8
Polskie studia pedagogiczne miały zostać w Wilnie. Nie zostaną?

Losy polonistyki na Litewskim Uniwersytecie Edukologicznym w Wilnie wbrew klarownym deklaracjom polityków, są zagrożone

Ruszyła już rekrutacja studentów na uczelnie wyższe na Litwie. Tymczasem, wielką niewiadomą pozostaje los wileńskiej polonistyki na Litewskim Uniwersytecie Edukologicznym. Uczelnia ta w ramach reorganizacji uczelni wyższych została przyłączona do Uniwersytetu Witolda Wielkiego w Kownie i nie prowadzi rekrutacji na 1 rok studiów pedagogicznych, w tym również nie oferuje studiów dla przyszłych polonistów.

„Jesteśmy otwarci nie tylko na możliwość prowadzenia studiów polonistycznych na Uniwersytecie Wileńskim, ale także, po reformie wyższych uczelni, którą prowadzimy na Litwie, stworzenia wyjątkowych warunków dla oddzielnej katedry na Uniwersytecie Wileńskim, na którym będą się kształcić nauczyciele do szkół polskiej mniejszości. W tej sprawie decyzja została już podjęta” – w wywiadzie dla „Kuriera Wileńskiego”, w dniu 1 czerwca br., zapewniał premier Saulius Skvernelis.

W ogólnopaństwowym międzyuczelnianym systemie rekrutacji LAMA BPO można już wybrać kierunek i program studiów na konkretnej uczelni. Tymczasem, 15 czerwca, w chwili oddania gazety do druku, wbrew zapowiedzi premiera, na UW nie ma osobnej katedry prowadzącej nabór studentów na kierunki pedagogiczne w języku polskim. Jak poinformowała „Kurier Wileński“ rzeczniczka prasowa LAMA BPO, Dovilė Cicėnaitė-Kaveckienė, w tym roku Uniwersytet Wileński prowadzi rekrutację jedynie na filologię polską, która przewiduje dwutorowe nauczanie.

– Na Uniwersytecie Wileńskim na katedrze filologii polskiej istnieje możliwość studiowania pedagogiki i innych dwutorowych kierunków studiów; języka polskiego i kultury, studia związków kulturowych Litwy i Polski – powiedziała Dovilė Cicėnaitė-Kaveckienė.

Dr Henryka Sokołowska: „To, co się dzieje wokół polonistyki, to nieprzemyślane działanie, niszczenie tego, co można by rozwijać”

Filologia polska na Uniwersytecie Wileńskim istnieje od 1993 r. Jej oferta jest skierowana nie tylko do absolwentów szkół polskich, lecz również litewskich i rosyjskich. Kształci ona specjalistów w zakresie polskiej literatury, kultury i języka, zajmuje się badaniami naukowymi w zakresie literatury i kultury polskiej na Litwie, litewsko-polskich związków literackich, historii oraz funkcjonowania języka polskiego na Litwie.

Kształcenie nauczycieli do szkół polskich na Wileńszczyźnie od dziesięcioleci było domeną innej uczelni, która z biegiem czasu zmieniała swą nazwę, ale już od 1961 roku kształci pedagogów w języku polskim. Chodzi o Wileński Instytut Pedagogiczny, od 1992 r. Wileński Uniwersytet Pedagogiczny, zaś od 2011 – Litewski Uniwersytet Edukologiczny. Obecnie uczelnię czeka kolejna zmiana.

W ubiegłym tygodniu, 5 czerwca, sejm ostatecznie przegłosował uchwałę za połączeniem 3 uczelni: Uniwersytetu Witolda Wielkiego (UWW) w Kownie, Litewskiego Uniwersytetu Edukologicznego (LUE) i Uniwersytetu im. Aleksandra Stulginskasa (UAS). Reorganizacja tych uczelni ma być krokiem w stronę reformy oświaty na szczeblu edukacji wyższej. W związku z reorganizacją studia polonistyczne na LUE zostały zagrożone likwidacją. Ta uczelnia, która przez prawie 60 lat kształciła nauczycieli do szkół polskich na Wileńszczyźnie, nie prowadzi w tym roku naboru na 1 rok polonistyki.

Dział komunikacji prasowej Ministerstwa Oświaty i Nauki udzielił pisemnej odpowiedzi na pytanie Kuriera Wileńskiego, dotyczące losu polonistyki na LUE.
„Litewski Uniwersytet Edukologiczny od 1 lipca br. przerywa swą działalność i nie będzie prowadził rekrutacji studentów. Obecnym studentom LUE zostaną stworzone warunki do kontynuowania studiów w Wilnie na Uniwersytecie Witolda Wielkiego. Rekrutację na polską filologię, tak jak wcześniej, poprowadzi Uniwersytet Wileński. Na skutek połączenia uczelni, programy studiów LUE i wykładowców przejmie Uniwersytet Witolda Wielkiego” – głosi lapidarny komunikat resortu oświaty.

LUE w Wilnie daje możliwość ukończenia studiów obecnym studentom, ale nie prowadzi już rekrutacji na pierwszy rok studiów

– Ponieważ LUE zostaje przyłączone do UWW, te programy nauczania, które realizował LUE, w tym również pedagogika w języku polskim, zostają przeniesione na Uniwersytet Witolda Wielkiego w Kownie. Dalej będziemy realizowali te programy. Studenci, którzy obecnie uczą się według tych programów, skończą swoją naukę w Wilnie, nie będą musieli przenosić się do Kowna – poinformował „Kurier Wileński” Juozas Augutis, rektor UWW w Kownie.

Jeżeli chodzi o rekrutację na 1 rok pedagogiki w języku polskim, na razie konkretnej odpowiedzi brak.
– Przypuszczalnie istnieje kilka możliwości. Jedną z nich są studia na kierunku filologii polskiej na Uniwersytecie Wileńskim, następnie można będzie próbować dodatkowo zaliczyć studia pedagogiczne, dające uprawnienia nauczycielskie. Inna możliwość, to skorzystanie z szerokiego programu kształcenia nauczyciela przedmiotowca, oferowanego przez UWW w Kownie. Tam student będzie mógł zdobyć zawód nauczyciela z dwóch przedmiotów, przykładowo nauczyciela języka angielskiego i języka polskiego lub lituanisty i polonisty. Na razie ostateczne decyzje w tej sprawie nie zapadły – mówił Juozas Augutis.

Decyzją Ministerstwa Oświaty i Nauki rekrutacja nie będzie się odbywała na żaden z kierunków oferowanych dotychczas przez LUE.
– Gdyby resort oświaty uczynił wyjątek, można by było, w drodze wyjątku, przyjąć przynajmniej 1 grupę na program filologii polskiej, który między innymi został bardzo dobrze oceniony i może prowadzić nabór studentów w ciągu 6 lat. Wiem, że i społeczność polska, i ambasada, próbują rozwiązać ten problem – zaznaczył Juozas Augutis.

Jak powiedział rektor, UWW w tym roku prowadzi rekrutację na kierunek język angielski (lub język litewski) plus inny język. Tym „innym językiem” może być język polski.
– Jeżeli będzie zapotrzebowanie i jeżeli nie zapadną inne rozwiązania, w następnym roku akademickim wciągniemy do oferty studiów nauczanie nauczycieli polonistów jako podstawowy kierunek nauczania. Będą oni mogli studiować w Akademii Oświaty UWW w Kownie. Wykładowcy z LUE zostają obecnie zatrudnieni w naszej uczelni UWW, to oni będą wykładać. Odległość jest pewnym utrudnieniem, ale może to nie jest takie ważne – dodał.

Rola wileńskiej polonistyki w zachowywaniu i szerzeniu polskości na Wileńszczyźnie jest nie do przecenienia. Od blisko 60 lat kształciła nie tylko polonistów, ale też pedagogów innych przedmiotów nauczania w języku polskim: nauczycieli klas początkowych, historii, biologii, geografii, którzy następnie przekazywali wiedzę w języku polskim w szkołach całej Wileńszczyzny. Absolwenci polonistyki pracują dzisiaj również w wielu innych zawodach, jako tłumacze, dziennikarze, przewodnicy, pracownicy kultury, działacze samorządowi i urzędnicy. Bycie studentem polonistyki w Wilnie zawsze było kwestią prestiżu, zmieniło się to dopiero w ostatnich latach, gdy zawód nauczyciela przestał być zawodem cieszącym się estymą z racji na niskie wynagrodzenia i nieustającą „reformę” oświaty. Mimo to są jeszcze osoby chętne do studiowania polskiej filologii na kierunku pedagogiki. Ci nieliczni, obecni i przyszli, studenci musieliby być oczkiem w głowie resortu oświaty, ponieważ kraj już teraz dotkliwie odczuwa brak nauczycieli przedmiotowców, zwłaszcza klas początkowych, nauczania wczesnoszkolnego i przedszkolnego, fizyków, matematyków, biologów. Brak możliwości kształcenia pedagogów w języku ojczystym w Wilnie, gdzie są skupieni Polacy, jest dotkliwym ciosem w polskie szkolnictwo.

„Podstępna próba likwidacji polonistyki”, według określenia posła Jarosława Narkiewicza (AWPL-ZCHR), miała już miejsce latem 2017 roku, kiedy nieoczekiwanie, bez wcześniejszej zapowiedzi, został wstrzymany nabór studentów na kierunek filologii polskiej ze specjalizacją pedagogiczną na Litewskim Uniwersytecie Edukologicznym. O problemie poinformowali kandydaci na studia, którzy nie mogli się zarejestrować w międzyuczelnianym systemie rekrutacji LAMA BPO. Organizacje społeczne: Stowarzyszenie Nauczycieli Szkół Polskich na Litwie „Macierz Szkolna” i Związek Polaków na Litwie wydały wówczas wspólne oświadczenie, w którym wyraziły oburzenie z powodu jednostronnej decyzji, niekonsultowanej z polską społecznością na Litwie. Dzięki interwencji polskiej społeczności i rozmowom posłów z AWPL-ZChR na szczeblu politycznym, rekrutacja została wznowiona.

Uczniowie z Wileńszczyzny co roku są wśród laureatów międzynarodowej Olimpiady Literatury i Języka Polskiego w Warszawie

Podczas swego pobytu w Wilnie, w marcu br., marszałek Senatu RP Stanisław Karczewski spotkał się z wykładowcami polonistyki Uniwersytetu Wileńskiego oraz Litewskiego Uniwersytetu Edukologicznego. Przekazał informację, że premier Litwy Saulius Skvernelis podczas rozmów z polską delegacją zapewnił, że na Litwie zostaną zachowane studia polonistyki oraz studia przygotowujące nauczycieli wykładających w języku polskim. Te ostatnie miały być przeniesione z Litewskiego Uniwersytetu Edukologicznego na Uniwersytet Wileński. Czyżby były to tylko gołosłowne deklaracje?

Mimo świetnych stosunków polsko-litewskich i zapewnień o strategicznym partnerstwie Polski i Litwy stan posiadania wileńskich Polaków kurczy się w oczach. Zamknięcie kierunku studiów pedagogicznych z językiem polskim, jednym z języków Unii Europejskiej, wydaje się niezrozumiałe również z racji na deklarowaną przyjaźń z naszym najbliższym sąsiadem.

– Chcielibyśmy naszym obecnym studentom dać takie wykształcenie, jakie im obiecaliśmy na początku ich studiów. Uważam, że to, co się dzieje wokół polonistyki, to nieprzemyślane działanie, niszczenie tego, co można by rozwijać, co mogłoby jeszcze służyć – powiedziała dr Henryka Sokołowska, kierowniczka programu studiów filologii polskiej na Litewskim Uniwersytecie Edukologicznym.

Fot. Marian Paluszkiewicz

 

8 odpowiedzi to Polskie studia pedagogiczne miały zostać w Wilnie. Nie zostaną?

  1. Jur mówi:

    Wygląda to na kontynuację dotychczasowejj restrykcyjnej polityki wobec mniejszości polskiej. Deklaracje nie idą w parze z działaniem administracji i Sejmu w Wilnie.

  2. Mir mówi:

    Jakoś ta sytuacja mnie szczególnie nie dziwi. Już chyba najbardziej naiwni przestali mieć wątpliwości co do intencji władz litewskich wobec polskiej społeczności. To są te nowe, lepsze relacje polsko- litewskie. Czy ktokolwiek na poważnie bierze to co mówi Karczewski i inne tuzy polskiej polityki?!

  3. Dudak mówi:

    Albo tu Polska czy Litwa o czymś stanowią .Phi, śmiechu warte !

  4. Wacław mówi:

    Wyrazy uznania dla Autorki publikacji oraz Redakcji, że trzyma rękę na pulsie tak ważnej sprawy, jaką obok podręczników do nauki w polskich szkołach na Litwie jest przygotowanie kadry nauczycielskiej.I chociaż publikacja nie zawiera konkretnych liczb dotyczących sytuacji z kadrą (jakich i ilu nauczycieli brak już dziś, ile zabraknie w najbliższej perspektywie), zresztą tak samo nie znamy konkretów związanych z zapotrzebowaniem na podręczniki (jakich konkretnie jest brak, a jakie należy pilnie zmienić),to jednak samo zasygnalizowanie problemu na czas jest bardzo ważne. Co prawda,chciałbym być pewien, że odpowiednie raporty na ten temat , przygotowane przez Polską Macierz Szkolną, leżą na biurkach nie tylko naszych posłów na Sejm, ale również ministra szkolnictwa. Jasne jest jedno, że taki stan rzeczy prowadzi do stopniowej likwidacji polskiego szkolnictwa, bowiem szkoła bez wykwalifikowanych młodych nauczycieli oraz bez dobrych nowoczesnych programów nauczania oraz podręczników nikomu nie będzie potrzebna.A może właśnie o to i chodzi?Warto przypomnieć, że jeszcze w końcu 2015 roku były szef Departamentu Bezpieczeństwa Państwa Gediminas Grina ogłosił na swoim profilu na Facebook’u propozycję likwidacji szkół mniejszości narodowych, nazywając je “gettami oświatowymi”.Ciekawe, ile “raportów” na ten temat przez kierowany przez niego departament zostało sporządzone oraz przekazane władzom Litwy i czy czytał je ówczesny wicemarszałek Sejmu Jarosław Narkiewicz? Bo prezes PMSz -poseł na Sejm Józef Kwiatkowski do poufnych dokumentów raczej dostępu chyba nie miał.

  5. W.Litwin mówi:

    Mają likwidować polonistykę w Wilnie?

    Zrobiono pośmiewisko z Marszałka Senatu Karczewskiego. Jeszcze podczas wizyty w Wilnie udzielał wywiadu dla Radia Wilno, wręcz zaatakował redaktora, który zapytał o plany likwidacji polonistyki. Wówczas marszałek oburzony powiedział, że polonistyka nie zostanie zlikwidowana, bo on rozmawiał, bo mu obiecano… I co Panie Marszałku???
    Przypominam Pana słowa do odsłuchania tutaj:
    https://youtu.be/ZuI9PDO5dqE

  6. W.Litwin mówi:

    W ubiegłym roku, latem, bez wcześniejszej zapowiedzi, został wstrzymany nabór studentów na kierunek filologii polskiej ze specjalizacją pedagogiczną na Litewskim Uniwersytecie Edukologicznym. Poseł Jarosława Narkiewicza z AWPL-ZChR mówił wówczas o „podstępnej próbie likwidacji polonistyki”. Stowarzyszenie Nauczycieli Szkół Polskich na Litwie „Macierz Szkolna” i Związek Polaków na Litwie wydały wówczas wspólne oświadczenie, w którym wyraziły oburzenie z powodu jednostronnej, niekonsultowanej z polską społecznością na Litwie decyzji. Dzięki interwencji polskiej społeczności i posłów AWPL-ZChR rekrutacja została wznowiona.

    Przypominam, że za tym stał Okińczyc.

  7. Mir mówi:

    W. Litwin, nie ma się co dziwić, że słowa Karczewskiego mają małą wartość, bo cytując pewnego burmistrza “ten facet jest żartem” i “ktoś taki jak on, ma zerową wiarygodność”. Tyle w temacie Stanisława. Kropka:-)

  8. czy Litwa jest sojusznikiem Moskwy w walce z Polakami? mówi:

    Co na to “Gazeta Polskojęzyczna” oraz “obrońcy polskiej racji stanu” z pewnej fundacji, w której zasiada były członek promoskiewskiej partii komunistycznej o nazwisku Targalski?

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.