0
Doroczne orędzie prezydent: Polska strategicznym partnerem Litwy

W swoim orędziu prezydent nie szczędziła krytyki posłom
Fot. president.lt

12 czerwca, prezydent Litwy, Dalia Grybauskaitė, wygłosiła w sejmie swoje już dziewiąte orędzie podsumowujące rok. Najwięcej uwagi poświęciła korupcji politycznej. Mówiła także o nierówności społecznej, aktywności obywateli, roli Litwy w integracji europejskiej.

„Z jednej strony widzimy imponujący twór wolności, którego postępy podziwia świat, z którego sami jesteśmy dumni, ponieważ w ciągu mniej niż trzech dziesięcioleci uczyniliśmy Litwę samodzielnym państwem. Z drugiej strony – z politycznych kulis do fundamentów państwa wciąż przenika robak chciwości i nieufności, który zmusza ludzi do szukania lepszego i bardziej sprawiedliwego życia gdzie indziej” – mówiła prezydent w sejmie.

Niedawno zakończone dochodzenie parlamentarne Komitetu Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony odsłoniło liczne przypadki wywierania wpływu na politykę przez biznesmenów.
Zdaniem prezydent, w tej sytuacji odpowiedzialnością wszystkich ludzi Litwy jest uwolnienie Litwy od grabieżców.

„Organy praworządności w naszym kraju stają się coraz bardziej samodzielne i stają po stronie państwa, a nie handlarzy wpływami” – powiedziała Grybauskaitė. Jak dodała, na pierwszej linii frontu staje także dziennikarstwo śledcze oraz oddolne ruchy w szkołach, szpitalach, sieciach społecznościowych. Dalia Grybauskaitė stwierdziła, że po licznych skandalach politycznych i korupcyjnych partie mają nową szansę. „Jakby nie były słabe, zmęczone, wykrwawione, na razie partie polityczne to najpewniejsza podstawa rozwoju demokratycznego państwa. I partie mają niepowtarzalną możliwość podnieść się do nowego życia” – zaznaczyła prezydent.

Zdaniem prezydent system partyjny postawić na nogi może analiza błędów i odpowiedzialne przywództwo, a także zwalczenie wewnętrznych przeciwieństw oraz izolacji szeregowych członków.
„Na razie w działalności partii udział bierze tylko 120 tysięcy osób, w ciągu ostatnich trzech lat, nowych osób dołączyło tylko dwa tysiące. Znacznie więcej chętnych było do udziału w misji „Misijoje Sibiras” i obrony kraju. Dziś wolontariuszy potrzebuje nie tylko wojsko, ale także partie” – mówiła głowa państwa.

Prezydent nawoływała także do przekształcenia Głównej Komisji Wyborczej, aby nie było w niej delegowanych przedstawicieli partii.

W swoim orędziu prezydent nie szczędziła krytyki posłom. „Mieszkaniec Litwy ze swoimi troskami i oczekiwaniami ciągle jeszcze jest pozostawiony na uboczu harmonogramu politycznego, a powierzony przez wyborców czas wykorzystywany jest na wzajemne użeranie się i załatwianie osobistych porachunków. Parlament – bastion walk o wolność – staje się strzelnicą zamachów na wolność i demokrację, z którego dobiega tylko – zakazać i ukarać” – mówiła Grybauskaitė.

Prezydent zauważyła, że wciąż jeszcze „niedopuszczalnie wielu ludzi na Litwie żyje na granicy ubóstwa”. Podkreśliła, że nierówność społeczna to nie tylko sytuacja finansowa. „Ludzie czują się coraz mniej potrzebni, coraz mniej od nich zależy, nikt z nimi się nie liczy”.

Według Grybauskaitė nierówność społeczną należy zmniejszać nie za pomocą zapomogi. Powinna to być długotrwała decyzja, w której przyjęciu udział braliby sami obywatele.

„Harmonogram programu politycznego dzisiaj jest przepełniony tematami, które w życiu ludzi nie mają żadnego znaczenia. Na przykład temat definicji erotycznej, polowanie z łukami czy to, że żołnierze są ubrane nie w te mundury są ważniejsze od tematów wykluczenia społecznego i emigracji, spadku konkurencyjności kraju, oświaty lub przygotowania się do referendum w sprawie podwójnego obywatelstwa” – podkreśliła głowa państwa.

Grybauskaitė przypomniała, że z inicjatywy Litwy w UE powstają siły szybkiego reagowania na zagrożenia cybernetyczne, a dążąc do synchronizacji linii energetycznych z Europą Zachodnią, Litwa przyczynia się do bezpieczeństwa energetycznego całej Europy. „Nie bójmy się być na ostrzu integracji europejskiej, bo tylko po zjednoczeniu sił w dziedzinach bezpieczeństwa wojskowego, energetycznego, cybernetycznego i gospodarczego będziemy czuli się silni” – powiedziała prezydent.

Prezydent przypomniała również o napiętej sytuacji w stosunkach międzynarodowych i niepewnej sytuacji geopolitycznej. Nawoływała także Litwę do wzmacniania stosunków z partnerami strategicznymi, najbliższymi sąsiadami oraz rozszerzania kręgu przyjaciół.

„Nową jakość ma obecnie partnerstwo strategiczne Litwy z USA, Francją, Polską i Niemcami”. „Mamy wielu serdecznych przyjaciół, dlatego nie szukajmy wczorajszego dnia za wschodnią granicą i utrzymajmy obecny kierunek polityki zagranicznej” – powiedziała Grybauskaitė.

Dalia Grybauskaitė w orędziu zaznaczyła konieczność podjęcia decyzji w sprawie polityki rolnej i rozwoju obszarów wiejskich, ponieważ ten sektor został doprowadzony do chaosu, anarchii i rynku zniekształconego.

Wygłoszone orędzie wywołało falę komentarzy polityków i politologów. Podczas rozmowy z „Kurierem Wileńskim” Kęstutis Girnius, politolog i docent Instytutu Stosunków Międzynarodowych i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Wileńskim, powiedział, że to było najlepsze orędzie prezydent.
– Ona zawsze szczegółowo krytykuje. W tym roku pierwszą część przemówienia poświęciła obecnemu skandalowi. Przedstawiła go w negatywnym świetle. Następnie mówiła o pozytywnych rzeczach. Wyraziła nadzieję, że partie polityczne wreszcie uporządkują się, bo są niezbędne w państwie demokratycznym. Spodobała mi się także jej wypowiedź, w której podkreślała, że trzeba więcej inwestować w oświatę, ponieważ przyszłość państwa zależy od młodzieży. Dużo też uwagi poświęciła problemom socjalnym, emerytów – powiedział Kęstutis Girnius.

Jak zaznaczył, ważny fragment przemówienia dotyczył partnerów strategicznych Litwy.
– Bardzo ważne jest to, że Polska została także wymieniona jako partner strategiczny Litwy. Należy przypomnieć, że stosunki polsko-litewskie w ciągu ostatnich sześciu lat były bardzo napięte, współpraca minimalna. W tym roku, wiosną wszystko się zmieniło. I to, że Polska znalazła się wśród czterech partnerów strategicznych Litwy, oznacza, że prezydent jest gotowa poświęcić dużo uwagi, aby stosunki z Polską były dobre. Należy też zaznaczyć, że w tym roku prezydent wśród partnerów strategicznych nie wymieniła Wielkiej Brytanii, która przez wiele lat była wymieniana, jako najważniejszy partner strategiczny Litwy – podkreślił politolog.

 

 

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.