołnierze ? A może Moskwie lizali d… tylko nieliczni komuniści polscy, renegaci których trudno było nazwać Polakami ?
    Zastanów się nad tym Rebusie.

  20. Wereszko mówi:

    @ Ali
    Rebus się nie zastanowi bo to bardziej sowiet niż Polak. Znamy go tu od lat.

  21. Mir mówi:

    Krym od 2014r. czy to się komuś podoba, czy nie jest już rosyjski, a od tego miesiąca ma lądowe połączenie z resztą kraju.
    R. Klonowski. Rosyjski Krym NIE UDERZA w żadne polskie interesy i ewentualny szlak do Polski jak Chiny będą chciały to powstanie. Na Morzu Czarnym przy obecnych relacjach np. rosyjsko- tureckich, przesył surowców energetycznych z pominięciem Rosji jest mało prawdopodobny. Krym po banderowskim Majdanie miał być bazą morską US Army, ale plany “siewców wolności i demokracji” spełzły na niczym.
    Ali wszystkim wytłumaczy dlaczego ukraina ciągnie się od polskich Karpat po Kaukaz jak głoszą banderowcy.
    Przestrzegam dziennikarzy wileńskich przed bezrefleksyjną współpracą z warszawskimi giedroyciowskimi ośrodkami medialnymi, które w wielu istotnych sprawach stoją w sprzeczności z polskimi interesami na Kresach. Przyjmowanie pieniędzy od polskiego rządu nie zwalnia z prezentowania wileńskiego czy szerzej kresowego punktu widzenia. Później się okazuje, że nie można się narażać i trzeba kluczyć w sprawie litewskiej zbrodni na Polakach i Żydach w Ponarach

  22. Rajmund Klonowski mówi:

    Mir:
    Sam Pan pisze, iż „Na Morzu Czarnym przy obecnych relacjach np. rosyjsko- tureckich, przesył surowców energetycznych z pominięciem Rosji jest mało prawdopodobny” — dla mnie brzmi to jak kłopot z punktu widzenia dywersyfikacji dostaw surowców energetycznych do Polski.
    Żeby była ścisłość — nigdy nie miałem, nie mam i nie będę miał problemu z pisaniem o faktach, a do nich należy fakt, iż w Ponarach mordowała litewska formacja ochotnicza. Pisałem o Ponarach, kiedy był to temat zamiatany pod dywan, moje teksty o tej zbrodni można znaleźć także w archiwum strony „Kuriera”.

  23. Ali mówi:

    @Mir : Nigdy nie miałem i mam sympatii probanderowskich. Wiem doskonale, że banderowcy byli sadystycznymi mordercami polskiej ludności na Wołyniu i w Galicji Wschodniej. Podobnie zresztą jak ich konkurenci melnykowcy, którzy zorganizowali dywizję SS “Galizien”.
    Stwierdzenie faktu, że jeszcze 100 lat temu Kubań był ukraińskim terytorium etnicznym bynajmniej nie świadczy o ty, że popieram sympatyków Stepana Bandery. To są dwie różne sprawy, dwa ( odmienne) punkty widzenia. Po prostu “tylko prawda jest ciekawa” jak pisał Józef Mackiewicz.

  24. Ali mówi:

    @ Mir :Poprzedni mój komentarz nie pojawił się na tej stronie, więc napiszę jeszcze raz. Stwierdzenie faktu, że Kubań jeszcze 100 lat temu był uważany za ukraińskie terytorium etniczne nie ma wiele wspólnego z banderyzmem. Powołałem się na niemiecki atlas geograficzny z roku 1909, czyli tego samego roku kiedy Stepan Bandera przyszedł na świat. Niemieccy geografowie nie mieli o tym zielonego pojęcia. Nie przewidywali, że ten noworodek stanie się kiedyś przywódcą ukraińskich nacjonalistów.
    Ja w każdym razie sympatii probanderowskich nigdy nie przejawiałem i nie przejawiam. Wiem doskonale, że banderowcy byli sadystycznymi mordercami Polaków na Wołyniu i w Galicji Wschodniej. Z drugiej strony jako Polak pamiętam również o zbrodniach rosyjskich na narodzie polskim. Pamiętam o Katyniu, o wywózkach na Sybir, o operacji polskiej NKWD z końca lat 30-tych i wielu innych. O tym, jak mi się zdaje, Ty starasz się nie pamiętać.

  25. Rebus mówi:

    do Ali: Mamy rozniace sie pozycje do tych samych spraw historycznych, to jest normalne i tego nie zmienimy. To jest jak z ta szklanka, do polowy napelniona woda. Jeden mowi, ze jest na polowe pusta, a ktos inny twierdzi, ze na polowe pelna.
    A w sprawie prostytutki, to nie widze nic w tym SLOWIE obrazliwego, jesli nazwac dziwka, to nie zmieni samego faktu.

  26. Ali mówi:

    Rebus, Ty dobrze wiesz, że zarówno słowo “prostytutka” jak i “dziwka” są obraźliwe i porównanie Polski do tych “pań” jest obraźliwe podwójnie.
    Jeżeli jednak tak bardzo upierasz się przy tym porównaniu, to w takim razie Twój ukochany ZSRR był w latach 1944-1989 alfonsem alias sutenerem. No bo kto jak nie sutener dyryguje prostytutkami ? A byli nimi z całą pewnością Bierut, Gomułka, Gierek, Jaruzelski i pomniejsi zaprzedani słudzy Kremla.

  27. Wereszko mówi:

    @ Ali
    Dodajmy, że sowiet z plamą na czole Gorbaczow stał się prostytutką Reagana, bo dał Ameryce to czego chciała, prawie za darmo. Wycofał się ze swoimi sowieckimi wojskami z demoludów, których zajęcie sowiecka armia opłaciła morzem krwi w czasie “wojny ojczyźnianej”. Potem następną prostytutką rosyjską był pijak Jelcyn – sprzedał żydo-amerykanom wszystko co się dało. Aż przyszedł Pucin i powiedział STOP. I wyru…ł amerykańskiego murzyna a murzyn jeszcze powiedział “przepraszam, dziękuję”.
    Dzisiaj główną prostytutką Rosji jest Pucin – ruch…ją go równo wszyscy: Żydzi, muslimy, kitajcy, Amerykanie…

  28. Wereszko mówi:

    @ Rajmund Klonowski
    “Pisałem o Ponarach, kiedy był to temat zamiatany pod dywan…”
    Podaj, proszę, gdzie mogę to przeczytać.
    I odpowiedz, tchórzu, na moje wyżej przedstawione pytania. Mam przypomnieć, czy sam znajdziesz?

  29. Rajmund Klonowski mówi:

    Wereszko:
    Na wszystkie pytania ci odpowiem przy osobistym spotkaniu. Możemy nawet transmitować na żywo w internecie. Pasuje?

  30. Mir mówi:

    R. Klonowski, Dlatego przynależność Krymu do Rosji nie zmienia sytuacji w sprawie przesyłu surowców, tylko wiele innych czynników, a przede wszystkim teraz to się odbywa przez Bałtyk. Każdy dziennikarz z Wilna piszący o Ponarach nie może pozwolić sobie na poprawność polityczną w tym temacie.
    Ali, Kubań jest terytorium rosyjskim, a ukraińcy to sobie mogą co najwyżej oporządzać okolicami Kijowa. Bardzo dobrze pamiętam o antypolskich działaniach sowieckiej bezpieki, ale też pamiętam o ukraińskich zbrodniarzach, którzy m.in. jako sąsiedzi, nie będąc w aparacie bezpieki, bez niczyjego rozkazu, bezwzględnie mordowali Polaków na Wołyniu czy Małopolsce Wschodniej
    https://www.facebook.com/75RocznicaWolyn/

  31. Ali mówi:

    @ Mir : No więc zgoda. Jedni i drudzy mordowali Polaków. Nie zgadzam się się natomiast z sugestią, że mordowanie na rozkaz jest bardziej usprawiedliwione niż mordowanie bez rozkazu. W taki sposób usiłowali usprawiedliwiać się hitlerowscy zbrodniarze z Eichmannem włącznie. On także tłumaczył się podczas procesu w Jerozolimie, że działał wyłącznie na rozkaz, a nie z własnej woli.

  32. Mir mówi:

    Ali, nie ma usprawiedliwienia dla ukraińskich zbrodniarzy, którzy z własnej woli mordowali swoich sąsiadów Polaków czy Żydów

  33. Ali mówi:

    Mir, znowu zgoda. Dodam, że również nie ma usprawiedliwienia dla bolszewickich bandytów, którzy w imię spaczonych idei lub po prostu w imię sowieckiego imperializmu, mordowali miliony Bogu ducha winnych ludzi, w tym dziesiątki tysięcy Polaków.

  34. Wereszko mówi:

    @ Rajmund Klonowski
    “Na wszystkie pytania ci odpowiem przy osobistym spotkaniu. Możemy nawet transmitować na żywo w internecie. Pasuje?”
    Widzę, że rura zmiękła całkowicie. A tak odważnie zacząłeś! 🙂

  35. Mir mówi:

    Odsłonięta niedawno tablica ku czci bandyty Szuchewycza w Płoskirowie (obecnie Chmielnicki), gdzie mieszka wielu Polaków:
    https://pbs.twimg.com/media/DeCYkEXXkAABhPi.jpg

  36. Wereszko mówi:

    @ Chruszczow
    “Z pewnością rząd PiS doceni zaangażowanie Rajmunda Klonowskiego na rzecz “ukraińskiego Krymu” i sypnie groszem polskiego podatnika na “Kurier Wileński”, który powoli staje się propagandową tubą giedroycizmu.”
    Pamiętam jak parę lat temu na tym forum właściciele “Kuriera Wileńskiego” kasowali moje wpisy z określeniami: “Lietuva”, “Lietuvisi”, “lietuvski” itp. jako rzekomo obraźliwe dla narodu lietuvskiego. Blokowali, kasowali moje wpisy. Zamieścili nawet formalnie w Regulaminie Forum zakaz używania takich zwrotów!
    Pamiętam jak parę lat temu właściciel KW zwrócił się do ówczesnego ministra spraw zagranicznych RP Sikorskiego z prośbą o wsparcie finansowe (Ratuj, Radek, bo giniemy!) a ten odpowiedział: “Przedstaw plan naprawczy, wtedy pomogę”. I musieli Klonowscy wziąć się do roboty. Teraz, jak widzę, nie kasują. Pewnie otrzymali cynk z RP: damy kasę ale nie kasujcie! Tak było, Rajmund?

  37. Mir mówi:

    Wereszko, nie dla cenzury na wszystkich portalach wileńskich:-)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.