5
O wolność obojga narodów

Obchody takich rocznic, jak 30-lecie Sąjūdisu, często łączy w sobie mieszane emocje. Dominuje pamięć o fenomenie przeszłości, który pozwolił ludziom żyjącym w totalitarnym państwie, poczuć, czym jest siła, czym jest głos zjednoczonego społeczeństwa, wreszcie – doprowadził do wolności. Z drugiej strony, zwłaszcza dla uczestników wydarzeń sprzed 30 lat, spojrzenie w przeszłość wiąże się często z poczuciem rozczarowania wywalczoną rzeczywistością. Dla wielu okazała się ona zupełnie inna niż ta, o której marzyli.
Koniec lat osiemdziesiątych to również początek kontaktów pomiędzy polską a litewską opozycją. To właśnie wtedy rozpoczynała się nowa, polsko-litewska historia, w której ożyły hasła walki o wspólną wolność. Ta współpraca w dążeniu odzyskania wolności narodów tak bardzo połączonych przez wspólne dzieje jest chyba jednym z najmniej docenionych fragmentów naszej najnowszej historii. Może dlatego, że po odzyskaniu wolności okazało się, że tak wiele jest jeszcze do wyjaśnienia…
Polsko-litewskie relacje po odzyskaniu niepodległości nie były już sowieckim „braterstwem narodów”, ale relacjami pomiędzy wolnymi, równymi partnerami. Tego rodzaju więzi są zdecydowanie trudniejsze niż „bratnia pomoc” z czasów minionej epoki. Kwestii spornych w nich się nie przemilcza, niejedną sprawę trzeba omówić. Dialog przynosi jednak rezultaty. 30 lat po nowym początku polsko-litewskich relacji wydaje się, że powoli stajemy się dobrymi sąsiadami. Byłoby to zapewne o wiele trudniejsze, gdyby 30 lat temu Polacy i Litwini nie zrozumieli i nie wspierali się w dążeniu do niepodległości.

5 odpowiedzi to O wolność obojga narodów

  1. Wereszko mówi:

    @ Ilona Lewandowska
    Widzę, że Pani Lewandowska lubi opowiadać bajeczki dla grzecznych, niedouczonych dzieci.
    “Koniec lat osiemdziesiątych to również początek kontaktów pomiędzy polską a litewską opozycją”. A jaka to była opozycja w Lietuvie w końcu lat 80-tych?
    “To właśnie wtedy rozpoczynała się nowa, polsko-litewska historia, w której ożyły hasła walki o wspólną wolność.” I może Pani tu podać jakieś przykłady tej wspólnej walki o “wspólną wolność”?
    ” Ta współpraca w dążeniu odzyskania wolności narodów (…) jest chyba jednym z najmniej docenionych fragmentów naszej najnowszej historii.” Czekam na konkretne przykłady tej “współpracy w dążeniu…”.Np. może p. Lewandowska poda przykłady jak to naród polski i lietuviski wspólnie, ramię w ramię, dążyli do odzyskania wolności przez Polaków zamieszkujących swoją okupowaną Ojcowiznę czyli Wileńszczyznę?
    “Kwestii spornych (w dzisiejszych relacjach PL-LT) się nie przemilcza, niejedną sprawę trzeba omówić. Dialog przynosi jednak rezultaty.” Może p. Lewandowska poda jakieś przykłady rezultatów tego “dialogu”? Np. może w Ponarach, gdzie Lietuvisi zamordowali ok. 20 tys. Polaków, stoi olbrzymi pomnik memoriał ku czci pomordowanych? równy temu w Katyniu? może tam jest napisane: tutaj lietuviscy zwyrodnialcy zamordowali, na ochotnika, 20 tys. Polaków z Wileńszczyzny? Może w lietuvskich podręcznikach szkolnych o tym piszą? może któryś lietuviski prezydent powiedział za to “przepraszam”? może co roku odbywają się tam polskie Marsze Żywych, z udziałem najwyższych władz polskich i lietuviskich?
    Pani Lewandowska! albo Pani jest
    a) niedouczona
    b) albo głupia
    c) albo robi to świadomie

  2. Rebus mówi:

    Samego pojecia obojga narodow nie bylo kiedys, jak i nie ma obecnie. Te zblizenia sa imitacja wladz dla osiagniecia swoich celow. Polacy i Litwini sa calkowicie roznymi narodami i nic ich nie laczy, no mozliwie jedynie rusofobia i tyle.

  3. Mir mówi:

    Wereszko, takie teksty są kompletnie oderwane od rzeczywistości i próbują wmówić czytelnikowi, że jest inaczej niż jest faktycznie.
    Rebus, na polskim poziomie społecznym nie jest aż tak źle, jeśli chodzi o stosunek do Rosjan mimo, że politycy robią wiele złego w tym temacie

  4. Wereszko mówi:

    @ Mir
    Pytanie: DLACZEGO “takie teksty są oderwane od rzeczywistości”? Dlaczego p. Lewandowska jest od niej oderwana?
    a) niedouczona?
    b) głupia?
    c) robi to świadomie?
    Zawsze zastanawia mnie: dlaczego autor nie ma odwagi odnieść się do komentarzy pod swoim tekstem? Napisał, kasa wzięta, sprawa zakończona?

  5. Mir mówi:

    Wereszko, właściciel gazety wyznacza jej profil, naczelny pilnuje, aby był on realizowany, a dziennikarz musi się tego trzymać. Na tego pierwszego ma wpływ finansowanie od różnych instytucji, grup wpływów, które m.in. wyznaczają kierunki działalności dziennika, a sama sprzedaż jest niewystarczająca

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.